zamknij

Wywiady

Co nasza dieta ma wspólnego ze smogiem?

Profesor Joanna Kasznia-Kocot podczas konferencji w Rybniku opowiadała o konsekwencjach smogu dla naszego zdrowia. Szczególną uwagę zwróciła na odpowiednie odżywanie. Co zatem powinniśmy jeść, by zniwelować negatywne skutki wdychania zanieczyszczonego powietrza?

Joanna Kasznia-Kocot była gościem konferencji zorganizowanej przez Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych CRIS w ramach projektu „Wyjście Smoga”. Oto fragmenty rozmowy, która odbyła się w auli Zespołu Szkół nr 3:

 

Red.: Przyjechała Pani do Rybnika z północy województwa śląskiego. Czy dostrzegła Pani rybnicki smog gołym okiem?

 

Joanna Kasznia-Kocot: Niestety tak. Jadąc tutaj dostrzegłam to zawiesiste powietrze. Odczuwam również drapanie w gardle, trudniej tutaj się oddycha. Podejrzewam jednak, że żyjący tu na co dzień ludzie nie odczuwają już tego w taki sposób. Na pocieszenie powiem, że w Rybniku i innych polskich miastach nie jest jeszcze tak źle jak w Chinach. Tam, największym powodzeniem cieszą się szkoły, które dysponują balonem powietrznym umożliwiającym wychodzenie dzieciom na przerwy i wdychanie świeżego powietrzna.

 

Myśli Pani, że polskie miasta też to czeka?

 

Sądzę, że to mało prawdopodobne. Oczywiście pod warunkiem, że na czas wszyscy uświadomią sobie jak poważnym problemem dla naszego życia i zdrowia jest niska emisja i że podejmiemy skuteczne działania, które doprowadzą do zmniejszenia ilości pyłów w naszym powietrzu.

 

Jakie są podstawowe negatywne skutki wdychania smogu dla naszego zdrowia?

 

Podstawowymi i najczęstszymi objawami są częste zapalenia oskrzeli i nieżyty górnych dróg oddechowych, zwłaszcza u dzieci i seniorów. Badania naukowe pokazują jednak, że największym zagrożeniem dla naszego zdrowia są najmniejsze szkodliwe cząstki znajdujące się w powietrzu, te poniżej 2,5 mikrograma na metr sześcienny. Wnikają one do pęcherzyków płucnych, a następnie do układu krążenia. W efekcie, w zanieczyszczonych częściach świata występuje większa zachorowalność m.in. na nowotwory i udary mózgu.
Interesujące były wyniki badań prowadzonych w latach 90-tych w Londynie, który to wówczas zmagał się ze zjawiskiem smogu. Zaobserwowano tam zwiększoną zachorowalność na poważne choroby osób w sile wieku. Po czasie okazało się, że był to efekt tego, że do ogłaszanych w tym mieście alertów smogowych stosowały się osoby w starszym wieku i dzieci, zaś mieszkańcy w średnim wieku ignorowali te ostrzeżenia.

 

Czy chce Pani przez to powiedzieć, że również w Rybniku osoby aktywne, liczni biegacze, powinni sobie w okresie zimowym odpuścić sobie uprawianie sportu na „świeżym” powietrzu?

 

Niestety, tak. Korzystajmy z dostępnych narzędzi pomiaru czystości powietrza, śledźmy alerty smogowe i gdy normy pyłu zawieszonego są przekroczone, po prostu unikajmy wychodzenia z domu.

 

Co poradziłaby Pani rodzicom małych dzieci?

 

Oprócz niewychodzenia na spacery w okresie występowania smogu, radzę również unikać takich miejsc jak zatłoczone parkingi przed hipermarketami. Na tych obszarach występuje nie tylko większe stężenie spalin, emitowane m.in. przez silniki diesla. Z układów hamulcowych samochodów, ścieranych opon, przedostają się do atmosfery również tak szkodliwe i niebezpieczne związki jak azbest czy kadm.
Jeśli już przyszło nam mieszkać w tak zanieczyszczonym środowisku, warto też zadbać o to, aby przynajmniej na krótki czas wyjeżdżać z naszymi dziećmi w czystsze rejony. Pobyt w górach czy nad morzem to najprostszy sposób przynajmniej na chwilowe odtrucie organizmu.

Żyjąc w smogu powinniśmy też zwracać szczególną uwagę na naszą dietę.

 

Co wspólnego ma smog z odżywaniem?

 

Bardzo wiele. Niestety, ale tradycyjna, tłusta śląska kuchnia nie sprzyja utrzymywaniu naszego organizmu w dobrym zdrowiu. Wdychane szkodliwe substancje powodują w organizmie tzw. stres oksydacyjny, którego konsekwencją może być nowotwór. Zdrowa i zbilansowana dieta pozwala dostarczać naszemu organizmowi antyoksydantów, które minimalizują ryzyko zachowania na raka.

 

Co więc powinniśmy jeść?

 

Nowe wytyczne Instytutu Matki i Dziecka, Instytutu Zdrowia i Żywienia, a także WHO mówią m.in., że współcześnie w naszej diecie powinniśmy uwzględniać 5-6 porcji warzyw dziennie! I jako porcję nie traktuje się jednego plasterka pomidora na kanapce! Poza tym, pożądane są nieprzetworzone zboża i oleje na surowo. Wracając do tradycyjnej śląskiej kuchni – uwielbiamy rolady wołowe, a tymczasem zaleca się, aby nie spożywać czerwonego mięsa częściej niż dwa razy w miesiącu. Ponadto, w rodzinach obciążonych ryzykiem zachorowania na raka, powinno się ograniczyć do minimum spożywanie wędzonych produktów.

 

Również wędzonych ryb?

 

Również. Ryby są zdrowe, ale unikajmy tych wędzonych.

 

Jakie inne produkty są jeszcze źródłem antyoksydantów?

 

Dietetycy polecają zieloną herbatę, parzoną minimum 10 minut. Żeby jednak odczuć jej prozdrowotny wpływ, zaleca się picie aż 6 filiżanek dziennie. Zdrowa jest również gorzka czekolada, zawierająca minimum 70% kakao. Z owoców bardzo polecana jest aronia.
W okresie jesienno-zimowym warto też zwrócić uwagę na dostarczenie organizmowi witaminy D. Kiedyś, przyjmowanie witaminy D zalecane było u dzieci i seniorów. Teraz, współczesna medycyna sugeruje suplementowanie witaminy D przez wszystkich, także dorosłych.

 

Czerwone wino?

 

To również bardzo dobry przeciwutleniacz.

 

Pani profesor, na Śląsku, zwłaszcza u starszych osób funkcjonuje stereotyp, że dla nałogowych palaczy smog nie jest groźny.

 

To fatalny stereotyp, nie dajmy się mu zwieść. Smog jest groźny dla wszystkich.

 


 

Dr hab. n. med. Joanna Kasznia-Kocot jest alergologiem, pediatrą, wykładowcą akademickim Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Z ramienia Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu dr Kasznia-Kocot koordynowała projekt dotyczący oceny oddziaływania na zdrowie pyłów atmosferycznych, w ramach którego m.in. przebadano 250 dzieci z klas I-V.

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~ 2016-01-18
    16:10:38

    0 0

    No może wreszcie się przekonacie do warzyw, tyle lat się tłucze że są zdrowe! A jeszcze zdrowiej jest wyciskać soki bo lepiej się przyswajają tu możecie poczytać więcej ile dobrego mogą dla nas zrobić ale sprzęt musi być porządny a nie jakiś chiński badziew - ta np wyciskarka jest bardzo dobra. Patrzcie zawsze na obroty. Dla palaczy smog jest nieszkodliwy heheh a to dobre pierwszy raz bym słyszała o jakimś plusie palenia - NIE WIERZĘ!

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy udzieliłbyś absolutorium prezydentowi Piotrowi Kuczerze?




Oddanych głosów: 338