zamknij

Wywiady

Pijanych kierowców trzeba surowiej karać

– Rzeczywistość przedstawiona w filmie „Drogówka” jest mocno skarykaturyzowana i humorystyczna, przy czym wiele sytuacji, epizodów z tego filmu zapewne działo się naprawdę, ale gdzieś, w dalekiej przeszłości – mówi podinsp. Paweł Moskwa, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Rybniku.

Red.: Co kilka dni dowiadujemy się o kolejnych zatrzymaniach pijanych kierowców. Ilu tak naprawdę nietrzeźwych kierujących zatrzymali w tym roku policjanci z Rybnika?

Podinsp. Paweł Moskwa: Wszyscy rybniccy funkcjonariusze do końca sierpnia 2013 roku zatrzymali 587 nietrzeźwych kierujących. Z kolei w trzech pierwszych kwartałach 2012 roku zatrzymanych zostało 612 pijanych kierujących. Mówiąc „nietrzeźwi kierujący” mam na myśli zarówno przestępców, czyli tych kierujących, którzy prowadzili pojazd mając w organizmie powyżej 0,5 promila alkoholu, jak i tych, którzy popełnili wykroczenie, czyli kierowali pojazdem, mając do 0,5 promila alkoholu w organizmie.

Czy tylu zatrzymanych to dużo?

W porównaniu do innych miast naszego województwa jest to liczba bardzo wysoka. W tej kwestii jesteśmy jedną z przodujących jednostek, podobnie jak Wodzisław Śląski. Jeżeli ilość zatrzymanych nietrzeźwych kierujących przeliczymy na liczbę policjantów ruchu drogowego, to również jest to jeden z wyższych wskaźników. Statystyki pokazują jasno, że wykrywalność nietrzeźwych kierujących utrzymuje się na podobnym poziomie co w minionych latach. Można nawet powiedzieć, że nasza efektywność się zwiększa. Nie zmniejsza się jednak liczba pijanych kierowców.

Czy można określić pory i dni, kiedy najczęściej policjanci zatrzymują nietrzeźwych?

Generalnie, w przypadku nietrzeźwych kierowców nie ma reguł. Można jednak typować najbardziej popularne dni czy godziny. Zwykle wzmożone kontrole trzeźwości prowadzimy w czasie tradycyjnych imienin, świąt czy długich weekendów. Najczęściej są to godziny wieczorne i nocne, ale też poranne. W naszym regionie wiele osób również po pracy najpierw jedzie na przysłowiowe „piwko”, a zaraz potem wraca do domu. Tacy kierowcy są zwykle zatrzymywani wczesnym popołudniem. Zdarza się jednak tak, że w typowany przez nas dzień, kiedy znacznie więcej patroli kontroluje trzeźwość, zatrzymujemy jedną osobę, a w dni, w które kompletnie się tego nie spodziewamy ujawniamy ośmiu czy dziewięciu pijanych kierowców. Jeśli chodzi o miejsca kontroli, to nie można wchodzić w rutynę. Bo pijani będą te drogi po prostu omijać. Podczas działań doprowadzamy do sytuacji, żeby każdy jadący daną drogą kierowca pojechał jak wszyscy i musiał poddać się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Każde dziwne zachowanie w kolejce do alkotestu tj. miejsca kontroli stanu trzeźwości np. zawrócenie, wzbudzi słuszne podejrzenie policjantów.

Proszę powiedzieć, jak wygląda kontrola trzeźwości. Czy kierowca może odmówić badania alkomatem?

Obecnie stosujemy urządzenia do tzw. wstępnej analizy zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu, bez konieczności pełnej kontroli drogowej. Policjanci wychodzą na jezdnię, wstrzymują ruch i po uchyleniu okna proszą o dmuchnięcie do urządzenia. Zielona lampka oznacza, że kierowca jest trzeźwy, a czerwona jest sygnałem do dalszej kontroli. Takie badanie trwa bardzo krótko. Kolejny etap to badanie alkotestem oraz alkomatem, których wyniki mają już wartość dowodową tak jak badanie krwi. Każdy kierujący  ma obowiązek poddać się badaniu na stan trzeźwości – osoba może jednak odmówić „dmuchania” - badania wydychanego powietrza, do którego nie możemy nikogo przymusić. Badanie krwi na zawartość alkoholu jest uprawnieniem kierującego. Może tego zażądać, jeśli na przykład uzna, że alkomat podaje zły wynik. Jednak nawet jeśli kierowca odmawia poddania się badaniu na zawartość alkoholu, to do pobrania krwi policja może użyć siły.

Dlaczego mimo wielu działań profilaktycznych oraz ostrzeżeń i przerażających statystyk tak wielu pijanych siada „za kółko”?

Trudno mi się wypowiadać na temat motywów takiego działania kierowców. Moim zdaniem, w tej kwestii powinna ulec zmianie polityka naszego państwa. W wielu krajach prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy jest przestępstwem, za które grożą poważne sankcje. Jeżeli my miesięcznie zatrzymujemy od 70 do 100 praw jazdy, przy czym połowa zatrzymanych jeździ dalej bez uprawnień, to oznacza, że ci zatrzymani jak pili, tak piją dalej. Nie wiem, dlaczego tak robią? Natomiast, jeśli mieliby świadomość, że są przestępcami, jeżeli groziłyby im inne kary niż jest to obecnie, to liczba nietrzeźwych kierowców w końcu musiałaby się zmniejszyć.

Kolejnym poważnym problemem i to nie tylko na rybnickich drogach jest nadmierna prędkość. Ilu „piratów drogowych” zatrzymali w tym roku rybniccy funkcjonariusze?

Zacznę od tego, że moim zdaniem trzeba ścigać głównie tych „piratów drogowych”, którzy przekraczają prędkość w znacznym stopniu. Każde przekroczenie prędkości jest wykroczeniem ale kierowcy, którzy jadą o 6 czym 15 km/h więcej niż powinni, bo na przykład wykonują manewr wyprzedzania, a później zwalniają, nie stanowią takiego zagrożenia. Do końca września 2012 roku policjanci zatrzymali w Rybniku 3048 kierowców, którzy przekroczyli dopuszczalną prędkość. W tym roku takich osób było już 2899. W ubiegłym roku nadmierna prędkość stanowiła główną przyczynę wypadków drogowych i podobnie jest w tym roku.

Jak często funkcjonariusze kontrolują prędkość w naszym mieście?

Akcje „Prędkość” są organizowane przynajmniej raz w miesiącu. Jeżeli jednak na danym terenie częste są wypadki samochodowe, których przyczyną była nadmierna prędkość, wzmożone kontrole wykonujemy częściej.

Jakimi urządzeniami rybniccy policjanci kontrolują prędkość pojazdów?

W Rybniku posiadamy videorejestrator, zainstalowany na nieoznakowanym samochodzie osobowym, laserowe mierniki prędkości oraz radary starszego typu K-2 czy Rapid 1A.

Co należy zrobić, jeśli w przypadku znacznego przekroczenia prędkości to policjant kolokwialnie mówiąc „chce się dogadać”?

Tego typu zachowanie jest przestępstwem, z którym należy walczyć. Trzeba pamiętać, że sytuacje są różne, a kij ma zawsze dwa końce. Może to być tak, że ktoś kto dostał mandat w wysokości 500 złotych, ze złości zgłosi fakt, że policjant złożył propozycję łapówki. Może też być inaczej, jednak, w jakim interesie funkcjonariusz miałby chcieć się dogadać, skoro to nie on ma dostać mandat. Poza tym każdą kontrolę policjant ma obowiązek zgłosić dyżurnemu. Możemy też obserwować nasze patrole przez monitoring miejski. Częściej więc jest tak, że to kierowca proponuje policjantowi „niepisany mandat” niż odwrotnie. Kiedy jednak ktoś chciały zwrócić się z taką propozycją, to musi się liczyć z faktem zatrzymania go przez funkcjonariusza, doprowadzeniem do Prokuratury z zarzutem korupcji i odpowiedniej sankcji. Osobiście przestrzegam przez takimi pomysłami.

Czy oglądał Pan film Wojciecha Smarzowskiego „Drogówka”?

Tak. Każdy policjant z wieloletnim stażem byłby w stanie napisać podobny scenariusz „Drogówki”. Pytanie tylko – czy lepszy, czy gorszy? Jak dla mnie ten film był  „pomieszaniem z poplątaniem”, do końca nie wiem, co autor miał na myśli. Świat u Smarzowskiego jest mocno skarykaturyzowany i humorystyczny, przy czym wiele sytuacji, epizodów z tego filmu zapewne działo się naprawdę, ale gdzieś, w dalekiej przeszłości.

Z którą postacią z tego filmu się Pan identyfikuje?

Raczej nie widzę dla siebie jakiegoś wzorca kinowego akurat z tego filmu. Nie znalazłem tam postaci, z którą mógłbym się identyfikować.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

Rozmawiała Dominika Kuśka.

podinsp. Paweł Moskwa – od 2004 roku Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Rybniku. Wcześniej od 1999 roku byłem zastępcą naczelnika w tym Wydziale. Jest absolwentem Uniwersytetu Śląskiego z tytułem magistra pedagogiki. Hobby: turystyka i fotografia.

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~wolnoscslowa 2013-09-06 17:28:07

    rzeczywistość w tym filmie jest jak najbardziej rzeczywista.i wiele z tych epizodów proszę pana podinspektora działa się i to w niedalekiej przeszłości ,tylko o tym w wiadomościach ,faktach i innych wydarzeniach o tym nie mówią .

    2 0
  • ~ 2013-09-10 17:41:22

    Karać? Mówiąc najdelikatniej! ALe w praktyce wystarczyłby model czeski lub skandynawski. Tam bowiem pijany "kierowca" (czyt. potencjalny zabójca) to margines, ponieważ kary są niewyobrażalnie dotkliwe finansowo, niezwykle szybko egzekwowane, łącznie z zajęciem mienia ruchomego, etc. Co do filmu...spłycający temat, przyziemny, tendencyjny,wręcz trywialny i zdecydowanie najsłabszy ze wszystkich obrazów Smarzowskiego. Co do tzw. epizodów....Hm... W Polszy dzieją się i gorsze rzeczy. Przecież jesteśmy w korupcyjnej czołówce (a dane są i tak naciągane, etc.), z mentalnością postkolonialną i wieloma obecnymi elementami instytucjonalnego PRL'u. Do standardów europejskich, czy australijskich "jak stąd do nieba". Warto być tego świadomym.

    0 0
  • ~eurobarter 2013-09-12 11:10:27

    Witam, racja jest taka że pijaków trzeba łapać, i innych demonów szos,ale obraz Policji w Polsce jest jest dwuznaczny ,z jednej strony seks - afery jak ta w Opolu , czy inne pierdoły , a z drugiej kryształowy obraz Polskiego Policjanta np Pana MOSKWY, proszę wziąć pod uwagę że niestety opinię robi najgorszy, i tak np nasi Policjanci z Rybnika nie biorą, a tacy z innej formacji jak Straż Miejska w Katowicach, czy niedawna afera korupcyjna w Łowiczu http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,14254937,Policjanci_z_lowickiej_drogowki_podejrzani_o_korupcje_.html
    biorą ,więc niech się moim zdaniem nikt nie wybiela.WIĘCEJ POKORY.

    8 0
  • ~martin75fm 2013-09-12 21:54:30

    Panie Moskwa ale proszę czasem zerknąć przez okno i zobaczy Pan jak to radiowozy łamią wszelkie przepisy wyjeżdżając spod komendy w poprzek przecinając kilka pasów ruchu. Przy okazji przydał by się u was w komendzie alkomat badający wychodzących po służbie policjantów bo chłopaki zachowują się właśnie jak z przytoczonego tytułu "Drogówka" na bańce ale ich przecież kolega nie będzie badał alkomatem przy kontroli drogowej.

    6 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy to dobrze, że konferencja "Tęczowa zaraza - antychrześcijańska rewolucja w Polsce” nie odbyła się?




Oddanych głosów: 2325