zamknij

Wiadomości

Rybnik: boisko szkolne nie dla dzieci? „Są przeganiane”

2021-03-04, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Rodzice dzieci uczęszczających do Szkoły Podstawowej nr 5 w Rybniku (dzielnica Północ) załamują ręce: ich pociechy nie mogą po lekcjach korzystać z boiska szkolnego. - Za każdym razem są z niego przeganiane przez dyrekcję szkoły – słyszymy. Jak do tej absurdalnej sytuacji odnosi się dyrektor podstawówki?

Reklama

O sprawie poinformował nas jeden z rodziców - Bartosz. Jego relacja:

"Nasze dzieci w wieku 10-13 lat wielokrotnie chciały korzystać z boiska szkolnego po zakończonych lekcjach. Chodzi o porę między 12:00 a 17:00, czyli czas, kiedy dzieci kończą lekcje, a ich rodzice są jeszcze w pracy. Za każdym razem są z niego przeganiane przez dyrekcję szkoły. Wicedyrektor szkoły - Teodora Stawiarz uważa, że dzieci nie mogą bez opieki dorosłych przebywać na boisku po skończonych lekcjach. Pytamy więc: czy lepiej by dzieci pod nieobecność rodziców siedziały w domu przed komputerem? Kilkakrotnie interweniowaliśmy w szkole, kuratorium i wydziale oświaty urzędu miasta. Bez efektu. Czy nikt nie zdaje sobie sprawę jak fatalne dla dzieci są skutki pandemii i zdalnego nauczania? Czy w świetle tego, zabranianie dzieciom korzystania z boiska i rekreacji na wolnym powietrzu to nie absurd? Czy lepiej, by dzieci szwendały się po dzielnicy, zamiast grać w piłkę? Po co miasto wybudowało to boisko? Żeby przeganiać z niego dzieci?"

Magistrat w tej sprawie „umywa ręce” i kieruje nas od dyrekcji szkoły. Jak komentuje sytuację?

- Faktycznie, ostatnio zdarzyło się, że młodszym dzieciom, które harcowały na przyrządach umieszczonych na placu zabaw lub popychającym się z górki znajdującej się za boiskami przypomnieliśmy zapisy regulaminu placu zabaw i zasady powrotu do domu po skończonych lekcjach. Są one umieszczone w Statucie szkoły – czytamy w odpowiedzi dyrekcji ZSP nr 5. Nikt się pod nią nie podpisał.

Jak dalej się dowiadujemy, problem dotyczy przede wszystkim placu zabaw i wspomnianej górki.

- Nigdy nie „przegoniliśmy” uczniów grających w piłkę na boiskach, chyba że wieszali się na bramkach, wspinali na siatkę, obnażali się (sic!) lub zabawiali w sposób zagrażający zdrowiu czy życiu, z czego niejednokrotnie dzieci nie zdają sobie sprawy, bo liczy się dla nich dobra zabawa; zwłaszcza jeśli dorośli nie widzą i nie reagują – czytamy.

Dyrekcja szkoły tłumaczy się, że chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo dzieci, które jej zdaniem bez opieki zachowują się często nieodpowiedzialnie.

- Dowodem są wypadki, które miały miejsce w przeszłości i pretensje oraz roszczenia niektórych rodziców pod adresem szkoły, pomimo że uczniowie byli już po lekcjach. Trudno nie reagować na niebezpieczne bądź niewłaściwe wybryki dzieci na terenie należącym do szkoły tylko dlatego, że uczniowie są już po lekcjach i odpowiadają za nich rodzice – wyjaśniają przedstawiciele szkoły.

Co z dziećmi, których rodzice pracują do późna?

- Rodzice, którzy pracują mają prawo zapisać dziecko do świetlicy szkolnej, która jest czynna do godz. 16.30 i tam nadzór nad dziećmi (zarówno w budynku, jak i na placu zabaw, boiskach) sprawują nauczyciele. Jeśli nauczyciel pozostawiłby dzieci, choć na chwilę bez opieki (nadzoru) byłaby afera zakończona postępowaniem dyscyplinarnym - dowiadujemy się.

Dyrekcja szkoły zaznacza, że rozmawiała z autorem listu.

- Mieliśmy nadzieję, że rodzic zrozumiał, iż małe dzieci nie powinny pozostawać bez opieki i „szwendać” się gdziekolwiek same - mówimy o klasach I – III, które uczą się stacjonarnie i jeśli pozwala na to jakość powietrza, wychodzą codziennie na podwórko pod opieką wychowawcy. Dobrze, że tłumaczymy się, dlaczego dbamy o bezpieczeństwo dzieci, a nie z ewentualnych tragedii, którym próbujemy zapobiegać – czytamy na końcu odpowiedzi.

Czy szkoły, do których chodzą Wasze pociechy, również stosują podobne zasady? A może nie ma takich problemów z korzystaniem ze szkolnej infrastruktury poza godzinami lekcyjnymi?

Oceń publikację: + 1 + 46 - 1 - 22

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (10):
  • ~hub381 2021-03-04 16:23:38

    Najlepiej zamknąć boiska na kłódkę i będzie spoko. Dla mnie niepojęte , ze przegania się dzieci z boisk. A mam swój wiek, oj a pózniej chcą mieć wyniki.

    62 60
  • ~red1981 2021-03-04 17:05:19

    A dlaczego, nie są przeganiani amatorzy trunków z wiaty na rowery w której pozostają później same puszki i butelki. O problemie dyrekcja szkoły wie. Łatwiej przegonić dzieciaki niż pijaków.

  • ~cyd 2021-03-04 17:07:27

    Mam wrażenie, że dzieci są przeganiane bo nauczyciele chcą mieć święty spokój, słyszałem o przypadkach gdy dzieci nie są mile widziane w salach gimnastycznych na zorganizowanych zajęciach pozalekcyjnych bo sprzątaczki są niezadowolone. Ludzie kupę kasy z podatków płacą na obiekty sportowe przy szkołach nie po to by by jaśnie państwo dyrektorzy szli na łatwiznę i zamykali boiska i sale gimnastyczne. Dziwi mnie, że "magistrat w tej sprawie umywa ręce" - może nie mają dzieci?

    85 47
  • ~Jacek Margiciok 2021-03-04 18:08:00

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    2 8
  • ~Kurt_Wallander 2021-03-04 18:16:23

    Z jednej strony lament, że dziecka siedzą przed komputerami albo z nosem w smartfonie a z drugiej przeganianie ich z boiska xD Za - ptfu, moich czasów, siedzieliśmy do oporu na boisku zamiast szlajać się po mieście a nie siedzieć przed pseudo konsolą Pegasusa ;) Rozumiem pilnowanie porządku ale bez przesady... ale czego oczekiwać od polskiej szkoły? Nie wychylać się, my nic nie możemy, rodzic odpowiada za wykształcenie dziecka (w Szwecji i Norwegii to się z tego śmieją...), nic ponad plan.

    Tekst przywołał wspomnienia z podwórka: nie biegajcie, nie krzyczcie bo jakaś "stara baba" nie może w spokoju powisieć w oknie albo obejrzeć kolejnego kretyńskiego serialu.

    57 22
  • ~Głos w dyskusji 2021-03-04 18:27:57

    Przecież te boiska nie są zamykane. Popołudniami można się tam bawić i grać do woli i jeszcze puszczać dziecka i psy samopas i nikt nikogo nie przegania. O co chodzi?!!! Pewnie jakieś bombelki rozrabiają ale rodzice nie widzą w tym problemu. Dobrze że przynajmniej dyrekcja reaguje na to bezstresowe wychowanie!

    68 31
  • ~donia96 2021-03-04 18:51:41

    Panie Bartku co pan za psztury podał redakcji ze dzieci są przeganiane z boiska szkolnego pierwszy raz coś takiego słyszę !! Moje dzieci się tam bawią od rana do wieczora na placu zabaw i na boisku i nikt nikogo nie przegania.To jest obiekt otwarty dla wszystkich ,tylko szkoda tak jak tu kolega opisał że menele trunków zrobili sobie z wiaty i placu zabaw cichy kącik do picia alkoholu. ( I jeszcze do pana Jacek Margiciok jak pan chce wiedzieć kto tam jest dyrektorem szkoły jest nią pani !! Ale pan tej pani do ramion jeszcze nie dorósł z tego co pan wypisuje wstyd ze cos takiego pisze pan i taki mądry na odległość proszę przyjść do pani dyrektor i jej to powiedzieć prosto w oczy . A syn od pana Bartka też nie jest święty tata zapomniał jak pani robił na złość koło jej domu !może tez wymyślił tą całą sytuację

    58 17
  • ~hanys z Rybnika 2021-03-04 19:32:47

    Ja z mojej strony o placówce nic złego nie powiem najlepsza dyrektorka tej szkoły . A na boisko chodzę z dziećmi cały czas i nikt mnie nie wygania.Mogę i o 23 przyjść i furtka jak z ulicy pck i webera jest zawsze otwarta, tylko siedzą tam pijaki a gdzie jest nasza straż miejska dlaczego nie kontrolują takie placówki . Panie co opisuje całą tą sytuacje dla czego pan nie jest z dzieckiem na boisku tylko sam tam jest prawdziwy ojciec jest tam gdzie jest jego syn a nie ja w domu a syn robi co chce !!

    67 11
  • ~gosiabartek 2021-03-05 08:00:26

    Dzieci uczęszczajace do szkoły? Co to wogóle znaczy? Od roku siedzą w domach. No z małą jesienną przerwą.
    To jest chore, po całym dniu przed laptopem dziecko samo domaga się wyjścia na zewnątrz. Pi coś te boiska są do ch...oroby

    14 9
  • ~"MADA" 2021-03-06 01:56:58

    To tak jeszcze dobrze, że wszystko na boisku dyrekcja pozostawia. W jednej z dzielnic Rybnika, dyrekcja szkoły celem uniemożliwienia dzieciom grania w piłkę, wyciągała bramki.
    Drodzy rodzice, temu tematowi warto się przyjrzeć, bo idzie wiosna. Co do zniszczeń to zaradni dyrektorzy posiadają monitoring boisk i problemów z ich niszczeniem nie ma.
    Temat w kompetencji do rozpatrzenia czy ujednolicenia warunków korzystania z boisk przez wydział edukacji.

    7 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś za obowiązkowym szczepieniem przeciw Covid-19?




Oddanych głosów: 990