zamknij

Wywiady

Dziura w drodze nie ma partyjnego szyldu

- Niestety mój konkurent zapomniał co to uczciwa rywalizacja. Rozsiewane są plotki, według których jeśli Kuczera zostanie prezydentem, to będzie zwalniał urzędników, zlikwiduje bądź sprywatyzuje Zieleń Miejską. To ohydna i prawdziwie szkodliwa taktyka prezydenta Fudalego - mówi w rozmowie z Rybnik.com.pl kandydat na prezydenta Rybnika Piotr Kuczera.

Red.: Jak Pan myśli, dlaczego prezydent Adam Fudali odmówił udziału w debacie organizowanej przez Rybnik.com.pl?

Piotr Kuczera: Jest to dla mnie kompletnie niezrozumiałe. Przedstawiona nam obu oferta debaty była sensowna i uczciwa. Wytłumaczenia mogą być tylko dwa: albo wyjątkowa niechęć prezydenta do Rybnik.com.pl wynikająca z tego, że Pan Redaktor kilka razy odważył się skrytykować prezydenta, albo prezydent Fudali obawia się, że zabraknie mu argumentów na dwie debaty, ponieważ od początku kampanii unika bezpośredniego starcia ze mną.
 
Jak ocenia Pan swoje szanse w walce o fotel prezydenta Rybnika? Statystyka jest bezlitosna: bardzo rzadko się zdarza, aby kandydat, który w I turze zajął 2. miejsce, wygrał II turę...

Start w wyborach, w których konkuruje się z aktualnym prezydentem nie jest prosty. Pan Fudali ma dużo większe możliwości finansowe i organizacyjne w zakresie prowadzenia kampanii wyborczej. Było to widać od początku tego roku. Największe inwestycje są realizowane przez obecnego włodarza w trybie co 4 lata, co wybory.

Pomimo to, widzę szansę na zwycięstwo. Rybniczanie doceniają prezydenta Fudalego, jednocześnie zauważają potrzebę rozwijania miasta w sferach, o których zapomniał. Prezydenci przychodzą i odchodzą, a miasto tworzą ludzie. O tym trzeba pamiętać i to jest moja największa siła. Jestem zbudowany, gdy odwiedzam każdą kolejną dzielnicę Rybnika i sami mieszkańcy gratulują mi podjęcia decyzji o starcie w wyborach i zapewniają o swoim poparciu. To siła ludzi jest moją siłą. Bo dziś walczymy o wzmocnienie pozycji Rybnika w regionie, o silnego prezydenta, który przeprowadzi nas przez kolejną, kilkuletnią perspektywę finansową Unii Europejskiej. I jest jeszcze jedna sprawa – dziś walczymy o naszą przyszłość, o uwolnienie energii mieszkańców, przedsiębiorców, urzędników, studentów, młodych i starszych, która jest często blokowana przez zastygły układ sił politycznych i towarzyskich, który funkcjonuje w obrębie Pana Fudalego.
 
W walce o zwycięstwo w wyborach z pewnością nie pomaga Panu szyld partyjny. Platforma jest w odwrocie, co dobitnie pokazują straty, jakie Pana partia poniosła w wyborach do sejmiku w naszym okręgu.

W naszym okręgu zwyciężyła inna opcja, natomiast w całym województwie wygrała Platforma. To ułatwi mi negocjacje z zarządem województwa w sprawie finansowania nowych inwestycji w Rybniku. Co do partyjnego szyldu: przysłowiowa dziura w drodze nie ma etykiety partyjnej. Brak miejsc w przedszkolu też nie. To obiektywne fakty. W wyborach samorządowych głosuje się na człowieka, na pomysły, na plan konkretnej grupy ludzi. Ja dziś reprezentuję pomysły osób z PO, FOR-u, Ruchu Autonomii Śląska, SLD oraz stowarzyszenia Aleksandra Larysza. Wszystkie te środowiska mnie poparły, bo widzą we mnie rybniczanina od urodzenia, dla którego nie ma nic ważniejszego niż Rybnik. Jeśli zostanę prezydentem, chciałbym aby drzwi mojego gabinetu były otwarte dla wszystkich, bez względu na opcję polityczną.

Ale wielu rybniczan nie rozumie Pana motywacji do startu wyborach na prezydenta i rywalizacji z Adamem Fudalim, który rządzi miastem od 16 lat. Rybnik na zewnątrz jest bardzo dobrze postrzegany, udało się pozyskać sporo unijnych funduszy, miasto w ostatnich 20 latach zmieniło się nie do poznania. Co więc chce Pan zmieniać?

Każde polskie miasto w okresie ostatnich 20 lat zmieniło się nie do poznania. Wykorzystujemy środki unijne i tę politykę trzeba wzmacniać i ulepszać. Jesteśmy dobrze oceniani, ale jednocześnie prezydenci i szefowie miast sąsiadujących z Rybnikiem narzekają, że nasz prezydent jest zamknięty, że nie chce podejmować współpracy, a w niej drzemią dodatkowe możliwości. Rybnik nie może być samotną wyspą. Musimy współpracować z sąsiadami, bo przestaniemy się rozwijać, gdy pieniądze unijne się wyczerpią.

Ustalmy jedno. Szanuję prezydenta Fudalego. Uważam, że zrobił wiele dobrego w ramach swojej działalności, ale dziś potrzebujemy nowego spojrzenia na rozwój naszego miasta. Przez lata wiele spraw zostało odłożonych na boczny tor. Mowa o inwestycjach w dzielnicach, rozwoju rynku pracy, większej dokładności podczas realizacji inwestycji. Poza tym potrzebujemy silnego i zdeterminowanego prezydenta, a ja taki jestem. Mam dość sił, doświadczenia i odwagi, by prowadzić nasze miasto do sukcesów przez kolejne lata. Zachowam to, co dobre w dotychczasowej polityce i dołożę do tego kolejne pomysły, by Rybnik jeszcze szybciej się rozwijał.

Dobra, załóżmy, że się Panu uda i zostanie Pan 30 listopada prezydentem. Jak chce Pan rządzić nie mając większości w Radzie Miasta Rybnika. Przypomnę, że na 25 mandatów w radzie 10 ma Blok Samorządowy Rybnik, a 8 Prawo i Sprawiedliwość.

Panie Redaktorze, obaj wiemy, że w mieście karty rozdaje prezydent. Już dziś wiem, że są radni, którzy tylko czekają na to, żebym został prezydentem. Jestem po rozmowie z kilkoma radnymi, które odbyły się z ich inicjatywy. Są wśród nich również przedstawiciele BSR. Czyżby zakładali moją wygraną? W mieście jest dobry klimat do tego, by zjednoczyć się wokół spraw naprawdę ważnych dla Rybnika. I jestem przekonany, że rybniccy radni będą popierać decyzje sprzyjające rozwojowi. Rozmawiałem z przedstawicielami BSR i PiS i każdy wariant koalicyjny jest możliwy. Dlaczego? Bo większość z nich to lokalni działacze z krwi i kości, których nie interesują polityczne podziały, a praca na rzecz miasta. Powiem przewrotnie, obecność radnych reprezentujących różne opcje jest dobra dla Rybnika, ponieważ zostanie zachowana funkcja kontrolna rady. Obecnie często rada zatwierdza wszystkie zachcianki prezydenta bez zastanowienia. Niepokoją mnie natomiast zbyt duże wpływy w Rybniku Prawa i Sprawiedliwości. Mowa nie tylko o radzie miasta, ale o klubach sportowych i innych organizacjach. Jeśli prezydentem zostanie Adam Fudali, to z dużym prawdopodobieństwem możemy założyć, że będzie szykowane stanowisko np. dla pana Jaszczuka, któremu mieszkańcy Rybnickiej Spółdzielni Mieszkaniowej pokazali czerwoną kartkę. A ja chcę działać z prawdziwymi samorządowcami dla dobra tego miasta, a nie dla dobra niewielkiej grupy osób.
 
Skoro mowa o polityce - zapowiedział Pan niedawno, że jeśli zostanie prezydentem, Pana zastępcą będzie Piotr Masłowski. Jednak żeby rządzić miastem będzie Pan potrzebował co najmniej jeszcze 2 wiceprezydentów. Mało wiemy o Pana zapleczu politycznym...

Przede wszystkim potrzebne są zmiany kompetencyjne w działalności wiceprezydentów. Niektóre dziedziny można logicznie ze sobą połączyć jak edukację i działalność społeczną. Obecnie sprawą pewną jest funkcja wiceprezydenta dla Piotra Masłowskiego, który jest ekspertem od funduszy europejskich oraz polityki społecznej. Kolejne stanowiska również przekażę ekspertom, jednak nie czas na to, by wymieniać nazwiska. Zapewniam jednak, że mam w otoczeniu ludzi, którym mogę zaufać, a jednocześnie są specjalistami, mają doświadczenie. I najważniejsze, że nie są to tylko działacze mojego ugrupowania. To dla mnie nie jest żadne kryterium wyboru. Wiceprezydenci mają mieć doświadczenie w konkretnej dziedzinie, muszą mieć wiedzę i motywację do pracy na rzecz Rybnika.
 
Podczas debaty prezydenckiej chciałem zapytać pana o zmiany w przestrzeni miejskiej Rybnika. W nowym okresie programowania funduszy Unii Europejskiej duży nacisk kładzie się na rewitalizację. Jakie części miasta powinny być zrewitalizowane? Jaki powinien być efekt tych rewitalizacji? Po za tym co zrobić, aby w ramach rewitalizacji doszło do współpracy międzysektorowej?

Rewitalizacja to dziedzina, która często jest utożsamiana tylko i wyłącznie z przebudową przestrzeni publicznej. A przecież rewitalizacja, to szereg działań zmierzających do przywrócenia utraconej funkcji danej przestrzeni miejskiej. Przykładem ograniczonego rozumienia rewitalizacji jest deptak na ulicy Powstańców i Sobieskiego. Władze Rybnika wyszły z założenia, że jeśli wyremontują nawierzchnię deptaka, to zostanie „odfajkowana” rewitalizacja tego miejsca. Tymczasem potrzeba tu ciągłych konsultacji społecznych, nawiązania współpracy między samorządem, przedsiębiorcami i organizacjami społecznymi. Potrzeba zachęcać rybniczan do organizacji wydarzeń kulturalnych na deptaku. Jeden pokaz laserów nie załatwi sprawy. Poza tym należy stworzyć funkcję ekonomiczną dla tego miejsca, poprzez wsparcie dla lokalnego biznesu otwierającego na deptaku kawiarenki, restauracje, galerie, itp.

Innym miejscem wymagającym rewitalizacji jest na przykład teren byłej kopalni Ignacy. Tutaj również nie wystarczy za unijne pieniądze wyremontować kolejnego budynku. Potrzebne jest zawiązanie sieci wzajemnych zależności, które spowodują, że korzyści ze zmiany funkcji tego miejsca przede wszystkim odczują mieszkańcy Niewiadomia. W ogóle potrzebujemy zadbać w Rybniku o wiele miejsc. Trzeba zwrócić uwagę na dzielnice górnicze. Ja w tym środowisku mieszkam. Musimy walczyć o przywrócenie funkcji dla dawnego szpitala "Juliusz". Rozmawiałem o tym z przedstawicielami starostwa. Jest wiele do zrobienia.

Kilka dni temu podpisał Pan porozumienie o współpracy z Ruchem Autonomii Śląska. Wiele było w nim mowy o konieczności budowie systemu komunikacji miejskiej o zasięgu subregionalnym. Skoro przez 25 lat samorządności nikomu ta sztuka się nie udała, jak Pan chce tego dokonać?

Sprawa jest prosta. Trzeba podjąć się rozmowy z ościennymi gminami. Rybnik, mimo swojej dominującej roli w regionie, nie może działać w odosobnieniu. Musimy współpracować z naszymi sąsiadami. Porozumienie podpisane z Ruchem Autonomii Śląska, to jedynie deklaracja, moje zobowiązanie, że temat komunikacji jest istotny. Uważam, że w Rybniku potrzebna jest analiza struktury i sposobu funkcjonowania komunikacji publicznej. W interesie Rybnika jest stworzenie sprawnej i nowoczesnej komunikacji miejskiej wykorzystującej fakt, że Rybnik jest naturalnym liderem regionu. Włodarzy ościennych miast trzeba zarazić pomysłem stworzenia komplementarnej komunikacji łączącej transport autobusowy, szynowy i rowerowy, a kanwą współpracy powinna być regionalna e-karta.

Od zaraz w rybnickiej komunikacji miejskiej jest wiele rzeczy do poprawienia. Na przykład brak biletu za złotówkę umożliwiającego pokonanie autobusem krótkiego odcinka - teraz, gdy ktoś chce przejechać niewielką odległość musi zapłacić aż 3,80 zł.

Mam wrażenie, że pomysły na rozwój przedsiębiorczości w Rybniku sprowadzają się w debacie publicznej do sloganów mówiących o zagospodarowaniu strefy przemysłowej czy pozyskiwaniu tajemniczych inwestorów. Obaj wiemy, że to puste słowa i utopia. A zatem pytam: jak skutecznie stymulować rozwój przedsiębiorczości w takim mieście jak Rybnik?

Konkretne pytanie, konkretna odpowiedź: Centrum Wspierania Przedsiębiorczości jako jednostka miejska integrująca środowisko gospodarcze i specjalistów, doradców. W takim miejscu przedsiębiorca znajdzie kluczowe i wyczerpujące informacje nt. inwestycji w mieście, pozyskiwania środków z Unii Europejskiej, wykorzystywania zasobów lokalowych miasta. Strefa ekonomiczna i jej uzbrojenie to nie utopia, a realna potrzeba. Chcę jednocześnie powołać pełnomocnika ds. pozyskiwania inwestorów, współpracy z otoczeniem biznesowym, bo tylko dzięki spotkaniom branżowym, ciężkiej pracy w terenie możemy pozyskać nowe inwestycje. Wycieczki zagraniczne wiceprezydentów pana Fudalego niewiele przyniosły. Lepiej gdybyśmy wykorzystali te pieniądze na realne, możliwe do przeprowadzenia działania zmierzające do tworzenia nowych miejsc pracy.

Przyznam, że pomysł na powoływanie kolejnych pełnomocników nie brzmi dobrze i przekonująco...

Muszę doprecyzować: nie chodzi o kolejnego pełnomocnika w randze wiceprezydenta jak pan Koper, ale osobę, która będzie miał nakreślony jasny cel i będzie mogła być łatwo i szybko rozliczona ze swoich działań – zarówno przez prezydenta jak i opinię publiczną. Dziś odpowiedzialność wiceprezydentów za pozyskiwania inwestorów rozmywa się.

Piotr Masłowski rekomendując Pana kandydaturę stwierdził, że Pana zaletą jest pochodzenie - nie ze Śródmieścia, ale z jednej ze średniej wielkości dzielnic. Chciałem zapytać, czy rzeczywiście dostrzega Pan dysproporcje w rozwoju rybnickich dzielnic. Czy o którejś z nich można powiedzieć, że ”odstaje" od reszty?

Od wielu lat chodzę na spotkania sprawozdawcze w dzielnicach. Zauważam, że w wielu z nich ludzie potrzebują często załatwić drobne sprawy - kawałek chodnika, punkt oświetleniowy, dziurę w drodze, które można naprawdę sprawnie i szybko załatwić. I te sprawy z nieznanych powodów są niejednokrotnie przez władze ignorowane. Dotyczy to zwłaszcza tych dzielnic, które w Radzie Miasta Rybnika nie mają swoich radnych. A jeśli chodzi o dysproporcje w rozwoju dzielnic – wciąż większej uwagi wymagają dzielnice górnicze.
 
Wróćmy na chwilę do polityki. Pewnie pracownicy rybnickiego magistratu i miejskich jednostek, którzy czytają ten wywiad, zastanawiają się, jak głębokie zmiany czekają ich instytucje, gdy prezydentem zostanie Piotr Kuczera. No właśnie, jak głębokie?

Niestety mój konkurent zapomniał co to uczciwa rywalizacja. Rozsiewane są plotki, według których jeśli Kuczera zostanie prezydentem, to będzie zwalniał urzędników, zlikwiduje bądź sprywatyzuje Zieleń Miejską. To ohydna i prawdziwie szkodliwa taktyka prezydenta Fudalego. Współpracuję z urzędnikami od dłuższego czasu, miałem wielokrotnie okazję do rozmów z szefami jednostek miejskich. Moim zdaniem trzeba im pozwolić na to, by mogli jeszcze więcej inwencji wnieść w swoją pracę, bo teraz często ich pomysły są blokowane. Będę prezydentem otwartym na nowe pomysły, bo nie jest rolą prezydenta udawanie omnibusa i bycie najlepszym w każdym temacie. Każdego dnia dowiaduję się czegoś nowego o Rybniku i tak będzie do końca mojej działalności samorządowej, bo Rybnik to kopalnia możliwości i tak samo jest z ilością pomysłów na nasze miasto. Jeśli kiedyś powiem, że już wszystko wiem o Rybniku, to będzie oznaczać, że powinienem udać się na emeryturę. A co do urzędników - odwiedzę ich jeszcze w czasie tej kampanii i osobiście im przekażę, że Kuczera to normalny gość, któremu zależy na współpracy.
 
A jaka będzie Pana pierwsza decyzja jeśli zostanie pan prezydentem?

Zorganizuję spotkania we wszystkich dzielnicach Rybnika, a później spotkam się z przedstawicielami jednostek miejskich, urzędnikami i powiem im, że zaczynamy działać, bo Rybnik zasługuje na więcej.
 
W wirze kampanii wyborczej nie szczędzicie Panowie sobie słów krytyki, niejednokrotnie bardzo ostrej. Dla odmiany chciałem Pana prosić, aby powiedział Pan coś dobrego o swoim konkurencie.

Pan Adam Fudali to zaangażowany samorządowiec, który zrobił wiele dla Rybnika i za to należy mu się szacunek i właściwie miejsce w naszej pamięci. Dobrze, jeśli będzie się dzielił z nami swoim doświadczeniem jako radny lub po prostu rybniczanin, któremu zależy na naszym mieście. Mam nadzieję, że to możliwe i starczy mu na to sił. Jak zostanę prezydentem, to chciałbym takiej współpracy.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Wacław Wrana

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (29):
  • ~Arteks 2014-11-24 23:36:00

    Kuczera mi zaimponował tym, że wreszcie odsunął daleko w cień Krząkałę - osobę która jest odpowiedzialna w dużej mierze za marginalizację PO w naszym mieście. Poza tym jest to elokwetny człowiek, który się cały czas uczy, rozsądnie się wypowiada i nie hejtuje obecnych władz - w przeciwieństwie do swojego poprzednika. Tym razem jestem spokojny o los Rybnika bo zarówno rządzony przez Fudalego jak i Kuczerę ma dobrą przyszłość. Natomiast nie wiem co Kuczera ma na myśli o zbyt małej współpracy Rybnika z ościennymi ośrodkami? Przecież to z inicjawtywy Fudalego powołano Związek Subregionu, to za jego sprawą gminy dogadały się odnośnie przeznaczenia środków unijnych w pierwszym rozdaniu, to z inicjatywy Rybnika uruchomiono linię autobusową 52 (do której Socha nie chciał dopłacać i stąd usunięto wiele kursów), a także 10 do Pszowa, 43 do Rud i jeszcze kilka innych. To władze Rybnika walczyły o drogę Pszczyna-Racibórz. Poza Żorami inne gminy początkowo albo nie wierzyły w tę możliwość albo nie były zainteresowane. Pamiętacie pewnie zdziwienie kiedy na liście rankingowej jakiś czas temu pojawiła się ta droga ale tylko w obrębie Rybnika? No bo tylko Rybnik o to zabiegał. Wszystkie gminy i miasta mają problem ze smogiem ale tylko Rybnik próbuje coś w tym temacie zmieniać. Tak naprawdę nie wiem co Kuczera ma na myśli. Czy Rybnik ma się łaskawie pytać okolicę czy możemy robić deptak albo remontować Rudę czy nie? ;)

    0 8
  • ~templariusz 2014-11-24 23:39:21

    Istnieje takie przysłowie:"Nie dziel skóry na niedźwiedziu." Znaczenie przysłowia: Nie należy rozporządzać czymś czego jeszcze faktycznie nie mamy./ więc: 1. "W naszym okręgu zwyciężyła inna opcja, natomiast w całym województwie wygrała Platforma." -> mając na uwadze długość liczenia głosów oraz sposób zrobienia tego pozostawiam to bez komentarza. ps. znajdźcie mi drugie takie miasto w Polsce jak tu, gdzie wszyscy są przeciwko jednemu. 2."Już dziś wiem, że są radni, którzy tylko czekają na to, żebym został prezydentem. Jestem po rozmowie z kilkoma radnymi, które odbyły się z ich inicjatywy. Są wśród nich również przedstawiciele BSR." -> tania zagrywka pod publikę, skłócenie przeciwników. 3." Obecnie sprawą pewną jest funkcja wiceprezydenta dla Piotra Masłowskiego, który jest ekspertem od funduszy europejskich.." -> a, to już wygrałeś wybory jak widzę, a pojęcie fundusze europejskie jest bardzo szerokie...4."Niestety mój konkurent zapomniał co to uczciwa rywalizacja." - co robi PO na różnych szczeblach władzy? np. koleje śląskie czy w skali kraju? I wy jesteście uczciwi? Chyba przedobrzyliście.

    0 10
  • ~Arteks 2014-11-24 23:41:29

    Co do komunikacji miejskiej to jeszcze wiele można z nią dobrych rzeczy zrobić. Przede wszystkim zmienić układ linii miejskich tak aby łączyły północ z południem Rybnika i zachód ze wschodem oraz w innych wariantach. Obecnie większość linii zamiast do jakichś generatorów ruchu - np. zakładów przemysłowych zlokalizowanych w okolicy elektrowni czy Paruszowca - jedzie do Dworca KM przy którym poza szkołą i McDonaldem niczego nie ma... Natomiast Kuczera nie wie, że akurat tani bilet 2 przystankowy w Rybniku funkcjonuje. Kosztuje zaledwie 1,40 zł i jest chyba najtańszą ofertą przemieszczania się w śląskich miastach. Akurat to był dobry pomysł władz miasta. Generalnie trza wysłać Bergera na zasłużoną emeryturę... Fudali dużo stracił nie chcąc brać udział w debatach. Powinien to zrobić tak jak robią to prezydenci w innych miastach. Ludzie mają prawo skonfrontować dwóch kandydatów.

    0 4
  • ~Bojtes-10 2014-11-25 04:51:51

    W końcu ktoś taki jak KUCZERA potrafił zintegrować środowisko rybnickie w walce o nasze sprawy. Krytyka dla krytyki popleczników obecnego prezydenta osłabła. Prezydent Fudali stara się dogonić Kuczerę ale mu się to nie udaje. Przykład - tor żużlowy. Zaś coś robi na pokaz, bo KUCZERZE. I Kuczerę popiera MAKOSZ. To co ś również nam mówi. zoboczymy, ale mobilizacja trwa. Kuczera się nadaje, w końcy ktoś taki jest w Rybniku.

    33 0
  • ~Bojtes-10 2014-11-25 04:53:49

    templariusz - a może do niego przyleźli bo każdy w Rybniku wie dziś, że Kuczera ma spore szanse na wygraną. A radni pewnie tak robią, że sobie wyrabiają kontakty i tu i tu. Że poszli do kuczery to o czymś świadczy heha

    4 0
  • ~tomek-79 2014-11-25 07:23:09

    sam jestes ochydny co ty zrobiles dla rybnika wytykac bledy potrafisz a gdzie obi

    0 34
  • ~tomek-79 2014-11-25 07:24:16

    obiecane tasmy cicho
    sza

    0 21
  • ~wulec 2014-11-25 09:37:57

    Panie Kuczera CHCIAŁEM NA PANA GŁOSOWAC,ALE PO KŁAMSTWIE ,ŻE CZŁONKOWIE RSM DALI CZERWONĄ KARTKE JASZCZUKOWI PRZESZŁO MI.PRAGNĘ PANU ZAKOMUNIKOWAĆ,ŻE JASZCZUK ABSOLUTORIUM NA WALNYCH OTRZYMAŁ,CZEGO NIE MOŻNA POWIEDZIEĆ O URZĘDUJĄCYM PREZESIE GRUSZCZYKU. ZWOLNIENIE JASZCZUKA TO KONFRONTACJA DWÓCH ZWIĄZKOWCÓW Z RYFAMY CZYLI ZIĘBY I JASZCZUKA CZYLI SOLIDARNOŚCI I SLD. COŚ MI SIĘ WYDAJE,ŻE Z SOJUSZU Z DĄBKOWSKIM BĘDĄ SAME PROBLEMY. ŻYCZĘ POWODZENI OBYDWU PANOM KANDYDUJĄCYM NA STANOWISKO PREZYDENTA.

    0 28
  • ~alchemik 2014-11-25 09:51:56

    A kiedy będzie taki wywiad z Fudalim? Po wyborach?

    42 0
  • ~kretek 2014-11-25 10:59:28

    Wywiad z Fudalim będzie jak pan Adam spokornieje i będzie chodził na debaty. albo jak będą wywiady z Kuczerą w Gazecie Rybnickiej, albo w Radio 90 Piotr będzie gościem porannym itd itp Kto jak kto, ale adasiowe plemię powinno liczyć się z tym, że ich nadużycia w końcu doprowadzą do reakcji.

    23 0
  • ~Sterling 2014-11-25 11:25:43

    Dołączam się do tego o co zapytał Alchemik. Czy wywiad z Fudalim też się pojawi jeszcze przed wyborami? Niewiele czasu już zostało.

    20 0
  • ~ucyjka 2014-11-25 12:12:27

    jeżeli pojawi się wywiad z Fudalim przed wyborami to ok, ale jeżeli go nie będzie, to czy wywiad z Kuczerą nie powinien być podpisany jako "wywiad sponsorowany" i opłacony z pieniędzy komitetu wyborczego PO? myślę, że wszędzie powinny obowiązywać standardy, że każdy dostaje takie same szanse do wypowiedzi w mediach

    0 0
  • ~MQ 2014-11-25 12:19:15

    Panie Piotrze powodzenia. Ma Pan 100% rację, dyrektorom jednostek miejskich trzeba odblokować opcję realizowania własnych pomysłów, bo są tacy którzy faktycznie mają sporo ciekawych propozycji. Arteks jeśli nic nie zażywałeś pisząc tego posta to jestem pod wrażeniem :). Nie wiem dlaczego dostałeś opinie na nie ja stawiam tobie TAK. A i masz rację jeśli chodzi o pana Bergera emerytura konieczna. Wyjątkowo arogancki pan, kilka razy z nim rozmawiałem i jestem pod wrażeniem, że osoba publiczna w taki sposób może rozmawiać z mieszkańcami. Panie Piotrze życzę powodzenia 30 listopada, a jeśli się uda to trzymam za słowo, że miastem będą rządzić fachowcy a nie polityczni kolesie.

    25 0
  • ~l...i 2014-11-25 12:32:41

    Nie słodząc - jeżeli Kuczera będzie merytorycznie tak przygotowany do debaty, jak był do wywiadu, to marnie widzę los BSR-kliki. U niektórych czytanie ze zrozumieniem się kłania. Bo chodziło o mieszkańców, który PODZIĘKOWALI Jaszczukowi, że był na ich utrzymaniu... Poza tym, przynajmniej normalna rozmowa, a nie pierdy, że bez Adama miasto się zatrzyma... Co będzie w styczniu, jeżeli operacja dojdzie do skutku...? Umrzemy?

    28 0
  • ~rybnikus 2014-11-25 12:50:58

    Kuczera czy Kutschera? Oto jest pytanie tak ważne dla mnie, Polaka ze Śląska!

    0 45
  • ~sarin 2014-11-25 15:17:01

    Zdjęcie Pana Kuczery z kandydatami konkurentami mówi mi, że stanowiska już są podzielone.. Rodzą się nowe układy, układziki. "Nie poszło w wyborach, to przynajmniej się podliże. Da mi za to jakąś posadę" Tak ja to widzę.

    0 15
  • ~ESR6cki 2014-11-25 15:39:14

    sarin - jeśli w zwykłej życzliwości i wspieraniu ludzi młodych i kompetentnych, którzy chcą się wyrwać z oków betonowej polityki widzisz budowę układzików, a nie dostrzegasz negatywnych powiązań, które w Rybniku "siły wyższe" już utworzyły - zapraszam do okulisty.

    17 0
  • ~tymonn 2014-11-25 16:56:59

    Świetny wywiad Panie Piotrze! Przynajmniej ktos mowi z sensem, ladem i skladem. Gratuluję i życzę zwycięstwa w II turze. Rybnik zdecydowanie potrzebuje świeżości. Niech Pan wygra te wybory. Za dwie kadencje ja Pana zastapie; )

    25 0
  • ~Majo41 2014-11-25 17:08:50

    A ja myślę, że warto głosować, aby Pan Kuczera został prezydentem.
    Z pełnym szacunkiem prezydent Fudali jest już na stanowisku 16 lat, co wg mnie jest okresem zbyt długim. Myślę, że czas na zmianę.
    Chociaż Pan Kuczera jest z PO, to może warto dać mu szansę i postawić na młodość, innowacyjność i ciekawe pomysły.
    Może nie wszyscy wiedzą, ale w gminie Jejkowice wójtem jest osoba młoda, otwarta, towarzyska, która jest w stanie rozmawiać z każdym na każdy temat. Pan Kuczera także obiecuje, że jest i będzie taką osobą, więc może warto mu zaufać.

    Pozdrawiam.

    20 0
  • ~Mysterio1986 2014-11-25 17:15:39

    Każdy zasługuje na szansę, niezależnie od ugrupowań - grunt, że ma pomysły i dość siły, by udźwignąć obowiązki prezydenckie. Zobaczmy co pokaże ten Kuczera, a potem krytykujmy jego przynależności partyjne i zawód nauczyciela. Adam Fudali już swą szansę miał. Czy ją wykorzystał do końca? Nie wydaje mi się - niech odpocznie, a politycznie udziela się już tylko w Radzie Miasta, by służyć swoim doświadczeniem młodszemu pokoleniu.

    14 0
  • ~Obiektywny 2014-11-25 17:37:44

    Na debatę rybnik.com.pl zostali zaproszeni dwaj kandydaci. Obaj mieli okazję się wypowiedzieć. Jeżeli tylko jeden przyjął zaproszenie, to tylko z nim został przeprowadzony wywiad. Poza tym, jest jeden sposób w jaki można porównać kandydatów. W wyborach do rady miasta Fudali dostał 580 głosów a Kuczera 1108 głosów. O czym to świadczy? Czy czasem nie o tym, że Kuczera bardzo dobrze działa w swojej dzielnicy i ludzie w Popielowie bardzo dobrze go oceniają?

    23 0
  • ~Gregorio 2014-11-25 21:48:01

    Piotrze - do przodu , z głową do góry, czekamy na dobrą odmianę. Żeby tylko 30 listopada nie okazało się że młodsza część społeczństwa
    nie wybrała się na wybory bo leczyła kaca po andrzejkowych imprezach i los Rybnika miała w d...e. A zmobilizowany elektorat AF po mszach gromadnie obległ lokale wyborcze bo przecież AF cytuję " zrobił tyle dobrego dla miasta i kościoła " Ja akurat po mszy pójdę
    i zagłosuję na Ciebie Piotrze. I need something fresh in my lovely hometown .

    19 0
  • ~ 2014-11-26 09:13:45

    Dziury w drogach były i będą , sory taki mamy klimat , panie Piotrku do boju jak pan teraz nie wygra to przez następne 4 lata PO będzie jeszcze bardziej po szyje w gównie i aferach , dlatego w przyszłym roku bedzie pan startował na posła jako Nasz Synek :-) jako poseł zarobi pan więcej ;-)

    0 7
  • ~Bojtes-10 2014-11-26 09:53:05

    ~extramocny, już nie wiecie w tym urzędzie co pisać :P Adam nie ma więcej pomysłów? Przeca wyraźnie pisze, że Kuczere interesuje ino Rybnik. Ja czy ni? hahe

    6 0
  • ~Sterling 2014-11-26 12:33:11

    Dobre porównanie wypowiedzi Fudalego i Kuczery dotyczące młodych pojawiło się w innym miejscu rybnik.com.pl. Uważam więc, że Fudali też powinien dostać szansę się wypowiedzieć tak jak Kuczera nawet jeżeli odmówił udziału w debacie rybnik.com.pl.

    0 3
  • ~ 2014-11-26 14:07:25

    Pana Piotrka interesuje 3xK , kasa,koryto,kariera tylko odczego on jest specjalistą ? Od wycierania tablicy w szkole?

    0 10
  • ~Bojtes-10 2014-11-26 14:47:54

    ~extramocny, już powoli zacznij się uspokajać :) za 45 minut kończysz pracę w UM i pójdziesz do domu :P

    10 0
  • ~Kurz 2014-11-27 01:35:23


    Dziura w drodze
    To jest wzór partactwa
    I wstyd dla każdego
    W Polsce partyjniactwa.

    1 0
  • ~nowakg 2014-11-28 10:53:31

    Trochę przykro się robi. Mamy 28.11, a wywiadu z AF jak nie był tak nie ma. Wywiad z kandydatem PO Kuczerą powinienem mieć adnotację, że jest artykułem sponsorowanym sfinansowanym przez KW PO lub red. Wrana oficjalnie przedstawił się po której jest stronie w tej kampanii wyborczej, więc wtedy nie dziwi fakt, że AF nie chciał brać udziału w organizowanej przez rybnik.com.pl debacie.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś za budową w Rybniku nowej kopalni "Paruszowiec"?




Oddanych głosów: 8414