zamknij

Wiadomości

Śledczy wciąż badają miejsce strzelaniny

2010-09-03, Autor: ww
Mimo że od dramatycznych wydarzeń w Boguszowicach minął prawie tydzień, policyjni specjaliści wciąż badają miejsce strzelaniny.

Reklama

Jeszcze wczoraj na miejscu zdarzenia swoje czynności wykonywali biegli. - Odbywały się między innymi oględziny elewacji domów, w których utkwiły kule wystrzelone przez Krzysztofa W. - mówi Michał Szułczyński – rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.Prokurator zdążył już przesłuchać ciężko ranną żonę sprawcy strzelaniny i 16-letniego syna, który w feralną sobotę odniósł obrażenia żuchwy. Treści ich zeznań śledczy na razie nie ujawniają.


Rzecznik prokuratury podkreśla, że za wcześnie na prognozę jak długo potrwa śledztwo. Śledczy mają do zbadania wiele wątków sprawy. Wyjaśnienia wymaga m.in. to, skąd jak Krzysztof W. znalazł się w posiadaniu ostrej broni, pistoletów gazowych, prochu i zapalników ukradzionych z kopalni.


Krzysztof W. w miniony wtorek trafił na 3 miesiące do aresztu. Podczas pierwszego przesłuchania w sądzie mówił, że motywem jego działania były kłopoty rodzinne i finansowe. Zeznał, że od kilku miesięcy żył w konflikcie ze swoimi teściami. Powodem konfliktu miała być wspólna budowa domu.

 

 

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (23):
  • ~werkk 2010-09-03 05:33:52

    Wspólna budowa czy wspólne kupno jeśli chodzi o dom w którym obecnie mieszkali, Bo jeśli chodzi o ten co mieszkali to skoro był współwłaścicielem z teściem to aby dostać pożyczkę hipoteczna teść musiał wyrazić zgodę. A w poprzednich artykułach pisano ze rodzina nic nie wiedziała o kilkuset tysiącznym zadłużeniu tej Osoby.

    0 0
  • ~akuku 2010-09-03 07:28:41

    werkk no właśnie o taką pożyczkę chodziło...i właśnie powolutku wychodzi ile bzdur nabazgrali i nagadali wszyscy, że nie wiedzieli o pożyczkach i o broni, przecież to nie 1gr że można go w każdą szczelinę włożyć..droga redakcjo nie 16-letnim synem a starszy ma 15...

    0 0
  • ~krokoss 2010-09-03 08:47:01

    nie napisał jeszcze nikt gdzie jeździli w ostatnich latach na wakacje, jakie potrawy jedzą na wigilię, jakiego antyperspirantu używa każdy z rodziny i kiedy kto ma okres... tyle spraw do wyjaśnienia na forum!

    0 0
  • ~eloo 2010-09-03 09:01:05

    w artykole pisze" Wyjaśnienia wymaga m.in. to, skąd jak Krzysztof W. znalazł się w posiadaniu ostrej broni, pistoletów gazowych, prochu i zapalników ukradzionych z kopalni: to jo wom napisza skad miol proch o zapalniki NORMALNIE ZAQRWIL TO Z KOPALNI

    0 0
  • ~amanda 2010-09-03 11:28:28

    Zgadzam się jak mógł nabrać kredytów bez wiedzy żony!! chciałam przypomnieć , że kredyt bez zgody żony można zaciągnąć do 7-krotności netto, więc opowiadają bzdury!! po drugie nie wierze, że to on postrzelił syna!! bo na filmach widać jak te nasze nieudolni policjanci strzelają !!! no ale najlepiej przypisać wszystko winnemu!! Szkoda mi tego pan nerwy mu popuściły a teść najpierw pewno podpalił a pierwszy uciekł!!!!

    0 0
  • ~werkk 2010-09-03 12:21:08

    Na pewno teściowie się wtrącali ale to go nie usprawiedliwia jak już nie umiał wytrzymać to miał lać ich pasem a nie strzelać.

    0 0
  • ~akuku 2010-09-03 15:31:48

    ale nikt go tutaj nie usprawiedliwia, na pewno nie tego co zrobił bo takie zachowanie nigdy nie powinno mieć miejsca...po prostu dziennikarze piszą głupoty to co im do ucha wpadnie i zaczynają wychodzić te kłamstwa. Lecz znajomi i sąsiedzi nie mówią o nim źle, wszyscy Ci którzy go znają są w szoku, że facet który był zawsze spokojny i nikomu nie wadził w taki tragiczny sposób postąpił.

    0 0
  • ~werkk 2010-09-03 17:03:37

    akuku i zapewne tak było była to normalna rodzina dbająca o dzieci No z tym arsenałem przesadził widocznie wczuwał się w Rambo gry strzelanina tam jest kilka żyć filmy o Rambo facet tym żył. Mógł być schizofrenikiem to ustala biegli psychiatrzy. ale mieszkanie z teściami a jeszcze takimi co wszystko umieją i wiedza lepiej mogło go wpędzić w alkohol a potem w tragedie mi zal całej tej rodziny bo już nigdy nie będzie tak jak żyli do tej pory. Tylko teraz wszyscy wszystko wiedzą mam na myśli sąsiadów nagle ich oświeciło. A jak jeszcze załapią się przed kamerę to już wodze fantazji puszcza na całego. A dziennikarze to drukują im większa bzdeta tym lepiej sprzedaje się gazeta. wszyscy doskonale wiemy ile można dostać pożyczki w banku bo na pewno nie jest to takie proste jak napisano kilkaset tysięcy wtedy Cie sprawdza bardzo dokładnie i musisz mieć odpowiedni dochód inaczej nie masz szans.

    0 0
  • ~Woziwoda 2010-09-03 17:40:04

    Jak widzę z jednej strony psioczenie na dziennikarzy, następnie pisanie, że była to normalna rodzina dbająca o dzieci, a na koniec czytam o gorzole, o broni automatycznej przechowywanej w domu (gdzie normalnie dba się o dzieci) - to myślę, że poziom idiotyzmu w wypowiedzi jedengo nawiedzonego werkka jest wystarczający aby go wykpić. Ale co tam się będę w pyskówy wdawał...

    0 0
  • ~akuku 2010-09-04 07:06:48

    woziwoda nie jest to samotny komentarz werrka, ja Krzysia będę bronić bo go znam i wiem, że teraz to będzie dziwnie wyglądać ale jest tak , że pracował na kopalni i nie został zwolniony, koledzy z pracy nie powiedzą na niego złego słowa, sam gdy skończył swoją robotę to pomagał innym. Zawsze spokojny i uśmiechnięty facet a to, że pasjonował się bronią no niestety go zgubiło ale to nie powód aby pisać, że był jakąś bestią bo tak nie było...napisze jeszcze raz ja go nie usprawiedliwiam, że tak postąpił bo to co zrobił jest warte tylko potępienia ale bez przesady. Nikt nie jest głupi żeby uwierzyć, że facet który ma na utrzymaniu dwójkę dzieci i spłaca kredyt na dom, może dostać jeszcze jakieś "grubsze" kredyty a sąsiedzi połowa tam się nie zna, jeden drugim się nie interesuje, po prostu był charakterystycznym facetem, ubierał się albo na czarno albo w moro i tyle mogą o nim powiedzieć...

    0 0
  • ~figop 2010-09-04 09:54:52

    mogło tez byc i tak: klasyczny przykład rodzinnej awantury z teściami. koles zaczoł bronia wymachuwac zeby tescciuw nastraszyc. tesc wyszedł i zadzwonił po pały. gy one przybyły, gliaz który wchodzi zobaczył goscia z bronia, to wyciagnoł swoja bo sie zesrał w gacie i strzelił w goscia ale nie trafił tylko spudłował, kula trafiła nieszczesliwie chłopaka, wtedy koles sie wkurzył ale majac olej w głowie nie chcac zabic oddał szczał w kierunek policjanta strzelajac mu w stopy, ten znowu upadajc z bulu nacisnoł spust bez celowania i kula trafiła zone siedząca na sofie, nastepniie uciekł na dwór do radiowozu wzywajac posiłki i opowiadajac bajki, wtedy koles sie wku...wił na max i zaczoł szczelac do niech z okna, wkoncu to gliaz strzelał pierwszy i postrzelił syna i zone. ja bym tez tak zrobił. oczywiscie potem sie juz potoczyło dalej, antyterorka, stres i strzelalnina do wszytskiego co sie rusza w mundurach a sąsiadka po cholera wylazła, nie wie ze gliniaz chowajacy sie za radiowozem i strzelajac na osleb moze trafic nie tam gdzie chce. ci gliniaze bardziej zesrani byli niz ten górnik. ale to tylko mogło tak byc. dlatego biegli sprawdzaja wszytsko i dlatego to tak długo trwa. pozdrawiam

    0 0
  • ~figop 2010-09-04 10:17:01

    zapomniałem dodac. ze jak media podawaja ze górnik wychodząc z budynku z synem jako zakładnik i ze wtedy antyterorka go obezwładniła to gówno prawda. koles wyszedł z budynku trzymajac syna ale nie jako zakładnika tylko jako rannego chcac zeby pogotowie udzieliło mu pomocy, zabierajac dziecko da karetki wtedy policja skuła go w kajdany. koles sie poddał widzac umierajacego syna i zone. nikt by w swoja rdzine nie strzelał, w swoja zone i dziecko w dodatku kiedy to klutnia była z tesiami, w takiej sytuacji to jak juz to tesciowie mogli zaliczyc kulke a nie zona i syn. wiec pisze nie wypowiadajcie sie jak nie znacie szczegołów, bo mogło byc zupełnie inaczej. to policja mogła postrzelis dzieciaka i zone górnika, sąsadke, górnik jak widac strzelał trafnie w kostke gliniaza, w strzaszył strzelajac w radiowozy i w elewacje budynków, w nikogo nie celował, jak sie pasjionował bronia to i umiał sie nia posługiwac, napewno chodził na strzelnice, miał oko wycwiczone, nie to co nasza policja, koles nikogo nie chciał zabic, to policja strzelała zeby zabic, ale jak moze policjant oddac trawny strzał skoro chował sie za radiowozem i tylko dłon z bronia wyciagał i strzelał?

    0 0
  • ~figop 2010-09-04 10:30:15

    pozatem dlaczego media zaraz oczerniaja górnika. dlaczego w kazdych wiadomosciach podawali ze górnik postrzlił swoja rodzine. powinni sprostowac wszystko podajac ze w czasie strzelaniny pomiedzy górnikiem a policja ucierpiała rodzina, sasiadka i funkcjonariusza, moze to i nieudolny policjant sam sie postrzelił w kostke wyjmuja bron z kabury?????
    dlaczego tak długo trwa dochodzenie ???? odp. w kazdym innym przypadku kiedy to ktos zostanie postrzelony llub zabity dochodzenie na miejscu zdazenia trwa od 2 do 3 dni. w tym przypadku juz tydzien, proste jak drót. policja kombinuje jak tu zatuszowac swoja nie udolnosc. zeby znowu nie było ze policjanci postrzelili niewinncy obywateli, jak to bedzie wygladc. lepiej wszytskie winy przypisac górnikowi, tylko trzeba najpierw spreperwac ku niemu dowody winy, których jak narazie nie maja. ja na miejscu górnika jezli miał akt własnosci budynku, podał bym zawiadomienie do prokuratury o dokonaniu przestepstwa przez funkcjonariuszów po przez wejscie na prywatna posesje bez nakazu sądowego. policjant przychodzac na interwencje nie moze o tak sobie wejsc do mieszkania. jezeli nie zostanie on wpuszczony a usłyszy zw wsrdku sa strzały, lub krzyki moze wtargnac ale nie o tak sobie jak w tym przypadku, policja przyjechała i sobie weszła do mieszkania jak by do swojego, bez pukania.

    0 0
  • ~werkk 2010-09-04 12:58:40

    Dlatego trzeba poczekać na ekspertyzę. mam nadzieje ze będzie zrobiona przez ekspertów z poza Rybnika.

    0 0
  • ~posyp64 2010-09-04 15:28:32

    Jaka beznadziejna akcja ??? Człowieku co ty w ogóle wypisujesz za głupoty ? Widać że do czynienia z policją to miałeś tylko wtedy gdy cię pewnie spisywali za picie alkoholu w miejscu objętym zakazem, albo wywozili na izbę wytrzeźwień i dlatego taki uraz. Jak na tak ekstremalną akcję to POLICJA spisała się na medal !! Jeśli chodzi o chłopca postrzelonego to powiedzcie mi gdzie do hu*a on był !! Po drugie to moja wersja jest taka iż PSYCHOPATA wraz z synem strzelali z okna (na jednym z filmików widać jak psychol strzelając ma na sobie założoną koszulkę z krótkim rękawem następnie po chwili z drugiej strony okna widać jak ktoś strzela z broni krótkiej mając długi szary rękaw) bądź też chłopiec podawał broń ojcu lub też ładował magazynki co jest bardzo realistyczne skoro wywalił tyle amunicji !! Chłopaczek w momencie kiedy dostał musiał być przy tatuśku (który nie skrzywdziłby myszki) a co dopiero syna, i to w tym momencie prawdopodobnie oberwał !!! Gdyby siedział w innym pokoju zapewne by tego nie było !!

    0 0
  • ~pronto 2010-09-04 17:06:37

    ..."szary długi rękaw..."-toż to firanka !!!!
    A tak na marginesie wystarczy ze" spokojem" obejrzeć filmy czy zdjęcia z tego zdarzenia by dostrzec,ze strzały były oddawane w stronę napastnika.(no chyba,ze ja mam jakieś przewidzenia)Stąd zapytam czy ta akcja była prawidłowa skoro wiadomo było ,ze w srodku nie znajduje się sam sprawca a i dzieci.
    Druga prawa to okno (powyzej tego ,z którego sprawca oddawał strzały)też nosi ślad po kuli.Mogę tylko mysleż,ze tam właśnie przebywały dzieci.

    0 0
  • ~posyp64 2010-09-04 17:36:29

    Chciałem jeszcze wypowiedzieć się na temat tego jak to źli policjanci pobili tego biedulkę, cukiereczka, rodzynka niewinnego kochanego tatusia że niby w 10 go okładali przez kilka minut ! Oh aż gęsiej skórki dostaję jak tylko o tym pomyślę, jak to przecież można tak bić niewinnego i rannego człowieczka, normalnie serce się kraja !:( Tak naprawdę to wszyscy ludzie którzy tam byli (ok 200 osób) powinni się ustawić w kolejce i każdy z nich powinien podejść do i wypłacić mu z kolby jego karabinu wiadomo gdzie !!! Człowiek który strzela do ludzi w głowę nie jest dla mnie człowiekiem !! Już nie wspomnę o postrzelonym policjancie który nie przyjechał po to by postrzelać sobie na oślep i zobaczyć jak to jest, tylko przyjechał ratować ludzkie życie ! przyjechał tam narażając przede wszystkim swoje życie za marne pieniądze !! Ten człowiek również ma rodzinę i dzieci, teraz prawdopodobnie zostanie kaleką przez tego PSYCHOLA !! Żal aż się robi jak się czyta co poniektóre komentarze... Mieszkam również na tej samej ulicy ale przykro mi się robi, i jest mi wstyd że mieszkam pośród wielu wariatów i idiotów którzy jakby mogli to w trakcie strzelaniny rozłożyliby przed tym domem grilla, krzesła byleby tylko być jak najbliżej całego zdarzenia ! Ludzka głupota nie zna granic !!!! Ale oczywiście najlepiej zwalić to na policję że nie zabezpieczyła terenu... Teraz pytanie - który MĄDRY człowiek zbliża się do miejsca w którym może zostać postrzelony !!!!???? Z pozdrowieniami do bezmózgich JPków :D

    0 0
  • ~figop 2010-09-04 22:50:28

    ja tylko przedstawiłem fikcyjna wersje zdazenia które mogło wystapic. dlatego dochodzenie trwa tak długo. to tylko fikcja a nie oskarzenia. natomist ty oskarzasz i odrazu trepujesz kolesia ludziskami z całego osidla nazywajac go psycholem. ciekawe czy masz dowody ze tak piszesz. pozatem jezeli wszytsko widziałes to byłes takim samym ludziskiem co pozostali. byłes zwykłym gapowiczem który bezmyslnie sie własnie cisnoł do miejsca gdzie strzelaja. sam osobie napisałes ''Teraz pytanie - który MĄDRY człowiek zbliża się do miejsca w którym może zostać postrzelony !!!!????" z gliniazami niegdy nie miałem przykrych doswiadczen, nawet niektórzy członkowie z mojej rodziny sa mundurowymi i wiem jak w tej firmie wyglada praca. dlatego policjant majacy rodzine, zone , dziecko nie naraza swojego zycia i strzela na osleb chowajac sie za samochodem. ciekawe czy bys tez narazał swoje zycie za taka smieszna pensje. oni do roboty ida jak kazdy z nas. w kazdej robocie olewa sie pewne procedury az do wypadku. i w policji pseudo swietoszków tez nie brakuje.

    0 0
  • ~Samotny 2010-09-05 00:26:37

    ~figop Chłopie jak przeczytałem twoje posty to nie wiem czy się śmiać czy płakać hehe piszesz tak jak byś był śledczym :) a druga sprawa język polski się kłania takich byków jak ty to i mój brak 13 letni nie robi hehe

    0 0
  • ~posyp64 2010-09-05 03:40:31

    figop - to co piszesz jest nie warte uwagi, lecz z nudów można wziąć i się poświęcić by przeczytać twe żałosne wypowiedzi... co do tego czy byłem na miejscu to się wypowiadać nie muszę... wystarczy spojrzeć na filmiki i skojarzyć fakty jak tam faktycznie było ale tobie będzie zapewne to ciężko zrozumieć. Co do twojej fikcyjnej wersji to brat który ma 9 lat jest w stanie stworzyć fikcję która bardziej przemówi do ludzi niż twoja żenująca opowieść. Natomiast co do tego chowania się policjanta za samochodem to chyba oglądałeś inną wieczorynkę bądź też powtórki teletubisi z przed 4 lat gdyż taka sytuacja nie miała tam miejsca.

    Na koniec chciałbym znów pozdrowić mezmózgowych JP-ków :*:* (zresztą wystarczy napisać PATOLOGIĘ) ;)

    0 0
  • ~pronto 2010-09-05 15:38:06

    "kolego" posyp64-zarzucasz innym fikcyjne wywody a sam czynisz to samo pisząc o innym uczestniku w szarym długim rekawie,jakoby to jeden z synów i tak dalej(twój 1-wszy post)

    0 0
  • ~posyp64 2010-09-05 17:01:19

    Nie czynię tego samego, po prostu istnieje taka możliwość iż taki fakt miał miejsce, ale tym już się zajmą odpowiedni ludzie... Duże prawdopodobieństwo tego że dziecko dostało jest taki iż znajdowało się w pokoju razem z tatą i mogło jemu pomagać w ładowaniu pocisków do magazynków, w końcu od lat było szkolone przez ojca jak to robić i jak strzelać z takiej broni o czym świadczą wycieczki ojca z dziećmi do lasów w celu strzelania z broni.

    0 0
  • ~pronto 2010-09-05 18:59:18

    Mozliwość zaistnienia takiego faktu zrodził sie w Twojej główce.-nic dodać nic ująć.Wypisujesz dyrdymały na temat rodziny.Widziałeś na własne oczy by ojciec prowadzał do lasu dzieci i uczył ich strzelac?..widziałeś? czy moze słyszałeś piate przez dziesiate?
    A jeśli widziałeś to dlaczego nie zareagowałeś wczesniej???(to tyczy się duzej liczby osób,które teraz plotkują co to niby widziały)
    Faktem jest ,ze napastnik poddał się(wyszedł z rekami podniesionymi do góry)więc nie pisz ,ze koniec tej jatki był zasługą policji.
    I jeszcze jedno... twierdzisz,ze dzieciaki mogły być w pokoju razem z napastnikiem,stąd jeden z nich mógł zostać przypadkowo postrzelony-odpowiedz mi jakim cudem policja strzelała majac swiadomość ,ze sa tam dzieci?? (dla mnie żaden to profesjonalizm)

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

"Piątka dla zwierząt" - popierasz ten projekt ustawy?




Oddanych głosów: 1289