zamknij

Wiadomości

Sypią się im domy. Przez zniszczoną drogę

2018-08-10, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Mieszkańcy ul. Zebrzydowickiej są wściekli i bezsilni. Choć nie mieszkają na terenach objętych górniczym fedrowaniem to i tak ich domy pękają. Wszystko przez stan drogi w pobliżu której mieszkają i pędzące ciężkie samochody.

Uciążliwe wibracje

Reklama

Pękający dom – to widok powszechny wśród wielu mieszkańców południowych dzielnic Rybnika. Zniszczenia spowodowane są przez działalność kopalń pod powierzchnią. Co mają jednak powiedzieć ci, którzy mieszkają z dala od szkód górniczych, a mimo to muszą „łatać” swoje domy.

Tak dzieje się na ul. Zebrzydowickiej. Pani Monika i jej rodzice od kilku lat wkładają pieniądze na remonty domu. Powód? Zniszczona droga, po której z dużą prędkością poruszają się ciężkie pojazdy. Wstrząsy odbijających się kół od kratki ściekowej i włazu kanalizacji przenoszą się na pobliski budynek. - Każdego dnia słyszymy i czujemy przejeżdżające TIR-y. Każdy remont kończy się tym samym – kolejnymi pęknięciami, które pojawiają się nawet na zbrojeniach – wyjaśnia nasza rozmówczyni.

Rodzina pani Moniki zwróciła się do rybnickiego magistratu, by interweniował w sprawie złej jakości drogi. Nawierzchnia pochodzi bowiem z 2008 roku, kiedy to budowana była tam kanalizacja. - Dostaliśmy odpowiedź. Urzędnicy twierdzą, że kratka jest w porządku. Jeżeli chodzi o pokrywę, miały się tym zająć rybnickie wodociągi. To nic nie dało, domem dalej trzęsie – dodaje.

Pęknięte ściany to nie wszystko. W domu rozszczelnił się przewód kominowy. W momencie, gdy rozpalimy ogień w piecu, czuć wszędzie sadzę. Miasto inwestuje w różne rzeczy – są robione drogi rowerowe, budowany jest parking wielopoziomowy. Nic jednak nie robi z ul. Zebrzydowicką, która jest już w złym stanie. Były pisma, skargi i nikt się tym nie interesuje – mówi pani Monika.

Hałas, przez który nie można spać

Z podobnym problemem musi mierzyć się pan Marek sąsiad naszej rozmówczyni. - Pod nami nie ma kopalni, ale domy mamy tak popękane, jakby były tu szkody górnicze. To wszystko przez ciężkie samochody i stan drogi. TIR-y jadą tutaj non-stop z dużą prędkością. Jak wiadukt na Zebrzydowickiej był mniejszy, to nic wielkiego nie jeździło. Wszystko się zaczęło od momentu jego powiększenia. Mam u siebie siostrę z województwa lubelskiego. Narzeka, że nie może spać – taki tutaj jest hałas – zauważa w czasie gdy pokazywał nam pęknięcia domu.

Kłopot dotyczy nie tylko samej jezdni, ale zatoczki autobusowej. Przez lata tak się zdeformowała, że deszczówka, zamiast spływać do kratki ściekowej ląduje na posesji pana Marka. - To nie wszystko. Pomiędzy zatoczką a ogrodzeniem mojej posesji jest rów. Nie wiem, po co to powstało, ale stanowi zagrożenie dla pasażerów. Kiedyś zdarzyła się taka sytuacja, że pewien pan wychodził z autobusu, zasłabł i wpadł do rowu. Umarł. Nikt go nie zauważył. Ja sam ratowałem jednego mężczyznę. Leżał w rowie na brzuchu, dusił się. Dobrze, że go w porę zauważyłem – dodaje.

Sprawa zakończy się w sądzie?

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy rybnicki magistrat. Jak tłumaczy Agnieszka Skupień, rzecznik UM w Rybniku do momentu, kiedy nie zostanie wybudowana droga Racibórz-Pszczyna miasto wstrzymuje się z przebudową dróg ze względu na duży wysiłek finansowy związany z tą inwestycją.

- Po zakończeniu budowy dogi regionalnej przymierzamy się do tej inwestycji. Wcześniej jednak musimy dokonać zmiany zapisów w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego, która dotyczy odprowadzenia wód opadowych. Dopiero wówczas będzie możliwe przygotowanie projektu przebudowy i wydanie pozwolenia na budowę – zaznacza Agnieszka Skupień.

Jak dowiadujemy się w magistracie, do czasu, kiedy droga zostanie przebudowana, każde zgłoszenie mieszkańców ul. Zebrzydowickiej jest sprawdzane. - Jeżeli jest taka potrzeba interweniują Rybnickie Służby Komunalne (regulacją wpust uliczny) lub PWiK (reguluje studnie kanalizacji sanitarnej) – mówi na koniec rzecznik UM.

Tymczasem pani Monika zapowiada, że sprawa zakończy się w sądzie, jeżeli nie będzie odzewu miasta. - Chcemy, aby miasto pokryło koszty napraw domu. Nie będę przecież cały czas remontowała na swój koszt, jeżeli droga jest źle zrobiona. To w kompetencji magistratu było to, aby przy odbiorze drogi sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. Taka ciekawostka na koniec, jeszcze za czasów prezydenta Fudalego przyznano rację moim rodzicom - droga była źle zrobiona – mówi na koniec nasza rozmówczyni.

Oceń publikację: + 1 + 63 - 1 - 27

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (20):
  • ~rybnikus 2018-08-10 17:16:44

    Takich ulic jest więcej, nawet tych po remontach ale magistrat jest zajęty walką z moherami z PISu.

    80 66
  • ~marekm71 2018-08-10 17:37:44

    Nawał pędzących samochodów jest od momentu kiedy ul. Raciborska była remontowana. Od tego czasu Zebrzydowicką pędzi polowa SWD z Rydułtów, tak się nauczyli, jak samo ja po Kosów, Buhla, Borki. Zebrzydowicką od ronda z Budowlanych do Jejkowic także wszyscy jada jak szaleni z bocznych ulic nie można się włączyć do ruchu.

    74 10
  • ~adamczykhenryk 2018-08-10 18:16:14

    Nie musi być kopalnie, żeby powstały szkody górnicze . Na przykład: Jejkowice duży zbiornik wody na poz. 400 m pod ziemią został pozbawiony wody przez działanie kopalni . Czekamy na skutki

    50 11
  • ~89halski89 2018-08-10 18:50:28

    "sprawa zakończy się w sąsiedzie" hahaha

    41 9
  • ~Antyk 2018-08-10 18:55:59

    ale mogę się założyć, ze nikt nie pozwoli na zbudowanie progu zwalniajacego przy swojej posesji......redakcjo:" sprawa zakończy się w sąsiedzie"....w tym artykule narobiliście wiecej błędów

    33 7
  • ~kretek 2018-08-10 19:43:11

    rybnikus - kaj to walczą? Chętnie się przyłącza!

    22 16
  • ~fandango1972 2018-08-10 20:06:50

    Ciekawe kiedy władze zaczną zajmować się tym czym powinny, zamiast organizowaniem rozrywki i zdobywaniem głosów na wybory (bo kaj tela zarobiom, jak nie wygrajom ;-).

    49 25
  • ~pprywatne 2018-08-10 20:11:30

    Nich sobie da tam zrobić ścieżkę rowerową, modną ostatnio.

    34 17
  • ~jurempus 2018-08-10 20:21:02

    haha w sądzie...Pani Monika może się bardzo zdziwić w tym sądzie...wystarczy że ktoś da pieczątke i zrobi z tej drogi tranzyt...i Pani MONIKA wtedy może sobie liczyć tiry a nie z nimi walczyc

    46 6
  • ~dariogs 2018-08-10 22:37:53

    Też jestem mieszkańcem ul. Zebrzydowickiej na tej wysokości. Poza samym stanem ulicy bardzo uciążliwym jest brak chodnika po jednej ze stron. Tym samym dzieci przebiegają pomiędzy samochodami/TIRami. Miasto zapomniało o tej ulicy. Chyba jak w życiu coś się musi stać aby ktoś się tym problemem zajął. Może trzeba jakieś media ogólno krajowe zaprosić...

    40 16
  • ~lukit1987 2018-08-10 23:52:19

    50% droga a 50% szkody gornicze których oczywiscie w tym rejonie nie ma a co jakis czas sie srogo wszystko częsie

    5 9
  • ~qwer 2018-08-11 00:21:14

    Postawić znak B-5 (6T) przed mostem i wszystko w temacie.

    13 9
  • ~Wojciech Pawela 2018-08-11 08:51:48

    Moze bede niepopularny, ale zapytam z drugiej strony- jak wyglada konstrukcja tych domow? Maja spinajace wience, odpowiednie lawy fundamentowe itp? Czy podobne problemy maja mieszkancy mlodszych domow wzdluz tej ulicy? Bo moze problem lezy w samych budynkach a nie w drodze?

    40 26
  • ~ryhor 2018-08-11 10:33:42

    @Wojciech Pawela

    Znasz takie powiedzenie, że kropla drąży skałę?

    Weź młotek i uderzaj lekko w kamień betonowy z czasem go skruszysz.

    Problem nasilił się przez transport samochodowy, taki zestaw załadowany waży 40ton, w konstrukcji budynku powstają mikrodefekty, które później robią się coraz większe wynika to z przenoszenia drgań. Tylko zastanawia mnie przenoszenie tych drgań rurą, rury kanalizacyjne są z pcv, widoczne coś jeszcze siedzi w drodze w stronę posesji.

    17 14
  • ~jabibe 2018-08-11 12:01:43

    Sorry, ale z tego co zrozumiałem to droga miała inne przeznaczenie gdy budowane były pierwsze domy, wiadomo rozwój robi swoje i warunki się zmieniają, ale trzeba brać takie rzeczy pod uwagę (chodzi oczywiście o etap projektowania drogi). Ewidentnie dali dupy i nie ma co szukać winny w budynku, bo skoro czuć w nim moment w którym tir/ciężarówka/samochód przejeżdża przez koleinę, dziurę to trzeba tą drogę poprawić. A zamiast tego w centrum miasta wymieniają kostki na nowe, na Raciborskiej zerwali niedawno położoną kostkę bo ważniejsze było zrobienie dobrze rowerokulstystom, a ludzie na Zebrzydowickiej niech się martwią. Oczywiście nic się w tym temacie nie zrobi bo sprawy odszkodowań itp itd to jest jakaś kpina i państwo/miasto ma w dupie takie sprawy.

    33 8
  • ~Arteks 2018-08-11 18:52:22

    @jabibe - zamiast "tego" miasto realizuje jedną z największych inwestycji drogowych w województwie - fragment drogi P-R czyli lwia część funduszy naszego miasta idzie na DROGI. Na rowerzystów idą grosze - ale dobre i to bo przecież rowery nie powodują pękania chałup tak jak to jest w przypadku aut. Może mieszkańcy głównych ulic staną się większymi zwolennikami równowagi w transporcie i jakiegoś rozsądniejszej polityki władz miasta, w stronę centrum będzie zmierzać mniej aut które uprzykrzają im życie.

    5 31
  • ~Dador 2018-08-11 18:54:14

    Zebrzydowicka to droga, można by rzec, tak trochę zapomniana przez świat i Boga. Większość wylotówek z miasta zostało w ostatnich latach wyremontowanych. Fakt, że status tychże dróg to krajówka (Wodzisławska) i wojewódzkie (Rudzka, Raciborska, Żorska), więc priorytet ich remontów zapewne większy. Jednak z tego co pamiętam, do remontu Zebrzydowickiej miasto przymierza się już od co najmniej 4 lat. Niestety w miejskiej kasie pojawił dren w postaci drogi PR. Wydaje mi się, że gdyby nie budowano obwodnicy, to Zebrzydowicka, Rudzka (ostatni etap) i Mikołowska byłyby obecnie w fazie remontów.

    15 3
  • ~jabibe 2018-08-11 22:40:44

    Auta to najgorsze co spotkało ludzkość... Nie, to nie auta są największym problemem tych ludzi, tylko błedy przy projektowaniu i wykonawstwie tej drogi.

    12 3
  • ~Robin Tell 2018-08-13 12:47:49

    Kretek po co walczyć z całym Pisym? Styknie zajonć sie Jotkiym np. w tyn sposób https://www.o2.pl/artykul/kontrowersyjny-wieniec-w--miesiecznice-smolenska-policja-spisuje-tresc-dedykacji-6283283958646913a

    0 3
  • ~terezina 2018-08-15 00:14:34

    O remont ulicy Zebrzydowickiej –na odcinku od ulicy Granicznej do ulicy Norwida, w dzielnicy Zebrzydowice, prosiły już dzieci z Szkolnego Klubu Bezpieczeństwa „Pancernik” wraz z opiekunem Teresą Zielonką w 2010 roku. W tymże roku zebrali 200 podpisów pod petycją dotyczącą wykonania chodnika po lewej stronie, bardzo ruchliwej ulicy Zebrzydowickiej, jadąc od Rybnika. Ich inicjatywę poparł nawet Komendant Policji w Katowicach. W roku 2011 uczniowie zebrali 500 podpisów. Petycja została złożona na ręce byłej wiceprezydent J. Kryszczyszyn. W wyniku podjętych przez uczniów działań, w projekcie budżetu Rybnika na rok 2012 zostały zarezerwowane środki finansowe na wykonanie projektu przebudowy ulicy Zebrzydowickiej, aby była bezpieczniejsza
    (Pismo D-071/00049/11 (2011/103366) ). Dokumentacja projektowa przebudowy ulicy Zebrzydowickiej była ukończona w lutym 2016 roku. Ze względu jednak na zapisy Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, niemożliwe było uzyskanie wszystkich niezbędnych pozwoleń umożliwiających wystąpienie z wnioskiem o decyzję na realizację inwestycji drogowej. MPZP miał zostać zmieniony do końca 2016 roku, co umożliwiłoby dalsze postępowanie w celu uzyskania niezbędnych zezwoleń (Pismo D-I.7011.8.2016). Jest rok 2018 i mieszkańcy Zebrzydowic nadal nie doczekali się przeprowadzenia kompleksowej przebudowy ulicy Zebrzydowickiej.

    1 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy w Rybniku powinna obowiązywać nocna prohibicja?




Oddanych głosów: 1592