zamknij

Kultura, rozrywka i edukacja

To była podróż pełna przygód! Blisko 30 dzieci spędziło wakacje z biblioteką

Świetna zabawa, wiele atrakcji i codzienna porcja nowych, ciekawych informacji czekały na dzieci, które zdecydowały się spędzić wakacje z Powiatową i Miejską Biblioteką Publiczną w Rybniku. Bibliotekarki z Oddziału dla Dzieci i Młodzieży „podróżowały” wraz z dziećmi po stolicach Europy z książką w tle, w ramach zajęć pod hasłem „Dzień dobry, Europo!”.

Reklama

Bezpłatne zajęcia dla dzieci w wieku od 6 do 12 lat odbywały się od 4 lipca do 26 sierpnia. W każdy wakacyjny poniedziałek prowadzone były zajęcia literackie, w środy – zajęcia plastyczne, zaś w piątki – gry i zabawy. Zainteresowanie zajęciami było spore, a w warsztatach brało udział od 28 do nawet 35 dzieci. Każdy wakacyjny tydzień uczestnicy spędzali w innej stolicy europejskiej. W pierwszym tygodniu „podróżowano” po Warszawie, a następnie po: Sztokholmie, Londynie, Kopenhadze, Berlinie, Pradze i Rzymie. Finał wyprawy nastąpił w Paryżu.– Dzieci wykazywały się dużą kreatywnością, wyobraźnią i zdolnościami artystycznymi. Kibicowały sobie nawzajem, nigdy nie było między nimi niezdrowej rywalizacji. Bardzo dobrze ze sobą współpracowały. Czuło się ogromną integrację w grupie – relacjonuje prowadząca zajęcia Marta Kowalewska-Osada,.

Największą frajdę sprawiła dzieciom Kopenhaga, a stało się tak za sprawą zajęć z klockami LEGO. Ciekawy był także Rzym – wówczas zorganizowano grę edukacyjną „Biblioteczni Detektywi”, Paryż – nawiązano do Światowego Dnia Publicznego Czytania Komiksów oraz Londyn – tydzień „podróżowania” po tej stolicy zakończono piknikiem
w plenerze. Strzałem w dziesiątkę okazała się zabawa z szyfrogramem. Warto podkreślić, że powodzeniem cieszyły się też zajęcia literackie. – Zajęcia literackie zmobilizowały małych uczestników do licznych wypożyczeń książek z biblioteki – zapewnia Ewelina Ganiek, prowadząca warsztaty.

Dzieci żegnając się z bibliotekarkami otrzymały tytuł „Super podróżnika”. - Duży wysiłek i ogromna satysfakcja. Tak mogę podsumować te dwa miesiące – mówi Marta Kowalewska-Osada. – Na zajęciach kładłam duży nacisk na dobrą relację i szacunek. Wymagałam szacunku w grupie, wśród młodych uczestników, jak i wobec mnie. To zaprocentowało. Wiele dzieci początkowo skrytych, zdystansowanych, z biegiem czasu otworzyło się na innych, nie bało się przemawiać w grupie, powiedzieć „dzień dobry”, pożegnać. To ogromna wartość, bardzo się z tego cieszę – dodaje.

– Przy okazji „podróżowania” po Londynie dzieci miały za zadanie odgrywać różne role w teatrze elżbietańskim. Tego typu zajęcia pozwoliły im przełamać bariery, słabości, stawali się bardzie śmiali – twierdzi Ewelina Ganiek.

 

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.