zamknij

Biznes

Ten konkurs zadecyduje o przyszłości drogi Racibórz-Pszczyna. Miasto ubiega się o bagatela 289 mln złotych

2016-02-03, Autor: bf, źródło: UM Rybnik
W miniony czwartek (28 stycznia) magistrat złożył wniosek aplikacyjny dotyczący kluczowej dla naszego miasta inwestycji infrastrukturalnej jaką jest budowa rybnickiego odcinka drogi Racibórz – Pszczyna. Gra jest warta świeczki, dzięki wygranej w konkursie możemy liczyć na spory zastrzyk gotówki.

Reklama

Jak informuje Agnieszka Skupień – rzecznik rybnickiego magistratu, wniosek został złożony na konkurs w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020 – działanie 6.1 „Drogi wojewódzkie”. Tym samym rozpoczęła się ostatnia faza wieloletnich starań o uzyskanie bezzwrotnego dofinansowania, będącego warunkiem niezbędnym do rozpoczęcia inwestycji.

- Zgłoszony wniosek dotyczy pierwszego z dwóch planowanych na terenie Rybnika etapów. Obejmuje ona odcinek o długości 10,22 km od ronda Raciborskiego w Żorach do ul. Wodzisławskiej w Rybniku. Planowana droga będzie drogą klasy GP (główna przyspieszona) o przekroju 2x2 (dwie jezdnie po dwa pasy ruchu). Trasa będzie całkowicie bezkolizyjna - skrzyżowania z kluczowymi drogami niższego rzędu będą wykonane w formie węzłów – wyjaśnia Agnieszka Skupień.

Aby uniknąć kolizji z drogami, liniami kolejowymi oraz ciekami wodnymi zostanie wybudowanych 13 obiektów mostowych (2 mosty i 11 wiaduktów). Główne cele inwestycji to: usprawnienie dojazdu do autostrady A1 i odciążenie obszarów silnie zurbanizowanych, w tym centrum miasta od ruchu pojazdów. Kluczowym rezultatem projektu będzie znaczne skrócenie czasu przejazdu przez Rybnik szczególnie na osi wschód-zachód.

Planowane koszty zgłaszanego etapu to 433 700 000 zł
Koszty kwalifikowane tzn. te które mogą być dofinansowane ze środków UE - 389 666 666 zł
Wnioskowana dotacja - 289 989 933 zł (74,42% kosztów kwalifikowanych)
Wkład własny - 143 710 066 zł

Kosztami niekwalifikowanymi w projekcie są odszkodowania za przejmowane nieruchomości, które nie mieszczą się w 10% limicie określonym w stosownych przepisach.

Termin rozstrzygnięcia konkursu jest planowany na kwiecień 2016 r. - W przypadku pozytywnej decyzji o dofinansowaniu, projekt będzie musiał ze względu na swoją wielkość (ponad 75 mln euro) przejść dodatkową kilkumiesięczną procedurę potwierdzenia dofinansowania przez Komisję Europejską. Dopiero po zakończeniu tej procedury będzie można podpisać umowę o dofinansowanie i rozpocząć inwestycję – dodaje Agnieszka Skupień.

Na dzień dzisiejszy planuje się, że Komisja zatwierdzi projekt do końca 2016 r., tak aby w styczniu 2017 r. można było podpisać umowę o dofinansowanie i rozpocząć przetarg na wykonawcą robót budowlanych.

Rozpoczęcie prac budowlanych jest planowane na czerwiec/lipiec 2017 r., zaś zakończenie na czerwiec 2020. W przypadku opóźnień w zatwierdzaniu dofinansowania wszystkie terminy automatycznie ulegną przesunięciu.

Więcej na ten temat przebiegu powyżej drogi pisaliśmy też w artykule >>Niemożliwe staje się możliwe? Szanse na budowę drogi Pszczyna-Racibórz są coraz większe<<

Oceń publikację: + 1 + 15 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (23):
  • ~jaro_t 2016-02-03 10:57:39

    Trzymam kciuki, oby wniosek został pozytywnie rozpatrzony...

    32 0
  • ~Tom_maroko 2016-02-03 11:01:42

    Trzeba przede wszystkim usprawnić dojazd z dzielnic do centrum, a nie wydawać grube miliony na tranzyt. Ta droga pomoże w odkorkowaniu miasta w naprawdę niewielkim stopniu.

    0 33
  • ~orzeszek 2016-02-03 11:50:36

    Moim zdaniem ta droga nie zlikwiduje korków w centrum. Już dawno Rybnik nie jest miastem tranzytowym.
    95% ruchu w centrum Rybnika to ruch lokalny.

    1 0
  • ~romcost 2016-02-03 11:59:26

    Może w okolicy budowanej drogi jakieś źródła geotermalne się znajdą - to dodatkowo jakieś 27mln zł się znajdzie ;)

    22 0
  • ~kkk 2016-02-03 16:41:48

    Pomysł tej drogi liczy sobie ponad 20 lat . Teraz jest bezsensownym wydaniem pieniędzy. Rybnik potrzebuje usprawnienia przejazdu od ul.Kotucza w kierunku A1 (Bełku) tam korki są gigantyczne każdego dnia. Bardzo duza liczba rybniczan jeździ do pracy do Katowic.Droga do Zor raczej nie jest zakorkowana.....

    18 0
  • ~Dador 2016-02-03 22:48:51

    @kkk2000 Właśnie w związku z tym co napisałeś, o dużej rzeszy ludzi regionu pracujących w Katowicach, wybudowanie tej drogi jest jak najbardziej konieczne. Przecież ma być połączona z odcinkiem żorskim, który jest już gotowy. Cały ruch z południowych, częściowo i z zachodnich dzielnic będzie się właśnie odbywał tą trasą. Łatwiej mi będzie z dzielnicy Smolna, gdzie mieszkam, wjechać na trasę Racibórz-Pszczyna na Wodzisławskiej, gdzie dojadę na A1 w Żorach i stamtąd do Katowic, niż tłuc się przez miasto i potem wjeżdżać na autostradę w Bełku. Może nadrobię kilometrów, ale oszczędzę czasu i w ogólnym rozrachunku paliwa. Ja jestem zdecydowanie za powstaniem tej drogi.

    12 0
  • ~Arteks 2016-02-03 22:59:47

    @orzeszek - żadna nowa droga nie zlikwiduje korków w mieście. Jeśli ktoś wierzy w takie teorie, po prostu nie ma pojęcia o transporcie. Warto zapoznać się z tzw. Paradoksem Braessa. Jeśli chodzi o centrum to działania powinne być bardziej radykalne. Jestem zwolennikiem budowy obwodnic ale na takich zasadach jak w zachodnich miastach (a także np. w polskim Trójmieście) czyli budowa bezkolizyjnych obwodnic tak ale jednocześnie: rozbudowa systemu transportu miejskiego, odpowiednia polityka parkingowa zwiększająca koszt parkowania w centrum, tworzenie węzłów park & ride, wyłączanie niektórych ulic w Śródmieściu z ruchu samochodowego, tworzenie bus-pasów, prowadzenie polityki zniechęcania użytkowania aut jeśli to tylko możliwe, rozwój dróg rowerowych i pasaży tylko dla pieszych. Auta bardziej niech służą biznesowi, serwisantom, osobom mieszkającym gdzieś na odludziu, inwalidom i tym którzy pracują w zakładach położonych daleko od miejsca zamieszkania. A tak jak to ma miejsce na zachodzie, sporo ruchu lokalnego po mieście powinne przejąć pociągi, rowery i autobusy. Jeszcze do niedawna ten scenariusz wydawał się abstrakcyjny w Rybniku. Słuchając Kuczerę, dr Mazura czy Studenta wydaje się, że to może się zmieniać. Tym bardziej że inne śląskie miasta w tym Katowice również planują różne restrykcyjne działania np. stolica województwa chce wybudować kilka centrów przesiadkowych na rogatkach miasta i zachęcić ludzi do przesiadki na tramwaje...

    0 0
  • ~Arteks 2016-02-03 23:10:45

    @kkk2000 - gdyby problem był związany z dojazdem do Katowic to możnaby to jakoś przeżyć bo to pora ok. 5.00-7.00 ale... zauważ że w Rybniku korki są o przeróżnych porach, a ja ze swojej bocznej ulicy mam czasami biedę wyjechać nawet o 9.00. Rondo Kamyczek blokuje się przez cały dzień, a nie tylko "w porze dojazdów do Katowic". W Rybniku jest ponad 40 tys. miejsc pracy w większych zakładach ok. 15-20 tys. w małych firmach zatrudniających do 7 osób, a dodatkowo ok. 10000 firm/biznesów. Pomijam już podróże w celach administracyjnych, handlowych, rodzinnych, leczniczych, dowożenie dzieci do szkół i mamy niesamowite ciągłe nasycenie samochodami. Trzeba odpowiednio zdiagnozować problem bo nawet na przykładzie naszego miasta przekonaliśmy się, że budowa nowych dróg praktycznie nic nie dała. Jeśli chcemy walczyć ze smogiem to nie tylko niska emisja ale również auta. Pomijam już kwestie marnowania się dużych powierzchni miasta na parkingi. Ciężko żyć bez auta - wiem ale dla dobra całego miasta trzeba dążyć do ograniczania ruchu. Sięgnęliśmy już prawie maksimum i jest to męczące dla wszystkich - pieszych, mieszkańców domów przy ulicach i samych kierowców których denerwują różne sytuacje na drogach. Bywacie w Czechach? Dla mnie to przykład jak można świetnie pogodzić inwestycje drogowe z transportem publicznym. Z jednej strony świetne drogi, z drugiej świetnie działająca komunikacja miejska, pociągi itd. Tam jeżdżenie autem jest przyjemne bo ruch jest dużo mniejszy niż u nas.

    0 3
  • ~jaro_t 2016-02-03 23:27:12

    Tutaj niektórzy piszą że nowe drogi nie likwidują korków... Nie wiem skąd ta teoria. Najprostsze programy do symulacji ruchu drogowego dają zupełnie inne wyniki. Oczywiście nie trzeba być specjalistą, żeby zobaczyć że każdy remont mostu czy drogi właśnie niesamowicie niekorzystnie odbija się na drogach sąsiednich, korkując je. W związku z czym idąc dalej, każda nowa droga będzie skutkować odwrotnie. Porównajcie sobie Rybnik z Gliwicami. Jeszcze niedawno było tam podobnie jak w Rybniku (bardzo zakorkowane miasto z tranzytem dokładnie przez centrum, ulicę Zwycięstwa). Już teraz jeździ się tam normalnie a za dwa miesiące otwierają ostatni odcinek DTŚ w Gliwicach. Docelowo będą miały takie drogi jak: A4, A1, DK88 i DTŚ - czyli my jesteśmy tam gdzie byliśmy a oni odskoczyli w kosmos. Podobna sytuacja jest w Żorach gdzie właśnie dodatkowe drogi, przecznice spowodowały totalny brak korków w centrum. Czyli da się. A my grzęźniemy w korkach i co gorsza niektórzy wyciągają absurdalne wnioski. Już dawno miały powstać obwodnice Kamień-Golejów, Ochojec-Stodoły, połączenie Mikołowska (za Paruszowcem) z Żorską.

    5 0
  • ~Arteks 2016-02-03 23:52:02

    @jaro_t - ja stwierdzam konkretny fakt - nowa droga generuje więcej aut i korki z jednej są przenoszone na drugą. Przykłady z Rybnika to np. Obwiednia oraz przedłużenie Chrobrego. Tych dróg do niedawna nie było, obecnie często się korkują. Fatalny przykład z Żorami - gdzie praktycznie nie ma miasta, jest tylko kilka osiedli z których rano wszyscy wyjeżdżają do Rybnika, Katowic, Gliwic i Jastrzębia do pracy. Skąd więc mają się tam brać korki? Tam nikt nie jedzie niczego załatwiać, a największy zakład pracy to Urząd Miasta... A Gliwice poszły w kierunku totalnego demontażu Śródmieścia za co ich władze są bardzo krytykowane przez mieszkańców i urbanistów. Możliwe, że na osi wschód-zachód transport się poprawi ale już dzisiaj mój kolega z Gliwic zwrócił uwagę na zjawisko wymierania okolic wokół DTŚ. W okolicznych kamienicach ponoć sporo mieszkań stoi pustych bo ludzie nie chcą tam mieszkać. Gliwice to jeden z przykładów moto-miasta które nie potrafi przekuć sukcesu przemysłowego na demograficzny. To miasto wymiera znacznie szybciej od innych mimo skrzyżowania autostrad, ośrodków naukowych i dużego przemysłu. Jedną z przyczyn jest to, że łatwo stamtąd wyjechać, a mieszkać bardzo ciężko. Jeśli jesteś otwarty na nowoczesne poglądy oraz na to jak zmieniają się miasta na zachodzie i jak przyjaźnieją, poczytaj trochę literatury na ten temat. Polecam na początek Miasto w ruchu. A także zapoznaj się z Paradoksem Braessa, Paradoks Downsa-Thomsona, Prawo Lewisa-Mogridge'a.

    0 19
  • ~Arteks 2016-02-04 00:22:51

    @jaro_t - drogi Ochojec-Stodoły czy Kamień-Golejów na szczęście nigdy nie powstaną. Byłaby to zresztą zbrodnia na przyrodniczej tkance miasta i leśnym pasie ochronnym dla całego ROW. Pamiętasz jaka awantura towarzyszyła planom ekipy Fudalego która chciała zmienić plan zagospodarowania miasta i dopisać drogę Kamień-DK78? Jednym z protestujących był ówczesny radny, a obecny prezydent Kuczera. Wierzę, że zdania nie zmienił. :) Ja też stałem wtedy po stronie protestujących mimo, że w innych dziedzinach popierałem AF. Władze miasta nie będą ryzykować skandalu podobnego do "Dolny Rospudy". Budowa nowych dróg przez tak cenny obszar leśny byłaby kompromitacją na skalę ogólnopolską dla miasta które ma problemy z powietrzem. Katowice też nie budują nowych dróg przez tzw. lasy murckowskie. Rybnik ma świetny układ linii kolejowych. Po ich modernizacji będzie można budować nowe przystanki tworząc system szybkiej kolei miejskiej. To jest przyszłość i takie są tendencje we wszystkich cywilizowanych miastach, a nie ciągle nowe hałaśliwe drogi które nie tylko, że niszczą przyrodę to są co raz droższym finansowym balastem do utrzymania dla miejskiego budżetu. Jeśli drogą kompromisu można zaakceptować nową południową obwodnicę miasta która będzie też przy okazji nową "przeprawą" przez torowiska to żadnych nowych dróg przez park krajobrazowy nikt tu nie dopuści. Jeśli Rybnik ma się rozwijać i być dobrym miejscem do życia to musimy dążyć do uspokojenia ruchu, a nie do jego pobudzania!

    0 13
  • ~storek 2016-02-04 09:26:57

    Moim zdaniem ta droga jest dużo ważniejsza dla Raciborza, bo to miasto nie ma żadnego porządnego dojazdu do autostrady. Dobrze, że Rybnik zabiega o obwodnicę, bo jeżeli powstanie Rybnicki odcinek, to jest szansa że zaczną budować dalej. Patrząc na władze Raciborza, to gdyby tylko oni mieli zabiegać o tę drogę, to w życiu by nie powstała - są zbyt zajęci przystaniami kajakowymi, czy hejtem w internecie, a ta droga mieszkańcom Raciborza rzeczywiście by się przydała.
    Zgadzam się, że kolej miejska i centra przesiadkowe bardzo by pomogły zredukować korki, zanieczyszczenie powietrza oraz wpłynęły pozytywnie na rozwój regionu. Śląsk ze względu na ogromną ilość miast położonych blisko siebie ma ogromny potencjał, którego na razie nie jesteśmy w stanie wykorzystać. Dla przykładu: do Wiednia da się dojechać z Wiener Neustadt (ok 50km) koleją miejską w ok. 1 godzinę (jest jeszcze kurs przyspieszony). Jeżeli popatrzymy na Katowice, to ile jest miast w promieniu 50-60 km? Ile to jest ludzi?

    6 0
  • ~jaro_t 2016-02-04 09:29:29

    ~Arteks - absolutnie się z tobą nie zgadzam. I widać z komentarzy, podobne do moich opinii mają inni czytelnicy. Jak można porównywać funkcjonalność kolei (trzy przystanki: Rybnik, Paruszowiec i np. Leszczyny) z funkcjonalnością samochodu osobowego, do którego pakuje się cała rodzina, o dowolnej porze a później przemieszcza się w dowolnym kierunku? Nie chcę poruszać tematu porównywania przyjemności jazdy samochodem prywatnym do tłuczenia się w transporcie publicznym - bo to nie miejsce i czas. Co do Gliwic, to akurat to miasto znam osobiście od kilkunastu lat i nie muszę się powoływać na opinie kolegów. Drogi o których wspominałem wcześniej czy później powstaną, bo to wymuszą wyborcy i mieszkańcy Rybnika. Pytanie kiedy, nie czy...

    0 0
  • ~Arteks 2016-02-04 12:18:37

    @jaro_t - każdy ma prawo się wypowiadać ale tak naprawdę liczą się wyłącznie opinie ekspertów czy urbanistów, a nowe władze miasta zdecydowanie bardziej ich słuchają niż stare. Mówisz że nie można porównywać kolei z samochodem. Można. Z Bohumina do Ostrawy jest 8-10 km. Jest autostrada, stara droga i linia kolejowa. Pociągi jeżdżą co 15-30 minut i jeżdżą pełne mimo, że po drodze nie ma dodatkowych przystanków. W terenach gęsto zaludnionych, a do takich należy Śląsk, pociągi są bardzo perspektywiczną formą przemieszczania się. I wszystko wskazuje na to, że pójdzie to w tym kierunku bo samorządowcy zrozumieli, że drogi to nie tylko koszt ich budowy ale... co jakiś czas trzeba remontować nawierzchnię, malować linie i pasy, utrzymywać światła na skrzyżowaniach, nocami trzeba je oświetlać, kosztowne jest też zimowe utrzymanie dróg. I zamiast potem tworzyć nowe parki czy nowe żłobki albo walczyć z niską emisją to... trzeba inwestować masę pieniędzy w utrzymanie dróg. Osobiście mam nadzieję że płd. obwodnica miasta to będzie ostatnia duża inwestycja drogowa w Rybniku, a miasto zacznie stosować zasady zrównoważonego transportu. To spowoduje zwiększenie przyjazności naszego miasta i jego demograficzny rozwój. A co do Gliwic to właśnie szkoda, że tylko tam bywasz nie znając opinii miejscowych którzy są ofiarami fatalnej polityki władz tego miasta w dziedzinie urbanistyki czy transportu. Puszczenie przez centrum miasta dwujezdniowej drogi to mentalne cofnięcie się do lat 50-60.

    0 10
  • ~Arteks 2016-02-04 12:42:50

    @jaro_t - zapoznałeś się z Miastem w ruchu i innymi eksperckimi teoriami które wskazałem? Jeśli jeszcze nie to nie bądź uparty i twardogłowy i poczytaj to. Ja też kiedyś dawno temu myślałem podobnie jak ty i pod wpływem swoich podróży oraz różnych publikacji, zmieniłem poglądy. Jeszcze z 10 lat temu ubolewałem, że np. Budowlanych na Nowinach nie jest 4-pasmowa. Dopiero niedawno zrozumiałem, że gdyby była 4 pasmowa to ruch byłby jeszcze większy, a uciążliwość dla okolicznych mieszkańców większa. Gdyby miasta w Europie nie zaczęły wdrażać zasad zrównoważonego transportu - dzisiaj wszystkie by stały w korkach tak jak Rybnik.

    0 9
  • ~ 2016-02-04 14:15:11

    Ze swojej strony polecam także krótki dokument po polsku pt. ,,Wpuszczeni w korek'' - jest na youtube, a wyjaśnia naprawdę wiele.

    3 0
  • ~jaro_t 2016-02-04 14:22:07

    ~Arteks - odnośnie kolei - nie zrozumiałeś mojego komentarza - nie chodzi mi o porównywanie kolei jako środka transportu w sensie globalnym (przejazd z miasta do miasta), bo takie zalety są oczywiste. Ale jakie znaczenie ma kolej dla poruszania się po Rybniku, gdzie tak naprawdę mamy trzy stacje: Paruszowiec, dworzec główny i Rybnik Towarowy? Żadne - jeżeli porównasz funkcjonalność samochodu. Pociągiem chcesz jeździć do plazy czy focusa? A na metro Rybnik jest za mały. Tylko nowe obwiednie rozkorkują nasze miasto.

    4 0
  • ~Arteks 2016-02-04 14:39:21

    @jaro_t - widzisz, ja popieram budowę drogi P-R więc nie musisz mnie przekonywać do obwodnic natomiast mówisz, że kolej nie umożliwi dojazdu we wszystkie miejsca. Zgadzam się - ale obwodnicą też nie dojedziesz we wszystkie miejsca. Sprawny transport miejski to powiązanie kolei z autobusami czy nawet kolei z autami jeśli chodzi o dojazd gdzieś dalej. Do Focusa można jechać autem - można autobusem lub pociągiem i dalej pieszo. Nie chodzi o wywalenie nagle wszystkich aut z miasta ale o rozsądne dysponowanie nimi. Pomyśl, że w czasie kiedy np. ktoś jedzie autem do znajomych na kawę, w tym czasie jakiś serwisant jedzie naprawić maszynę w fabrycę. Obaj stoją w korku ale tylko w przypadku tego drugiego nie można się obejść bez auta. "Kawę" rozwiązałby transport miejski. Tak to działa na zachodzie. Czemu tam tak popularne są deptaki? Czemu przestano inwestować w Niemczech w rozwój transportu samochodowego? Co najwyżej remontuje się i konserwuje to co już jest. A przecież Niemcy to najbardziej zmotoryzowany kraj w Europie? Czemu tam z roku na rok pociągi przewożą co raz więcej osób? W kraju takich koncernów jak WV, Opel czy Mercedes! To powinno dać do myślenia. I zamiast ciągle się spierać jeszcze raz apeluję do ciebie - zapoznaj się z taką tematyką jak "Miasto w ruchu" czy to co proponuje Szymon "Wpuszczeni w korek", a zrozumiesz że w kontekście całego Śląska, nowe drogi nie rozwiążą problemów transportowych. Tylko zasady zrównoważonego transportu są w stanie to zrobić.

    0 15
  • ~Arteks 2016-02-04 14:55:04

    @jaro_t - druga sprawa, kto powiedział że trzeba dojechać autem pod wszystkie miejsca vis a vis? Gdyby umożliwić ludziom wjazd aut na Rynek bez ograniczeń, gwarantuję ci że nie byłoby już miejsca dla pieszych bo ludzie autentycznie nawet po lek z apteki chcieliby podjechać pod drzwi. Ba... mieliby pretensję że nie da się bo stoją tam inne auta... Czyli jednak sam zobacz, że pewne regulacje są potrzebne i to się sprawdza. Jeśli gdzieś nie można wjechać, ludzie uruchamiają nogi i przeważnie na to nie narzekają. Jest to nawet z korzyścią dla ich zdrowia. I tak samo byłoby gdyby wprowadzono inne rozwiązania. Ludzie w większości by się do nich przystosowali. Z ciekawostek... Rząd PiS chce dać możliwość miastom walki ze zbyt dużym ruchem aut w centrach miast, likwidując ceny maksymalne za parkowanie. Za jakiś czas miasta będą mogły stosować dowolne stawki za parkowanie. Mam nadzieję że darmocha w postaci 2 zł za godzinę się wszędzie pokończy.

    0 11
  • ~common 2016-02-04 22:28:45

    ~kkk2000 pomysł tej drogi lub obwodnicy dla miasta (może nie o tak wysokich parametrach) to już był w latach 80..
    Czyżby krytykowany swego czasu pomysł zamknięcia śródmieścia dla ruchu samochodowego znowu odżywał? Ciekawe jak rozwiązany zostałby temat dojazdu do posesji w centrum miasta?

    5 0
  • ~czorcik 2016-02-06 12:08:30

    arteks skoro jesteś aż takim "ekspertem" od transportu wszelakiego, który to wszystko wie najlepiej, to czemu jest tak źle? Poza tym raz jesteś człowieku za budową nowych szlaków komunikacyjnych, a innym razem przeciw:" Osobiście mam nadzieję że płd. obwodnica miasta to będzie ostatnia duża inwestycja drogowa w Rybniku..."

    1 0
  • ~morfeus12 2016-02-06 17:57:34

    TO BĘDĄ WYRZUCONE PIENIĄDZE W BŁOTO. ROZUMIAŁBYM GDYBY DROGA TA BYŁA WYKONANA W FORMIE JEDNEJ JEZDNI I ZE SKRZYŻOWANIAMI BEZKOLIZYJNYMI. RYBNIK JAKO MIASTO NA PRAWACH POWIATU BĘDZIE MUSIAŁO PŁACIĆ ZA JEJ BUDOWĘ, UTRZYMANIE, REMONTY A TERENY ODDAĆ NA WŁASNOŚĆ WOJEWODZIE.... TOTALNY ABSURD. DODATKOWO NIE MA ŻADNEJ GWARANCJI, ŻE DROGA BĘDZIE GDZIEKOLWIEK KONTYNUOWANA. CZYLI Z RACIBORSKIEJ CO TRZECIE AUTO BYĆ MOŻE ZJEDZIE NA TĄ DROGĘ - PO PROSTU BĘDZIE PUSTA. NA LINII RACIBÓRZ - KATOWICE JEST 10 POCIĄGÓW DZIENNIE. CZYLI ŚREDNIO JEDEN NA GODZINĘ. MOŻE BY TAK ZACZĄĆ DZIAŁAĆ W KIERUNKU ZAGĘSZCZENIA TAKICH POŁĄCZEŃ... WPOMPOWAĆ KASĘ, ZGARNĄĆ I ZAPOMNIEĆ. WALCZYMY ZE SMOGIEM, Z KORKAMI, Z HAŁASEM A BUDUJEMY AUTOSTRADĘ PRZEZ ŚRODEK MIASTA. BANAŁ.

    4 0
  • ~akronaut 2016-02-14 08:29:16

    Trochę prywaty w imieniu mieszkańców ul. Dolnej (i przyległych) na Zamysłowie:
    Czy w związku z budową węzła Śródmieście zlikwidowany zostanie most nad Nacyną w tej okolicy (łączy ul Dolną z Jankowicką)? Most od dłuższego czasu jest w fatalnym stanie i nie jest remontowany. Po jego zamknięciu droga do centrum wydłuży nam się z 2 do 4 km. Nie chodzi tu tylko o samochody! Także pieszo czy rowerem będziemy musieli wracać do ul. Wodzisławskiej - od strony wschodniej zostaniemy odcięciu od miasta przez rzekę.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Liderzy biznesu w regionie

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Przepisy dotyczące aborcji w Polsce:





Oddanych głosów: 1292