zamknij

Wiadomości

Uwięziona obok elektrowni sarna już na wolności

2013-01-15, Autor: ww
Rybniczanie przejeżdżający codziennie ulicą Podmiejską niepokoili się losem sarny uwięzionej na terenie boiska obok kominów elektrowni. Dopiero dziś zwierzę udało się uwolnić.

Reklama

W tej sprawie otrzymaliśmy kilka maili i telefonów od czytelników. Przejeżdżający ulicą Podmiejską rybniczanie zauważyli, że od zeszłego tygodnia na terenie boiska obok elektrowni błąka się sarna. Zwierzę prawdopodobnie przeskoczyło ogrodzenie obiektu, a później nie potrafiło się wydostać.

Pracownicy Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przez kilka dni z rzędu otwierali na noc bramy boiska. Nie przyniosło to jednak skutku. Zwierzę prawdopodobnie bało się wyjść wprost na ulicę Podmiejską.

 

W kierunku bramy sarnę próbowali zagonić nawet strażnicy miejscy, ale za każdym przestraszone stworzenie uciekało funkcjonariuszom.

 

Problem udało się rozwiązać dopiero dziś. – Wykręciliśmy jedno z przęseł ogrodzenia po przeciwległej stronie drogi. Następnie leśniczy z Nadleśnictwa Rybnik sobie znanymi sposobami skutecznie nakierowali zwierzę na to wyjście i sarna pognała w kierunku zagajników obok elektrowni – relacjonuje Henryk Frystacki – kierownik obiektów zarządzanych przez MOSiR.

Oceń publikację: + 1 + 10 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (21):
  • ~ 2013-01-15 17:05:43

    SM nie poradziła sobie z sarenką ? Skandal nasi rybniccy bohaterowie nie dali rady....

    0 0
  • ~tiiki 2013-01-15 17:07:01

    Ehhhh, NAWET Straż Miejska sarny zagonić nie potrafi :D Dzielni strażnicy przyjechali tam w ostateczności, bo przecież oni zawsze wszystko załatwić potrafią, a tu niespodzianka. Ciekawe czy interweniując mieli swoje kamerki przypięte na kurteczce, w obawie gdyby sarna chciała się awanturować :)

    0 0
  • ~ 2013-01-15 17:15:53

    czego można się spodziewać po straży miejskiej?

    0 0
  • ~wojciechan 2013-01-15 17:27:30

    Ojjej boroczki ze straży miejskiej nie dali rady :( W końcu fotoradar nie ma nóżek i im nie ucieka :D

    0 0
  • ~ 2013-01-15 18:31:02

    4-5 lat temu, na jednym ze stawów na terenie mosiru, lód skuł łabędzia, i ten łabędź sobie tak siedział zamarznięty w tym stawie,jptak w szale, dzwoniłem cały boży dzień gdzie sie dało, straz, policja, um, jakieś schroniska , każdy mnie zlewał, odsyłał itp. bylem wtedy dość słaby w pyskowaniu, i byłem grzeczny, na 2-gi dzień (a walczyłem cały dzień -urlop. środek tyg) idziemy rano z pożyczoną drabiną, ptaka nie ma jupi jupi . uratowalismy go, ptak odleciał, ale nie . jakiś rok, dwa lata lata temu, przez przypadek zgadałem sie z jakis typem zawodowo z mosiru, pierdu pierdu. piwko, i sie dowiedziałem ze ten ptak wykitował, oni go wykuli ,rano, zakopali , i siedzieli cicho , ze niby sam odleciał
    i tyle w temacie

    0 0
  • ~werkk 2013-01-15 18:54:27

    Ja proponuje aby Straży Miejskiej kupić psa rasy Border Collie jest najlepszy do zaganiania baranów, jak powtórzy się sytuacja z sarna będzie jak znalazł.

    0 0
  • ~chammomila 2013-01-15 19:04:36

    @werkk
    Co masz na myśli? Ze
    a) zagoni sarenkę
    b)utrzyma w stadzie SM?

    0 0
  • ~ 2013-01-15 19:28:21

    ja głosuje za opcją b) hehe z tym że nie utrzymując ich w stadzie tylko do zagonienia do roboty

    0 0
  • ~ 2013-01-15 19:32:01

    Aby do wiosny i trzeba zacząć zbierać podpisy od nowa ,tym razem nie będzie żadnych wątpliwości w/s referendum....

    0 0
  • ~Robin Tell 2013-01-15 19:50:02

    Czy ja dobrze rozumiem najnowszy radny doświadczonego samorządowca AF uratował sarnę? Hfała mu zad to

    0 0
  • ~wera 2013-01-15 22:27:50

    lepiej niech wrócą do swoich codziennych zajęć czyli nic nie robienia i łapanie mieszkańców bo sarna to raczej kaliber dla AT nie SM

    0 0
  • ~Tom_maroko 2013-01-15 23:18:02

    Nie piszę tego jako zwolennik SM (bo raczej nim nie jestem), ale jako przyszły biolog. Spróbujcie cwaniaki sami zagonić przestraszoną sarnę z tak dużego terenu jakim jest boisko do wąskiego (czy jakiegokolwiek, nawet szerokiego) wyjścia. Gonilibyście ją tak długo, aż popadalibyście jak muchy, a sarna byłaby na pewno nie tam gdzie byście chcieli. SM to straż MIEJSKA, a nie LEŚNA, więc trudno mieć do nich pretensje że nie podołali. Zadaniu sprostali leśnicy, bo od tego między innymi są.

    0 0
  • ~ 2013-01-15 23:37:52

    Tom Maroko , aż mi ulżyło co napisałeś ,faktycznie oni są strażą miejską a nie lęśną ,a ja już myślałem że ta nasza SM to same barany nic nie potrafiące...

    0 0
  • ~spjencie 2013-01-16 01:31:00

    Co za bzdury

    0 0
  • ~Heksa13 2013-01-16 07:17:13

    FAKT ma na noc. Informacje na tym portalu przebijają nawet samobójstwo gliniarza w warszawie i plagę grypy. Ale tak to jest jak nie ma o czym pisać.

    0 0
  • ~Heksa13 2013-01-16 07:22:56

    Zapraszamy na jutrzejsze wydanie naszych błyskotliwych redaktorów. Będziemy na bieżąco informować o fenomenie na skalę kraju, dlaczego rybki w akwarium pływają tylko w jedną stronę :)

    0 0
  • ~werkk 2013-01-16 08:35:33

    Tom_maroko Zapewne jak był wykład o zaganianiu saren byleś na wagarach, ja nie jestem biologiem ale wiem jak by zdemontować sprzęsło za którym jest zagajnik i odejść to na drugi dzień po sarnie nie było by śladu. Lub wykorzystać psa pasterskiego Border Collie ten wygonił by z boiska wszystkich, Strażników też.

    0 0
  • ~LondOn 2013-01-16 09:12:08

    jak media interweniują, to SM ruszy 4 litery do uwięzionej sarny, ale jak zwykły człowiek zadzwoni do nich, że po jego placu biega sarna to sie nie ruszą...

    0 0
  • ~pasti 2013-01-16 10:26:45

    Za sarenką to SM biegać to umie ale jak dzwoniłem w obiegły czwartek po godz.20.00 aby przyjechali zabrać błąkającego się obok biedronki na Rybnickiej Kuźni owczarka niemieckiego, który wchodził do sklepu, wpychał się ludziom do samochodów, wybiegał na ulicę pod nadjeżdżające samochody, to usłyszałem tylko od dyżurnego że "... ja nie wyślę patrolu żeby się uganiali za jakimś psem..." skoro hycel ze schroniska pracuje do 15.00 to dlaczego SM nie może zabrać psa i odwieź do schroniska, po co oni w ogóle są w naszym mieście, tyle się mówi o złym traktowaniu zwierząt i znieczulicy ludzkiej ale gdy człowiek chce pomóc zwierzęciu to każdy go zbywa, SM w naszym mieście jest zbyteczna i naprawdę szkoda naszych pieniędzy na nich skoro nie zajmują się niczym pożytecznym.

    0 0
  • ~target 2013-01-16 19:55:26

    Jak to jest, że piszecie o Sarnie, a o samobójczym skoku na Dworku - ani słowa. ŻENADA!!!!

    0 0
  • ~ 2013-01-16 20:44:35

    Piszą o mądrym zwierzątku anie o głupku skaczącym na Dworku!

    1 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Kościół katolicki powinien być opodatkowany?




Oddanych głosów: 1816