zamknij

Wywiady

Niepełnosprawni nie chcą litości, a partnerstwa

- Jeśli zamierzenia Lena Curtisa dotyczące budowy „Wioski Marzeń” ziszczą się, miejsce to z pewnością będzie wizytówką Rybnika, bo w Polsce nigdzie indziej takiego kompleksu nie ma

 

- mówi Elżbieta Piotrowska - prezes Stowarzyszenia Oligos.

 

Redakcja: Jaki był miniony roku dla Stowarzyszenia Oligos?


Elżbieta Piotrowska: Jak zwykle bardzo burzliwy. Zamykamy rok trzynastoma zrealizowanymi, bardzo różnorodnymi projektami. Największy z nich to prowadzenie Środowiskowego Domu Samopomocy. Drugi duży projekt to prowadzenie świetlicy przy Szkole Życia dla dzieci najbardziej pokrzywdzonych przez los. Znajdują się tam dzieciaki, które mogą postrzegać świat tylko przez najbardziej wyczulone zmysły – na przykład tylko przez słuch czy węch. Uspołeczniamy tych podopiecznych przez rehabilitację, dogoterapię, aromaterapię, terapię światłem czy zabawy z klaunem. Poza tym możemy pochwalić się m.in. projektem grantowym „Gołąbek pokoju”, w ramach którego dzieci spotykały się z gołębiarzem i jego ptakami, a wiadomo, że gołębie są ptakami wyjątkowymi. Nasze dzieci w 2010 roku zaliczyły kilka udanych, ważnych dla nich wycieczek, jak choćby do Parku Miniatur, czy palmiarni w Gliwicach. To tylko niektóre z naszych działań.


Miniony rok był dla was wyjątkowy z powodu współpracy z brytyjskim filantropem – Lenem Curtisem...


Zgadza się. To, co działo się przy okazji imprezy Dni Tańca zainicjowanej przez pana Janusza Jurcimierskiego oraz złożone przez przez pana Curtisa deklaracje, to dla nas wielkie szczęście i ogromna nadzieja na przyszłość.


Co dokładnie planuje Len Curtis?


Pierwotnie miał wybudować „tylko” hostel, w którym rodziny osób niepełnosprawnych mogłyby pozostawić swoje dzieci na wypadek nagłych, nieprzewidzianych zdarzeń losowych, jak na przykład pobyt w szpitalu. Z czasem jednak plany pana Curtisa rozrosły się. Chce, by w Rybniku powstała „Wioska Marzeń”. Wioska ma być kompleksem, zawierającym prócz hostelu część rehabilitacyjną, kino i wiele innych atrakcji. Do „Wioski Marzeń” rodziny osób niepełnosprawnych mają przyjeżdżać na tygodniowe wczasy, podczas których pod opieką fachowego personelu będą mogły odetchnąć i oderwać się od codziennych trosk. W czasie tych pobytów na niepełnosprawne dzieci i ich rodziny czekać będzie szereg atrakcji atrakcji, m.in. wycieczki w różne ciekawe miejsca. „Wioska Marzeń” to nowatorski projekt funkcjonujący już w Anglii – przedstawiciele naszego stowarzyszenia mogli przekonać się jak to działa podczas wizyty studyjnej w Wielkiej Brytanii. Ponadto, elementem kompleksu będzie wypożyczalnia używanego sprzętu rehabilitacyjnego, który będzie trafiał do nas z Anglii – potrzebujące rodziny będą mogły korzystać z niego nieodpłatnie.


Gdzie powstanie „Wioska Marzeń”?


To dalej kwestia otwarta. Toczą się negocjacje fundacji Lena Curtisa z Urzędem Miasta Rybnika. Kiedy początkowo była mowa tylko o hostelu, to z wytypowaniem miejsca pod budowę nie było problemu – wskazano m.in. działkę przy ul. Raciborskiej. Jednak na „Wioskę Marzeń” potrzeba większej przestrzeni i teraz miasto poszukuje odpowiedniego miejsca. Z tego co wiem, magistrat jest bardzo przychylny temu przedsięwzięciu i na pewno działka pod ten projekt się znajdzie. Oczywiście obie strony czeka wiele pracy legislacyjnej i proceduralnej. Optymistyczna prognoza jest taka, że prace budowlane rozpoczną się jeszcze w tym roku. Jeśli zamierzenia Lena Curtisa dotyczące budowy „Wioski Marzeń” ziszczą się, miejsce to z pewnością będzie wizytówką Rybnika, bo w Polsce nigdzie indziej takiego kompleksu nie ma.


Ile taka inwestycja może kosztować?


Len Curtis powiedział, że przekaże na ten cel około miliona funtów.


Jest pani nie tylko szefową stowarzyszenia działającego na rzecz osób niepełnosprawnych, ale sama również jest mamą niepełnosprawnego dziecka. Proszę spróbować ocenić sytuację osób niepełnosprawnych w Polsce. Od lat staramy się dorównywać standardom europejskim i amerykańskim – na jakim etapie jesteśmy?


To zagadnienie należy rozpatrywać w kilku płaszczyznach. Po 22 latach opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem stwierdzam, że zrobiliśmy ogromny postęp w sferze psychologicznej. W 1988 roku byłam bezradna i pozostawiona sama sobie. Teraz matki niepełnosprawnych dzieci mają dostęp do kompleksowej opieki psychologicznej, lekarzy specjalistów, na przykład logopedów. Działające stowarzyszenia przez lata bardzo też zmieniły mentalność Polaków i ich nastawienie do osób niepełnosprawnych. Niepełnosprawni są coraz bardziej odbierani jako pełnoprawni członkowie społeczeństwa. Pamiętajmy, że niepełnosprawni nie oczekują od ludzi zdrowych litości, ale akceptacji, równego traktowania i partnerstwa.

Druga pozytywna zmiana, o której warto powiedzieć, jest rozwój wolontariatu. Kiedyś wolontariuszy nie było wcale, dziś są ogromnym, pełnowartościowym wsparciem dla organizacji zajmujących się opieką niepełnosprawnymi.

Na pewno Polska odbiega od zachodnich standardów w dziedzinie dostosowania architektury do potrzeb niepełnosprawnych. Proszę pamiętać, że nie chodzi tylko o dostępność budynków dla osób na wózkach. Chodzi również na przykład o przejścia dla pieszych dla osób niedowidzących. W samym Rybniku pozytywnie ocenić trzeba fakt, że nowo budowane przejścia dla pieszych są wykańczane innym rodzajem, perforowanej nawierzchni.

Problemem Polski jest również brak dostatecznych środków na rehabilitację. Dotacje z PFRON-u dla wielu rodzin są niewystarczające – te rodziny niejednokrotnie zwracają udzielone im dotacje, bo same nie mają pieniędzy na wkład własny. Pewną niesprawiedliwością jest też fakt, że z bezpłatnych zabiegów rehabilitacyjnych wyłączone są osoby dorosłe, w rozumieniu ustawodawcy mające powyżej 18 lat. A przecież dla nas – rodziców, nasi podopieczni będą dziećmi do końca życia, bo nawet w wieku 25 czy 30 lat wymagają opieki na poziomie kilkuletnich dzieci.


Dziękuję za rozmowę.


Rozmawiał Wacław Wrana


Elżbieta Piotrowska – do 1988 roku pracowała w rybnickim Sanepidzie. Później poświęciła się opiece niepełnosprawnej Kasi. W 2007 założyła Stowarzyszenia Oligos skupiające rodziców dzieci niepełnosprawnych. Pod jej wodzą stowarzyszenie realizuje wiele projektów, m.in. prowadzi Środowiskowy Dom Samopomocy.

Poza Kasią posiada dwie dorosłe córki, jest również szczęśliwą babcią.

W wolnych chwilach lubi eksperymenty kulinarne. Lubuje się również w przeróbkach krawieckich i szyciu strojów.

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (8):
  • ~ 2010-12-31 13:54:38

    A to niespodzianka. Z wywiadu dowiadujemy się, że gołębie są ptakami wyjątkowymi. A nasz prezydent kazał je przegonić.

    0 0
  • ~wilhelm 2011-01-02 10:40:40

    W kwestii tej litości i partnerstwa pozwolę się nie zgodzić. Miałem kilka doświadczeń z osobami niepełnosprawnymi ruchowo, jak również z głuchoniemymi. Ogólnie podejście było takie, że kiedy im pasowało, to mówili jacy to oni biedni i wymagający wsparcia, którego wszyscy muszą im udzielić chyba, że są bezduszni i pełni znieczulicy, a jak nie pasowało, to chcieli być traktowani jak wszyscy. W zamian za pomoc nie usłyszałem nawet skromnego "dzięki stary", pojawiły się tylko nowe żądania (trudno to nazwać prośbą). Wiek, czy religia nic tutaj nie zmieniały. Na dzisiaj jestem skłonny do wsparcia jedynie osób z niedorozwojem umysłowym, jakoś łatwiej mi to przychodzi, gdy z góry wiem, że wdzięczności, a czasem nawet efektów wsparcia nie ma co oczekiwać. Ja chociaż mam wszystko zdrowe i sprawne też nie wszystko potrafię i nieraz muszę prosić kogoś o pomoc, ale to że czegoś nie potrafię nie uprawnia mnie, żeby tej pomocy żądać i uważać, że to że ją otrzymuje to tylko moje święte prawo. Gwoli podsumowania - nie róbmy z niepełnosprawnych fizycznie kalek społecznych.

    0 0
  • ~Porta 2011-01-02 14:51:05

    Warto przejżeć oferty pracy na stronie PUP albo innym gumtree - znaczaca ilość pracodawców wymaga orzeczenia o niepełnosprawności. Potem idą takie sprzątaczki do lekarza i sobie załatwiają papierek, firma dostaje dotacje na nie, i dzięki dumpingowym cenom wygrywa przetargi i psuje rynek.

    0 0
  • ~Tadeusz Dybala 2011-01-02 15:34:13

    Pani Elżbieto Piotrowska, życzę powodzenia i ciszyłbym się jakby taka wioska powstała. Sami z żoną mamy w domu trzy osoby niepełnosprawne umysłowo i nie raz jest nam bardzo ciężko. Żona nigdy nie była na jakichkolwiek wczasach, może byłaby wstanie wtedy na tak zasłużone wczasy pojechać, zastawiając pod fachową opieką te osoby. Jeżeli mam jakieś obawy, to tylko jedno mogę doradzić, niech Pani przeczyta książkę Oblężona twierdza, którą I część można przeczytać na moim blogu. Moje obawy dotyczą władz Rybnika, niech Pani przed podpisaniem umowy na grunt weźmie dobrego prawnika. Życzę powodzenia.

    0 0
  • ~mprzywoski1983 2011-01-02 23:38:11

    Po pierwsze duży podziw pani Elżbieto za wytrwałość,za chęci i siłę do zmieniania świata na lepsze :) Pani praca i projekty zrobiły naprawdę wiele dobrego dla wielu ludzi :) Jeżeli chodzi o "wioskę marzeń" to TO jest dopiero najbardziej pozytywna wiadomość i wydarzenie roku nie tylko w Rybniku. Życzę powodzenia i sukcesu w realizacji tej idei, sam chętnie bym pomógł w miarę możliwości i czasu..szkoda tylko żeby w to wszystko ze swoimi brudnymi łapskami wtrącił się "jaśnie wielmożny" bo wszystko może się przykro skończyć :( ......... jeżeli chodzi o to co mówi Wilhelm to ja bym odradzał jednak takie skrajne podejście, fakt faktem że również wśród niepełnosprawnych jak w każdym środowisku zdarzają się "czarne owce" itp które myślą że wszystko im się należy, albo jak pisze Porta przekręty na ofertach pracy itp...ale nie jest to regułą tak naprawdę środowisko niepełnosprawnych w Rybniku niema tak łatwo i cukierkowo...ofert pracy jest tak naprawdę jak na lekarstwo ( no chyba że na czarno...)a jak już są to przeważnie załatwiane po znajomości dla np 40-50 letnich kobiet z jakąś tam drobną wadą kręgosłupa i kupionym orzeczeniem, takich historii niestety jest bardzo wiele i to nietylko w Rybniku przez co tracą niestety wszyscy niepełnosprawni :( Jeżeli chodzi o ulgi czy usprawnienia dla niepełnosprawnych w Rybniku to wg. mnie też jest tragedia..przedewszystkim komunikacja która moim zdaniem powinna być darmowa nie tylko dla ludzi z stopniem znacznym ale również z umiarkowanym

    0 0
  • ~mprzywoski1983 2011-01-02 23:43:57

    i w wyjątkowych sytuacjach z lekkim, już nie mówiąc o skomplikowanej chwilami i zbyt długo trwającej procedurze uzyskania ulg...biurokracja dla osób niepełnosprawnych i droga do uzyskania czegokolwiek w placówkach typu ZTZ,ZUS,UP itp jest bardzo często zbyt długa...a zahaczając o skalę krajową "wytyczne" dotyczące progów zarobkowych przy otrzymywaniu renty dla osób niepełnosprawnych są po prostu kpiną w żywe oczy...można by tak bardzo długo pisać i pisać....nie jest dobrze ale dzięki takim ludziom jak pani Elżbieta Piotrowska i rzeszy "bezimiennych" wolontariuszy i osób które chcą pomagać wszystko może zmienić się na lepsze :) i za to należą się naprawdę ogromne podziękowania......a szanownym włodarzom miasta można jedynie powiedzieć WSTYD...

    Pozdrawiam serdecznie wszystkich ludzi dobrej woli

    0 0
  • ~yo 2011-01-04 08:57:59

    Najlepszego na ten nowy rok , duzo siły, i powodzenia dla całego stowarzyszenia :)

    ~wilhelm przeczytaj jeszcze raz to co napisałes !!! zastanów sie co piszesz !!
    " Na dzisiaj jestem skłonny do wsparcia jedynie osób z niedorozwojem umysłowym" z niedorozwojem ?? dobrze ze jestes w tej sytuacji ze nikt nie kieruje tym co masz lubic a co nie i jak sie zachowywac i jak bardzo okazywac wdziecznosc i nie jestes uzalezniony w zaden sposób od pomocy jakiegos dupka !!!

    0 0
  • ~ziupo 2011-01-05 15:08:15

    A może „Wioska Marzeń” mogłaby się sytuować w budynkach dawnego Juliusza? Wszak wiadomo, że powiat szuka chętnego do zagospodarowania tamtego kompleksu. Inwestor jest, pieniądze ma, a cel jest słuszny i co ważne w wypadku zagospodarowania wspomnianych obiektów, społeczny.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Waszym zdaniem Kanał Śląski powstanie?




Oddanych głosów: 1750