zamknij

Wiadomości

Stanowice: batalia o kopalnię wciąż trwa

2011-03-24, Autor: Patrycja Wróblewska-Wojda
Trwa konflikt między firmą NWR Karbonia odbudowującą kopalnię Dębieńsko, a mieszkańcami Stanowic, którym poprzednia kopalnia zniszczyła domy. Choć inwestor obiecuje tysiące miejsc pracy i rekompensatę wszystkich szkód, to stanowiczanie są bardzo sceptyczni.
Przypomnijmy, w 2008 roku międzynarodowa firma NWR Karbonia uzyskała koncesję na wydobycie węgla na poziomie od 1000 do 1400 metrów, z pokładów pozostałych po kopalni Dębieńsko. Gdy okazało się, że dużo węgla znajduje się również na wyższych pokładach, to rozpoczęła starania o kolejną koncesję. Zamiary inwestora wywołały sprzeciw wśród mieszkańców Stanowic, którym poprzednia kopalnia zniszczyła domy.

 Dziś, czyli kilka miesięcy po rozpoczęciu sporu, sytuacja nie uległa zmianie. Zarząd Karboni obiecuje, że da tysiące miejsc pracy oraz naprawi wszelkie szkody, lecz mieszkańcy nie chcą w to wierzyć. – Ludzie, których domu uległy zniszczeniu z powodu działalności kopalni Dębieńsko, do teraz nie dostali rekompensaty. Obawiają się, że teraz będzie tak samo. Tym bardziej, ze Karbonia jest firma prywatną i nie wiadomo, czy za 5-10 lat nie zrezygnuje z tej inwestycji. Kto wówczas zapłaci za szkody? – pyta Stanisław Breza, sołtys Stanowic.

Reklama

 

W odpowiedzi dyrektor wykonawczy NWR Karbonia - Jerzy Klinowski odpowiada, że jak najbardziej rozumie obawy mieszkańców Stanowic, ale jego zdaniem są one przesadzone. – Ludzie nie dostali odszkodowań od Kompanii Węglowej, ale my jesteśmy inną firmą i nie można nas mierzyć tą samą miarą. Jeśli ktoś chce budować dom na zagrożonym terenie, to może przyjść do nas z wnioskiem o dofinansowanie na zabezpieczenia przed szkodami. Co chwile trafiają do nas nowe wnioski i jeśli są uzasadnione, to wypłacamy 25-30 tysięcy złotych – zapewnia.

 

W ciągu 4 lat, NWR Karbonia chce w swojej kopalni zatrudnić ponad 2 tysiące osób. Już teraz prowadzi intensywną rekrutację, bo za kilka miesięcy rozpoczną się pierwsze prace rozbiórkowe. – Codziennie dostajemy kilkadziesiąt CV. W sumie mamy ich już 2800. Szukamy górników, specjalistów od obsługi maszyn oraz pracowników administracyjnych – mówi dyrektor. – Na razie ciężko jest nam określić kiedy nowi pracownicy rozpoczną pracę, bo jeszcze nie dostaliśmy drugiej koncesji – dodaje.

 

Choć dyrektor Karboni mówi, że mieszkańcy Stanowic znajdą w kopalni pracę, to sołtys Breza uważa, że jest to jedynie chwytliwe hasło. – W całej gminie prawie tysiąc osób nie ma pracy. W większości są to kobiety. Proszę powiedzieć, jaką pracę dostaną w one kopalni? – pyta sołtys. – Jeśli 100 naszych mieszkańców dostanie pracę od Karboni, to będzie bardzo dużo. Reszta po prostu nie będzie mieć kwalifikacji. Z planów firmy wynika, że kopalnia będzie wysoce zautomatyzowana. A do obsługi maszyn potrzeba specjalistów – mówi.

 

Obawy sołtysa poniekąd potwierdza dyrektor Klinowski. Nie ukrywa, że w pierwszej kolejności zatrudnienie znajdą osoby doświadczeniem. – Już teraz otrzymaliśmy za dużo podań o pracę. Dlatego będziemy musieli dokonać selekcji. Większą szansę na pracę będą mieć osoby wykwalifikowane i z doświadczeniem. Po prostu górnik będzie miał pierwszeństwo przed cukiernikiem – wyjaśnia dyrektor.

 

Póki co końca konfliktu nie widać. Władze gminy również nie mają pomysłu jak pogodzić zwaśnione strony. Pełnomocnik ds. Planowania, Rozwoju i Gospodarki w Czerwionce – Leszczynach - Grzegorz Wolnik uważa, że jeśli zajdzie taka potrzeba, to gmina wcieli się w rolę mediatora i znajdzie rozwiązanie zadowalające każdą ze stron. Na razie jednak nie może nic zrobić, bo Karbonia wpierw musi otrzymać koncesję. A to się przeciąga, gdyż Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach, nie wydała jeszcze decyzji niezbędnej do jej uzyskania.

 

Agnieszki Stężały prowadząca sprawę z ramienia RDOŚ w Katowicach wyjaśnia, że postępowanie jest w toku. – 21 lutego odbyła się rozprawa administracyjna dla społeczeństwa. Wówczas każda ze stron przedstawiła swoje argumenty za lub przeciw powstaniu kopalni. Inwestor nie dał nam jeszcze wszystkich niezbędnych dokumentów. Jak już je otrzymamy, to decyzja zostanie podjęta – wyjaśnia.

O wyniku postępowania i relacjach między inwestorem a mieszkańcami będziemy informować

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (33):
  • ~hindenburgstrasse 2011-03-24 18:07:41

    To ciekawe, co mówi sołtys o liczbie bezrobotnych, bo w CAŁYM 70-tysięcznym powiecie rybnickim pracy nie ma 2,2 tys. osób. Połowa z nich mieszka w Stanowicach? Co za straszna miejscowość! A tak na serio: rozumiem obawy mieszkańców Stanowic, szczególnie zaś tych z Parceli - oni już mieszkają poniżej poziomu Bierawki, a teren ma opaść jeszcze o 6-8 metrów.

    0 1
  • ~gudi21 2011-03-24 18:20:55

    Jak nie mieszkasz w Stanowicach to nie gadaj bo jak byla powodz w 2010 r to ja mieszkam okolo 100 metrow od bierawki i woda byla juz u moich sasiadow. A ci zarządcy ta firma co buduje kopalnie sie dowiedza jak domy z Stanowic zamienia sie w ruiny to potem bd gadac ile ludzi ma prace

    1 0
  • ~franz7 2011-03-24 20:19:56

    MARZY SIE NIEKTÓRYM POWTÓRKA Z DĘBIEŃSKA - UKŁADY, STOŁKI DLA ZNAJOMKÓW I POCIOTKÓW, KASA DLA GMINY NA PRZEROST ZATRUDNIENIA W URZĘDZIE I JEDNOSTKACH. WŁADZE GMINY POŚWIĘCIŁY JUŻ STANOWICE I SZCZEGÓLNIE PAN WOLNIK NIECH NIE OPOWIADA O MEDIACJI BO GDY DOSTANĄ KONCESJĘ NIKT Z MIESZKAŃCAMI SIĘ NIE BĘDZIE LICZYŁ I MEDIOWAŁ. A MOŻE SKIEROWAĆ KARBONIĘ Z JEJ PLANAMI WYDOBYWCZYMI POD BEŁK NA GŁĘBOKOŚĆ 400 M. CO BY POWIEDZIELI TAM WYBORCY BURMISTRZA ? TAKIE POKŁADY PLANUJĄ POD STANOWICAMI I DZIWIĄ SIĘ, ŻE LUDZIE PROTESTUJĄ W OBRONIE SWOICH DOMÓW. WŁADZE GMINY CHYBA TKWIĄ MENTALNIE W MINIONYCH CZASACH KIEDY PODSTAWĄ ROZWOJU GOSPODARCZEGO NA ŚLĄSKU MUSIAŁO BYĆ GÓRNICTWO. WIELE GMIN W POLSCE GDYBY MIAŁO TAKI ATUT JAK DWA ZJAZDY Z AUTOSTRADY I PUSTE POLA WOKÓŁ NICH, POTRAFIŁY BY ŚCIĄGNĄĆ WIELU NIE SZKODZĄCYCH ŚRODOWISKU I DOMOM INWESTORÓW - (PATRZ OKOLICE GLIWIC). ALE WŁADZA NAJWYGODNIEJ UWIESIŁA SIĘ KARBONII - JEDYNEGO ZBAWCY NIE PATRZĄC NA INTERES SWOICH MIESZKAŃCÓW I POTRAFI TYLKO BIADOLIĆ NA BRAKI W KASIE . CI KTÓRZY MYŚLĄ, ŻE W NOWEJ KOPALNI BĘDZIE SIĘ ŻYŁO TAK JAK DAWNIEJ NA DĘBEŃSKU I TAK CHWALĄ NOWĄ KOPALNIĘ, DOPIERO OTWORZĄ OCZY I SIE ZDZIWIĄ ... ZOBACZCIE JAK WYGLĄDA PRACA I PŁACA W SPÓŁKACH OKOŁO KOPALNIANYCH. PRYWATNY OBCY INWESTOR PRZYCHODZI TYLKO PO TO ŻEBY JAK NAJWIĘCEJ ZAROBIĆ JAK NAJMNIEJSZYM KOSZTEM. DOBRZE ŻE STANOWICE MAJĄ PRAWDZIWEGO SOŁTYSA KTÓRY NIE BOI SIĘ WALCZYĆ RAZEM Z LUDŹMI O ICH PRZYSZŁOŚĆ. JEDYNA NADZIEJA ŻE NIE DOSTANĄ KONCESJI !!!

    2 1
  • ~templariusz 2011-03-24 21:25:37

    No to fajnie. PRZECIEŻ PAN WOLNIK MIAŁ HASŁO WYBORCZE: BLIŻEJ LUDZI Z DALA OD POLITYKI. Chcę teraz widzieć tych wszystkich którzy na niego zagłosowali. Sami są sobie winni. Co za ściema.

    3 0
  • ~wombat 2011-03-24 21:52:17

    Zrozumiała jest obawa mieszkańców Stanowic o to co bedzie się działo podczas eksploatacji węgla. Ale weźmy pod uwage to, że eksploatacja bedzie prowadzona i pod innymi dzielnicami, i tam nikt sie nie skarży i się nie kłóci. Górnictwo ma taką urode, szkody podczas eksploatacji są zawsze. Abstrahując od polityki gminy, nikt nie moze podważyć tego, że kopalnia jest szansą dla całej gminy Czerwionka - Leszczyny, dla każdego jej mieszkańca, nie tylko dla tego, który będzie w tej kopalni zatrudniony. Najśmieszniejsze jest to, że stanowice kłócą się o eksploatacje pod nimi, nie chcą kopalni ale podania do karboni przynoszą...coś tu chyba nie pasuje. Teren rzeczywiście moze siąść do 8 metrów, ale w ciągu 60 lat....poza tym, złe doswiadczenia z polskimi kompanią węglową czy holdingiem nauczyły ludzi ze niczego od niech nie dostaną albo bedą sie10 lat sądzić....Po pierwsze, tak bylo za czasó starego dębienska, Czesi postepują diametralnie inaczej...~franz7...układy, stoliki, znajomości :) zabawne ale widze, że niektórzy jakby z domu nie wychodzili i ciągle żyli w latach 80'tych. Czerwionka - Leszczyny musi mieć kopalnie, jesli chce zeby zmienilo się coś na lepsze!! Tak, mamy tereny dla inwestorów, 2 zjazdy...ale inwestor woli cos wybudowac wlasnie koło gliwic ...a nie w czerwionce. Franz7 nie tędy droga. Poza tym, młodzi ludzie bardzo duzo rozumieją, upatrują w kopalni leszpą Czerwionke, prace i zarobek i mają racje. Ci którzy protestują, to przewaznie emeryci....

    1 3
  • ~ 2011-03-24 22:49:13

    "Pełnomocnik ds. Planowania, Rozwoju i Gospodarki w Czerwionce – Leszczynach", hahaha. Kolejna dobrze płatna fucha. Jak widzę tych wszystkich pełnomocników (w Rybniku niejaki Koper), to kartofle mi z piwnicy uciekają.

    2 0
  • ~gudi21 2011-03-24 22:54:15

    tylko tak slyszlaem o znajomych ludzie ze stanowic ktorzy zlozyli podania nie bede rozpatrywane

    0 0
  • ~moncia84 2011-03-25 00:08:00

    drodzy forumowicz..
    jak czytam te wasze wypowiedzi to ręce mi opadają, mowię tu o przeciwnikach kopalni. Ja sam pracuje na byłej kopalni Dębieńsko i jestem zorientowany o co w tej całej machinie chodzi.
    to co Wy piszecie niestety utwierdza mnie w przekonaniu ze wielka część polskiego narodu to ciemna masa !! jak ma być w polsce dobrze skoro na każdym szczeblu społecznym jest chaos i bezmózgowie !
    gdyby przez idoityczne zagrywki polskich polityków na koniec XX wieku nie zamknęli Dębieńska, do dzis by fedrowało i przynosilo zyski zarówno dla ludzi jak i dla gminy, i wszystko byloby w normalnym pożądku.
    ale przez nie umiejętność myślenia wielu ludzi polska dąży do autodestrukcji.
    najlepiej wszystkie kopalnie niech pozamykają, ludzi wywalą na bruk bo nie opłaca sie, bo szkody górnicze, i niech polska stanie sie krajem trzeciego świata, wtedy może otworzą Wam sie oczy!
    Ludzie Wy nie rozumiecie ze nasz kraj jest bogaty w złoża węgla i trzeba to wykożystac ! bo z tego tak naprawde żyje większość z nas, pośrednio lub bezpośrednio.
    przypuszczam że gdyby polska posiadałaby bogate złoża ropy naftowej, i tak nie bylibyśmy bogatym krajem bo u nas po prostu by sie to nie opłacało i zawsze znalazłaby sie armia emertyów która skutecznie blokowałaby rozwój gospodarki!
    na koniec przytoczę stare przysłowie jako puentę mojej wypowiedzi "ŻEBY POLSKA W SIŁĘ ROSŁA, TRZEBA WODZA A NIE OSŁA" !niestety tak jest że polską rządzą osły a większość społeczeństwa to barany !

    1 2
  • ~wombat 2011-03-25 14:20:48

    ~gudi21 - tez tak słyszałem i szczerze mówiąc byłoby to genialne posunięcie, swoą drogą kilka lat temu podobna sytuacja miała miejsce w JSW, pod duzym osiedlem domów miala zostać uruchomione nowa sciana Zofiówki, mieszkancy nie chcieli tam eksploatacji to prezes JSW pwoiedział, że dobrze, nie bedzie eksploatacji, ale zadna osoba mieszkająca na tym osiedlu pracy na kopalni nie znajdzie, a ze wiekszosc pracowala na zofiówce, spory ucichły. Albo wóz albo przewóz. Poza tym, sołtys stanowic wypowiada się i 'działa' w imieniu swoim czy stanowic ? bo obawiam sie ze nie wszyscy ze stanowic są za nie udzieleniem koncesji, sołtys chyba zapomnial o tym, ze jest mnóstwo młodych, wykwalifikowanych ludzi, którzy w kopalni upatrują przyszlą prace, wiążą z nią nadzieje. Teraz zeby młody człowiek znalazł prace to musi albo sięwyprowadzić albo dojezdzac do gliwic, rybnika czy katowic.
    ~moncia84 swięte słowa, polityka dąży do destrukcji naszej. U nas wszystko jest robione przeciw polakowi, a gdy już znajdzie sięinwestor, chcący otworzyc cos duzego i dać nam prace to znajdują się ludzie, przewanie na wszystko narzekający emeryci, którzy chcąc się pokazać, zadbac tylko o swoje 4litery robią wszystko aby to nie powstało....ludzie to woła o pomste do nieba. A jezeli chcecie sie koniecznie wypowiadać, o szkodach górniczych, to najpierw weźcie książke i poczytajcie troche na ten temat...bo w stanowicach, zanim tam bedzie eksploatacja i jej skutki to sołtys będzie już dawno gryzł glebe od spodu.

    1 0
  • ~gudi21 2011-03-25 15:24:53

    Tylko szkody gornicze juz sa jakbys widzial jaka kiedys ulica zielona byla prosta a teraz jest pod gorke. Moja mam juz sie kilka lat sadzi od o pieniadze na naprawe domu i nic 1,5roku mieli przyjechac i wycenic szkoda i tak jada juz od katowic pare lat

    0 0
  • ~franz7 2011-03-25 16:30:04

    Kilka informacji dla Wombata i jemu podobnych ... (może zrozumieją):
    1. Stanowice są przeciwne kopalni "płytkiej" czyli wydobyciu na poziomie ok. 400 m. Wszystkie pokłady planowane w innych miejscowościach mają znajdować się na głębokości ok. 850 m. , TYLKO W STANOWICACH POZIOM 400 M. (WIDAĆ RÓŻNICĘ ?)
    2. Stosując tok myślenia odnośnie zatrudniania tylko mieszkańców terenów pod którymi będzie wydobycie, nie powinno się planować zatrudnienia w kopalni mieszkańców m. in. Bełku, Palowic, Szczejkowic... - co byłoby kompletnym idiotyzmem . Niestety takiego postępowania w stosunku do mieszkańców Stanowic - można sie spodziewać.
    3. Protest mieszkańców Stanowic przeciwko kopalni został wyrażony jednogłośnie na zebraniu wiejskim w zeszłym roku przez ogół mieszkańców i myśli w ten sposób każdy kogo problem dotyczy - nie tylko emeryci. Po prostu Stanowiczanie MYŚLĄ SAMODZIELNIE a nie dają się omamić bajeczkami. Domy są ważniejsze niż praca , która możesz zmieniać choćby co rok w poszukiwaniu lepszej . Ale kogoś takiego jak Wombat z pewnościa problem nie dotyczy bo mieszka gdzieś w Czerwionce na bloku i nie wie co oznacza wybudować dom a zabiera głos. Dla prawdziwego Ślązaka dom to coś co ma WARTOŚĆ i nie zgodzi się na jego zniszczenie komuś kto ma do zrobienia interes !!! Kopalnia nie istnieje od 10 lat i nikt nie umarł z głodu w oczekiwaniu na Karbonię. Komu sie chce pracować, znajdzie pracę bez niczyjej łaski. Szkoda że poza sołtysem miejscowi radni siedzą cicho ...

    1 1
  • ~wombat 2011-03-25 16:50:53

    ~gudi21 wiem, znam te tereny i inne też, sam mieszkam w domu ktory został wybudowany w czasie eksploatacji kopalni debienko, i pod moiim domem tez eksploatowali i tez mam szkody, spękania. Nie tylko ulica zielona, to wielu rejonów naszej gminy dotyczy. Niestety ale kompania węglowa przyjela w sprawie roszczeń kiepską taktyke, bo liczyli na to, że sprawa dębienska zamkniętego i ewentualnych szkód się przedawni (bodajże mozna sięubiegać o jakies należności do 10 lat po zamknięciu zakładu) dlatego tak do tego podchodzą. Nie mniej jednak, mówimy o przyszlej kopalni dębieńsko, karbonia nie jest zbawcą ani zadnym novum które odmieni dzieki kopalni oblicze czerwionki-leszczyn, jest po prostu dobra firmą, którą zarządzają mądrzy ludzie. Na spotkaniach karbioni z mieszkancami poszczególnych dzielnic, prezes Klinowski za każdym razem powtarzał "MY NIE JESTEŚMY KOMPANIA WĘGLOWA' bo ludzie, chcący coś uzyskać z kompani, mają co do tego bardzo złe doświadczenia. Zorientujcie się i zobaczcie jak działa to w czechach. Przed otwarciem kopalni, czesi przenoszą mieszkańców w inne miejsca, budują im domu bo wiedzą jhakie będą szkody, jezeli ktoś się nie decyduje albo warunki zaludnienia na to nie pozwalają, szkody górnicze są naprawiane całkowicie przez czeskie firmy, a płaci za to czeska kopalnia, tam się nie czeka rok czy 2, masz problem z domem, winna kopalnia to od razu dostajesz firme ktora Ci to naprawia albo jezeli budynek jest w fatalnym stanie, budują Ci nowy dom. I to nie są bajeczki.

    0 0
  • ~wombat 2011-03-25 17:01:25

    ~franz7 ku Twemu zdziwieniu, mieszkam w domu jednorodzinnym, pietrowym, który jak napisałem wyżej, zostal wybudowany podczas istnienia hjeszcze debienska starego. Tez mialem olbrzymie kłopoty, do tej pory mam popękane sciany ale sobie z tym radze. Rozumiem wasze zaniepokojenie o wasze domy, ale nie rozumiem dlaczego zapewnienia zarzadu karboni nazywasz bajeczkami. Bajeczki puszczają w telewizji, gdy do glosu dochodzą tusk, kaczynski i inni politycy. Tutaj jest prywatna firma, ktora PRAWNIE jest zobowiązana, do pokrycia wszelkich kosztów poniesionych na skutek szkód górniczych, firma z olbrzymim kapitałem, która podchodzi do tego co robi rzeczowo, tak jak w XX! wieku nalezy postępować. Dlatego fakt, wszedzie tam, w stanowicach, debiensku, czuchowie gdzie bedzie prowadzona eksploatacja, bedą tez szkody, w stanowicach ciut wiecej moze do 8 metrów ( ale jest to maximum jakie moze wystąpić, tak jest przyjęte do dokumentaji, nie jest powiedziane ze będzie 8 metrów moze byc tylko 5np) ale to i tak będzie rozłozone w czasie, na 60 lat, wiec biorąc maxymalny upad terenu, tj 20cm na rok... wszystko bedzie się dzialo bardzo pozno, w przypadku samych stanowic i ewentualnego pokladu na 400 za jakies 15,20 lat i później. Macie prawo walczyć o swoje domy, o swój przybytek, nikt wam tego nie zabroni...tak jak napewno, nikt was nie zostawi w przypadku ewentualnych problemów i szkód górniczych.

    0 1
  • ~Jan R. 2011-03-25 17:18:32

    Tak się zastanawiam skąd u pana sołtysa znalazła się mentalność podobna do tej jaką mieli pierwsi sekretarze PZPR. Chodzi o to, że nasza słodka Kompania Węglowa naprawia szkody w sposób wołający o pomstę do nieba i nie wiem, czy można to robić w jeszcze gorszy sposób. A mentalność pierwszego sekretarza PZPR przejawia się tym, że kiedyś indoktrynowano nas jaki to kapitalizm jest zły, a pomimo tego kto mógł zwiewał za granicę. Kapitaliści nie wydają miliardów po to by po 5 latach zanim im się cokolwiek zwróci zwijać interes. Gdyby tak postępowali to dawno poszliby z torbami i oni i kraje, które ten stan rzeczy by akceptowały.

    0 0
  • ~markiz 2011-03-25 22:51:34

    Skoro dostali koncesję na głębokości 1000 - 1400 m, to niech tam fedrują.
    Nie może być tak, że dasz palec to wezmą całą rękę. Zupełnie jak z vatykańczykami, najpierw w szkole chcą uczyć "historii obcego kraju" zupełnie za darmo, a niedługo później zażądali pensji katy chety.

    0 0
  • ~moncia84 2011-03-25 22:57:39

    wombat- dziekuję za poparcie i zrozumienie :)
    franz7 - mam pytanie do Ciebie - byłeś choć na jednym spotkaniu z mieszkańcami gminy które prowadził niejaki pan Chrapiec który będzie prawdopodobnie dyrektorem kopalni ?? myślę ze nie, a on naprawde mówi mądre rzeczy i to nie sąmrzonki tylko fakty. kopalnia jest nam potrzebna i tyle ! a to co mowisz ze nikt nie umarł z głodu po zamknięciu kopalni.. może masz racje, ale dlaczego nie piszesz o setkach rodzin które żyją ze zbierania złomu i okolicznych menelkach którzy po zamknięciu kopalni nie mieli co ze sobą zrobić i zeszli na dno, a takich w czerwionce nie brakuje. gdyby kopalni nie zamknięto byloby na pewno zupełnie inaczej.
    p.s. mam na imię Sebastian, nie pozostaję anonimowy, piszę z konta żony.

    0 1
  • ~wombat 2011-03-26 13:51:32

    ~markiz no tak, tyle tylko, że na pokładzie 400 jest tyle węgla, że nie może być on nie zauważony i nie wydobyty. Jesl nie karbonia to wczesniej czy później znalazłby się inny inwestor, który zacząłby tam eksploatacje. Cieszmy się, że kopalnie otwiera karbonia a nie kompania weglowa albo holding.

    0 1
  • ~Robin Tell 2011-03-26 15:33:54

    wombat popieram Twoją radość, ja też się cieszę. Może nareszcie ktoś wychowa lub wyćwiczy tę zepsutą przez komunizm tę gierkowską nomenklaturę górniczą z Kompanii Węglowej albo z innych holdingów. Pragnę tego jak kania dżdżu.

    0 1
  • ~franz7 2011-03-26 16:46:37

    Pan Chrapiec nie mógł prowadzić spotkań z mieszkańcami bo był zapraszany na nie jako gość. Gdybyś Ty Sebastianie był na tych spotkaniach byłbyś na pewno jedynym z widowni który by poparł jego słowa. Nie jest on żadnym niezależnym ekspertem więc przedstawianie jego obietnic jako "faktów" jest śmieszne . Jeżeli wierzycie każdemu we wszystko co wam obiecuje to nie dziwie się że tyle w Polsce ludzi oszukiwanych na co dzień i wykorzystywanych. Na razie ta firma która podobno buduje w Czechach ludzim domy, nie zainwestowała jeszcze w Czerwionce w aktualne mapy i porządną dokumentację starając się o koncesję ... Nikomu też nie proponowali jeszcze nowych domów, to chyba ma być niespodzianka dla bezdomnych Stanowiczan za kilka lat :)) Co do okolicznych menelków o których piszesz, którzy to podobno zostaną górnikami to gratuluję Karbonii - z pewnością dopracują tam do emerytury jako przodownicy pracy ! Tacy ludzie zawsze byli i będą. W prywatnej kopalni w obecnych czasach, nie popracują dłużej niż 1 dzień. Dalsza dyskusja Panowie nie ma sensu, sądząc z treści Waszych postów albo już pracujecie dla Karbonii albo macie jakiś inny interes w ich reklamie . Jeżeli jeszcze nie pracujecie, złożcie czym prędzej podania i nie zapomnijcie dopisać że nie macie nic wspólnego ze Stanowicami (bo mogą podobno Was nie przyjąć) i próbowaliście przekonywać na necie ciemny wiejski lud co jest dla nich najlepsze ale Wam się niestety nie udało... p.s. mam na imię Jola i piszę z konta męża emeryta :)

    1 0
  • ~wombat 2011-03-26 17:21:12

    ~franz7 Pani JOLU, pan Hrapiec, jest dyrektorem technicznym w karboni i jego wypowiedzi na spotkaniach z mieszkańcami, są poparte obliczeniami, badaniami górniczo-geologicznymi oraz wiedzą górniczą, oraz tym co do tej pory zostało zrobione. BYłem na dwóch tego typu spotkaniach i zauważyłęm jedną rzecz, że Ci którzy przyszli dzielą się na tych którzy przyszli się czegoś dowiedzieć i słuchają a drudzy to Ci któzy przyszli i z góry załozyli, że wszystko co zostanie powiedziane przez zarząd karboni, jest wyssane z palca, ze są to bajeczki i niczym nie podparte fakty (w 99% byli to emeryci). I zamiast słuchać by się czegoś dowiedzieć, ciągle dogadywali i wykrzykiwali jakieś bezsensowne hasła jak jakieś bydło. Porządne mapy i dokumentacja jest, wystarczy grzecznie poprosić o wgląd. I bynajmniej ja nie pracuje dla karbioni i nie mam nic z tego ze ich tutaj bronie, ale jestem jednym z tych, co dojeżdzają do pracy 40km w jedną strone i widze szanse dla siebie i dla kazdego innego mieszkanca naszej gminy który ma podobnie do mnie. Nie interesują mnie szkody górnicze ktore będa w moim domu, bo jestem spokojny o to, ze kopalnie NIE otwiera kompania a porządna firma. Pani Jolu i tak szczerze mówiąc, od poczatku przeczuwałem, że pod tym nickiem kryje sie emeryt. Nie chce tutaj nikogo obrazić, ale czasem trzeba się otworzyć troszeczke na zewnątrz, przyjąć kilka faktów, a nie tkwić uparcie przy swoim, nie mając kompletnie wiedzy.

    0 1
  • ~Robin Tell 2011-03-26 19:24:45

    Kurde, tak czytam te posty i przypominam sobie, że sołtys Stanowic był pierwszym sekretarzem PZPR na KWK "Dębieńsko". Nie wiem czy jakiegoś oddziału czy całej gruby?

    2 0
  • ~Robin Tell 2011-03-26 19:27:04

    Pierwszy sekretarz = śmierdzirobótka.

    0 0
  • ~wombat 2011-03-26 21:29:39

    a nawet nie wiem, ale jest to do zweryfikowania i tak szczerze to nawet bym się nie zdziwił ;) i tak w gwoli ścisłości, bo wszyscy piszą czesi i czesi i ja też przy okazji się zapędziłem - Karbonia to polska firma z czeskimi udziałowcami.

    0 1
  • ~DonPedro 2011-03-28 14:58:05

    W Czechach NWR i Zdenek nie placi za szkody tylko Ceska Republika. Myslicie ze panstwo polskie zaplaci?

    2 0
  • ~Julia37 2011-03-28 19:24:13

    Monciu84 - masz najzupełniej rację w tym, że jak piszesz "wielka część polskiego narodu to ciemna masa,... że panuje bezmózgowie,... a większość społeczeństwa to barany..." Tak, to prawda! (Sądząc po ilości błędów ortograficznych, które zrobiłeś w swojej krótkiej wypowiedzi). Niestety! Już Reymont opisując dziewiętnastowieczną Łódź pokazał, że prawdziwy człowiek potrzebuje do szczęścia czegoś więcej, niż tylko pieniędzy i pracy. Człowiek myślący przyszłościowo powinien mieć na względzie to, że jest częścią Natury i środowiska, w którym żyje i że po nim przyjdą następne pokolenia, które też będą chciały z tych dobrodziejstw korzystać. Jeżeli teraz nie będziemy o to dbali i o to walczyli, jeżeli będziemy kierować się tylko interesem ekonomicznym, to pozostawimy naszym dzieciom tzw. "księżycowy krajobraz", z którego kiedyś wszyscy będą się wynosić, a nasze groby zarosną chwastami. Za długo już Śląsk był poddawany "rabunkowej" gospodarce. Ziemi nie można wyłącznie eksploatować, trzeba ją chronić i oszczędzać, bo jest tylko jedna. Na Świecie już o tym dawno wiedzą. I to właśnie jest PRZYSZŁOŚĆ!!! Pracę, jak słusznie pisze franz7 można znaleźć wszędzie, można ją wielokrotnie zmieniać, trzeba tylko być zaradnym i ambitnym. Natomiast zdegradowane, zniszczone środowisko odbudowuje się bardzo długo. Spółka Karbonia jest firmą. Dla nich liczy się ZYSK, i trudno mieć do nich o to pretensje. Natomiast świadome społeczeństwo musi mieć na względzie też inne wartości.

    1 0
  • ~wombat 2011-03-28 22:40:54

    ~DonPedro. Nie znajomość prawa szkodzi. Nie wiem jak jest w czechach, ale u nas, wedle naszego prawa a już tymbardziej prawa geologicznego i górniczego jest jasno i wyraźnie powiedziane, żę PRACODAWCA JEST PRAWNIE ZOBOWIAZANY DO POKRYCIA KOSZTÓW ZWIĄZANYCH ZE SKUTKAMI EKSPLOATACJI i dotyczy to tak wegla kamiennego, jak i brunatnego, miedzi czy soli. A pracodawcą w tym wypadku jest karbonia.
    ~Julia37 Dziewiętnastowieczny Reymont żył w XIX wieku, w czasach kiedy jeszcze pieniądz nie rządził światem a już napewno nie Polską. Od tego czasu chyba baardzo wiele się zmieniło. Chcąc nie chcąc, na rozwój cywilizacji, my, szaraki z czerwionki - leszczyn nie mieliśmy wpływu. Teraz trzeba pracować, żeby przeżyć...godnie przeżyć. Biorąć pod uwage, nature i środowisko to mamy póki co obraz pokopalniany, po dębieńsku I. I czy widzisz tutaj 'księżycowy krajobraz'? To nie kopalnia odkrywkowa, żeby niszczyć, wicinać i doszczętnie zniekształcać. Natura miliony lat przetwarzała torf w węgiel po to abyśmy my ludzie mogli go wykorzystaća a to że idą za tym olbrzymie pieniądze, to jest inna kwestia. Gdyby odkryto złoża pod lasami, jeziorami, nikt nie miałby sprzeciwu. Taka jest prawda. A suma sumarum, podziemna kopalnia węgla kamiennego, to najmniejsze zło dla natury. Już większym jest koksownia dębieńsko a już tymbardziej, całkiem niedawny pomysł utworzenia na hałdach składowiska odpadów ciężkich. Ciągle nie moge zrozumieć, dlaczego doszukujecie się tylko minusów...

    0 2
  • ~Julia37 2011-03-29 00:03:37

    Odnosząc się do ostatniej wypowiedzi wombat, to winszuję Ci wiary w nasze polskie prawo, a zwłaszcza w jego przestrzeganie. Wystarczy zobaczyć "Ekspres reporterów" albo inny tego typu program, żeby dowiedzieć się o tym, jak pracodawcy wypełniają swoje zobowiązania. Poza tym, to w XIX wieku Polską nie mógł rządzić pieniądz, ponieważ jej w ogóle nie było! A to, że był to okres tzw. "dzikiego kapitalizmu", to ogólnie wiadomo z historii i literatury. Masz jednak rację, że od tego czasu baardzo wiele się zmieniło, a mianowicie to, że dla niektórych "godnie przeżyć" to coś więcej niż pełna miska i pewny etat aż do emetyrury. Jak piszesz, nie poczuwasz się do odpowiedzialności za rozwój cywilizacji..., cóż Twoja sprawa. Ja się staram jednak mieć na to swój mały wpływ i uważam, że zasadą wypracowaną przez wieki w europejskiej kulturze jest szacunek dla dobra pojedyńczego człowieka. Nie można budować dobrobytu większości na krzywdzie mniejszości (w tym wypadku mieszkańców Stanowic) oraz niszcząc słabszego (w tym wypadku przyrodę. Prawda moim zdaniem jest taka, że jeżeli my mieszkańcy Śląska będziemy myśleć krótkowzrocznie, egoistycznie i nie będziemy dbać o nasze otoczenie, to spółka Karbonia tym bardziej tego nie zrobi

    1 0
  • ~moncia84 2011-03-29 14:08:01

    julia ty mnie za slowka nie chwytaj z ta ortografią ! pisze bez polskich znakow bo tak mi jest wygodnie wiec nie przyrównuj mnie przez to do "ciemnej masy" o ktorej sam pisalem ale w innym kontekscie, widocznie tego nie zrozumialas. pozatym to zwykle forum a nie konkurs języka polskiego i inteligentny czlowiec bez problemu doczyta sie wypowiedzi bez polskich liter.
    a Dębieńsko i tak bedzie otwarte czy sie wam to podoba czy nie, jak narazie wszystko sie opoźnia ale to i tak nieunuknione, a ja osobiście kibicuje zeby sprawa została sfinalizowana jak najszybciej :D

    0 1
  • ~wombat 2011-03-29 15:24:17

    ~Julia37 Skrzętnie w każdym zdaniu łapiesz za słówka. Wierze w polskie prawo tak jak wierze w Polske, wierze w to, że może być u nas lepiej, staram się nie patrzeć na zewnatrz i na to jak jest gdzie indziej i nadal 'ślepo' wierze, że Polska to najlepszy kraj na świecie. Ekspres reporterów to program, gdzie jego producenci, płacą reporterom za znajdywanie takich spraw, aczkolwiek nie da sie ukryć, że polskie prawo kuleje i jest ogólnie złe. Ale to odbiega od tematu. Nie powiedziałem nic na temat braku mojej odpowiedzialności za rozwój cywilizacji, miałem na myśli, że nie mamy wpływu na wszystko. A świat jest poukłądany tak a nie inaczej i trzeba walczyć pracując. Sądząc po Twoich wypowiedziach, masz prace, jak i Twoja rodzina, masz pełny portfel i wiedziesz sielankowy tryb życia. Zwróć uwage na ludzi, którzy tak nie mają, którzy ledwo wiążą koniec z końcem. W ogóle, wydaje mi się, że nikt z Twojej rodziny nie jest czynnie zwiazany z górnictwem, bo gdyby był, zupełnie inaczej do tego byś podeszła. Około 3 tysiące podań leży już w karboni, a jeszcze nawet nie zaczęto budowy. Czy nie świadczy to o tym jak bardzo ta kopalnia jest nam potrzebna? Jak ludzie są zdesperowani w poszukiwaniu pracy? Piszesz o naturze i przyrodzie i nie można tego negować. Ale są rzeczy ważne i ważniejsze. Jeżeli Ci do pięknego życia potrzebna jest przyroda, to wyjedź na mazury albo postaw dom w palowicach. Kopalnia powstanie. Musi powstać. Ja też jestem za tym, by powstałą jak najszybciej.

    0 1
  • ~wombat 2011-03-29 15:29:14

    ...i myśle, że dalsza dyskusja nie ma sensu. Bo na każdy argument na plus, znajdzie się argument na minus. Z co raz szerszego kręgu a to przyrody, ekonomii, szkód itd. Prawda jest taka, że przez stanowice, nie przejdzie tsunami i spokojnie dadzą sobie rade. Obawiam się tylko, że swoim sprzeciwem, mogą bardziej sobie zaszkodzić niż pomóc. I szkoda mi tych ludzi, którzy nie protestują a oddali podania do karboni.
    Z mojej strony to wszystko.
    Pozdrawiam

    0 1
  • ~franz7 2011-03-29 15:36:27

    Moncia, jeżeli ktoś inteligentniejszy wskazuje Ci błędy ortograficzne, przyjmij do wiadomości, że jednak jesteś używając Twoich słów OSŁEM (pożądek, wykożystać to tylko niektóre z Twoich błędów, bynajmniej nie literówek i pisane polską czcionką). Jak sam dajesz przykład swoją ostatnią wypowiedzią, jesteś przedstawicielem tej części społeczeństwa, której do szczęścia nie potrzeba więcej niż ochłap rzucony przez obcego w tym przypadku Karbonię. W żadnym szanującym sie kraju europejskim nie było by zgody w obecnych czasach na tak rabunkowe wydobycie jak planuje Karbonia pod Stanowicami (tak ze strony lokalnych władz jak i społeczeństwa). Dzieki takim ludzim jak Ty i Wombat, Polacy jako naród nie są niestety zbytnio szanowani na świecie. Wystarczy , że prywatna spółka z zagranicy roztoczy przed wami wizję "dobrobytu" jesteście w stanie "ryć' pod ich dyktando tak gdzie Wam wskażą, pod domami ludzi którzy tego nie chcą (oczywiście nie pod swoimi). Wombat, plany mają to do siebie, że w każdej chwili można je modyfikować i Karbonia nikomu nie dała i nie da gwarancji na piśmie, że będzie prowadziła tutaj działalność przez dziesięciolecia. Może dojdzie do wniosku, że poza Stanowicami nie opłaca się jej wydobywać węgla głęboko i zwinie za kilka lub killkanaście lat interes z Polski ? Może uzyskanie koncesji na 1000 - 1400 m było tylko "zamydleniem oczu" ? Szkody górnicze będą ujawniały się po wielu latach, co wówczas powiesz ludziom ? NIC ! Wtedy się schowasz i nie zabierzesz głosu.

    1 0
  • ~moncia84 2011-03-29 20:43:22

    równiez uwazam ze dalsza dyskusja niema sensu bo coraz bardziej odbiegacie od kluczowego tematu, franz - widze ze podobnie jak julia - brakuje ci argumentow i czepiasz sie byle czego, np mojej pisowni hahaha. jak juz mowilem to nie konkurs języka polskiego, wiec bede pisal jak mi sie podoba i nic ci do tego i nie nazywaj mnie oslem bo ja cie, ani nikogo z osobna nie obrazam. pozatym skoro mówisz o "ryciu" to przykro mi ze cie rozczaruje ale ja nie bede rył dla karbonii bo nie jestem fizycznym pracownikiem- jak na osła przystało :)

    0 1
  • ~DonPedro 2011-03-29 23:37:48

    Ciekawe czy by sie inwestorowi Zdenkowi oplacalo fedrowac wegiel z podsypka piaskowa (gdyby takie byly wymagania gminy) a nie rabowac na zawal? Podsypywaly koncerny gornicze 70 lat temu i sie deformacje az takie nie robily, przyszly czasy polskiego gornictwa masowego i zarabowali pol Slaska. Jesli im tam w Stanowicach za stare budy beda placic po 400 tys. zl to niech sie wala w poprzek, bo nowe sie wybuduje. Ale jesli maja do szkod podejscie takie, ze dadza profilaktycznie 20-30 tys. zl. z podpisanym cyrografem na kazda budke, ktora sie zacznie chylic albo zacznie pekac to wspolczuje mieszkancom. Ile im Karbonia zaplaci za prace aby wyjsc na swoje? 2-2,5 tys. netto/m-c a na nowy dom trzeba nazbierac min. 300 tys. zl. Poza tym spolka nie wydaje sie byc forma prawna, ktora ma zamiar istniec dluzej niz resztki wegla na plytszych oplacalnych dla fedrowania pokladach, ok. max. 10 lat. Jak wydlubia swoje, zaklad gorniczy zamkna. Nie wiem czy prawo gornicze polskie przewiduje sadzenie sie ze zlikwidowana spolka? Ja sadze sie z KW o szkody juz od 4 lat i konca nie widac, ale KW-JSW-KHW to nie spolki-widma tylko potezne podmioty gospodarcze, mozna sie sadzic. A co to jest ta Karbonia?

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś za budową w Rybniku nowej kopalni "Paruszowiec"?




Oddanych głosów: 8623