zamknij

Wiadomości

W tym schronie młodzież dotyka historii. Są tu też skarby z Rybnika

2016-11-10, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Nasz region znalazł się w kręgu wielu historycznych zawirowań i nie rzadko ludzkich tragedii. Pamięć zawieruch wojennych jednak zanika wraz ze śmiercią kolejnych świadków. Dlatego tak ważne stanowią pozostawione przez nich pamiątki. Zbiorami mogą nie tylko się pochwalić okoliczne muzea, ale również Stowarzyszenie GRH Powstaniec Śląski. Ba! Grupa opiekuje się sporej wielkości schronem, a także zachęca dzieci i młodzież do obcowania z historią. W jaki sposób?

Reklama

Pamiętacie jak niedawno pisaliśmy o schronie przy rondzie Levin czy na Wawoku? Rybnik niestety nie może pochwalić się okazałymi budowlami obronnym z czasów II wojny światowej. Inaczej jest w oddalonym o kilka kilometrów dalej Wodzisławiu Śląskim. Pod Parkiem Zamkowym ciągnie się bowiem szczelina przeciwlotnicza, w której chronili się mieszkańcy miasta przed sowieckimi bombami. Dzisiaj tunele kryją pamiątki z tego okresu i nie tylko.

Schronem opiekuje się powstałe w 2009 roku Stowarzyszenie GRH Powstaniec Śląski, które za cel główny obrało uświadamianie młodych ludzi o przeszłości naszego regionu. - Pokazujemy dzieciom i młodzieży jak kiedyś wyglądały miasta takie jak Rybnik, Żory czy Wodzisław Śląski. Opowiadamy, co się tutaj działo i dlaczego. Musimy pamiętać, że przed II wojną światową mieszkańcy tej części Śląska żyli w wielki kotle kulturowym. Byli tutaj przecież Czesi, Morawianie, Polacy, Niemcy i Żydzi. Wszystko to uległo przeszkształceniu na wskutek ówczesnej sytuacji politycznej – opowiada Kazimierz Piechaczek, prezes GRH Powstaniec Śląski.

Potem przyszła wojenna zawierucha, mieszkańcy regionu szukali sposobów, by przetrwać ten jeden z najstraszniejszych konfliktów w historii. - Członkowie naszych rodzin byli niejednokrotnie przymuszani do służby w wojsku niemieckim. Niejednokrotnie udało im się uciec, zdezerterować albo przechodzić do niewoli i potem walczyć w armii po stronie aliantów. Nasze rodziny musiały sporo przejść, byśmy mogli cieszyć się z tego, co mamy, że żyjemy w pokoju i w wolnym kraju – mówi nasz rozmówca.

Teraz możemy oglądać pamiątki po tych wydarzeniach oraz posłuchać relacji ówczesnych mieszkańców regionu, zebranych przez członków stowarzyszenia. W schronie znajdziemy zdjęcia, dokumenty, mundury z obu stron barykady, hełmy, czapki, a także broń czy rzeczy codziennego użytku. Pochodzą z różnych miast, w tym z Rybnika. - Cały czas otrzymujemy od sympatyków nowe rzeczy, nierzadko należały one do członków ich rodzin. W zbiorach znajdują się np. mundury powstańców śląskich oraz dokumenty związane z XX-leciem międzywojennym – dodaje Kazimierz Piechaczek.

Stowarzyszenie nie trzyma zbiorów pod kluczem, wręcz przeciwnie – chętnie przyjmuje do siebie na żywą lekcję historii uczniów ze szkół w całym regionie. - Były u nas np. dzieci z Katowic, Pszowa, Syrynii, Toszka czy Pszowa. Czasem nawet brakuje już nam czasu na spotkania. Najgorzej jest pod koniec roku, bo już nie mam wolnych dni na wzięcie urlopu – śmieje się nasz rozmówca, który nie ukrywa, że jest mile zaskoczony zainteresowaniem historią wśród młodych ludzi. - Dzieci niejednokrotnie zadają nam przeróżne pytania. Widzę, że nasze działania zachęcają ich do poznawania historii – przyznaje.

Co ciekawe, w szeregach stowarzyszenia działa rybniczanin – Przemysław Knapik, który wraz z radnym Mariuszem Węglorzem stworzył grę planszową przenoszącą nas do Kampanii Wrześniowej. Nasz rozmówca ma nadzieję, że prezentacja gry młodym ludziom jeszcze bardziej zainteresuje dzieci i młodzież nie tak przecież odległą historią.

Chcecie zobaczyć szczelinę przeciwlotniczą na własne oczy? Szukacie wiedzy na temat historii naszego regionu? Zachęcamy do kontaktu telefonicznego z Kazimierzem Piechaczkiem. Nr telefonu: 601-545-057.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 13 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~ 2016-11-10 17:44:11

    ,,Rybnik niestety nie może pochwalić się okazałymi budowlami obronnym z czasów II wojny światowej. Inaczej jest w oddalonym o kilka kilometrów dalej Wodzisławiu Śląskim''
    a w czym jest gorszy schron w Rybniku od zwykłej szczeliny przeciw lotniczej?chyba że to jakaś okazała szczelina

    11 1
  • ~wojtussr 2016-11-12 10:07:36

    Może tak delikatnie podpowiem!
    W tzw. kompleksie szpitala na gliwickiej jest masę schronów oraz podziemnych korytarzy, które prowadzą nawet na sam rynek.
    Zainteresujecie się tym, a będzie to bardzo dobra wizytówka dla miasta.

    4 1
  • ~marys76 2016-11-12 10:46:51

    WOJTUSSR - skąd wiedzą o tunelach aż pod Rynek? A może prowadzą aż do Berlina???Jakie schrony tam są??? Wydaje mi się, że najpierw należy ludziom podać definicję schronu, bunkra, ukrycia, szczeliny przeciwlotniczej, zabudowań militarnych.

    4 3
  • ~ 2016-11-14 15:41:53

    ,Rybnik niestety nie może pochwalić się okazałymi budowlami obronnym z czasów II wojny światowej. Inaczej jest w oddalonym o kilka kilometrów dalej Wodzisławiu Śląskim'' za to te mniej okazałe likwiduje się, przykładem niech będzie szczelina p.lotnicza prze szkole na Piaskach, przetrwała zawieruchę wojenną, czasy komuny i dopiero ekipa "doświadczonego samorządowca" dała jej radę, nie był to co prawda obiekt o wielkiej wartości, ale jednak był ( a nie mamy ich zbyt wiele w mieście), obecnie pozostał tylko w pamięci eksploratorów, głównie dawnych uczniów wspomnianej szkoły

    3 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy to dobrze, że konferencja "Tęczowa zaraza - antychrześcijańska rewolucja w Polsce” nie odbyła się?




Oddanych głosów: 2670