zamknij

Wiadomości

W Żorach się da, w Rybniku – nie. Co dalej z krematorium w Boguszowicach?

2015-01-28, Autor: Bartłomiej Furmanowicz
Z początkiem nowego roku uruchomiono w Żorach spopielarnię ciał. Choć nie obyło się bez kontrowersji, inwestycję ukończono na czas. Inaczej sytuacja przedstawia się w Boguszowicach, gdzie krematorium Adama Rosoła stoi dalej nieużywane. Przedsiębiorca liczy na to, że nowy prezydent Rybnika znajdzie rozwiązanie w tej sytuacji.

Reklama

Nie można budować, bo plan zabrania

Przypomnijmy, wcześniej pisaliśmy o tym, że Adam Rosół prowadzi w Boguszowicach przy cmentarzu centrum pogrzebowe. Przedsiębiorca od ponad siedmiu lat chce stworzyć tam krematorium, jednak zapis dotyczący jego działki w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uniemożliwia zrealizowanie inwestycji.

W ciągu poprzedniego roku Adam Rosół w swoim centrum pogrzebowym wykończył wnętrza i stworzył m.in. salę pożegnań. Prace wstrzymała jednak decyzja radnych o zmianie planu zagospodarowania przestrzennego. - W miejscowym planie, dokładnie na mojej działce jest wpisane, że w tym miejscu nie może powstać krematorium. Nie chodzi o to, że miasto w ogóle nie chce takiej inwestycji, ale nie chce, żeby została ona zrealizowana na mojej działce. To nieuczciwe – ocenił wtedy Adam Rosół.

Przedsiębiorca dodał że powodem działań urzędników były sprzeciwy mieszkańców. – Z tego, co wiem, na liście sprzeciwu wobec budowy krematorium podpisało się 400 osób. To dziwne, że w ponad 140-tys. mieście głos ma kilkaset osób – powiedział w kwietniu 2014 roku Adam Rosół.

Rzecznik prasowa UM Rybnika, Lucyna Tyl wyjaśniła wtedy, że do magistratu wypłynęło ponad 400 uwag na temat krematorium. – Wydaliśmy zakaz budowy na parceli o numerze 1831/123 w Boguszowicach po rozpatrzeniu uwag mieszkańców, a także po analizie przeznaczenia terenów sąsiadujących – wyjaśniła. – W czasie konsultacji społecznych po wydaniu tego zakazu wpłynęła jednak opinia negatywna. Nie została ona uwzględniona – dodała Lucyna Tyl.

W maju 2014 roku rybniccy radni podjęli uchwałę, w myśl której zmienił się plan zagospodarowania przestrzennego obejmującego również działkę Adama Rosoła.

W Żorach udało się to, co u nas nie

W tym samym czasie, kiedy publikowaliśmy artykuł o problemach przedsiębiorcy, w Żorach rozpoczęła się budowa krematorium. W mieście zawrzało, ponieważ nikt z mieszkańców nie wiedział wcześniej o tej inwestycji. Zarzucali władzy i przedsiębiorcy, że nie konsultowali z nimi planów budowy. Jednakże, żorscy urzędnicy zapewnili, że krematorium nie będzie uciążliwe dla środowiska. Mało tego, przepisy regulujące budowę tego typu obiektów uległy zmianie już jakiś czas temu, nie jest już wymagane przeprowadzenie konsultacji społecznych w tym zakresie >>czytaj więcej o krematorium w Żorach<<

Tymczasem z końcem 2014 r. zakończono prace związane z budową spopielarni ciał zmarłych osób, zlokalizowanej przy ul. Komunalnej 7 i Al. Armii Krajowej w Żorach. Inwestor przekonywał, że obiekt jest najnowocześniejszą tego rodzaju inwestycją w Polsce. Krematorium otworzono na początku stycznia bieżącego roku.

Nowa władza, nowe rozdanie

Wróćmy do Boguszowic. Co zmieniło się przez ten czas u rybnickiego przedsiębiorcy? Niewiele, Adama Rosoła obowiązuje zakaz budowy krematorium. - Widać, że w Polsce nie warto być uczciwym, a szczególnie w Rybniku. Kupując działkę, nie miałem wpisu z zakazem budowy. Wszystko zostało zorganizowane wg ówczesnych przepisów. Dzisiaj jednak zmienia się te zasady – nie ukrywa żalu Adam Rosół. Przedsiębiorca wyjaśnia, że w 2008 roku jego działka w MPZP przeznaczona była pod usługi. – Chciałem uregulować prawnie budowę krematorium poprzez dopisanie mojej działki do symbolu ZC, czyli cmentarzy. W ten sposób mogłem prowadzić dalszą procedurę – wyjaśnił przedsiębiorca.

Kiedy inwestycja spotkała się z fiaskiem, wspólnik Adama Rosoła zrezygnował z tego biznesu. - Powiedział mi, że nie ma to już sensu jeżeli plan zagospodarowania przestrzennego uległ zmianie. Nie zamierzam się jednak poddawać. Czekałem do wyboru nowych władz w Rybniku. Myślę, że prezydent coś zrobi w tej dziedzinie. Zamierzam skontaktować się z panem Kuczerą – zdradził.

Prezydent gotowy do rozmowy

Problem rybniczanina znany jest prezydentowi Piotrowi Kuczerze. - Chciałbym się z panem Rosołem spotkać osobiście i pomówić o tym problemie. Trzeba rozważyć wszystkie za i przeciw, wyłączyć emocje, a także pokazać mieszkańcom jak krematorium rzeczywiście będzie funkcjonować – wyjaśnił.

Zdaniem prezydenta każdy przedsiębiorca (zwłaszcza ten trudniący się w specyficznym biznesie) musi brać pod uwagę kontekst społeczny. – Opór mieszkańców na pewno będzie istniał, z drugiej strony pojawia się pytanie o potrzebę tego typu usług. Wiem, że ta potrzeba już jest, rzecz w tym, czy krematorium ma powstać w takim miejscu gdzie obecne jest niezadowolenie społeczne. Być może trzeba znaleźć inne miejsce na terenie gminy – zastanawia się prezydent Rybnika.

Niemniej, temat formy pochówku ludzi będzie w przyszłości powracał – miejsca na cmentarzach jest bowiem coraz mniej, a my będziemy zmuszeni zmienić nasze kulturowe przyzwyczajenia.

- Czy spopielarnia w Żorach nie przekreśla pana planów? – pytamy Adama Rosoła. – W żadnym razie. Żyjemy w potężnej aglomeracji, a od Dąbrowy Górniczej i Rudy Śląskiej na wschód nie znajdziemy żadnego krematorium. To dziwne, ale zakaz budowania tego typu instalacji dotyczy tylko mojej działki – zauważa przedsiębiorca.

Sprawa jest już znana Wojciechowi Studentowi. Jak zdradził nam Pełnomocnik Prezydenta Miasta ds. Inwestycji i Gospodarki Przestrzennej, on również chciałby spotkać się z Adamem Rosołem.

Do tematu jeszcze wrócimy.

Jak uważacie, czy Rybnik potrzebuje krematorium?

Oceń publikację: + 1 + 62 - 1 - 17

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (20):
  • ~filo464@wp.pl 2015-01-28 17:24:41

    oczywiscie ze powinno byc ale wedlug mnie na terenie cmentarza komunalnego w Rybniku,nie chcialbym z okna podziwiac co chwile konduktow zalobnych i dymek wydobywajacy sie z komina to pewnie dla wrazliwcyh niezbyt przyjemny widok

    0 11
  • ~lastwordsbd 2015-01-28 17:45:06

    @filo464@wp.pl A jak ktoś mieszka blisko kościoła, to też ma składać wnioski o jego zburzenie bo nie chce podziwiać konduktów żałobnych? Ludzie się zachowują co najmniej, jakby tam ktoś chciał zbudować wysypisko śmieci i poligon do testów atomowych w jednym. A to tylko spalarnia zwłok.

    38 0
  • ~lastwordsbd 2015-01-28 17:47:02

    @filo464@wp.pl A co do dymku to przy tym smogu jaki jest w mieście, jeden dodatkowo dymiący komin nic nie zmieni. Tym bardziej, że dym z niego wydobywający się będzie na pewno mniej szkodliwy niż dym ze spalania węgla czy śmieci.

    17 0
  • ~daro012 2015-01-28 17:52:48

    Jeżeli już ktokolwiek kondukt żałobny w Boguszowicach widzi, to wybudowanie krematorium tego nie zmieni bo cmentarz istnieje. I to długo. A dymku z komina nie zauważą bo po pierwsze są za daleko a po drugie filtry które stosuje się w krematoriach przepuszczają niewiele więcej poza parą wodną. Ten "społeczny sprzeciw" to nic więcej jak nasza "polaczkowatość" wychodząca od czasu do czasu... Vide utylizacja odpadów z Salvadoru (mimo, że firma która wygrała ten kontrakt zutylizowała 12 razy więcej tych samych odpadów pochodzących z Polski w tym samym roku to tych z Salwadoru nie mogła - bo nie) czy też Spalarnia śmieci w Białymstoku, gdzie protesty przeciw budowie trwały mimo, że przyjechał do protestujących profesor z politechniki i tłumaczył, że każdy z nich w węglowych piecach tworzy większe zanieczyszczenie niż cała spalarnia...
    Taki mamy wredny narodowy charakter...

    30 0
  • ~filo464@wp.pl 2015-01-28 18:41:31

    jakich mamy w Polsce profesorow to wszyscy wiedza ,chocby ten obzerajacy sie salatkami w sejmie wiec mi o nich nie gadaj a sam osobiscie nie chcialbym mieszkac kolo spalarni ,cmentarza,kostnicy,kosciola ,wiezienia ,wysypisk ani innych podobnych przybytkow bo w domu chce zeby moje dzieci czuly sie spokojnie,komfortowo i bezpiecznie

    0 31
  • ~johan99 2015-01-28 18:51:38

    Filo a kto Ci karze przy takich przybytkach mieszkać? Prawda jest taka, że gdzie by tego nie wybudował to zawsze komuś to będzie przeszkadzać.

    22 0
  • ~ 2015-01-28 19:35:33

    tam na pewno nie chodzi za bardzo o mieszkańców to jest tylko gra o to kto wygra tam na pieńku na pewno ma pan Rosół z kimś wysoko postawionym bo spalarnia zwłok już dawno by powstała

    20 0
  • ~ 2015-01-28 19:48:43

    panie Rosół myśle że doczekam sie skremowania w Rybniku

    14 0
  • ~ 2015-01-28 19:56:16

    Mam dziwne podejrzenia, że ktoś z większymi układami chce coś takiego uruchomić.

    26 0
  • ~elegant 2015-01-28 22:04:36

    Myślę,że rzeczywiście ktoś poza p.Rosołem ma chęć na ten biznes.Zdziwiłbym się ,żeby obecny Prezydent mu pomógł.Raczej będą zwlekać i obiecywać gruszki na wierzbie.

    10 0
  • ~qwer 2015-01-28 23:04:32

    Czytając to już można się domyśleć o co chodzi.

    7 0
  • ~elegant 2015-01-28 23:42:37

    O co może chodzić? czy jak zwykle o dużą kasę?o wyrugowanie z interesu? komu na tym może zależeć?Czy Prezydent stanie po stronie przedsiębiorcy?W tej branży nie ma sentymentów.Prezydent Kuczera z całym szacunkiem do tej pory nie musiał podejmować decyzji z racji tego ,że był tylko radnym.Miał tym samym komfort opowiadania się po stronie ludzi "walczących" z byłym Prezydentem.Obecnie to On jest Prezydentem.Wszyscy chcą rozmawiać z p.Rosołem, oby go tylko nie zagadali.Powodzenia!

    11 0
  • ~wiadome 2015-01-29 09:21:31

    jako osoba ktora mieszka kilkadziesiat metrow w lini prostej od dzialki p. Rosola, nie usmiecha mi sie mieszkac w otoczeniu takiej inwestycji. A druga sprawa niech Inwestor pierwsze dokonczy budynek bo na dzien dzisiejszy jesli 30% jest ukonczone to jest dobrze a potem mysli co dalej.

    2 4
  • ~e_k 2015-01-29 10:59:34

    Jak widzę już od wielu lat jaki bajzel panuje na placu budowy Pana Rosoła to mam wątpliwości czy ten Pan w ogóle potrafiłby udźwignąć taki interes. Ta jego "sala pożegnań" to jakaś szara, strasząca buda przyklejona do rozbabranych fundamentów "czegoś" .To ma być miejsce ostatniego pożegnania!!! To kpina! Całość wygląda jak miejsce do utylizacji odpadów. :p

    11 0
  • ~Evelina87r 2015-01-29 11:23:59

    elcia78 100% racji, tam wszystko wygląda na jakiś "mieszkanie i budowę na dziko" - wszystko straszy

    9 0
  • ~moratorek 2015-01-30 11:18:01

    Uważam, że jedno krematorium w okolicy wystarczy. Odległość do krematorium w Żorach to zaledwie 10 km. Ten typ pochówku nie łączy się z konduktem żałobnym w kierunku krematorium. Zazwyczaj spalenia dokonuje się wcześniej, a nie w trakcie ceremonii pogrzebowej. Na dzień dzisiejszy Ci którzy sobie życzą (życzyli) nie mają z tym problemu i nikt nie stoi w kolejce.

    9 0
  • ~filo464@wp.pl 2015-01-30 21:50:50

    no racze byloby dziwne zeby stal w kolejce ten kto sobie tego zyczy

    0 0
  • ~ 2015-01-31 05:51:24

    Jeżeli to spalanie ma być takiej jakości jak organizacja budowy owego krematorium to dziękuję bardzo! Radzę się przejechać do Boguszowic i zobaczyć jak wygląda to coś. Plac budowy straszy od lat może nawet i 7. No i brzydkie - moim zdaniem to potworek a nie dom pożegnań. Z tego wnioskuję, że filtry będą najczęściej wyłączone, tak ja wieczorami filtry wytwórni asfaltu w Kłokocinie ( ta jakiś 1km w linii prostej)

    4 0
  • ~Thorax 2015-02-02 07:19:46

    Chwila, chwila.. Jak MPZP "się zmienił"? Dlaczego nikt nie przytoczy starych i obecnych zapisów MPZP? Może to niewygodne dla Pana Rosoła?
    "Nie chodzi o to, że miasto w ogóle nie chce takiej inwestycji, ale nie chce, żeby została ona zrealizowana na mojej działce. To nieuczciwe." - to nie jest nieuczciwe, to się nazywa Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego. Kupuję działkę nie sprawdzając MPZP, a potem żądam jego zmiany? To jaki sens tworzenia MPZP, skoro nie trzeba go przestrzegać tylko liczyć, że zmienią go na moją korzyść?
    Ciekawie mnie też na którym etapie budowy Pan Rosół zorientował się, że nie może wybudować krematorium? Na tablicy informacyjnej jest (a może już nie jest, sprawdzałem w ramach ostatniego artykułu) napisane, że powstaje "dom pogrzebowy", czyli pozwolenie na budowę nie dotyczy krematorium? Czemu? Czyżby ktoś chciał obejść przepisy, byle zacząć budowę, a teraz płacz, że nie można zmienić funkcji, na taką która od początku nie była dopuszczona?
    Mimo wszystko uważam, że zmiana w MPZP mogłaby zostać wprowadzona - krematorium nie jest na tyle uciążliwe jak się niektórym wydaje, a najbliższa zabudowa jest dość daleko, no i inwestycja przy samym cmentarzu, ale! Najpierw zmiana, potem inwestycja, nie na odwrót. Teraz niestety moim zdaniem za późno i miasto nie może pozwalać, żeby ktoś tak sobie kpił z MPZP, który być może jest debilny, ale stanowi pewne prawa i obowiązki które należy przestrzegać lub liczyć się z konsekwencjami, a nie wyżalać się w prasie.

    6 0
  • ~Thorax 2015-02-02 07:24:07

    Aha, no i jeżeli w momencie występowania o pozwolenie na budowę można było budować krematorium, to czemu na właśnie tego rodzaju budynek nie została wydana decyzja tylko na dom pogrzebowy? Zmiany w MPZP nie dotyczą budynków na które została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę.
    Po drugie jeżeli działka traci na wartości przez zmiany w MPZP to właściciel może wystąpić o: odszkodowanie lub o działkę, która spełnia zapisy sprzed zmiany. Chyba, że ta "zmiana" dotyczy doprecyzowania częstego zapisu "budynki usługowe o niewielkim oddziaływaniu" na wymienienie krematorium.

    5 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy to dobrze, że konferencja "Tęczowa zaraza - antychrześcijańska rewolucja w Polsce” nie odbyła się?




Oddanych głosów: 2082