zamknij

Wiadomości

Ta ulica w Rybniku będzie zablokowana? „Miasto zabrało mi działkę pod staw dla żab”

2019-10-02, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Spór pomiędzy mieszkańcami ul. Chałubińskiego a rybnickim magistratem zaostrza się. Marian Kaim ostrzegł, że zagrodzi drogę, bo ta leży na jego własności. Jak tłumaczy, miasto zajęło część jego działki bez pozwolenia. Uważa, że doszło też do przekrętu z ekranami akustycznymi dla dzielnicy Meksyk. Co na to magistrat?

Reklama

To kolejna odsłona konfliktu pomiędzy mieszkańcami ul. Chałubińskiego a Urzędem Miasta w Rybniku. Przypomnijmy, po raz pierwszy na ten temat pisaliśmy na początku września. Wtedy to rybniczanie z dzielnicy Meksyk alarmowali, że magistrat zrezygnował z budowy ekranów akustycznych oddzielających ich domostwa od drogi Rarcibórz-Pszczyna.

Agnieszka Skupień tłumaczyła, że na etapie przygotowywania projektu w 2007 roku w tym miejscu były przewidywane ekrany akustyczne, zgodnie z wtedy obowiązującymi normami hałasu. Jednak w 2013 roku weszły w życie nowe przepisy, które te normy nieco obniżyły, co spowodowało, że projektant nie przewidział w tym miejscu ekranów. Więcej przeczytacie >>„Czujemy się oszukani”. Mieszkańcy Meksyku chcą ekranów akustycznych<<

Na jaw wyszła jeszcze jedna absurdalna sytuacja. Chodzi o tzw. „staw dla żab”. Mieszkańcy ulicy Chałubińskiego zastanawiali się też nad sensem jego budowy. Jak się okazuje, płazów w zbiorniku nie ma nie i nie było. Było nawet komisyjne „przenoszenie” żab.

Magistrat tłumaczył, że i w tym przypadku miał „związane ręce” ze względu na decyzję RDOŚ w Katowicach >>Wybudowali zbiornik dla żab, w którym nie ma... żab. „Czy to nie jest szaleństwo?<<

Na jaw wyszło, że budowa zbiornika pochłonęła 1,2 mln złotych.

- Wybudowali Państwo staw, wydaliście kupę szmalu. Ta sprawa powinna być poruszona w skali ogólnopolskiej. To niekompetencja, by wydać 1,2 mln złotych, zanim sprawdzić, czy rzeczywiście staw jest potrzebny. Z drugiej strony pożałowaliście wydać pieniądze na ekrany akustyczne

- powiedział podczas Komisji Komunikacji i Transportu Zbiorowego Marian Kaim – mieszkaniec Chałubińskiego.

Na tym jednak nie koniec kontrowersji.

Miasto zajęło działkę bez zgody?

Marian Kaim poruszył w spotkaniu z radnymi jeszcze jedną kwestię. Jak stwierdził, budowa stawu „zabrała” pół metra ulicy Chałubińskiego, a droga weszła na jego działkę. Zapowiedział, że skieruje do miasta przedsądowe wezwanie do zapłaty za użytkowanie jego działki przez magistrat >>Ekrany akustyczne na miejskiej komisji. Padły mocne słowa<<

Jak zapowiedział, tak też zrobił, 19 września wezwał Miasto Rybnik do zaprzestania naruszania jego własności polegającego na zajęciu 10m2 mojej działki numer 1913/92 położonej w Rybniku przy ul. Chałubińskiego, dla której Sąd Rejonowy w Rybniku prowadzi księgę wieczystą numer KW 123.621.

- Przy budowie stawu dla żab, celem rzekomej ochrony gatunku, Miasto Rybnik zajęło ponad 50 cm drogi miejskiej Chałubińskiego położonej w Rybniku. Dodatkowo w ramach prowadzonych prac polegających na posadowieniu przedmiotowego stawu została zajęta moja działka w wymiarze około 10m2 od drogi, z którą graniczy moja nieruchomość. Co więcej, po wykonaniu pomiarów okazuje się, że kamień graniczny mojej działki położony jest 1,5 metra w głąb ul. Chałubińskiego

- czytamy w piśmie do magistratu.

Zagroził też, że jeżeli miasto nie usunie skutków naruszenia, celem obrony Konstytucyjnie zagwarantowanej ochrony prawa własności, zainstalowany zostanie słupek graniczny, co spowoduje brak dojazdu do posesji właścicieli pozostałych nieruchomości położonych przy ul. Chałubińskiego.

- Dodatkowo, zgodnie z art. 224 Kodeksu cywilnego posiadacz samoistny, który wszedł w posiadanie rzeczy w złej wierze jest zobowiązany do wypłaty wynagrodzenia za jej korzystanie na rzecz właściciela rzeczy. Zważając na zaistniały stan faktyczny jak i prawny, wzywam do uiszczenia na moją rzecz kwoty 1.500,00

- dodał Marian Kaim.

Do tego żądania odniósł się wczoraj w Radiu 90 wiceprezydent Janusz Koper. Stwierdził, że są bezpodstawne, ponieważ działka należy do miasta.

Na odpowiedź rybniczanina nie trzeba było długo czekać

- Prezydent Pan Janusz Koper w Radio 90 skłamał, że to ja wszedłem na teren miasta. W związku z powyższym, aby zobrazować ten nieprawdziwy fakt od dnia 2 października 2019 roku zostanie moja własność ogrodzona zgodnie z obowiązującym prawem własności. Ze względu na niewłaściwie wykonany wykop (staw), który znajduje się po przeciwnej stronie drogi, przejazd drogą Chałubińskiego może być w dużym stopniu utrudniony firmie ogrodniczej oraz jej klientów

- poinformował Marian Kaim.

Byliśmy wczoraj na miejscu i widzieliśmy punkt, gdzie pojawi się przeszkoda. Droga ma mniej więcej 3 metry szerokości. Jeżeli rybniczanin zdecyduje się na postawienie przeszkody, ta długość skróci się do około 2 metrów. Jak usłyszeliśmy do Mariana Kaima, może to nastąpić po południu.

Miasto zamieniło przeznaczenie działek?

Wracamy jeszcze raz do ekranów akustycznych, od których zaczęła się cała historia przy ul. Chałubińskiego.

Marian Kaim twierdzi, że w 2014 roku miasto w tym rejonie zamieniło działki z mieszkaniowych na usługowe. Co w tym istotnego? Ano to, że magistrat przeprowadził w 2015 roku ekspertyzę oddziaływania hałasu ze względu na drogę Racibórz-Pszczyna.

Co z niej wynika? Po pierwsze, ekran akustyczny od strony Chwałowic ma charakter odbijający dźwięki. W takim razie obawy mieszkańców Meksyku są uzasadnione dotyczące wzmożonego hałasu. Po drugie izofoną 65 dB narażony będzie głównie budynek mieszkalny tuż przy węźle Chwałowickim. Podobnie jak dwa kolejne domy bliżej ul. Chałubińskiego. Dla pozostałych budynków izofonę określono na poziomie 56 dB, ale w porze nocnej.

Co ciekawe, obszary w rejonie Chałubińskiego określono jako tereny zabudowy usługowej, a nie mieszkaniowej. Wytknął to Marian Kaim.

- Zgodnie z ekspertyzą izofoniczną Miasto Rybnik ma pełną świadomość jak wysoki będzie hałas przy ulicy Chwałowickiej oraz Chałubińskiego przy zabudowanych ekranach, który sięgać będzie 65 dB. Więc dlaczego ekrany nie zostały zabudowane? Jaki hałas w takim przypadku czeka mieszkańców? Tego nie wiemy ponieważ miasto zamieniło działki z mieszkaniowych na usługowe dla tych domostw i nie było obowiązku wykonywania takich pomiarów. Czy rzeczywiście? To wyjaśni prawdopodobnie prokuratura

- zapowiada Marian Kaim. Nie owija w bawełnę – jego zdaniem doszło do „przekrętu”.

Magistrat odpowiada

Agnieszka Skupień, rzecznik UM w Rybniku odniosła się do zarzutu o zawłaszczenie działki przez miasto.

- Jeżeli chodzi o roszczenia tego pana oczywiście może dochodzić swoich praw na drodze sądowej, ma do tego pełne prawo

– wyjaśnia.

Podkreśla, że miasto nie wybudowało stawu bezpodstawnie.

- Budowa wynikała z uzgodnień środowiskowych, które narzucają na Miasto między innymi dyrektywy unijne i prawo budowlane. Budowa stawu, jak już wcześniej wyjaśniałam nie była samodzielną decyzją Miasta

 dodaje Agnieszka Skupień.

Jak rzecznik magistratu komentuje sprawę ekranów akustycznych?

- Jeszcze raz podkreślam, że Miastu zależy na tym by mieszkańcom żyło się w mieście dobrze, dlatego po oddaniu do użytkowania drogi Racibórz-Pszczyna nastąpi ponowna weryfikacja założeń projektowych i jeżeli okaże się, że normy hałasu są przekroczone ekrany w tym miejscu zostaną wybudowane

- zaznacza.

Nasza rozmówczyni odnosi się też do zmiany przeznaczenia działek z mieszkaniowych na usługowe.

- Nie ma takiej możliwości, by plany zagospodarowania przestrzennego zostały zrobione niezgodnie z prawem albo złośliwie, czy podstępem

- odpiera Agnieszka Skupień.

Zaznacza jednak, że magistrat będzie wyjaśniać sytuację.

- Jeżeli wystąpił błąd planisty, który nie był urzędnikiem z Urzędu Miasta Rybnika, tylko planistą zatrudnionym na zlecenie Urzędu Miasta – to będziemy to wyjaśniać

- dodaje.

Czy Marian Kaim faktycznie zagrodzi drogę? Do sprawy będziemy wracać.

Oceń publikację: + 1 + 123 - 1 - 14

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (21):
  • ~Leczak 2019-10-02 10:04:31

    Aga zlana potem

    76 15
  • ~Piotr Czaja 2019-10-02 10:29:50

    Leczak -nie tylko potem przedtem też

    50 13
  • ~orka 2019-10-02 11:13:46

    Rybnik miasto w którym szasta się pieniędzmi na lewo i prawo, prace - budowy dumnie nazywane inwestycjami pozbawione sensu i logiki (podobno miasto nie ma pieniędzy bo szykuje się zwrot za podatek górniczy), inwestycje prowadzone niechlujnie, powstają buble, a mimo to miasto odbiera i za nie płaci, ludzi traktuje się przedmiotowo nie liczy się z ich zdaniem, wiwat nasza nieomylna władz oby wszystkim żyło się dobrze ( wróć oby nam władzy było dobrze reszta pal licho)

  • ~Damian.P 2019-10-02 11:33:39

    Na mapce widać najlepiej jak urzędnicy naszego miasta chcą by mieszkańcom żyło się lepiej. Skoro popełnino błąd i przekształcono działki na usługowe to dlaczego Urzędncy nie chcą tego naprawić i zamontować tych ekranów? nie rozumiem skoro na mapie z ekranami są wysokie poziomy to dlaczego nie działać już? Co za bzdury mówią w tym magistracie

    93 6
  • ~goliat 2019-10-02 11:51:35

    Cały czas się zastanawiam dlaczego UM stawia na Kopra, poznałem go przy budowie drogi R-P, takiego aroganta i i............... dawno nie spotkałem .

    107 5
  • ~Takja 2019-10-02 12:12:25

    A główno dowodzący zajmuje się kręcnie "dweima siedemnostkami"na niespełna dwu godzinnej dniówce w warsztacie ROW-u, zamiast interesować się tym co się dzieje w mieście.

    98 11
  • ~King Arthur 2019-10-02 13:14:33

    Jak Pan Prezydent ustosunkuje się do zamiany działek z domkami jednorodzinnymi na usługowe co przyczyniło się do braku ekranów akustycznych?

    59 3
  • ~Admirał Pieskov 2019-10-02 13:24:55

    Kolejna sytuacja, gdzie Miasto mówi "jak chcesz, to idź do sądu".
    Znowu dziadostwo ze strony UM...
    I jak zwykle beznadziejne rozwiązania tłumaczy się przepisami. Wygodne, ale nie zawsze to działa.
    Szkoda, że w Polsce, a zwłaszcza w naszym mieście zapomina się, że urzędnicy są dla mieszkańców, a nie odwrotnie.

    94 5
  • ~Bartek Malina 2019-10-02 14:08:23

    i tak na pana panie marianie na ulicy chałbuńskiego nie ma asfaltu droga to jest tam szpetna i wąska może pan zablokować swoją część działki

    21 33
  • ~Marcin Dębosz 2019-10-02 14:46:14

    Już wiem, jaką prace wykonuje Pani Agnieszka Skupień czyli rzecznik magistratu.
    Sprawa jest prosta: jeśli coś jest białe dla wszystkich(czytaj plebsu) ale czarne dla UM,to Pani Agnieszka ma wmówić plebsowi,że jednak jest czarne i to bez gadki.
    Niezła fucha. Ciekawe czy podobne metody, stosuje w domu rodzinnym.

    65 9
  • ~Arek123 2019-10-02 15:05:17

    Więc słowa pana prezydenta Kuczery wypowiedziane w radiu 90 cytuję „pewnymi zabiegami zaoszczędziliśmy 4 km ekranów „tłumaczą wszystko fantastyczny prezydent wpadł na fantastyczny pomysł zmienić ludziom działki mieszkaniowe na usługowe i problem z ekranami rozwiązany

    66 5
  • ~sarin 2019-10-02 15:51:31

    powiedzcie mi, jak się sprawdza poziom hałasu w miejscu gdzie nie ma jeszcze drogi i samochodów?

    27 4
  • ~tf2 2019-10-02 16:28:37

    Liczba urzędników UM Rybnika w roku:

    - 2008 - 373
    - 2011 - 380
    - 2013 - 392
    - 2016 - 427
    - 2018 - 439

    - w 2050 więc będzie ich więc 656
    Gdzie kucharek sześć...

    62 5
  • ~Gosik321 2019-10-02 17:52:15

    "Jeżeli wystąpił błąd planisty, który nie był urzędnikiem z Urzędu Miasta Rybnika, tylko planistą zatrudnionym na zlecenie Urzędu Miasta – to będziemy to wyjaśniać"
    Czyli jeśli jakiś miejski gryzipiórek się pomylił to sprawa będzie zamieciona pod dywan?
    Bezkarność urzędasów musi się kiedyś skończyć. Opowiadają ludziom bajki, a odpowiedzialności żadnej!

    50 2
  • ~bartezz 2019-10-02 18:06:15

    Arteks - znowu próbujesz dorobic swoje urojenia do tego co kiedyś powiedziałem! A powiedziałem, że w nocy czasami muszę być na nogach gdy inni śpią bo prowadząc biznes a to znaczy być w pracy mam pełną swobodę by napisać jakiś komentarz. Skąd ty wiesz, że ja haruję??? skąd wiesz jaki biznes prowadzę i czy moja praca nie przynosi jedynie czystej przyjemności??? skąd wiesz czy ja np.nie jestem już na młodej emeryturze np.mundurowej lub górniczej??? Widzisz kolejny raz złapałem cię, że próbujesz mi wmówic to co sobie poprostu wymyśliłeś...

    24 4
  • ~Arteks 2019-10-02 18:11:54

    @bartezz - ja bazuję tylko na twoich wypowiedziach. Nawet się kiedyś usprawiedliwiałeś ze swojego dziwactwa - pisania komentarzy po nocach. No i weź coś na uspokojenie bo mylą ci się wątki i zaśmiecasz innym tematy. Wydoroślej wreszcie lub zostaw komentarze ludziom rozsądnym i mającym coś do powiedzenia w tematach.

    7 41
  • ~rzyt 2019-10-02 18:16:41

    Brzezińska-Giedroycia to też inwestycja oprotestowana, bo też chcieli na chamca robić swoje. Zamiast próbować się dogadać to straszą spec ustawą. A że to im nie wychodzi, bo nie jest tak jak pani niedorzecznik mówi, to trzeba od nowa.
    Tego typu sytuacje za rządów mechanika żużlowego to standard.

    26 4
  • ~bartezz 2019-10-02 18:30:54

    Arteks - ja nie muszę się z niczego usprawiedliwiać tym bardziej przed takim kimś jak ty : ) mogę napisać komentarze o której godz.chcę i kiedy mam ochotę! dobrze mówisz komentarze są dla ludzi rozsądnych i mających coś do powiedzenia - więc co ty tu jeszcze robisz, że tak zapytam???

    31 5
  • ~Arteks 2019-10-02 19:12:35

    @orka - Rybnik szasta bo jest bogaty i może sobie pozwolić na więcej. Ale jeśli chodzi o inwestycje to ciężko porównywać bo żadne okoliczne miasto nie prowadzi tak dużych inwestycji jak: nowa obwodnica o parametrach autostrady, przepusty pod torowiskami czy rewitalizacja dawnej kopalni. Tam polegli na mniejszych... W Żorach z trudem po 7 latach dokończyli budowę miniaturowego Muzeum Ognia, a ostatnio mają problem aby postawić jeden blok (wykonawca wyrzucony z budowy - wygrał sprawę w sądzie z miastem!), a przy okazji wyszło na jaw, że blok stawiany jest na kiepskim gruncie, na którym był jakiś górniczy odwiert próbny. Z kolei w Wodzisławiu media piszą o bublach w parku rozrywki Trzy Wzgórza. @bartezz - oczywiście, że możesz ale tu mamy temat konfliktu w powiązaniu z inwestycją miejską, a ty wyjeżdżasz z "mordą" na człowieka. Gubisz się całkowicie.

    7 43
  • ~Arek123 2019-10-02 22:07:27

    ~Arteks Poczekaj aż Koper sycylijski się rozszaleje to będzie w Rybniku gorzej niż w Żorach

    24 5
  • ~Mateusz Roogya Sopała 2019-10-05 17:05:42

    "- Jeżeli wystąpił błąd planisty, który nie był urzędnikiem z Urzędu Miasta Rybnika, tylko planistą zatrudnionym na zlecenie Urzędu Miasta – to będziemy to wyjaśniać"

    Jeżeli planista był zatrudnionym urzędnikiem UM to nie będziemy wyjaśniać?

    ekspertyzy zrobić, kase zabrać, zagospodarowanie zmienić i znowu zlecać tą samą ekspertyzę? Aha, fajnie tam macie.

    4 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy to dobrze, że konferencja "Tęczowa zaraza - antychrześcijańska rewolucja w Polsce” nie odbyła się?




Oddanych głosów: 2201