zamknij

Wiadomości

Straż miejska odmówiła pomocy? „To nieprawda”

2020-01-02, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Wracamy do wczorajszego tematu o powitaniu nowego roku na rynku w Rybniku. Czytelniczka twierdzi, że straż miejska odmówiła jej pomocy, w sytuacji, gdy ktoś w nią rzucił petardą. Dzisiaj strażnicy mówią wprost – to nie jest prawda.

Reklama

Przypomnijmy, wczoraj opisywaliśmy przypadek naszej Czytelniczki, która postanowiła wraz z mężem i koleżanką powitać nowy rok na płycie rybnickiego rynku. Zamiast skupiać się na podziwianiu sztucznych ogni, musieli uważać na... petardy lecące w ich kierunku. Jedna z nich wystrzeliła pomiędzy nią, a jej mężem.

- Pozdrawiamy wszystkich, którzy rzucali przy rynku w ludzi pod kebabem. Moja koleżanka nie słyszy na lewe ucho, mąż ma spaloną kurtkę. Straż miejska odmówiła pomocy, policja pojawiła się na rynku o 00:35 i jedynie poinformowała o formalnościach przy założeniu sprawy w sądzie – pisze do redakcji Rybnik.com.pl.

Więcej >>Spalone włosy i rzeczy. Chuligani rzucali w ludzi petardami!<<

Czy Straż Miejska w Rybniku faktycznie tak się zachowała? Dawid Błatoń, rzecznik prasowy odpiera ten zarzut.

- To nie prawda. Nikt tej osobie nie odmówił udzielenia pomocy. Rzeczywiście taka rozmowa telefoniczna miała miejsce o godz. 00:13. Kobieta stwierdziła w niej, że kilka minut wcześniej w ich kierunku poleciała petarda. Dyżurny Straży Miejskiej w Rybniku kilka razy chciał na miejsce wysłać patrol (tym bardziej, że byli niedaleko), jednak osoba zgłaszająca odmówiła, gdyż stwierdziła, że sprawcy i tak już nie było na miejscu. Pytała o procedurę postępowania w takich przypadkach i czy na rynku jest monitoring – wyjaśnia rzecznik straży miejskiej.

Jak dodaje, podczas kilkuminutowej rozmowy dyżurny tłumaczył zgłaszającej jak wygląda tryb postępowania w tego typu przypadkach oraz dwukrotnie pytał, czy wezwać na miejsce pogotowie - kobieta odmówiła.

- Warto wspomnieć, że gdyby chciała, by na miejscu interweniowali strażnicy, to nie istniały żadne przeszkody by funkcjonariusze podeszli na miejsce, gdyż jeden z naszych patroli znajdował się w Rybnickiej Strefie Śródmiejskiej. Pod koniec rozmówczyni dwukrotnie podziękowała za przekazane informacje i się rozłączyła – relacjonuje Dawid Błatoń.

Jak sytuację opisuje policja?

- Otrzymaliśmy zgłoszenie o godzinie 00:21. Z relacji zgłaszającej wynikało, że on i jej koleżanka zostały trafione petardami, ale nie potrzebują pomocy medycznej. Zależało im na ustaleniu sprawców zdarzenia. Policjanci byli po około 15 minutach od telefonu. Tego dnia było więcej patroli na terenie miasta, ale mieliśmy sporo interwencji, które w wymagały natychmiastowej reakcji – tłumaczy asp. Bogusława Kobeszko, rzecznik KMP w Rybniku.

Policjantka dodaje, że zgłaszająca nie widziała sprawcy i nie mogła podać rysopisu.

- Policjanci poinformowali ją o toku postępowania. Nie chciała zgłaszać naruszenia nietykalności ani zniszczenia mienia, niemniej zajmujemy się tą sprawą – mówi na koniec rzecznik policji w Rybniku.

Oceń publikację: + 1 + 19 - 1 - 36

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (17):
  • ~Jondekjondek 2020-01-02 18:21:12

    24:13 dobrze, że nie było to godzinę później bo już była 25:13 :)

    79 7
  • ~qwer 2020-01-02 18:34:08

    24:13 świetne Brawo gratuluję

    54 8
  • ~qwer 2020-01-02 19:03:12

    Pytanie może nie na miejscu ale co z monitoringiem ? Uszkodzony ?

    61 8
  • ~miroslawa1969 2020-01-02 20:07:20

    @qwer pracowałełam kiedyś w sklepie na monitoringu. Tam wszystkiego nie da się zauważyć a co dopiero na kamerach miejskich, gdzie jest ich znacznie więcej a pewnie obserwatorów jest 1-2? Może 3? Tak się nie da, że wszystko się zobaczy.

    21 16
  • ~agi88 2020-01-02 20:27:39

    "zgłaszająca nie widziała sprawcy i nie mogła podać rysopisu {...} Nie chciała zgłaszać naruszenia nietykalności ani zniszczenia mienia, niemniej zajmujemy się tą sprawą mówi na koniec rzecznik policji w Rybniku." - przepraszam może mi ktoś to wyjaśni, kogo w takim razie policja będzie szukać i jaki chce postawić zarzut? Naruszenie nietykalności i zniszczenie mienia wymaga zgłoszenia takiej sprawy przez poszkodowanego. Tu poszkodowana nie chce zgłaszać. A policja chce prowadzić tę sprawę. To noworoczny cud, czy kodeks karny się zmienił?

    61 5
  • ~Alicja Hartman 2020-01-02 21:26:58

    Stwierdziłam ze w końcu zabiorę głos bo w końcu chodzi o mnie. Ten stek bzdur który czytam to jakaś paranoja.. SM w Rybniku jakie jest każdy wie, nie zaproponowało pomocy i doradzilo żeby dzwonić na policję. Gdyby zaproponowali, dzwonilab do innego miejsca po pomoc? Nie! Po 2 jeśli chodzi o monitoring, faktycznie rynek jest dobrze zaopatrzony w kamery ale jedyne co mogę zrobić to wnieść sprawę do Sądu w Rybniku za opłata, bez pewności ze materiał będzie wtedy jeszcze dostępny, po 3 to co pisze agi88 i ma racje.. gdybym nie zgłosiła naruszenia mienia zajmowałaby się tym policja? Mam zniszczone nie tylko rzeczy ale również włosy itd. Mąż i koleżanka problem ze słuchem, a to jest naruszenie mienia i to było wspomniane przy interwencji. Sprawy nie odpuścimy, robimy co w naszej mocy żeby zrobić to co do władz naszego miasta należy, a która jednym zdaniem UMYWA RĄCZKI. A drogiej redakcji za sianie fałszywej sensacji dziękujemy w trójkę.

    85 50
  • ~joszko 2020-01-02 21:44:41

    ooo ciułała......... jeszcze mie trzymie

    10 12
  • ~qwer 2020-01-02 21:56:00

    ,,Eksplozja materiału pirotechnicznego w pobliżu twarzy może doprowadzić również do urazu akustycznego, czyli uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. W niektórych przypadkach może dojść nawet do pęknięcia błony bębenkowej. Poszkodowany może odczuwać ból, ciśnienie w uchu i głowie, szumy uszne, a nawet stracić słuch czy krwawić z ucha. W przypadku wystąpienia takich objawów (ostrego urazu akustycznego ) należy pilnie udać się do szpitala, bo wczesne wdrożenie leczenia ma ogromnie znaczenie,,
    Czy ktoś wątpi w interpretację że jest to uszkodzenie ciała. Sprawa karna.

    33 10
  • ~lewy_gwint 2020-01-02 23:33:48

    Na takich imprezach bawią się tylko janusze i grażyny. Dlatego unikam jak ognia i innym też to polecam.

    42 21
  • ~zibi0207 2020-01-03 08:01:32

    ~Alicja Hartman - skoro piszesz, że sm doradziła ci dzwonić na poilicję, bo sprawa jest karna oraz na zgłoszenie poszkodowanego to wydaje mi się, że nadali ci dobry kierunek.
    Bez takiego osobistego zgłoszenia nie mozna by było podjąc dalszych działań.
    Ja osobiście nie zdecydowałbym się na imprezowanie w miejscu publicznym podczas sylwestra (pijani ludzie+fajerwerki) - ale skoro niektórzy lubią dreszczyk emocji to ich sprawa. Dziwię się tylko, że później mają pretensje do całego świata za swoje nieprzemyślane decyzje.

    42 11
  • ~mateusz130 2020-01-03 08:12:36

    Brawo jak zawsze - artykuł godny Grand Pres.

    21 5
  • ~rosthost1 2020-01-03 08:29:21

    czegoś nie rozumiem jeżeli poszkodowana nie chciała by interwencji to nie dzwoniłaby na Policję. Coś ta Straż Miejska miesza i nie mówi prawdy. Tam ktoś powinien zaprowadzić porządek!! Bałagan jak w całym urzędzie miasta. Może czas aby rybnik wrócił do czasów wioski?

    30 15
  • ~ARKA 2020-01-04 06:52:28

    Potępiam wszelkie przejawy agresji ,
    Ale wyobraźcie sobie , że od ponad sześciu lat rządzą totalni -
    to petarda wrzucona komuś do kapucy byłaby incydentem nie wartym odnotowania . Mielibyśmy sylwestry jak te w koloni , a bezpiecznym spacerowaniu wieczorem można by zapomnieć przez cały rok.

    5 1
  • ~Majster Awes 2020-01-04 09:34:53

    tym kibolem-"patryjotom" pewnie był rybnikus :)

    2 3
  • ~Franciszka Tania 2020-01-05 10:25:45

    My mieszkańcy ul,Wiejskiej mamy bardzo często niszczenie mienia, oraz naruszenie spokoju i ciszy.Co mamy zrobić dyskoteka góruje młodzież szaleje stosy butelek ,petów zniszczone reklamy.Kto nam udzieli pomocy .Najgorzej między 24 aż do świtu.Jak żyć jak się wyspać.To co się działo w Sylwestra to już pomijamy.Pozdrawiam imprezowiczów.Ciekawe jak ta impreza przeniosła by się pod wasze mieszkanie,posesje.Co byś zrobił jeden z drugim?????????

    4 3
  • ~artefaks 2020-01-05 11:20:50

    P. Franciszko . Takie są uroki mieszkania w centrum. Na ulicę Wiejską przyciągają tłumy świecących w niebo reflektory laserów z klubu GoGo czy z czegoś tam podobnego. Tylko naczelny błazen tego portalu twierdzi ,,że życie w centrum składa się tylko i wyłącznie z samych plusów"

    11 2
  • ~Azaia 2020-01-05 15:19:05

    Szanowna Redakcjo, "Nowy Rok" piszemy dużą literą, wyraz "nieprawda" łącznie", w stwierdzeniu "pomiędzy nią a jej mężem" przecinka być nie powinno. Znalazłam też kilka drobniejszych błędów.
    Ktoś powie, że się czepiam, ale trudno mieć do młodzieży pretensje, że nie potrafi w sposób poprawny posługiwać się językiem ojczystym, jeśli taki dajemy im przykład.

    5 1

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy lekcje religii powinny być finansowane przez Kościół Katolicki?




Oddanych głosów: 1797