zamknij

Wiadomości

Wielkie Sprzątanie Rzeki Rudy 2020: utopek nadział na miecz koronawirusa

2020-10-03, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Ten rok jest specyficzny – oczywiście ze względu na pandemię. W tym roku Wielkie Sprzątanie Rzeki Rudy wystartowało wyjątkowo późno, bo dzisiaj (3 października). Uczestnicy akcji wsiedli na kajaki i popłynęli w kierunku Rud. Przy brzegu pożegnał ich utopek z nadzianym na miecz koronawirusem.

Reklama

Wielkie Sprzątanie Rzeki Rudy zazwyczaj otwierało sezon na spływy kajakowe. Tym razem jest jednak inaczej.

- Może się to stanie tradycją, że będziemy otwierać sezon na wiosnę, a zamykać na jesień? Pogoda dzisiaj dopisuje, zawsze zresztą tak jest, jak organizujemy akcję – zauważa Jacek Kluczniok z Aktywni Team, organizator corocznego wydarzenia w Stodołach.

Jak dodaje, pandemia koronawirusa sprawiła, że ten rok jest niezwykle „pokręcony”. Przyniósł jednak nieoczekiwany skutek – mieszkańcy miasta, czy ościennych miejscowości postanowili spróbować swoich sił na wodzie.

- Takiej ilości osób indywidualnych chcących poznać rzekę Rudę jeszcze nie było. Nie mówię tu o setkach, ale tysiącach zainteresowanych – dowiadujemy się.

Wielkie Sprzątanie Rzeki Rudy to nie tylko akcja ekologiczna, ale i charytatywna. W tym roku zbiórka pieniędzy ma pomóc Marysi – dziewczynce cierpiącej na celiakię, cukrzycę typu B. Marysia musi nosić przy sobie pompę insulinową, brać leki. Mimo to jako komandor honorowy jako pierwsza wystartowała w spływie.

- Zbieramy pieniądze na leki dla niej. W zeszłym roku w akcji uczestniczyły osoby na wózkach inwalidzkich. Pokazały, że da się pływać i uczestniczyć w zabawie – dodaje Jacek Kluczniok.

Naszą uwagę zwróciła postać utopka, czyli Bronisława Piróga, który co roku stojąc po kolana w wodzie recytuje specjalnie ułożony wiersz. Tym razem pan Bronisław oprócz klucza, miał coś jeszcze – miecz, a na jego ostrzu wbity wirus.

- Ten rok jest specyficzny, jest pandemia, jest koronawirus. Ponieważ odbył się spływ pływadeł, na którym nikt nie zachorował, przywiozłem ze sobą miecz z nadzianym wirusem. Oby to przyniosło szczęście – wyjaśnia utopek.

- Szczęście przecież przynosi też pan – zauważamy.

 

- Nie wiem, czy ja przynoszę, ale na pewno staram się, by wszystko wyszło dobrze. W tym roku ułożyłem inny wiersz niż zwykle. Pora roku inna, okoliczności też – dodaje.

Zobaczcie i posłuchajcie, co powiedział na brzegu Bronisław Piróg:

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 16 - 1 - 8

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (6):
  • ~Jan R. 2020-10-03 13:55:08

    Fajna akcja. Czy ktoś miał może łańcuchową piłę motorową, by pociąć kłody zalegające w rzece?

    11 2
  • ~absurdalny 2020-10-03 19:52:29

    Ten utopek powinien odwiedzić jeszcze szpitale, przychodnie i szkoły aby wybić z głowy gospodarzom tych jednostek koronawirusa.

    5 12
  • ~PogromcaSzkodnikow 2020-10-03 22:02:23

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    3 5
  • ~absurdalny 2020-10-03 22:22:54

    ~PogromcaSzkodnikow nikomu się śmierci nie życzy internetowy trolu. Dobrze wiedzieć że jesteś wystraszonym do granic możliwości głupim Covidianem.

    10 5
  • ~PogromcaSzkodnikow 2020-10-03 22:30:14

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    2 5
  • ~Paraponzipoppo 2020-10-03 23:36:56

    ~PogromcaSzkodnikow chyba nic za mądrego nie masz do powiedzenia skoro Ci usuwają komentarze :) Do Twojej głupoty zdążyliśmy się już dawno przyzwyczaić.

    9 2

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

"Piątka dla zwierząt" - popierasz ten projekt ustawy?




Oddanych głosów: 2868