zamknij

Sport i rekreacja

Wyścigi motocyklowe: Adam Wojaczek wraca z Węgier zadowolony

Adam Wojaczek z Rybnika na co dzień pracuje zawodowo jako adiunkt Politechniki Śląskiej. Jednak po wyjściu z uczelni wsiada na swój motocykl. Zachęcamy do lektury relacji z jego ostatnich startów.

Przypomnijmy, że w lutym br. Adam Wojaczek był bohaterem naszego cyklu „Człowiek z pasją”:

Reklama

>> Adam Wojaczek - naukowiec, który uwielbia się ścigać na motocyklu

Swój występ na węgierskim torze Pannonia Ring opisuje Adam Wojaczek:

W dniach 29.06-01.07 na węgierskim torze Pannonia Ring odbyła się runda pucharu Europy Alpe Adria Cup i równocześnie runda pucharu Polski. W ten weekend również odbyła się runda mistrzostw Świata Sidecar co było nie codziennym wydarzeniem. Pannonia to bardzo wąski, techniczny i nierówny tor. Praktycznie z każdego zakrętu podbija motocykl na 1 koło. Z uwagi na lokalizację i dystans do Polski, moje szanse na dobre miejsce były tutaj największe, byłem na tym torze raptem 2 razy w życiu wcześniej czyli podobnie jak moi konkurenci.

Standardowo na tor dojechaliśmy nad ranem w piątek czyli w dzień wolnych treningów. Rozbijanie obozu, zabiegi administracyjne, odbiór techniczny motocykla. Dwa treningi i jest czas zbliżony do uzyskanego 2 tygodnie wcześniej na treningach. Wreszcie można iść spać po 37h bez snu.

Sobota 8:30 kwalifikacje, czas zbliżony, ale wystarcza tylko na 15 miejsce startowe. Bardzo mnie to nie martwi wierząc w dobry start z pod "świateł". Start do pierwszego wyścigu, antyweelie i launch control chyba zaspało, ledwo utrzymałem się na koniu. Tak czy owak do pierwszego zakrętu zyskałem kilka pozycji. Jechałem jednak w grupie w której musiałem mocno walczyć o pozycje. Dopiero pod koniec wyścigu udało mi się wyjść na czoło tej walczącej grupy i zrobić 2 czyste okrążenia. Ostatecznie 9 miejsce w AACup i 7 w pucharze Polski. Czas poprawiony o 2 sekundy i tym samym dobra pozycja startowa do drugiego wyścig, jestem zadowolony

Relacja z soboty, początek mojego wyścigu 48 minuta.

Niedziela, 8:20 warm-up, przed południem drugi wyścig, 9 miejsce startowe. Dobry start i do pierwszego zakrętu kładę się 6. Jadę w grupie szybszych zawodników i próbuję się podholować. Trochę walki o pozycje i ostatecznie 7 w AACup i 5 w pucharze Polski. Czas poprawiony o kolejne 2s. Z zadowoleniem wracam do domu.

Relacja z niedzieli, początek mojego wyścigu 1:40:00

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~Franek Smusz 2018-07-13 11:23:38

    Trzymam kciuki! Powodzenia w następnych rundach

    3 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Prezydent Rybnika zarabia "na rękę" 8 750 zł. Czy to odpowiednie wynagrodzenie?





Oddanych głosów: 3218