zamknij

Kultura i rozrywka

Zmarł Arkadiusz Dera. W sobotę pogrzeb w Rybniku

2019-01-30, Autor: Redakcja

W poniedziałek zmarł Arkadiusz Dera - artysta kabaretowy, aktor, kompozytor i autor tekstów. Przez wiele lat działał kulturalnie w Rybniku i nie tylko.

Reklama

O śmierci Arkadiusza Dery poinformował nas jego wieloletni przyjaciel, Mirosław Ropiak z Klubu Filmu Niezależnego.

– Arek mieszkał w Rybniku od ponad 40 lat razem z żoną pieszczotliwie przez niego nazywaną Mazią. Był moim przyjacielem. On i jego wspaniała żona. Drzwi do ich skromnego mieszkania były zawsze dla mnie otwarte. Mazia pysznie gotuje – wspomina z uśmiechem Ropiak i dodaje: – Zawsze bez chwili wahania za całkowitą „darmochę” grał w naszych filmach. Uwielbiał, wręcz kochał ludzi. Kochał rozmowę z człowiekiem. Starał się wszystkich szanować. Miał wspaniały głos, dykcję i niesamowite poczucie humoru. Nawet, gdy był ciężko chory, to zawsze był uśmiechnięty i przynajmniej na zewnątrz radosny. Miesiąc przed śmiercią stracił wzrok, a i tak cieszył się jak dziecko, gdy się do niego zadzwoniło. Był z pozoru twardzielem i cwaniakiem, ale to tylko widoczna powłoka. Pod spodem był skromnym i bardzo wrażliwym człowiekiem, chociaż świętoszkiem nigdy nie był. Dużo się od niego nauczyłem.

Arkadiusz Dera wystąpił w kilku filmach rybnickiego Klubu Filmu Niezależnego, takich jak „Kant-Pol”, „Dziewczyny lubią blond” czy „Natalia: Ostatnie Słowo”. Na Śląsku był znany głównie z występów w założonym przez siebie kabarecie Derkacz. Współpracował m.in. z rybnicką telewizją kablową TELKAB. – Zawsze podkreślał, że czuje się rybniczaninem. W wielu swoich skeczach nawiązywał do Rybnika. Kochał to miasto. Żył tym miastem. Ostatnio współpracował ze Stowarzyszeniem Rybnik Nasze Miasto Aleksandra Larysza. Mieliśmy wydawać rybnicką niezależną gazetkę informacyjno-rozrywkową, niestety Arek poważnie zachorował... – kończy Ropiak.

Arkadiusza Derę wspomina również członek kabaretu Derkacz, Grzegorz Stochmal: – Znakomity aktor tekściarz i kabareciarz! Był zawsze szalonym, uśmiechniętym i ciekawym człowiekiem. Wiele się od niego nauczyłem.

Ostatnie pożegnanie Arkadiusza Dery odbędzie się w sobotę 2 lutego o godz. 13:40 w kaplicy cmentarza komunalnego w Rybniku.

Oceń publikację: + 1 + 23 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~Stanisław Nowak 2019-02-02 11:26:52

    Arku ! Spoglądasz na nas teraz z wysoka , a zawsze byłeś taki przyjazny dla znajomych i nieznajomych . Nie segregowałeś ludzi , wszyscy byli przez Ciebie traktowani jednakowo . Smutek jest podwójny bo odszedł wspaniały Człowiek - Kolega oraz ten co chociażby w Kabarecie Derkacz dawał ludziom radość. Mamy szczęście , że jesteś na You Tubie chociażby ze swoją Śląską wyliczanką. W wyliczaniu dobrych uczynków i "grzeszków " - tych pierwszych według mnie jest zdecydowanie więcej. Oby osąd Boga był podobny !

    18 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy to dobrze, że konferencja "Tęczowa zaraza - antychrześcijańska rewolucja w Polsce” nie odbyła się?




Oddanych głosów: 2669