zamknij

Wiadomości

Wypadek motolotni: „najpierw huk, potem gwałtowne pikowanie w dół”

2013-08-08, Autor: Wacław Wrana
Wczoraj udało nam się rozmawiać z jednym ze świadków wypadku motolotni w okolicach lotniska w Gotartowicach. Zdaniem pana Zdzisława Swadźby z Kłokocina lotniarze spadli na ziemię z około 400 metrów.

Reklama

W środę na miejscu wypadku motolotni w lesie obok lotniska w Gotartowicach badania prowadzili eksperci z Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Wysłuchali oni między innymi relacji naocznego świadka wypadku, pana Zdzisława Swadźby z Kłokocina. – Byłem na placu przed domem, gdy nagle usłyszałem straszny hałas, huk. Było to dźwięk, jakby z silnika odpadł tłumik, albo jakby pilot dał gaz na pełne obroty. W tym momencie motolotnia zrobiła dwa lub trzy obroty wokół własnej osi i zaczęła gwałtownie spadać. Wydaje mi się, że pikując w dół wykonała jeszcze jeden obrót – relacjonuje Zdzisław Swadźba.Świadek ocenia, że pojazd spadł z wysokości około 400 metrów.  – W pierwszym odruchu zacząłem krzyczeć „Wypadek! wypadek!”. Nie wiedziałem co zrobić: czy biec, czy jechać w to miejsce. Syn szybko zabrał mnie do samochodu i udaliśmy się w kierunku „Adamczykowej Łąki”, bo tak nazywany jest rejon, gdzie spadła motolotnia – kontynuuje pan Zdzisław. - Gdy przybyliśmy na miejsce, nad lasem krążył dromader i paralotnia. Był też tam pan Konsek ze swoim synami. Oni sprawdzali szybko tętno ofiarom wypadku, ale obaj mężczyźni już nie żyli. Ich ciała były zmasakrowane. Nie życzę nikomu takiego widoku – mówi ze łzami w oczach nasz rozmówca.

Na podstawie relacji świadka, przypuszczalnie lot motolotni mógł wyglądać tak:



Z opowieści Zdzisława Swadźby wynika również, że tuż przed tragedią obok motolotni latała paralotnia, ale oba statki powietrzne nie miały ze sobą kontaktu, nie zderzyły się.

Na temat przyczyn katastrofy milczą na razie eksperci. – Naszym zadaniem jest najpierw ustalić okoliczności wypadku, przeanalizować je, określić przyczyny zdarzenia i – jeśli będzie to niezbędne – wypracować  zalecenia, które później przekazywane są Urzędowi Lotnictwa Cywilnego – wyjaśnia Tomasz Kuchciński – członek Państwowej Komisji badania Wypadków Lotniczych. – Jest zbyt wcześnie, aby wyciągać jakiekolwiek wnioski. Z doświadczenia mogę jedynie powiedzieć, że zwykle wypadki lotnicze są splotem kilku przyczyn – dodaje.

Wstępny raport z wypadku, który będzie zapisem suchych faktów, ma być gotowy za miesiąc.

Wczoraj również rybnicka policja skorygowała informację o tym, kto był pilotem motolotni. – Z naszych ustaleń wynika, że motolotnię prowadził 52-letni mieszkaniec Chybia, a na fotelu pasażera siedział 47-letni rybniczanin – powiedziała Aleksandra Nowara – rzecznik prasowa rybnickiej policji.

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (13):
  • ~sabiina-komoro 2013-08-08 12:41:40

    Wieczny Odpoczynek tym co się roztrzaskali. W tym miejscu rodzi się pytanie. Kto i jak kontroluje ruch takich statków powietrznych? Moim zdaniem chyba nikt, bo nad dzielnicami Zamysłów i Niedobczyce bardzo często dochodzi do mrożących krew w żyłach popisów Pilotów na motolotniach. Wówczas nie można mówić o wysokościach większych niż 25 metrów nad ziemią (dokładnie można dostrzec numery rejestracyjne lotni). Tak więc wydaje mi się że kontroli winno podlegać całe lotnisko w Gotartowicach bo tego typu wybryki są niebezpieczne dla życia i zdrowia ludzi

    11 0
  • ~august123 2013-08-08 14:43:23

    Kwestia czasu jak kolejny wypadek będzie w Jankowicach zachęcam służby do ukarania tego Pana który robi takie rzeczy na motolotni że aż strach wychodzić z domu lata zaraz nad dachami domów potem robi popisy nad zajazdem danusia gdyby on normalnie jak człowiek latał to nic nie mam przeciwko ale na pełnym gazie robi koła i wzbija się w niebo do odcięcia a potem leci na sam duł

    1 0
  • ~morfeus12 2013-08-08 15:17:24

    Winna była brzoza

    0 23
  • ~silmarill 2013-08-08 16:31:20

    hahaha na sam duł:D:D:D gościu jak pisać nie umiesz to nie dziwie się że nie masz pojęcia o innych rzeczach tym bardziej o lataniu :D:D Wypadki zdarzają się wszędzie kwestia szczęścia !!!

    0 9
  • ~superelektro 2013-08-08 16:59:34

    Podobno Polska to wolny kraj. Więc jeżeli ktokolwiek chce się zabić to czemu mu tego zabraniać ? Będzie następnego idiotę mniej. Ważne jest aby przy tym nie narażał na niebezpieczeństwo innych, którzy pomimo wszystko chcą jednak żyć.

    1 0
  • ~martin75fm 2013-08-08 18:49:50

    Jaaa w Rybniku jest lotnisko to też każdy ze wsi jest specem od lotnictwa. Badanie przyczyn wypadku motolotni około miesiąca ok ale kto powała miejską komisję śledczą? Upadek samolotu chcieli wyjaśnić w kilka miesięcy haha. Opowieści świadków też są jakieś wyssane z palca, jak on zmierzył te 400 metrów jak nie rozpoznaje swojego auta na parkingu z 50 metrów? Ktoś w komentarzu pisze że inny lata 25 metrów ale od ziemi czy od kalenicy dachu ale na parkingu musi zaparkować się 2 metry od auta obok bo go nie za dobrze widzi a tu takie dokładne pomiary. Szkoda tylko tych co zginęli bo ... co się stało my już raczej się nie dowiemy a to tylko temat na wakacje co wydarzyło się w Rybniku. Po za tym że Adam Fudali był albo jeszcze jest w szpitalu było i już wszyscy zapomnieli a co się dzieje ze Skodą będącą własnością UM?

    0 1
  • ~atemisan 2013-08-09 00:53:52

    Widziałem to na własne oczy z o wiele bliższej odległości niż opisujący to pan z Kłokocina(ulica żorska) bo lotnia przeleciała nad moim domem i poleciała nad las.
    Był straszny warkot silnika. Nie było ani trzasku ani nic. Patrzyłem na lotnię jak wpadła w korkociąg i spadała nie z 400 m, a z około 50-70 m. Zadzwoniłem po straż,połączyło mnie z Żorami i przyjęli zgłoszenie.
    Szczerze mówiąc często nad moim domem startują i lądują samoloty,szybowce i motolotnie, czasem jest masakrycznie głośno i jak widać niebezpiecznie.

    7 0
  • ~Teddy 2013-08-09 01:18:42

    Ale brednie!!! 400 metrów?? Jak zwykle buraki ze wsi muszą dołożyć swoje, żeby było newsowato. Jak motolotnia była na wznoszeniu to panie Swadźba mogła mieć góra kilkadziesiąt metrów. Ultralighty latają nad Rybnikiem na pułapie 170 - 300 metrów to na 400 metrach byś Pan tej motolotni nawet nie zobaczył, hihi. BTW do wysokości 3000metrów lata się z pominięciem korytarzy powietrznych i bez kontroli wieży więc każdy może sobie latać jak chce i obowiązuje zasada na "kontakt wzrokowy". Chłop z Kłokocina wykreował się na celebrytę i podaje pierdoły nawet do radia. Szkoda, że mu nie przyszło do głowy, żeby chociaż podkoszulkę zarzucić. Apollo to z niego kiepski.

    7 0
  • ~ 2013-08-09 10:04:00

    Teddy wybacz ale pieprzysz strasznie.Ultralighty na 170m? Człowieku paralotnia z napędem musi mieć 150m przewyższenia według przepisów a co dopiero samolot czy motolotnia. 300m +- to jest minimum operacyjne.

    7 0
  • ~Gosik321 2013-08-09 13:28:08

    ~sabiina-komoro i ~august123 chciałam wspomnieć o tym samym. Wariat, dosłownie idiota jakiś lata na takich wysokościach, że strach na to patrzeć i tylko czekać aż spadnie komuś na plac. Ale jeśli publikowane zdjęcia są z tego wypadku(a nie archiwum itp, jak to lubi wykorzystywać redakcja) to chyba takie akcje się skończą bo ta motolotnia jest w tym samym kolorze, chyba że oczodajny żółty jest jakiś superpopularny i jest więcej motolotni w tym kolorze.

    0 4
  • ~wiesiek3d 2013-08-09 14:42:57

    Wydaje mi sie ze wlasnie jest to ta lotnia ktora zawsze szalala nad Zamyslowem i innymi dzielnicami.
    Jezeli tak to widzialem ja jak leciala od strony Niedobczyc nad Zamyslowem w kierunku lotniska.
    Wyciagnal mnie z domu bardzo dziwny dzwiek , juz nad Zamyslowm silnik lotni dziwnie pracowal.
    Dziwie sie ,ze nie ladowal u nas na lakach co juz nie raz mialo miejsce.
    Lecieli nad nami ok. 50-70 m.
    Przypuszczam ze nie dolecieli do lotniska, a nie jak podaja ze startowali.

    2 0
  • ~silmarill 2013-08-09 16:39:23

    Panowie macie rację że kolor lotni podobny lecz Wiesiek masz pecha bo to nie ta lotnia była ::):) ah mu Polacy i nasze specowanie i tworzenie teorii spiskowych :):)

    4 0
  • ~wiesiek3d 2013-08-10 07:57:58

    Całkowicie pewny nie jestem ,ale wydaje mi się że na lotnisku była tylko jedna w tym kolorze.
    Żaden spisek tylko piszę co widziałem nad swoim domem.

    3 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Kościół katolicki powinien być opodatkowany?




Oddanych głosów: 89