zamknij

Wiadomości

Superniania: ważniejszy od książek i poradników zdrowy rozsądek!

2013-09-24, Autor: Dominika Kuśka
Co robić by dobrze wychować dziecko? Z takim pytaniem w głowie przyszli wczoraj rybniccy rodzice na spotkanie z supernianią, czyli z Dorotą Zawadzką. Czego się dowiedzieli od superniani? Przede wszystkim tego, że na każdym etapie wychowania dziecka kluczowa jest rozmowa i wspólne spędzanie czasu.

Reklama

Zainteresowanie spotkaniem z Dorotą Zawadzką w Klubie Energetyka było ogromne - przyszło ponad 200 osób. Superniania tłumaczyła rodzicom, że kluczem do sukcesu w wychowaniu jest zrozumienie potrzeb dziecka. A te potrzeby na każdym etapie rozwoju dziecka są inne. Zawadzka podkreślała, że choć różne książki i poradniki są pomocne, to w rozwiązywaniu problemów wychowawczych pierwszeństwo winien mieć zdrowy rozsądek. – Przypomnijcie sobie drogie panie, jak to było, gdy się okazało, że jesteście w ciąży. Od razu kupowałyście książki o przebiegu ciąży i rozwoju dziecka. Później to wyglądało tak, że obok dziecka leży książka, a dziecko musi się rozwijać tak jak jest napisane. Nie chodzi o to, żeby nie czytać poradników czy nie obserwować dziecka. Bo jeśli coś jest nie tak, to trzeba wybrać się do lekarza. Warto jednak do wychowania potomka podejść z rozsądkiem – tłumaczyła rodzicom Dorota Zawadzka.

Każde dziecko według superniani wymaga poświęcenia czasu i uwagi. Nie da się stworzyć modelu wychowania. – Często obserwuję, że przy pierwszym dziecku rodzice chcą, by było geniuszem, więc śpiewają z nim, tańczą, rysują. Jak pojawia się drugie, to energii już brakuje. Więc mówimy „starszy brat czy starsza siostra ci pokażą, bo ja nie mam czasu”. Jak starsze dziecko ma pozwolenie na naukę, to uczy tych złych rzeczy. Bo jak sam nie może, to podpowie młodszemu. I potem wychodzi na to, że młodsze dzieci są mniej grzeczne, posłuszne – dodaje.

Dorota Zawadzka podkreślała, że rodzice powinni jak najwięcej czasu aktywnie i kreatywnie spędzać razem ze swoimi pociechami. Nie wolno też zapominać o wspólnej rozmowie. – Jak dziecko pyta: „mamo, co sądzisz o wojnie w Syrii?”, a matka na to: „o czym? A lekcje odrobiłeś?!”. Tak często wyglądają wspólne rozmowy. To trzeba zmienić – warto porozmawiać o wartościach, o tym, co dobre, a co złe czy o poglądach na dany temat. To buduje szczere i długofalowe relacje. Rozmowa pomaga uczy nasze pociechy rozumienia świata  – zachęcała superniania.


Nie zabrakło też praktycznych rozwiązań trudnych sytuacji z codziennego życia. Co zrobić, gdy dziecko przyjdzie z przedszkola i powie do rodzica brzydkie słowo? – Kiedy kroimy marchewkę i pada takie słowo, to możemy zacząć krzyczeć: „Boże, coś ty powiedział! Nigdy tak nie mów, nie wolno, Bozia ci język urwie albo babcia umrze”. Na pewno dziecko jeszcze raz tak powie, bo chce zobaczyć, czy tak się stanie. Jeśli zaś zaczniemy się śmiać, dziecko znów będzie to powtarzać, bo pomyśli, że to jest zabawne. W takiej sytuacji najlepiej w ogóle nie reagować albo zacząć inny, prozaiczny temat – radziła Dorota Zawadzka.

 

>> Zobacz galerię zdjęć

 

Uczestnicy, oprócz porad superniania, mieli też okazję zapoznać się z ofertą lokalnych firm i organizacji, które przygotowują różnego rodzaju zajęcia dla dzieci i ich rodziców.

 

Spotkanie odbyło się w Fundacji Elektrowni Rybnik, w ramach ogólnopolskiej kampanii społecznej Aktywna Rodzina, prowadzonej przez Stowarzyszenie Sportowe Maluszki.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~coffeeholic 2013-09-24 15:13:03

    Chyba wszyscy Ci, którzy w artykule zapowiadającym wizytę Zawadzkiej krytykowali ją po całości BYLI na spotkaniu i ZMIENILI o niej zdanie:) Sama trochę powątpiewałam w jej zdolności, ale całe warsztaty minęły rewelacyjnie - ona tak ciekawie opowiada, tak życiowo! Pani Dominika ładnie to wszystko opisała i fajnie, że umieściła cytaty z wypowiedzi Zawadzkiej. Ona na zasadzie żartu, anegdoty pokazała obecnym rodzicom schematy ich działania - często wypełniane nieświadomie - które w ogromnym stopniu wpływają na psychikę dziecka - zazwyczaj w sposób odwrotny do tego oczekiwanego;) Powiedziała co robić, jak reagować... Babka ma łeb na karku - w żadnym wypadku nie jest wyniosłą celebrytką (czego się obawiałam) przeciwnie - po ludzku rozmawiała z rodzicami i dzieciakami. Bardzo pozytywne przeżycie!

    0 4
  • ~zbig67 2013-09-24 17:02:13

    zaproście jeszcze panią Rozenek co nas nauczy jak posprzątać dom. przynajmniej byłoby na czym oko zawiesić.

    7 0
  • ~ 2013-09-24 18:07:11

    Hm...abstrahując, lekko nawiązując: panuje (narzucona) moda na zjawisko typu: eksperci, coacherzy, "wychowawcy" mas. Naród to lubi. Przecież to z telewizji. Więc ok. ;-) Niech "owi" choć raz napiętnują płytkość współczesnego tzw. rozumu wychowawczego, życie duchowe na poziomie pantofelka, propagowany wszechkonsupcjonizm, implementowane znijaczenie społeczne, intelektualne, etc. To rodzi m. in. uwiąd wartości, a więc brak elementarnych zasad, a więc pustkę i brak granic. Permisywizm i tzw. tumiwisiwm. A skutki? Wystarczy się rozejrzeć i obserwować. A gdzie podstawy (nie tylko rodzicielstwa): miłość? A gdzie jest człowiek? A jego człowieczeństwo? A jego sens? A jego...,..., ...

    5 0
  • ~smr 2013-09-24 18:37:21

    I co dalej będziecie bezstresowo wychować dzieci ? bez kar i klapsów ? No to powodzenia ...

    3 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

"Piątka dla zwierząt" - popierasz ten projekt ustawy?




Oddanych głosów: 1516