zamknij

Wiadomości

Wysyp adopcji w rybnickim schronisku. Akcja Przygarnij futrzaka trwa

2021-06-27, Autor: PN

W zeszłym tygodniu doszło do istnego wysypu adopcji - nowe domy znalazło pięć psów, a dwa kolejne czekają, aż w sobotę odbiorą ich nowi właściciele. Prezentujemy kolejną piątkę futrzaków do przygarnięcia.

 

Reklama

Dobra wiadomość! Po kilkutygodniowym zastoju w rybnickim schronisku nastąpił istny wysyp adopcyjny - nowe domy w tym tygodniu znalazły Tina, Karmelek, Lea, Aza i Blaki. W najbliższych dniach z nowym właścicielem wyjdą ze schroniska Dyzio i Aron. Możecie poczytać o tych futrzakach w naszych poprzednich artykułach.

Dzisiaj zaprezentujemy dwa kociaki: młodego Bosskiego i starszego Czesia oraz psiaki Nukę, Goję i Majora.

Kot Bosski:

bosski

Mały, ale za to jaki odważny! Wprawdzie mam dopiero 3,5 miesiąca, ale drzemie we mnie dużo ciekawości i brawury. Na spokojnie mogę zamieszkać z psem, nie straszne mi te duże istoty. Dobrze odnajduję się w nowych miejscach, lubię też przytulać ludzi (zauważyłem, że bardzo potrzebują przytulania). Nauczyłem się korzystać z kuwety, żeby nowy właściciel nie miał ze mną problemów. Jeśli chcesz mnie przygarnąć, zadzwoń pod numer 667 291 676 (póki co znajduję się w domu tymczasowym).

Kot Czesio:

czesio

Poszukujesz futrzanej kulki do kochania? Jestem kotem, który potrzebuje dużo miłości, bliskości i uwagi ze strony człowieka. Będę twoim idealnym towarzyszem każdego poranka, popołudnia i wieczora. Chętnie zagrzeję twoje kolana w chłodne dni i rozmasuję zbolałe mięśnie moim mruczeniem. Co ty na to?

Suczka Nuka, nr 48:

nuka

Do schroniska trafiłam z Goją, z którą całkowicie się różnimy. Ja jestem dosyć ostrożna w kontaktach z ludźmi i przepełnia mnie spokój. Mój delikatny charakter sprawia, że słucham się człowieka i grzecznie maszeruję przy nodze podczas spacerów. Nie boję się innych psów i nie jestem wobec nich agresywna. Będę idealną towarzyszką, jeśli szukasz psa, który nie będzie „wieczną przylepą”, ale będzie posłuszny i kochający.

Suczka Goja:

goja

Jestem siostrą Nuki - razem trafiłyśmy do schroniska. Jestem nieduża, ale o wielkim sercu. Bardzo kocham ludzi i to, kiedy są blisko. Dlatego dla mojego właściciela pokonam góry i doliny, żeby go odnaleźć (w schronisku już wiedzą, że nawet byle płot nie stanie mi na przeszkodzie). Potrzebuję bliskości, uwagi i miłości - mam nadzieję, że mój przyszły właściciel mi to zapewni. Ja na pewno mu się odwdzięczę całą sobą.

Pies Major:

major

Jestem średniej wielkości psem z wiecznym uśmiechem na pysku, bystrymi oczami i wesoło machającym ogonkiem. Rozruszam każdego ponuraka - na spacerach zachęcam wszystkich do wspólnej zabawy. Rozpiera mnie energia, ale to nie znaczy, że jestem nieokrzesany. Potrafię się grzecznie zachowywać i ładnie spacerować na smyczy tak, aby spacer był miłą rozrywką nawet dla tych, którzy nie lubią tej formy aktywności.

Jeśli nie możesz zaadoptować zwierzaka, pomóż w inny sposób – udostępniając artykuł swoim znajomym zwiększasz szansę na znalezienie szczęśliwego domu dla powyższej piątki.

Schronisko w Rybniku

W rybnickim schronisku znajduje się średnio 50-60 psów i od kilku do kilkunastu kotów.

Można wspomóc schronisko poprzez darowiznę w postaci karm, dywanów, ręczników, wykładzin (czyli cienkich rzeczy bez wypełnienia – nie kołdry, materace czy sienniki) oraz poprzez darowiznę finansową.

W związku z pandemią koronawirusa, wszelki kontakt ze schroniskiem odbywa się telefonicznie  pod numerem (32) 42 46 299 . Wszystkie spotkania związane z adopcją ustalane są wcześniej telefonicznie z pracownikiem lub kierownikiem schroniska.

Adopcja zwierząt możliwa w godzinach:
pon-pt: 8:00-14:00
sobota: 8:00-11:00
niedziela i święta: NIECZYNNE 

Więcej informacji znajdziecie:

na stronie internetowej schroniska (http://www.schronisko.rybnik.pl/ )

profilu schroniska na Facebooku (https://www.facebook.com/SchroniskoDlaZwierzatWRybniku )

profilu facebookowym promującym adopcje (https://www.facebook.com/Rybnickie-Psiaki-do-Adopcji-1917655468245881 )

Oceń publikację: + 1 + 18 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (3):
  • ~anettk 2021-06-27
    16:35:08

    35 6

    Wspaniała akcja i inicjatywa.Oby jak najwięcej zwierzaków znalazło dom u prawdziwych,rozsądnych,przyjacielskich,opiekuńczych ludzi,bo nie ma nic gorszego dla takiego zwierzątka być po jakimś czasie "wyrzuconym"jak zbędna zabawka z domu.Sama też mam moją przyjaciółkę -sunię ze schroniska (jest najbardziej oddana,wierna,grzeczna,szczęsliwa psiurka) jaką można sobie wymarzyć :) I każdego (kto chce zawsze mieć pieska w domu) namawiam do adopcji,kilka razy udało mi się nakłonić do takiego kroku i każda z tych osób jest mi do dnia dzisiejszego wdzięczna,że ich przekonałam.

  • ~takiuj 2021-06-27
    23:15:26

    9 14

    Wysyp to jest tego na osiedlach pod hasiokami. Kociary łażą, wyciągają żarcie z hasioka i futrują te pasożyty.

  • ~awas 2021-06-28
    09:26:05

    8 14

    moja sasiadka też ma psa ze schroniska dzieki któremu caly blok jest obudzony prawie codziennie już przed 6 rano.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś za autonomią dla Śląska?




Oddanych głosów: 1716