zamknij

Wiadomości

W Jankowicach znów straszy wielka dziura w ziemi. Nikt nie czuje się za nią odpowiedzialny

2016-10-03, Autor: bf

Przy ul. Polnej w Jankowicach znów zapadła się ziemia. Tym razem dziura jest szersza, a w wyniku opadów sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Właściciel działki pozostaje sam z problemem. Zarówno gmina jak i Polska Grupa Górnicza nie poczuwają się do odpowiedzialności.

Dziura w ziemi nadal straszy mieszkańców ul. Polnej w Jankowicach. Ziemia zapadła się po raz pierwszy rok temu, w tym samym miejscu. Wtedy głęboki na 6 metrów lej został zasypany dzięki pomocy ówczesnej Kompanii Węglowej, która zaznaczała jednak, że zapadlisko nie powstało w wyniku prowadzonych prac podziemnych >> Tuż przy domach w Jankowicach powstał ogromny lej. Co z tym problemem zrobi Kompania Węglowa?<<

Reklama

Sytuacja powtórzyła się, tym razem dziura jest szersza – jej średnica wynosi około 15 metrów, a jej krawędź niebezpiecznie zbliżyła się do chodnika i rury wodociągowej. Pamiętajmy, że kilka metrów dalej znajdują się już domy jednorodzinne.

Wójt Świerklan – Tomasz Pieczka informuje nas, że gmina monitoruje sytuacje. – Służby zabezpieczyły miejsce taśmą, pojawiła się też tabliczka o „głębokich wykopach” – mówi. Ingerencja gminy na tym się kończy, ponieważ teren należy do osoby prywatnej. – Wiadomo, że były tam prowadzone eksploatacje górnicze. Podobna zapadlina pojawiła się w 1958 roku, była jeszcze większa niż ta obecnie. 3/4 Jankowic objętych jest pracami podziemnymi, w przyszłości mogą pojawić się podobne dziury – wyjaśnia Tomasz Pieczka.

Do odpowiedzialności naprawienia szkody nie poczuwa się też Polska Grupa Górnicza, która przejęła spuściznę po Kompanii Węglowej. – Nadzór górniczy nie stwierdził, by lej miał powstań w wyniku szkód górniczych. To teren prywatny i nie mamy prawa tam działań – tłumaczy Tomasz Głogowski, rzecznik PGG.

Dlaczego więc rok temu KW postanowiła jednak pomóc właścicielowi i zasypała zapadlisko? – Rok temu zrobiliśmy to ze względu na dobrą współpracę z gminą. Nie możemy jednak rozwiązywać tego problemu w nieskończoność. Tym razem nie możemy wziąć na barki tego ciężaru – dodaje rzecznik Polskiej Grupy Górniczej.

Sprawa jest też znana Wyższemu Urzędowi Górniczemu, która również nie widzi winy ze strony Kompanii Węglowej. – Nie doszukaliśmy się związku z działalnością górniczą. Władze Świerklan nie zleciły odwiertów geologicznych i nabrały wody w usta – mówi Jolanta Talarczyk, rzecznik WUG w Katowicach.

Co w takim razie może zrobić właściciel działki? – Ta osoba musi dochodzić odszkodowania, w tym celu musi iść do sądu – radzi nasza rozmówczyni.

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (9):
  • ~780323 2016-10-03 19:55:56

    Ten Głogowski słyszy co gada - jaki teren prywatny i co to ma do działań kopalni pod ziemią - właściciel tej dziury w ziemi zabronił im kopać. Mam 15 ha w Jankowicach i zabraniam PGG kopć pod moją ziemią skoro pan Głogowski tak twierdzi, no ewentualnie za moja zgodą sprzedam im wszystko co jest pod ziemią za 200 zl tona. Pasuje. Skoro ostatnio zasypali a się nie przyznali musi w tym coś być, oni niechętnie czynią coś w imię dobrej marki ich firmy. Na miejscu właściciela wniosek o naprawę szkód, jeśli odrzucą iść na noże i do sądu - brak zgody na zakopanie dziury, może sąd zleci odpowiednie ekspertyzy i wtedy niech płacą, zlecił bym im odtworzenie pierwotnego stanu gruntu.

    31 6
  • ~780323 2016-10-03 20:01:21

    A zabezpieczenia godne Wójcie, nikt nie wjedzie do owej rozpadliny. Teren nie jest Gminny ale sprawa może się tyczyć wielu osób z okolicy tutaj sprawa nacisków ze strony urzędu może okazać się kluczowa w dojściu do sprawcy. Właściciel sam tego nie podebrał.

    15 4
  • ~ 2016-10-03 20:11:56

    Następni chcą ryć pod Piaskami i Pruszowcem i dzielnicą Pólnoc.Efekt wiadomy.

    26 2
  • ~THE Bill 2016-10-03 20:40:09

    Nie widze winy ze strony właściciela terenu, nie uważam więc, że powinien cokolwiek robić. Przeszkadza mu ta dziura? Niech sobie zakopie ją ten, komu przeszkadza.

    13 5
  • ~ 2016-10-03 22:53:10

    w Rybniku na ulicach PCK, Różańskiego, Karłowicza, Jagiełły też straszą dziury związane z modernizacją sieci ciepłowniczej, najgorsze jest to, że firma wykonująca wykopy ładuje do wcześniej wykonanych dołów cały okoliczny syf (gruz, otulinę poprzedniej izolacji rur i wszystko inne co się da). Straży Miejskiej lub urzędników wydziału ochrony środowiska UM niestety nie uraczysz.

    19 3
  • ~pprywatne 2016-10-04 02:20:24

    Przecież jak coś wykopiesz u siebie na działce, to należy to do Państwa, więc dziura chyba też się Państwu należy...

    33 2
  • ~Mariano_Italiano 2016-10-04 12:50:47

    A ja bym wykopał tą dziurę i zaniósł ją pod Urząd Gminy - niech Oni się nią martwią - i basta !

    13 3
  • ~marcin_o 2016-10-05 09:05:51

    Takie i inne atrakcje spowodowane szkodami górniczymi szykują nasi Włodarze w dzielnicach: Wielopole, Północ, Paruszowiec-Piaski. Firma BAPRO chwali się, że już uzyskała koncesję na wydobycie węgla. A Urząd zaciera ręce, bo podatki, bo miejsca pracy… a mieszkańcy … to było ważne tylko przed wyborami.

    11 1
  • ~x.treme 2018-10-03 23:01:16

    Jakim jednak trzeba być młotem, żeby takie fajne nowe domy budować w miejscu gdzie od lat była i będzie prowadzona eksploatacja Górnicza pod ziemią.
    Zero odszkodowania ze szkód górniczych, wiedzieli gdzie budują. SRBowcy od siedmiu boleści

    1 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy na Żorskiej powinna działać sygnalizacja?




Oddanych głosów: 380