zamknij

Wiadomości

Traktor przewoził autostradą wielbłądy i lamy. Więcej informacji i zdjęć z porannego zderzenia

2018-04-18, Autor: bf, źródło: KWP Katowice

- Tylko szczęściu możemy zawdzięczać to, że nikt nie ucierpiał – przyznają śląscy policjanci. Wracamy do zdarzenia, które miało miejsce dzisiaj na autostradzie A1. Autobus zderzył się tam z traktorem przewożącym zwierzęta cyrkowe. Jest oficjalny komunikat policji.

Przypomnijmy, do zdarzenia doszło dzisiaj rano na autostradzie A1 w kierunku Gliwic. Około godziny 5.00 na 20 kilometrze autostrady A1, w pobliżu Szczejkowic, na jezdni w kierunku Pyrzowic, doszło do groźnego zdarzenia.

Reklama

- Ukraiński autokar z 31 pasażerami na pokładzie najechał na tył zespołu pojazdów, składającego się z ciągnika oraz dwóch przyczep. W pierwszej przyczepie znajdowały się zwierzęta cyrkowe - 6 wielbłądów, 3 lamy, 2 kucyki oraz koń. Druga przyczepa, ta w którą uderzył autobus, była przyczepą mieszkalną – mówi podinspektor Aleksandra Nowara, rzecznik KWP w Katowicach.

Ciągnik poruszał się pasem awaryjnym autostrady, a kierowca autokaru dostrzegł go zbyt późno, jako że na drodze panowała wtedy gęsta mgła. Na szczęście w wyniku tego wyglądającego bardzo groźnie zdarzenia żaden człowiek nie odniósł obrażeń, nie ucierpiało też żadne ze zwierząt. - Zwierzęta były przewożone z Żor do Knurowa, jednak ciągnik jako pojazd wolnobieżny, w żadnym wypadku nie powinien znaleźć się na autostradzie – dodaje policjantka.

Policjanci z komisariatu autostradowego zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz wytyczyli objazdy. Badanie stanu trzeźwości kierujących wykazało, że obaj byli trzeźwi.

Kierowca autokaru za najechanie na tył innego pojazdu, czyli spowodowanie kolizji, został ukarany pięciusetzłotowym mandatem karnym. - Poważniejsze konsekwencje czekają kierującego ciągnikiem - jego zachowanie było skrajnie nieodpowiedzialne i stworzyło zagrożenie w ruchu. Zatrzymane zostało jego prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu. Tylko szczęściu możemy zawdzięczać to, że nikt nie ucierpiał, a straty są jedyni natury materialnej – mówi Aleksandra Nowara.

Oceń publikację: + 1 + 30 - 1 - 13

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (20):
  • ~norton 2018-04-18 14:05:57

    Niezły cyrk. Czy zbadano trzeźwość żyrafy? Wczoraj po występie zabalowała lekko.

    36 37
  • ~jumperek21 2018-04-18 14:38:42

    cały zwierzyniec ! a w ciągniku osioł za kierownicą .

    113 4
  • ~Hjg Ghjf 2018-04-18 14:39:55

    Dobrze ze zwierzętom nic sie nie stało.i tak cierpia zabawiajac publike w cyrku

    77 13
  • ~siwy-rybnik 2018-04-18 14:45:20

    Nie rozumiem za co kierowca autokaru otrzymał mandat? Tak jak pisze w artykule, w gęstej mgle najechał na zbyt wolno poruszający się pojazd, który nie był uprawniony do poruszania się po autostradzie?

    Jeśli w ostatniej chwili nocą we mgle zobaczył taki pojazd, to co miał zrobić kierowca takiego autokaru? Poruszać się 30 km/h na godzinę po autostradzie, aby uniknąć zderzenia? Obawiam się, że wtedy ktoś w niego by wjechał.

    Takim tokiem myślenia polskiej policji, jeśli w nocy we mgle po autostradzie będzie chodził pijany człowiek i zostanie rozjechany przez samochód, to kierowca tego samochodu otrzyma mandat za spowodowanie wypadku, gdyż nie zapobiegł tragedii oraz dodatkowo będzie odpowiadał za śmierć osoby, która nie miała prawa znaleźć się na autostradzie?

    Pozostaje pogratulować nadgorliwości naszej policji. A w zasadzie należy współczuć bezmyślności.

  • ~ursus 2018-04-18 15:21:25

    wychodzi na to, że najważniejszy jest wykon, czyli ilość wystawionych mandatów/złupionych kierowców

    100 5
  • ~HAN 2018-04-18 15:44:16

    To w koncu w kierunku gliwic czy Pyrzowic? a moze w kierunku Lodzi i Gdanska.

    10 34
  • ~ka22 2018-04-18 15:47:16

    A to nie ma zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach ? Ja pierniczę, mamy XXI wiek !

    50 23
  • ~minowa 2018-04-18 16:57:53

    @siwy-rybnik
    Niestety, tak idiotycznie interpretowane są przepisy. Wyobraź sobie, że na drodze z pierwszeństwem, tuż przed skrzyżowaniem stoi pojazd. Inny pojazd go omija właściwie na skrzyżowaniu, choć nie wolno tego robić. Ty wyjeżdzasz z prawej, z drogi bez pierwszeństwa w lewo i nie widząc wyprzedzającego uderzasz w niego. I JESTEŚ WINIEN ! Powinieneś ustąpić pierwszeństwa KAŻDEMU na drodze z pierwszeństwem i bez znaczenia jest to, że ktoś na drodze z pierwszeństwem złamał przepisy. W tak LITERALNY i IDIOTYCZNY sposób traktowane są przepisy przez policję. To nie jest wydumana sytuacja, widziałem taki przypadek w "Drogówce" w TV.

    52 3
  • ~polk 2018-04-18 16:58:27

    Siwy poniekąd racja, jednak tutaj będzie standardowy tekst "niedostosowanie prędkości o warunków jazdy".
    Jeśli było ograniczona widoczność, a rano taka była, to należy zwolnić.
    Jak wymusisz pierwszenstwo prawidłowo jadącemu, ale pijanemu kierowcy to czyja będzie wina jak on Cię rąbanie? On ostanie mandat za jazdę po pijaku a Ty za spowodowanie wypadku mimo,że teoretycznie pijanego nie powinno tam być.

    38 2
  • ~Marcin Dębosz 2018-04-18 17:44:45

    Ale bantustan. Gość jedzie prawidłowo i wali w pojazd którego nie powinno być w tym miejsce i dostaje 500 zł. A śmiejemy się z USA. To najpierw trzeba spojrzeć na swoje podwórko. Bo z USA przepisami możemy iść łeb w łeb.
    Jedno jest pewne. Gdyby gość nie wziął mandatu i poszedł do pierwszego lepszego adwokata to sprawę ma wygraną.

    46 9
  • ~siwy-rybnik 2018-04-18 19:18:16

    @Marcin Dębosz - wszystko prawda, tylko Ukrainiec (kierowca autokaru) musiałby dojechać na rozprawę sądową w Rybniku. Koszty dojazdu by mogły być wyższe niż koszt mandatu, który on musi zapłacić.

    37 2
  • ~ursus 2018-04-18 20:18:06

    czy można wysnuć teorię, że jeżeli kierowcą autobusu był Ukrainiec, to mandat dostał z automatu, bo i tak się nie odwoła, a stróże prawa będą mogli w raportach wykazać się działaniem ?

    31 3
  • ~Mariusz Grodecki 2018-04-18 20:31:24

    To nie jest Ukraiński autokar. Autokar ma polską rejestrację , sama zaś firma ECOLINES ma swoją siedzibę w Białymstoku. Rzetelność dziennikarska tego portalu jak zwykle stoi na najwyższym poziomie.

    42 3
  • ~siwy-rybnik 2018-04-18 20:42:02

    ~Mariusz Grodecki - dobra spostrzegawczość. Nawet na jednym z zdjęć na rybnik.com.pl można wyraźnie dostrzec, że autokar ma polskie tablice. Widocznie autokar z Ukrainą miał tyle wspólnego, że na tym kursie autokar jechał z Ukrainy i wiózł głównie Ukraińców.

    P.S. Pojęcie "ukraiński autokar" na rybnik.com.pl zostało użyte w wypowiedzi cytowanej od Aleksandry Nowary (rzeczniczki KWP w Katowicach). To też nie wystawia dobrego świadectwa polskiej policji, która przekazała informacje nie do końca zgodne z prawdą

    30 1
  • ~dddsgsfafggf 2018-04-19 08:43:10

    pytanie co robił autobus na pasie awaryjnym?pas awaryjny nie jest od jazdy po nim

    4 8
  • ~marwal 2018-04-19 10:15:06

    siwy-rybnik Przepisy ruchu drogowego w tej materii są proste (nie tylko w Polsce) - jadąc obojętnie jaką drogą, jeżeli najedziesz na tył jadącego przed tobą pojazdu to Ty jesteś sprawcą kolizji/wypadku, niezależnie od tego czy to jest droga lokalna czy autostrada i mgła nie jest żadnym usprawiedliwieniem, bo zawsze należy dostosować prędkość do panujących warunków (tym bardziej na autostradzie). To oczywiście nie usprawiedliwia skrajnej głupoty traktorzysty.

    10 0
  • ~majster86 2018-04-19 10:46:56

    no dobra a co z wypłatą odszkodowania z OC ? Traktorzysta nic nie dostanie bo go tam nie mogło być a kierowca autobusu? kto w takim razie by winny?

    4 0
  • ~Grzegorz Sobik 2018-04-19 11:25:59

    Co ten kierowca autobusu był ślepy że nie widział jadący,czy stojący pojazd na pasie awaryjnym!!To mógł by byc samochód osobowy,czy inny a pisanie tu co niektórych "znawców tematu"prosiłbym o dokształcenie się albo o oddanie prawo jazdy!!!Oczywiście kierowca ciągnika jest niewinny za wypadek jedynie kwestia tego czy ciągnik ten kwalifikuje się do jazdy na autostradzie bo w Niemczech takie są i śmigają.

    5 15
  • ~awas 2018-04-19 13:54:02

    @Grzegorz Sobik - jak to kierowca ciągnika jest niewinny za wypadek? umiesz czytać ze zrozumieniem bo widzę, że masz z tym problem!
    Traktor nie miał prawa się tam w ogóle się poruszać dlatego nie został ukarany mandatem tylko sprawa została skierowana do sądu bo to za poważne przewinienie. Skąd wiesz, że ta ostatnia przyczepa miała w ogóle z tyłu światła? panowała mgła, była ograniczona widoczność - miał prawo jej nie zauważyć. Kwestia sporna mandatu za najechanie na tył - ja bym nie przyjął mandatu absolutnie tylko skierował wniosek do sądu o wyjaśnienie całej sytuacji.

    10 1
  • ~monolit 2018-04-19 15:06:27

    Informacja do wszystkich, którzy uważają, że kierowca autobusu został ukarany niesłusznie: jadąc jakąkolwiek drogą (również autostradą), zawsze trzeba dostosować prędkość do widoczności, żeby w razie nieprzewidzianych zdarzeń na drodze móc wyhamować. . Na pasie awaryjnym może stać np. zepsute auto, więcej, jakiś pojazd lub pojazdy mogą stać nawet na środku drogi np. po kolizji, albo wypadku. I co, mogę sobie w czasie mgły jechać z dowolną prędkością, bo pas musi być wolny? Bzdura! Wszystkim którzy są przeciwnego zdania radzę nie siadać za kierownicą, bo stanowią potencjalne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

    15 7

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy liczysz na wysoką emeryturę?




Oddanych głosów: 869