zamknij

Wiadomości

„Zaraz pana zagazuję”. Co się dzieje w czerwonej strefie

Właściciel klubu z Rybnika (czerwona strefa) ma dość. Zdecydował się zamknąć lokal, bo jak twierdzi, ma dość stresów związanych z kontrolami policji i straży miejskiej. Miarka przebrała się w sobotę. Przedsiębiorca twierdzi, że policja kazała mu wygonić gości i zamknąć lokal. Co na to mundurowi?

Reklama

Przekroczone granice

Powody, dla których właściciel Face2Face zdecydował się zamknąć klub na czas pozostania Rybnika w czerwonej strefie, zostały wyjaśnione w długim poście w mediach społecznościowych:

"Każdy niestety ma swoje granice, nasze zostały przekroczone podczas sobotniej nocy. W lokalu wszystko działało zgodnie z obecnymi obostrzeniami, od momentu, kiedy ponownie się otworzyliśmy, bo spędziliśmy wiele godzin na analizowaniu aktualnych rozporządzeń zasięgając również opinii prawników.

Oczywiście spodziewaliśmy się kontroli podczas nocy, bo kontrole są konieczne i zupełnie nas nie dziwią, ale nie zrozumiemy tego co nas spotkało, bo zostaliśmy potraktowani jak kryminaliści i jakbyśmy zrobili coś okropnie złego a my chcieliśmy po prostu pracować na jasnych zasadach.

Państwo w państwie...

Policja, która podjechała po północy na kontrole kazała wygonić gości i zamknąć lokal. Po tym jak przedstawiliśmy wszystkie zasady, według których lokal funkcjonuje usłyszeliśmy "no maja Państwo racje, ale nam się nie podoba ze jesteście otwarci więc macie się zamknąć ". Nie wiedzieliśmy, że w tym kraju trzeba się dostosować do tego co się komu podoba albo nie a nie do tego jakie obowiązują obostrzenia i prawo.

Podczas dyskusji usłyszeliśmy ze panowie nie będą liczyć ludzi, bo nie będą z siebie robić wariatów, a jeden z Policjantów dodał, że będą tu tak długo przyjeżdżać aż się w końcu zamkniemy." czytamy we wpisie.

Przedsiębiorca zastanawia się, "czy naprawdę żyjemy w świecie, gdzie człowiek człowiekowi jest takim wilkiem?"

"Dodatkowo zachowanie jednego z Policjantów bez powodu w stosunku do naszych gości, czyli hasła typu "niech Pan się skończy odzywać i niech się Pan odsunie, bo zaraz Pana zgazuje i będzie Pan klęczał i płakał" są bardzo nie na miejscu."

Incydent był

Z wpisu dowiadujemy się, że policjanci odjechali bez wręczenia żadnego mandatu. Co na to policja?

Rzeczywiście, interweniowaliśmy w sobotę przed północą. Mieliśmy anonimowe zgłoszenie, że w lokalu ma się odbywać duża impreza, które nie przestrzegają obostrzeń. W związku z tym, pojechały trzy patrole. Interwencja zakończyła się bardzo szybko, bo w ciągu kilku minut - mówi podkom. Magdalena Szust z zespołu prasowego KWP Katowice.

Jak dodaje, interwencja zakończyła się bez nałożenia żadnych sankcji.

- Policjanci rozmawiali z szefem klubu, ustalili okoliczności. Mundurowi nie dopatrzyli się żadnych naruszeń, nie sporządzili notatki. Nie rozumiemy pod jakim kątem pojawił się post właściciela - zauważa policjantka.

Magdalena Szust potwierdza jednak, że doszło do pewnego incydentu.

- Jakiś pan podszedł do policjantów. Był pod silnym wpływem alkoholu i przeszkadzał w rozmowie. Padły takie słowa, że jak się nie podporządkuje, to zastosowane będą wobec niego środki przymusu bezpośredniego. Gaz jest takim środkiem – informuje. Dodaje, że żadne instytucje nie zostały powiadomione o interwencji.

Wkracza straż miejska...

Na odjeździe policji nie skończyły się nocne wizyty służb w klubie.

- Po około godzinie pojawiła się kolejna kontrola, tym razem Straż Miejska. Sytuacja znowu się powtarza, mimo informacji z naszej strony, że była już kontrola słyszymy, że będą przyjeżdżać tyle razy, ile będą chcieli, znowu mamy zamknąć lokal, znowu tłumaczymy zasady, znowu słyszymy, że pomimo że zasady są ok to mamy i tak natychmiast zamknąć. Dodatkowo Pan chciał wymusić przekazanie danych klientów obecnych w lokalu do czego absolutnie nie ma prawa (RODO) a do czego usilnie starał się nas przekonać, bo jak twierdził "on stanowi prawo - czytamy we wpisie właścicieli Face 2 Face.

W tym przypadku straż miejska zgoła inaczej oceniła sytuację.

"Od soboty tj. 08.08.2020 r. w powiatach oznaczonych kolorem czerwonym (z największym wzrostem zakażeń) wróciły niektóre obostrzenia. W związku z powyższym, funkcjonariusze Straży Miejskiej w Rybniku zintensyfikowali swe działania min. poprzez kontrole dyskotek, placówek handlowych oraz w środkach komunikacji miejskiej, pod kątem przestrzegania obowiązujących przepisów w zakresie ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, między innymi dotyczących zakrywania ust i nosa, zapewnienia środków ochronnych czy zachowania dystansu społecznego.

Wśród ograniczeń znajduje się również zakaz prowadzenia działalności w zakresie klubów nocnych i dyskotek. Podczas prewencyjnej kontroli w dniu 08.08.2020 r. strażnicy ujawnili, że właściciel lokalu Face 2 Face w Rybniku, nie zastosował się do obowiązujących przepisów.

Funkcjonariusze weszli w kontakt z właścicielem lokalu i poinformowali go o istniejącym zakazie. Żaden z funkcjonariuszy nie chciał „wymusić danych klientów”, a jedyną osobą wylegitymowaną był właściciel lokalu.

 

Odpowiedzialność za złamanie tych przepisów spoczywa wyłącznie na właścicielu lokalu. Sprawa naruszenia przepisów przez właściciela lokalu Face 2 Face zostanie przekazana do Sanepidu – informuje Robert Gembalczyk ze Straży Miejskiej w Rybniku.

 Prowadzący klub przyznają, że obydwie kontrole mundurowych były nieprzyjemne i stresujące dla obsługi oraz klientów. 

- Niestety to co stało się w weekend spowodowało ze podjęliśmy decyzję o tym, że Face 2 Face będzie zamknięte, dopóki Rybnik nie wyjdzie ze śmiesznie określonej strefy czerwonej lub jeżeli sytuacja się nie uspokoi (na Śląsku zrobiona około 250 tys testów a np. w pomorskim około 65 tyś więc oczywiste, że wyniki dodatnie na Śląsku będą większe przy takiej różnicy testów, nie wspominając już o tym, ile testów jest zakłamanych np. w Rybnickim Szpitalu Psychiatrycznym).

Przedsiębiorca przyznaje, że "jest to słaba sytuacja", zwłaszcza, że branża rozrywkowa nie może liczyć na żadną pomoc.

"Wręcz nadal ponosimy zwykłe jak i dodatkowe koszty, bo np. do końca września do opłacenia są różnego typu licencje czy kolejna koncesja za miesiące od maja do września, czyli wszystkie w których byliśmy zamknięci więc za co ta opłata?Bardzo nam przykro z tego powodu, ale naprawdę nie możemy pozwolić, aby ktoś traktował tak naszych gości i żeby chwila relaksu zamieniała się w kolejny bezpodstawny stres."

"Nie piętnujemy zachowania policji i straży"

Skontaktowaliśmy się jeszcze z właścicielem rybnickiego lokalu. W rozmowie z nami tłumaczy, że nie szukają sensacji.

- Jedynie próbujemy wytłumaczyć nasze położenie gościom, którzy nas odwiedzają, jest to też reakcja na informacje, która do nas trafiła, a mianowicie chodzi o plotki o tym, że poprzez kontrolę klub został zamknięty i zostały na nas nałożone kolosalne kary, co nie miało miejsca - wyjaśniają.

Nie ma też żalu do służb mundurowych w Rybniku.

- Nie piętnujemy zachowania Policji i Straży Miejskiej, bo rozumiemy ich ciężką sytuację, w której wymaga się od nich rzeczy nielogicznych, ale nam też nie jest łatwo, tym bardziej że nie możemy liczyć na wsparcie ze strony Państwa, bo cała branża została pozostawiona sama sobie. Człowiek chce po prostu iść pracować, spełniać marzenia i dawać radość wszystkim wokół, bo rozrywka jest wszystkim potrzebna, by zapewnić zdrowie. Zachowanie służb czy komentarze ludzi pod oświadczeniem obrazują, jak społeczeństwo jest zestresowane, pokazuje jaka złość w nas panuje, a my musimy być RAZEM - czytamy w odpowiedzi.

Czerwona strefa to paradoks

Następnie właściciel Face 2 Face pyta się, jak można świadomie pozbawić ludzi pracy i ograniczyć możliwość zarobku i utrzymania?

- Konsekwencje zamknięcia klubu ponosi odpowiedzialność ten, kto go zamyka. Jeżeli ja z własnego wyboru zamknąłbym to nie mogę mieć roszczeń w stosunku do nikogo innego więc dlaczego konsekwencji swoich działań nie ponosi rząd? Czerwona strefa to największy paradoks, jaki ostatnio możemy zaobserwować. Przecież możemy podróżować beż żadnych problemów i opuścić tę czerwoną strefę. Te nowe obostrzenia nic nie rozwiązują, a jedynie zabijają lokalnych przedsiębiorców i stresują wszystkich mieszkańców. Jeżeli jest potrzeba takich rozwiązań, to niech one są logiczne. Pomijając to czy wirus jest niebezpieczny, czy nie to już w marcu mieliśmy lockdown, który widocznie miał być bardziej szczelny a może trochę dłuższy? - dowiadujemy się.

Jak dodaje na koniec, wszyscy przedsiębiorcy mają dość takiej sytuacji i takiego traktowania. Chcą być traktowani poważnie.

- Chcemy jasnych zasad, na których możemy żyć w tych ciężkich, stresujących czasach. Wtedy każdy wykonywałby swoją pracę i wiedział co może w czego nie. Zawiłość rozporządzeń powoduje często problemy w interpretacji co przekłada się na takie sytuacje jak ta - słyszymy.

Czy właściciel klubu miał rację zamykając lokal w proteście przeciwko praktykom służb mundurowych?

Oceń publikację: + 1 + 171 - 1 - 54

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (28):
  • ~MatiW 2020-08-13 15:37:40

    Wszystkim marudzącym przypominam, że w ostatnich wyborach parlamentarnych w Rybniku PiS wygrał 48,28%, a w ostatnich Andrzej Duda wygrał 51,79% Dziękuję za uwagę.

  • ~corona 2020-08-13 15:41:20

    80% ludzi bawiących się w rybnickich klubach jest ze środowiska górniczego. Sami ozdrowieńcy, o co się bać ?

  • ~Franz Kawka 2020-08-13 15:44:55

    Tak jest jak ludzie mali i złosliwi dochodzą do władzy i zaraz zaczynają jej nadużywać .

  • ~corona 2020-08-13 15:49:34

    MatiW, ciekawe co twoi wybrańcy wymyślili by na tych koronawirusowych płaczków. Przecież to wszystko dla nich robią. Ty myślisz dlaczego wpadła kontrola do F2F ? Bo jakiś obywatel, napojony korona wirusowym chłamem medialnym poskarżył się władzom że pod klubem o pół nocy 50 ludzi stoi na dworze pali szluga bez maski po czym wchodzą do środka i tańczą wszyscy razem.

    73 46
  • ~Xsaw Xsaw 2020-08-13 15:55:25

    i bardzo dobrze po północy to wszyscy normalni ludzie śpią po przepracowanym tygodniu mieszkam obok podobnego burd...lu i wiem jak to jest burdy hałasy po 22 BRAWO POLICJA TAK TRZYMAĆ POZDRAWIAM POLICJANTÓW

  • ~Franek7 2020-08-13 15:55:56

    Polska pod rządami PiS to kraj jak z komedii Barei. Jak mówili w komunizmie: kontrola to jest wyższa forma zaufania...

  • ~artefakc 2020-08-13 16:03:43

    do francy i franka lat 7 - wasze komentarze, to wina indokrynacji TVN, antypolskiej telewizji, jątrzącej od rana do wieczora i od wieczora do rana, także Gazety Wymiotnej, albo radia RMF (Radio Most Fake) Kiedy wreszcie z przestrzeni publicznej znikną media opłacane przez obcy kapitał? Ciekawy jestem, co by powiedział Niemiec, gdyby rano się obudził i ktoś mu powiedział, że 90% mediów jest w rękach, np. – Polaków…

  • ~artefakc 2020-08-13 16:06:47

    do francy i franka lat 7 - Program ekonomiczno-gospodarczy PO dla Polek i Polaków to: „kot ma kaczora albo kaczor ma kota”. I wy myślicie, że tym sposobem wygracie następne wybory? Hahaha.!!!.

  • ~Franz Kawka 2020-08-13 16:39:15

    ~artefakc - nie masz racji, ja patrzę tylko na reżimową TVP bo to lepsze niż kabaret. Codziennie umieram ze śmiechu, że są takie ciu..e, które w to wierzą.

  • ~skuty 2020-08-13 17:13:59

    Skoro w tym durnym rozporządzeniu jest, że dyskoteki nie mogą prowadzić działalności to o co chodzi?

    Podziękujcie komunistom i zamordystom z pisu. Za kilka lat druga białoruś jak wielki wódz jednak znudzi się swoją marionetką i sam zasiądzie na tronie.

    Poza tym dyskoteki powinny być co najmniej 20 km od centrum miasta bo w weekendy ilość patusów w promieniu ~2 km od rynku jest przerażająca, a to wszystko właśnie wypełzło z f2f i imperium.

    Zaczepianie, pobicia, darcie ryja, rzucanie butelkami, kradzieże w żabkach, rozboje, jeszcze głośniejsze darcie ryja, więcej pobić i tak dalej.

    Za dnia menelstwo napastuje ludzi, wieczorami nawalone patusy.

  • ~artefakc 2020-08-13 17:18:20

    do franzy - jeżeli śmiejesz się z TVPiS przypominam, że jest wolność i zawsze możesz oglądać tylko swój ulubiony TVN. Więc gdzie jest problem. Może po prostu - prawda w oczy kole?

  • ~Kwinto 2020-08-13 17:20:33

    ~Franek7 2020-08-13 15:55:56
    Polska pod rządami PiS to kraj jak z komedii Barei.

    Franek krótko i na temat!
    Tego co się dzieje w Polsce nie można już porównywać z filmami Barei, bo to nie jest śmieszne. Prędzej można porównywać z tym co się dzieje na Białorusi.
    U nas też Policja działa bezprawnie i na żądanie władzy, bije się ludzi, wyznacza jakieś bezsensowne strefy, zasady i granice a Polaczki głowy w dół i posłusznie wykonują co mały wódz wymyśli . Za miesiąc/dwa wprowadzą godziny w których będzie można wychodzić z domu i też wszyscy się dostosują.
    Białoruś się budzi i nie daje sobie wciskać kitów, a w Polsce dzieje się zupełnie odwrotnie.
    Brakuje dziś człowieka z jajami pokroju Frasyniuka który by powtórzył - j...ć Pis, j..ć j..ć i się nie bać!!! Ta pisowska mafia dawno powinna być wypędzona z Polski.

  • ~artefakc 2020-08-13 17:41:24

    do kwinto - przypominam, że to za rządów PO była prawdziwa Buiałoruś w Polsce: 1. Strzelanie do górników i traktowanie ich gazem. 2. Podpalenie budki strażnika ambasady Rosji, aby wywołać awanturę. 3. bicie i kopanie do nie przytomności uczestników marszy 11 listopada (patrz TVP, bo TVN tego nie pokaże). 4. Wyszarpywanie dziennikarzowi laptopa z zawartością kompromitujących danych dla PO. Przytaczać więcej. Daj teraz przykłady ale konkretne na rządy PIS.

    53 96
  • ~tf2 2020-08-13 18:03:19

    Skuty to zdecyduj się. Podobają ci się te meliny a jednocześnie denerwują rozpijaczone patusy, które z nich wypełzają a potem wszczynają burdy i drą ryje. A na kogo oni głosowali akurat jest oczywiste.

    25 26
  • ~darekrybnik 2020-08-13 18:14:37

    artefakc wez się chłopie nie ośmieszaj , kopiujesz te swoje nudne już teksty , jakbyś miał nadzieje ze kogos nimi przekonasz do swoich śmiesznych racji .

    48 21
  • ~Franek7 2020-08-13 18:22:22


    ~artefakc 2020-08-13 17:41:24
    do kwinto - przypominam, że to za rządów PO była prawdziwa Buiałoruś w Polsce: 1. Strzelanie do górników i traktowanie ich gazem. 2. Podpalenie budki strażnika ambasady Rosji, aby wywołać awanturę. 3. bicie i kopanie do nie przytomności uczestników marszy 11 listopada (patrz TVP, bo TVN tego nie pokaże). 4. Wyszarpywanie dziennikarzowi laptopa z zawartością kompromitujących danych dla PO.„

    Kolego sympatyczny to ja się już odnoszę do twoich przykładów:

    Ad1. Nie strzelano do górników tylko do pijanego bydła, które robiło rozpierduchę sztylami od kilofów i podpalaniem opon. Przy okazji to stado „ górników” rzucało w policjantów kamieniami i pół kołowymi nakrętkami. I bardzo dobrze że do czegoś takiego strzelali bo powinni.

    Ad.2 podpalona była nie budka tylko kosz na śmieci i zrobił to jakiś patriota narodowiec. Zapewne zwolennik PiSu bo przecież oni się kochają.

    Ad3. Faktem jest, że doszło do takiego incydentu kiedy policjant kopnął uciekającego uczestnika marszu. I uwaga... policjant został zwolniony z pracy a do tego został skazany za przekroczenie uprawnień. Dziś PiSowska milicja bije ludzi jawniej dostaje za to premię. Taka mała różnica między tym co było wtedy a tym co dziś.

    Ad4. To prawda, że wyszarpywaniem laptop dziennikarza na polecenie prokuratora i to bardzo mi się nie podobało ale cóż to jest przy np. wykopywaniu zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej bez zgody bliskich a w zasadzie wbrew ich sprzeciwom. Czysta bolszewia. To jak PiS traktuje dziś dziennikarzy wolnych i niezależnych mediów gdzie odmawia się im udzielania informacji, ignoruje pytania a nawet dokonuje zatrzymań podczas obowiązków jak na proteście przedsiębiorców 16.05 na pl. Zamkowym w Warszawie to wstydu trzeba nie mieć żeby na temat laptopa się odzywać w obliczu takiego barbarzyństwa...

    Tych wszystkich kłamstw o których piszesz dowiedziałeś się z TVP....???

    67 27
  • ~Franek7 2020-08-13 18:25:50

    No a wiadomo że w PiSie same kryształy:

    Czarnecki jechał "zimą z Jasła do Brukseli zezłomowanym kabrioletem". Terlecki: są różne dziwactwa...

    https://tvn24.pl/polska/podroze-sluzbowe-ryszarda-czarneckiego-komentarze-polityczne-4664438

    42 15
  • ~artefakc 2020-08-13 18:49:26

    do franek lat 7 - jak to fajnie wszystko można zinterpretować: PO nie strzelało i nie traktowało gazem, w ogóle wszystko było uzasadnione, za to PIS morduje i aresztuje ludzi jak na Białorusi. No comments. Widzę, że znowu dyżurne lemingi i peowskie trolle w natarciu.

    25 61
  • ~artefakc 2020-08-13 18:51:23

    do darekrybnik - to napiszę dla ciebie, abyś był zadowolony: mój 5 letni synek zamiast bajek na Cartoon Network woli oglądać fakty na TVN24. Dziś, gdy zauważył Donalda Tuska powiedział, że jak dorośnie to chciałby być inteligentny i uczciwy jak ten pan i wskazał palcem na Premiera Tuska. Jestem z niego dumny. Teraz jest OK ?

    18 45
  • ~darekrybnik 2020-08-13 18:58:41

    A najśmieszniejszy jesteś w porównywaniu każdego który z tobą się nie zgadza do wyznawcy Tuska czy TVN czy PO . Zrozum łosiu , że jeszcze istnieje świat dla niektórych co maja w du..E i PIS i całe te PO .

    55 8
  • ~Franek7 2020-08-13 19:38:40

    Artefakc możesz bajki opowiadać swoim dzieciom. Strzelanie do górników nie odbyło się w. 1528 roku tylko w 2015 i są nagrania z tego zajścia:

    https://youtu.be/H9hkedC3cnw

    Proszę zobaczyć na nagraniu od momentu 1minuta i 10 sekund kiedy i dlaczego Policja zaczęła strzelać do tychnludzi? Tam jest to pokazane czarni na białym. Ano zaczęła strzelać gumowymi kulami kiedy grupa „górników” ruszyła do stojących za tarczami z pleksy policjantów z kamieniami i zaczęli tymi kamieniami rzucać w policjantów.

    I teraz chcesz nam wmówić, że to jest to samo kiedy policjanci pacyfikują stojących spokojnie ludzi z różą w ręku jak w czasie protestów w obronie Sądów czy spokojnie manifestujących przedsiębiorców w Warszawie kiedy otoczyli tych ludzi i zaczęli gazować? Myślisz, że ktokolwiek poza idiotami jest w stanie w to uwierzyć??? Puknij się w głowę jak powiedział ostatnio Terlecki w sejmie...

    40 14
  • ~Franek7 2020-08-13 20:57:39

    Kolego Artefakc ja ci będę teraz przytaczał przykłady łamania praw obywatelskich przez aktualne bolszewickie rządy PiSu. Proszę bardzo:


    Pukali do drzwi, pytali o nich sąsiadów i rodzinę. O działaniach policji wobec uczestników protestów w obronie Margot pisze portal OKO.press. Policja tłumaczy, że chodziło jedynie o potwierdzenie adresu korespondencji. Prawnik zauważa jednak, że takie działania są prowadzone zwykle wobec osób, którym zarzucane są poważne przestępstwa.
    Chodzi o osoby, które w nocy z piątku na sobotę brały udział w proteście przeciwko zatrzymaniu aktywistki LGBT Margot. Na Krakowskim Przedmieściu i w okolicy komendy przy Wilczej policja zatrzymała wówczas 48 osób.
    Jak podaje portal OKO.press, niedługo później policjanci mieli pukać do drzwi zatrzymanych wcześniej osób, pytać o nie sąsiadów i rodziny. Już w sobotę policja miała między innymi do domu Dominika Puchały ze Studenckiego Komitetu Antyfaszystowskiego, który przebywał jeszcze w tym czasie na komendzie policji w Legionowie.
    Jak czytamy, funkcjonariusze weszli też do domu aktywistki Natalii Jakackiej. Jak relacjonowała, drzwi otworzyli jej 85-letni dziadkowie. Policjanci weszli do środka i spisali jej kuzyna. "Dzwonili też do mojej matki i pytali, czy mam dzieci na utrzymaniu i czy płacę alimenty" – mówił dla OKO.press Jakacka.
    Ze wszystkich relacji zatrzymanych aktywistów wynika, że funkcjonariusze pytali rodzinę czy współlokatorów o faktyczne miejsce zamieszkania. Nie mieli nakazów. Pukali też do drzwi obok, by zapytać, czy są dobrymi sąsiadami.


    Tak wyglada Polska pod rządami PiSuaru. Komuniści nie byli tak antyobywatelscy jak PiS i jej milicja...

    33 10
  • ~Lomot3 2020-08-13 21:39:53

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    5 7
  • ~goliat 2020-08-14 08:07:29

    Kluby? W Rybniku nie ma klubów, chyba ze te z nazwy. Normalny człowiek nie wejdzie do tych ob......r . Naloty w innym temacie, przydały by się większości tych „klubów”. Może wtedy będzie jakiś poziom.

    9 6
  • ~entropia 2020-08-14 08:14:08

    jeszcze trochę tej czerwonej stref, dzielenia ludzi, pogarszania sytuacji gospodarczej i bytowej do tego spadek cen nieruchomości a skończy się ludziom cierpliwość i pójdą w ruch pały, kamienie i koktajle mołotowa

    13 4
  • ~Franek7 2020-08-14 09:11:44

    A oto prawdziwy o raz TVP. Artefakc może się odniesiesz do tego? :
    https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/dziennikarz-tvp3-lublin-wyjmuje-ze-smietnika-odpady-zeby-zrobic-material-o-brudnym-placu-lecha-kaczynskiego-wideo,n,1000272245.html

    Dziennikarz TVP wyjmuje śmieci z kosza i rozrzuca je po placu Lecha Kaczyńskiego w Lublinie aby zrobić negatywny materiał o tym jak władze miasta ( PO ) nie dbają o miasto i o płac Kaczyńskiego. Material o tym wyemitowano w TVP Info. Na szczęście cała sytuacje zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu o czym ów „ dziennikarz” nie wiedział. To jest obraz upadku tego państwa. Na to poszło 2 mld naszych ciężko zapłaconych podatków...To jest prawdziwy obraz tej przybudówki PiSu o nazwie TVP.

    20 6
  • ~tf2 2020-08-14 10:43:06

    https://wpolityce.pl/media/302902-tvn-nakryte-na-probie-manipulacji-sdm-podrzucali-butelki-po-piwie-by-zdyskredytowac-policjantow-wideo

    I jest też wideo:

    https://youtu.be/Bz19WV-LuB8


    Stara tvnowska szkoła.

    6 6
  • ~Franek7 2020-08-14 21:19:54

    I na czym miała niby ta manipulacja TVNu polegać bo obejrzałem nagranie i nie wiem? Kiedy niby ten materiał wyemitowano ? Bzdury. Możecie nam mydlić oczy i naciągać żeby odwrócić uwagę od tej żenady ze śmietnikiem.
    Sytuacja z „dziennikarzem” TVP tak żenująca, że na miejscu Kurskiego bym się zapadł pod ziemię... Tylko, że oni wstydu nie mają...

    7 1

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

"Piątka dla zwierząt" - popierasz ten projekt ustawy?




Oddanych głosów: 1198