zamknij

Wiadomości

To 6. ofiara śmiertelna czadu. Jak się chronić?

Czad nadal zbiera śmiertelne żniwo. W województwie śląskim z powodu zatrucia tlenkiem węgla zmarła 6. osoba. Strażacy raz jeszcze przypominają, jak uniknąć niebezpieczeństwa ze strony niewidzialnego i bezwonnego gazu.

Reklama

W nocy z 25 na 26 stycznia 2020 roku do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego w Zawierciu wpłynęło zgłoszenie o prawdopodobnym zatruciu tlenkiem węgla w jednym z budynków jednorodzinnych we Włodowicach. Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy potwierdzili, że w łazience znajduje się nieprzytomna kobieta (lat 72).

Strażacy natychmiast przystąpili do udzielania pomocy poszkodowanej.Niestety, kobieta zmarła.

- Pomocy udzielono również mężczyźnie, który przebywał w tym samym domu. Po wstępnym przebadaniu, został przekazany zespołowi Państwowego Ratownictwa Medycznego. Jednocześnie strażacy przewietrzyli cały dom, w którym doszło do zatrucia, a następnie wykonali pomiary na obecność tlenku węgla – czytamy w komunikacie Komendy Wojewódzkiej PSP w Katowicach.

Od początku tzw. sezonu grzewczego tj. od 1 października 2019r. do 26 stycznia 2020r. Państwowa Straż Pożarna w woj. śląskim odnotowała 1.178 zdarzeń, w tym 572 pożary w budynkach mieszkalnych, spowodowanych nieprawidłowym użytkowaniem urządzeń i instalacji grzewczych.

W 240 przypadkach, w lokalach mieszkalnych zadziałał czujnik tlenku węgla.

W zdarzeniach rannych zostało 314 osób, w tym 110 dzieci. 6 osób poniosło śmierć.

Skąd się bierze czad i dlaczego jest tak niebezpieczny?

Tlenek węgla powstaje podczas procesu niepełnego spalania materiałów palnych, które występuje przy niedostatku tlenu w otaczającej atmosferze. Ma silne własności toksyczne.Gromadzi się głównie pod sufitem ponieważ ma nieco mniejszą gęstość od powierza.

Niebezpieczeństwo zaczadzenia wynika z faktu, że tlenek węgla:

- jest gazem niewyczuwalnym zmysłami człowieka (bezwonny, bezbarwny i pozbawiony smaku),
- blokuje dostęp tlenu do organizmu, poprzez zajmowanie jego miejsca w czerwonych ciałkach krwi, powodując przy długotrwałym narażeniu (w większych dawkach) śmierć przez uduszenie.

Co jest główną przyczyną zatruć tlenkiem węgla?

Głównym źródłem zatruć w budynkach mieszkalnych jest niesprawność przewodów kominowych: wentylacyjnych i dymowych.

Wadliwe działanie wspomnianych przewodów może wynikać z:

- ich nieszczelności,
- braku konserwacji, w tym czyszczenia,
- wad konstrukcyjnych,
- niedostosowania istniejącego systemu wentylacji do standardów szczelności stosowanych okien i drzwi, w związku z wymianą starych okien i drzwi na nowe.

Powyższe może prowadzić do niedrożności przewodów, braku ciągu, a nawet do powstawania zjawiska ciągu wstecznego, polegającego na tym, że dym zamiast wydostawać się przewodem kominowym na zewnątrz, cofa się z powrotem do pomieszczenia.

Co zrobić, aby uniknąć zaczadzenia?

W celu uniknięcia zaczadzenia należy:

- przeprowadzać kontrole techniczne, sprawdzać szczelność przewodów kominowych, systematycznie je czyścić,

- użytkować sprawne techniczne urządzenia, w których odbywa się proces spalania, zgodnie z instrukcją producenta,

- nie zasłaniać, przykrywać urządzeń grzewczych.

- stosować urządzenia posiadające stosowne dopuszczenia w zakresie wprowadzenia do obrotu; w sytuacjach wątpliwych należy żądać okazania wystawionej przez producenta lub importera urządzenia tzw. deklaracji zgodności, tj. dokumentu zawierającego informacje o specyfikacji technicznej oraz przeznaczeniu i zakresie stosowania danego urządzenia,

- nie zaklejać i nie zasłaniać w inny sposób kratek wentylacyjnych,

- w przypadku wymiany okien na nowe, sprawdzić poprawność działania wentylacji, ponieważ nowe okna są najczęściej o wiele bardziej szczelne w stosunku do wcześniej stosowanych w budynku i mogą pogarszać wentylację,

- systematycznie sprawdzać ciąg powietrza, np. poprzez przykładanie kartki papieru do otworu bądź kratki wentylacyjnej; jeśli nic nie zakłóca wentylacji, kartka powinna przywrzeć do otworu lub kratki,

- często wietrzyć pomieszczenie, w których odbywa się proces spalania (kuchnie, łazienki wyposażone w termy gazowe), a najlepiej zapewnić, nawet niewielkie, rozszczelnienie okien,

- nie bagatelizować objawów duszności, bólów i zawrotów głowy, nudności, wymiotów, oszołomienia, osłabienia, przyspieszenia czynności serca i oddychania, gdyż mogą być sygnałem, że ulegamy zatruciu czadem; w takiej sytuacji należy natychmiast przewietrzyć pomieszczenie, w którym się znajdujemy i zasięgnąć porady lekarskiej.

W trosce o własne bezpieczeństwo, warto rozważyć zamontowanie w domu autonomicznych czujek dymu i tlenku węgla.

Oceń publikację: + 1 + 8 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~swojadroga 2020-01-29 00:28:52

    "Cofa się z powrotem"? Co to za potworek słowny?

    3 0
  • ~artefaks 2020-01-29 09:05:29

    Nie chcę straszyć. Ale bardzo wysoko narażeni na zatrucie czadem są tkzw. palący w kotłach od góry. Gdzie ograniczenie spalania jest realizowane poprzez ograniczenie dostępu powietrza do paliwa. Wegiel spala się nie na dwutlenek węgla, ale na tlenek węgla zwany też czadem.
    Panuje też powszechne przekonanie że spalanie od góry ( uzyskujemy tu produkt spalania tlenek węgla) przynosi korzyści.
    Co jest absolutnym nie porozumieniem . Bo strata zwana stratą nie zupełnego spalania dochodzi w skrajnych przypadkach do utraty nawet 2/3 wartości opałowych paliwa

    7 4

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Zbliżają się wybory prezydenckie. Zagłosujesz na:







Oddanych głosów: 6014