zamknij

Wiadomości

Sprawa głośnych dzwonów umorzona. Sąd Rejonowy w Rybniku uniewinnił proboszcza

2018-03-14, Autor: bf

Czy to już koniec sagi o głośnych dzwonach parafii Królowej Apostołów? Dzisiaj Sąd Rejonowy w Rybniku postanowił zakończyć ten temat umarzając sprawę. Radca prawny oskarżyciela nie jest zaskoczony wyrokiem. Jednakże rozważa z klientem złożenie zażalenia.

Reklama

Po kolejnym przełożeniu rozprawy, Sąd Rejonowy w Rybniku zajął się tematem zbyt głośnych dzwonów parafii Królowej Apostołów w Rybniku. Na podstawie wcześniejszego wyroku Sądu Najwyższego uniewinnił dzisiaj ojca proboszcza Jana Pilka poprzez umorzenie sprawy.

Przypomnijmy, Sąd Najwyższy uznał, że kasacja, której domagał się minister Zbigniew Ziobro jest zasadna. - Zaskarżony nią wyrok został wydany z rażącym naruszeniem wskazanych w zarzucie przepisów: tak prawa materialnego, jak i procesowego – czytamy w orzeczeniu.

SN nie dopatrzył się w sprawie rybnickiego księdza wybryku, wykroczenia czy też zakłócania spokoju publicznego, naruszając w ten sposób „równowagę psychiczną ludzi i powodującą negatywne przeżycia psychiczne”. - To zachowanie, ze względu na zwyczajowe normy ludzkiego współżycia nie tylko, że nie wywoływało powszechnie negatywnych ocen społecznych, ale i z pewnością nie było jaskrawo sprzeczne z powszechnie akceptowanymi normami zachowania - napisano w uzasadnieniu wyroku.

Choć dzisiejszy wyrok sądu zamknął pewien rozdział w tej sprawie, temat może powrócić w niedalekiej przyszłości. - Wyrok nie jest prawomocny. Z tego, co słyszałem, druga strona już zapowiedziała odwołanie. Moim zdaniem niewiele wskórają – mówi nam ojciec proboszcz Jan Pilek.

Jak dodaje, nie czuje się zwycięzcą. - Jeden człowiek nie może jednak nas torpedować – w jego mniemaniu – słusznymi pretensjami. Przecież w tym wszystkim jest jeszcze dobro ogółu – zaznacza.

Po zakończeniu rozprawy nie doszło do pojednania duchownego z mieszkańcem ul. Tęczowej. - Powiedziałem mu „przepraszam”. Podałem rękę i pożegnałem się – dodaje.

Wyrok sądu nie był zaskoczeniem dla radcy prawnego oskarżyciela. - Wynikało to z faktu wyroku Sądu Najwyższego. Znane było wyjaśnienie i motywy. Nie do końca się z tym zgadzamy. W przypadku argumentu tradycji – owszem zgadzam się z tym, że dzwony są pewną tradycją i kościół ma prawo obwieszczać informacje o uroczystościach kościelnych. Dobrze by było jednak wypracować zasady granic związanych z hałasem, by były poszanowane przez stronę kościelną – mówi Wiktor Poniewierka.

Mieszkaniec ul. Tęczowej wraz ze swoim radcą prawnym będą rozważać złożenie zażalenie na postanowienie sądu. - Gdyby obie strony doprowadziły do braku przekroczeń norm hałasu, to być może doszłoby do zakończenia sprawy – dodaje nasz rozmówca.

Oceń publikację: + 1 + 23 - 1 - 29

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (18):
  • ~Barakuda 2018-03-14 14:19:23

    Jak w Folwarku Zwierzecym Orwela. Wszystkie zwierzęta są równe...Ręce opadają.

    52 18
  • ~Stepheck 2018-03-14 14:41:34

    Z tego, co wiem były zrobione ekspertyzy i normy nie są przekroczone. Zwyczajny brak dobrej woli. Mieszkam bardzo blisko tego kościoła i hałas ruchu ulicznego jest większy niż ten minutowy dźwięk dzwonu, bo dzwoni już chyba tylko jeden i to dosłownie minutę. Nie trzeba wojny, niedługo sami się wytluczemy, bo zdobywamy mistrzostwo wszechświata w uprzykrzaniu sobie wzajemnie życia...

    97 41
  • ~norton 2018-03-14 14:46:29

    Szanowny księże Proboszczu. Ja wiem, że sprawa jest do dogadania. Rozumiem, że dzwony są częścią naszej wieloletniej katolickiej tradycji. Kiedyś dzwony wzywały ludzi na mszę, wyznaczały południe i Anioł Pański. Parafię rozrastały się daleko po za miasto - na okoliczne wsie/dzielnice. - musiały głośno dzwonić bo ludzie nie mieli zegarków. Dzisiaj każdy z Nas takie urządzenie posiada - w telefonie, na ręku, w samochodzie. Każdy kto chce zdąży się wcześniej obudzić (budzik). Nie ma potrzeby robienia rabanu na całe miasto o poranku. Ja rozumiem w Święta kościelne - tak jak najbardziej jest to wskazane bo jest do tego powód. Ale rano gdy ludzie śpią? Proszę posłuchać jak robią to ojcowie franciszkanie - mały dzwonek, może 30 sekund i cisza - liczy się symbol. Nikomu chyba nie przeszkadza. Z gorącymi pozdrowieniami mieszkaniec Centrum.

  • ~hub381 2018-03-14 16:16:07

    Zgadzam się częściowo z NORTONEM.
    A przecież gwar w okolicy tej parafii jest o wiele większy przez większość dnia aniżeli bicie tego dzwonu. A że niektórym bicie dzwonu przeszkadza-to już inny temat.

    45 28
  • ~spirit-of-the-town 2018-03-14 16:31:24

    Proponuję cieszyć się iż kościół zrezygnował z innych tradycji, np dziesieciny. W porównaniu z tym bicie dzwonów, choćby najglosniejsze nie powinno stanowić większego problemu. Pozdrawiam

    34 31
  • ~tf2 2018-03-14 17:42:11

    87 dB taki poziom hałasu można zmierzyć na placu zabaw przez bazyliką! Miejsce ogólnodostępne gdzie bawią się małe dzieci - także ci ograniczeni i opętani fanatycy religijni, którym wiara nie pozwala na naukę i dla nich "bije cicho", mogą sobie dokonać samodzielnego pomiaru. Maksymalny, dopuszczalny poziom hałasu w strefie śródmiejskiej miast powyżej 100 tys. mieszkańców to 55dB. To, że religia w UE jest ponad prawem też wynika z "tradycji"? Tradycji czego? Łamania prawa?

    38 51
  • ~orient 2018-03-14 18:07:36

    Uważam, że księża powinni mieć więcej empatii w takich sytuacjach i nie prowokować takich zdarzeń. Dzwony mogłyby dzwonić tylko w jakieś najważniejsze kościelne święta. Wtedy spełniałyby współczesną rolę czyli podkreślenie jakieś ważnej daty. A nie, że dzwonią kilka razy dziennie, nawet wtedy gdy to nie jest nikomu do niczego potrzebne. Dzisiaj wszyscy mamy zegarki, wszyscy umieją czytać, można sprawdzić nawet w internecie o której jest msza i inne kościelne wydarzenie. To nie jest jakaś tradycja wczesnochrześcijańska tylko średniowieczna.

    42 31
  • ~Marcin Dębosz 2018-03-14 18:24:28

    Widzę że powoli Polacy upodobniają się do Amerykanów. A to nie wróży dobrze. No tak po co mieć swój kraj,zwyczaje,zachowania,skoro można brać przykład zidiocenia z innych krajów.

    42 39
  • ~spirit-of-the-town 2018-03-14 18:44:32

    Jeśli w imię wiary można łamać przepis dotyczący dopuszczalnej głośności, to pewnie inne przepisy też. Ktoś kiedyś powiedział, iż wiara to opium dla ubogich. Chyba trzeba to zaktualizować, iż dla ubogich intelektualnie. Proszę o minusy od fanatyków wiary, obliczymy poziom zacofania społeczeństwa. Pozdrawiam

  • ~xerim 2018-03-14 18:53:48

    Mieszkam w bardzo bliskim sąsiedztwie tego kościoła i dzwony biją tak krótko i tak cicho od dłuższego czasu, że gwar i hałas z ulicy je zakłóca diametralnie. przecież te dzwony biją może max. 30sekund i tak cicho, że nieraz nawet nie wiem czy biły czy nie? cieszę się, że sąd również uznał rację księdza bo akurat w tym przypadku ma rację jak i większość parafian! dzwony biły, biją i będą biły...choć szkoda, że tak krótko i cicho.

    53 26
  • ~MaciejK 2018-03-14 19:35:51

    Akurat dzwony tego kościoła słyszę w niedzielne dopołudnia dość mocno. I tak, wolałbym spać spokojnie, bo uważam, że mi się sen po ciężkim tygodniu pracy należy. Nie widzę również potrzeby bicia w dzwony - tak jak ktoś wcześniej napisał: wystarczyłoby w święta. Ale przecież wszyscy wiemy, że nie chodzi o rozsądek czy jakies logiczne argumenty. Tak było i tak ma być! Tak samo jak smrodzenie z kominów - tak też ma być! Niestety wielu Polaków (a jakoś rybniczan chyba więcej niż w innych częściach Polski) mentalnie tkwi w XVII wieku, rozwój jest im obcy.

    33 35
  • ~ 2018-03-14 20:39:52

    ,tf2 2018-03-14 17:42:11
    ,,87 dB taki poziom hałasu można zmierzyć na placu zabaw przez bazyliką...''
    Oj podczas kąpieli letnich w fontannę to jest tam powyzej 95 dB ciągłego hałasu. Jak ktoś chce się wyspać przy otwartym oknie to ma ból głowy. Ale dla dzieci to frajda wiec się męczę.

    19 9
  • ~roger 2018-03-14 21:24:41

    No i dlaczego mnie taki obrót sprawy nie dziwi ? Za molestowania, pedofilię, jazdę po alkoholu sądy nie skazują księży. A za dzwony mieli skazać ? Nie ten kraj. Tu człowiek w sutannie zawsze będzie ponad prawem.

    37 34
  • ~hanys z Rybnika 2018-03-15 07:13:07

    Temu panu chyba w życiu wszystko przeszkadza !

    20 18
  • ~Tomek_81 2018-03-15 07:47:11

    W średniowieczu jeździły furmanki i biły dzwony i , dziś jeżdżą samochody a dzwony biją dalej . Po co?

    14 15
  • ~wojto 2018-03-15 08:42:00

    Pozbawić dziś kościół katolicki w PL tych wszystkich dźwiękowych i wizualnych efektów - zostanie pustka , dlatego tak o to walczą! Bo kościół jest dziś emocjonalnie niestety jak wielkanocna wydmuszka - pusty w środku. A jego kwintesencją jest obraz faszystów na, pożal się boże, jasnej górze i imperium rydza. A kwiatkiem u kożucha jest zamykanie ust Lemańskim, Bonieckim a pobłażanie Miedlarom i pedofilom. Główny nurt KK mówi dziś językiem nienawiści, wykluczenia i pazerności. Szkoda, że papież Bergoglio nie jest nasz i nie może jak JPII przyjechać do nas zrobić solidny ochrzan... Szkoda że po JPII zostały tylko koszmarne pomniki i kremówki a to co mówił i to co robił i w jakim stylu odeszło w zapomnienie...

    34 16
  • ~MaciejK 2018-03-15 09:10:33

    A ja tak nie uważam. Kościół ma bardzo dużo do zaoferowania. Jest wielu wspaniałych księży, wiele osób żyjących autentyczna wiarą. I na tych ważnych sprawach powinno się skupić. Jak na przykład miłość bliźniego. I jeśli bliźni w jakiś sposób cierpi (np nie śpi) dlatego, że ja walę w dzwony zupełnie niepotrzebnie (bo jaka jest potrzeba?), to moze warto po chrześcijańsku o tym bliźnim pomysleć, a nie upierać się przy swoim: bo od zawsze waliłem w dzwony, to tak być musi do końca świata...

    12 19
  • ~qwer 2018-03-20 22:11:43

    Tomek 81 powiem Ci więcej samochody już nie będą jeździć a dzwony będą bić dalej.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy będziesz głosował 10 maja w wyborach prezydenckich?




Oddanych głosów: 2899