zamknij

Wiadomości

Rowerzystka wjechała pod samochód

2020-05-22, Autor: bf

Ciepła i słoneczna pogoda nie zwalnia z respektowania przepisów ruchu drogowego. Wczoraj w Niedobczycach kierująca jednośladem zlekceważyła te przepisy i wjechała wprost pod nadjeżdżający samochód. Na szczęście jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Reklama

Wczoraj, około godziny 17.00, w rejonie skrzyżowania ulicy Górnośląskiej z ulicą Janasa w Rybniku, 34-letnia rowerzystka wjechała wprost pod nadjeżdżający samochód. Kobieta jechała rowerem od ulicy Wrębowej wraz z 9-letnią córką, która jechała jednośladem za matką.

- W pewnym momencie rybniczanka zjechała z chodnika, przejechała przez linię podwójną ciągłą i wjechała wprost pod nadjeżdżający samochód, którym kierowała 34-latka. W efekcie rowerzystka została zabrana do szpitala. Na szczęście jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Za spowodowanie zdarzenia drogowego, mieszkanka Rybnika została ukarana mandatem karnym – mówi asp. Bogusława Kobeszko, rzecznik policji w Rybniku.

Po raz kolejny policja apeluje do wszystkich kierujących o zachowanie szczególnej ostrożności na drodze. Najważniejsza jest zasada ograniczonego zaufania i przestrzeganie obowiązujących przepisów na drodze. Równie ważny jest stan techniczny i prawidłowe wyposażenie roweru. Nie wolno zapominać o bezpieczeństwie własnym, dlatego każdy rowerzysta i pieszy powinien nosić odblaski i zadbać o to, by być widocznym na drodze.

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 28 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (23):
  • ~~ursus 2020-05-22 14:47:35

    niestety nie pierwszy to i zapewne nie ostatni taki przypadek,
    szkoda, że wraz z wprowadzeniem "polityki prorowerowej" i rozwojem (?) infrastruktury nie idzie w parze wiedza i wyobraźnia ich użytkowników na temat poruszania się w przestrzeni publicznej, bo to co wyrabiają w ostatnim czasie "pedalarze" (nie mylić ze świadomymi rowerzystami) woła o pomstę do nieba, że wymienię tylko kilka: jazda po chodniku, często slalomem z przepędzaniem pieszych, jazda po przejściach dla pieszych, często tez wjeżdżanie wprost pod samochód, (bo przeciez na pasach ma się pierwszeństwo), zjeżdżanie z chodnika na jednię wprost przed samochodem, czy ostatnia zaobserwowana "perełka" dwóch "rasowych", sądząc po stroju i sprzęcie, jadących obok siebie i prowadzących ożywioną dyskusję, jeden jechał po drodze, a drugi po chodniku,niestety takie przypadki można by jeszcze długo wymieniać
    dlatego widziałbym tutaj pole do popisu dla władz, bo działania prorowewe w mieście to nie tylko czerwona farba, by pomyśleć też o akcji uświadamiającej, może w formie artykułów w GR, pogadanek, konkursów dla dzieci i młodzieży (mamy tutaj duże pole do popisu dla fachowców), oczywiście Redakcja portalu też może zdziałać wiele dobrego, zaproponuję tylko kilka tematów: chodnik jest azylem dla pieszych, nie jest drogą dla rowerów, pasy przez drogę to nie przejazd dla rowerów, a samochód nie stanie w miejscu, jestem widoczny - jestem bezpieczny, czyli słowo o oświetleniu roweru i elementach odblaskowych
    tutaj lista może być długa

    90 13
  • ~Arteks 2020-05-22 15:04:14

    @ursus - o pomstę do nieba wołają wypadki spowodowane przez kierowców aut - jak chociażby z tego tygodnia: wariacki maraton na drodze technicznej przez co zginął rolkarz czy auto w rowie na Superdrodze. Rowerzyści też są różni i też powodują wypadki - ale to jest promil ogółu. Nieuzasadnione wyśmiewana przez ciebie czerwona farba powoduje zdecydowanie większą ostrożność zarówno po stronie kierowców jak i rowerzystów. Ten wypadek jak większość z udziałem rowerzystów zdarzył się tam gdzie czerwonej farby nie ma. Zauważyłem np. że kierowcy jadący Rudzką przyzwyczaili się do dużego ruchu rowerzystów przekraczających czerwonym pasem ulicę naprzeciw Kotwicy - i zwalniają, grzecznie przepuszczają. Kiedyś jak tego nie było - ciężko było się przedostać na drugą stronę. Czerwona farba uczy ostrożności - z korzyścią dla wszystkich użytkowników dróg. :) Czekamy na kolejne!

  • ~~ursus 2020-05-22 15:21:04

    ~Arteks
    @ursus - o pomstę do nieba wołają wypadki spowodowane przez kierowców aut - jak chociażby z tego tygodnia: wariacki maraton na drodze technicznej przez co zginął rolkarz czy auto w rowie na Superdrodze"
    zgoda, ale nie nie rób syfu i nie odwracaj kota ogonem, wpis dotyczy zachowania uzytkowników rowerów, a ty z fobią tradycyjnie o kierowcach znienawidzonych przez ciebie "blachosmrodów" musisz się wywnętrzyć w każdym możliwym artykule, a z resztą "mądrości" nie ma sensu nawet dyskutować, bo wswzystko zostało juz powiedziane na ten temat

    79 9
  • ~Arteks 2020-05-22 15:44:09

    @ursus - skoro wszystko zostało powiedziane - po co próbujesz bezzasadnie przywracać tematy które absolutnie w żaden sposób nie potwierdzają twoich opinii? Tak jak oznakowanie białe bardzo często umożliwia kierowcom lepszą orientację jak mają się zachować - tym bardziej oznakowanie kolorem czerwonym. Poza tym wystarczy się z tobą nie zgodzić i już się ma fobię... Nie jestem przeciwnikiem aut tylko motodominacji, a to zdecydowana różnica. W twoich wpisach nikt nie znajdzie "mądrości" więc faktycznie lepiej abyś nic nie pisał i np. oporządził swój kompostownik. Zaoszczędzisz 6 zł!

    12 92
  • ~~ursus 2020-05-22 15:48:13

    widzę że nie mając niczego mądrego do powiedzenia już sie pienisz, atakujesz mnie osobowo i piszesz nie na temat

    65 6
  • ~~ursus 2020-05-22 15:50:31

    nie rozumiem ataku w moją stronę w temacie kompostownika, ale w odpowiedzi zadedykuję ci krótki wierszyk:
    gdy ci życie zbrzydnie,
    a kominy i motodominacja staną się piekłem
    wejdź do kompostownika i przykryj się deklem

    73 7
  • ~artefaks 2020-05-22 16:26:52

    Chyba tu ryknę śmiechem. Jest i wierszyk fajny i perwersja (motodominacja), kominy które kręcą wyobraźnią w domyśle....
    No , no. Nie jest to gorsze od zapasów w fosie z Sabinką w w-wie......

    23 9
  • ~bartezz 2020-05-22 17:45:14

    Panowie ze stanem umysłu nie dysktujcie, szkoda czasu, zdrowia i świeżego powietrza.
    Jestem za wprowadzeniem obowiązkowego ubezpieczenia OC dla rowerzystów oraz podatku drogowego są tak samo pełno uprawnionymi użytkownikami dróg więc niech tak samo za to płacą jak kierowcy samochodów.

    42 8
  • ~~ursus 2020-05-22 17:54:23

    nieobowiązkowe OC już mam, przy okazji ubezpieczenia domu, obawiam się jednak, że wprowadzenie takiego obowiązku znacząco wpłynie na jego cenę

    24 2
  • ~Arteks 2020-05-22 17:58:29

    @artefaks @ursus - wypadek w którym jest osoba ranna, a kilka rodzin przeżyło stres, a ci tu robią wycieczki personalne i uprawiają rymy częstochowskie - ale społeczne skamieliny. :[ @bartezz - wiele osób nie miałoby nic przeciwko wprowadzeniu OC dla rowerzystów ale dlaczego kierowca miałby płacić dodatkowo za rower skoro już płaci jedno OC transportowe? Poza tym jakbyś rozwiązał problem OC dla dzieci? Pomyśl (to proces wymagający uruchomienia pracy mózgu) i zaproponuj. Podatek drogowy od rowerów - ty możesz narażać się na śmieszność ale polityk który by takie coś zaproponował (obojętnie z jakiej opcji) szybko musiałby się podać do dymisji.

    6 53
  • ~bartezz 2020-05-22 18:19:20

    Arteks - gdybyś sam myślał (to proces wymagający uruchomienia pracy mózgu) - to byś mnie i innym komentatorom nie przypisywał rzeczy urojonych jedynie na podstawie domysłów tym bardziej nietrafnych.
    Właśnie w przypadku zdarzenia drogowego gdzie rowerzysta uszkodzi komuś samochód - wiesz jak wygląda proces uzyskania odszkodowania od niego? Droga sądowa - z powództwa cywilnego, trwająca nieraz latami, a auto jest uszkodzone, czymś trzeba jeździc, więc wiesz jak wygląda to w większości przypadków? jak rowerzysta jest na tyle uczciwy - zapłaci za wyrządzone szkody, jeśli nie, kierowca sam naprawia auto za swoje by móc jeździc a sprawa albo trafia do sądu albo w przypadku niewielkich kosztów - po prostu idzie w zapomnienie. Tak to wygląda w praktyce mój drogi. Więc ja nie narażam się na ośmieszenie bo chciałbym wreszcie aby ta patologia odzyskiwania odszkodowania trwającą latami była czynnością łatwą i prostą jak w przypadku kolizji dwóch aut.

    35 3
  • ~truman20 2020-05-22 18:26:02

    Arteks - to nie jest śmieszność, to jest po prostu uczciwość - jak płacą, to niech płacą wszyscy użytkownicy drogi uczciwie. Stawki oczywiście nie muszą być zbrodnicze jak w przypadku samochodów, bo rower nie skasuje pół auta, ale powinno wystarczyć na pokrycie uszkodzenia. Za dzieci odpowiadają rodzice, więc nie widzę problemu żeby je dzieciom opłacili, nie powinno cię to dziwić, bo jesteś zwolennikiem wszelkich danin. Myślę, że 50zł rocznie od roweru to nie majątek a ułatwi wszystkim życie. Ludzie dziennie na pierdoły wywalają mnóstwo kasy, to taka kwota ich nie zrujnuje.

    34 4
  • ~truman20 2020-05-22 18:29:25

    Arteks - "ale polityk który by takie coś zaproponował (obojętnie z jakiej opcji) szybko musiałby się podać do dymisji. " - to oczywista sprawa, bo jeśli ktoś nie rzuca populistycznych haseł, tylko uczciwie prawdę, to w końcu musi podać się do dymisji (sam lub ... z czyjąś pomocą), bo nie będzie miał życia.

    26 2
  • ~Arteks 2020-05-22 18:50:33

    @truman20 - jeśli uważasz, że ten pomysł nie jest śmieszny, zaproponuj taki podatek i daj znać czy któryś z polityków potraktował taki pomysł poważnie i jakbyś go ściągał. A może wprowadziłbyś rowerowe rejestracje i doprowadził do całkowitego paraliżu już i tak przeciążone Wydziały Komunikacyjne? Może jakiś polityk wytłumaczyłby przy okazji bezsens twojego pomysłu - bo mi zwyczajnie się nie chce. @bartezz - gdybyś ty myślał - nie dawałbyś powodów komuś aby się nie nabijać z twoich przesadyzmów i wytykać ci kłamstwa i sprzeczności. Z twojego wpisu nie wynika jakbyś rozwiązał problem podwójnego OC w przypadku rowerzysty-kierowcy. Gdzieś czytałem, że 2/3 rowerzystów to jednocześnie kierowcy. Czy chciałbyś obciążać kierowców podwójnym OC transportowym? Bardzo to odważna idea z twojej strony. Który kierowca jest za takim rozwiązaniem? Nie widzę "rąk w górze". A rodziny z dziećmi - czy przyjęłyby twój pomysł jako zasadny? Nie chciałbym być w twojej skórze. ;) Poza tym OC nie jest potrzebne aby zasądzić szkodę w związku z uszkodzeniem czegokolwiek w tym auta przez np. rowerzystę, pijanego wandala czy chuliganów.

    7 32
  • ~~ursus 2020-05-22 18:55:53

    ~Arteks 2020-05-22 17:58:29
    "@artefaks @ursus - wypadek w którym jest osoba ranna, a kilka rodzin przeżyło stres, a ci tu robią wycieczki personalne "
    szkoda, że już nie pamiętasz, że sam najpierw zacząłeś swoje"mądre" wywody na temat samochodów, a potem przeszedłeś do tematów osobowych, w tym kompostowników, następnie zacząłeś zarzucać nam to, co sam zrobiłeś, kolejny raz potwierdzając o to, co wszyscy o tobie i tak wiedzą
    ale przechodząc do meritum
    "ale dlaczego kierowca miałby płacić dodatkowo za rower skoro już płaci jedno OC transportowe?"
    ale dlaczego obecnie posiadając np cztery samochody, płacę za kazdy osobno, przecież i tak nie jeżdżę wszystkimi jednocześnie ?
    "Poza tym jakbyś rozwiązał problem OC dla dzieci?"
    Pomyśl (wiem że to proces wymagający uruchomienia pracy mózgu) i spróbuj to zrozumieć, chociażby tak, jak wygląda to obecnie w nieobowiązkowych ofertach (najczęściej jest to dodatek w pakiecie z innymi ubezpieczeniami, np majątkowymi), OC w życiu prywatnym obejmuje tez szkody z udziałem rowerów także wyrządzone przez domowników

    28 2
  • ~trewq92 2020-05-22 19:06:48

    ~Arteks 'Ten wypadek jak większość z udziałem rowerzystów zdarzył się tam gdzie czerwonej farby nie ma.' Widać, że nie masz pojęcia, jak ta wygląda droga na tym odcinku. Na odcinku 100 m są trzy ostre zakręty i cztery skrzyżowania. Dodatkowo jest tak wąsko, że mijając się z autobusem boisz się o lusterko. Rozumie, że chcesz tam jeszcze wstawić ścieżkę rowerową. W sumie po paranoidalnych kontrapasach w centrum i zdemolowaniu nimi ruchu, może nawet by się to wpisywało w koncepcję ruchu w tym mieście. Ja też jeżdżę na rowerze i nie domagam się ścieżek (chyba, że w lasach czy wzdłuż zalewu). Natomiast jako kierowca jasno twierdzę, że w 'normalnym' terenie między domami tylko utrudniają dają one ruch i rowerzystom złudne poczucie bezpieczeństwa, usypiając czujność zarówno rowerzystów, jak i kierowców.

    30 0
  • ~Arteks 2020-05-22 19:06:56

    @ursus - wiem, że tak i tym bardziej dziwi mnie w przypadku @bartezza bezsensowne domaganie się specjalnego OC - skoro już obecnie wiele osób które ma ubezpieczenia kompleksowe - ma też OC na dzieci i np. na wypadek dziecka na rowerze. Może się okazać, że ludzi bez OC to garstka i mogą to być np. biedne osoby na wsiach dla których po likwidacji PKS-ów rower to czasami ostatnia możliwość przemieszczania się.

    0 35
  • ~Arteks 2020-05-22 19:14:22

    @trewq92 - no to się zwyczajnie mylisz. Tam gdzie pojawiają się jakieś dodatkowe szykany, zabezpieczenia czy nawet zwyczajna czerwona farba - większość kierowców reaguje w takim miejscu bardzo rozważnie. Podaj jakiś przykład gdzie "między domami utrudniają one ruch"? Seperacja ruchu drogowego i rowerowego to najlepsze co wymyślono aby chronić jednośladów. Ten wypadek nie różni się w zasadzie od żadnego w którym jeden pojazd zmienia pas ruchu i jedzie na czołówkę. Tylko w tym przypadku był to rower, winną była rowerzystka. Piszesz, że nie znam tego miejsca. Skąd ta pewność? Ja dobrze znam swoje miasto i nie tylko. :)

    1 37
  • ~bartezz 2020-05-22 19:18:41

    Arteks - gdybyś myślał tymi kategoriami co wszyscy tutaj piszący i komentujący - nie dawałbyś powodów komuś aby się nie nabijać z twoich wyimaginowanych teorii i twierdzeń - jesteś wybitnie specyficznym komentatorem narażającym się na śmieszność i kompromitację - ale skoro cię to rajcuje to to nie mam nic przeciwko temu. Chciałem wcześniej napisać jak bym rozwiązał ubezpieczenie OC dla dzieci - ale ~truman20 - wyprzedził moją myśl komentarzem, więc nie widziałem sensu pisać drugi raz tego samego. No niestety, jeżeli rodzice by chcieli aby ich dzieci wyjechały rowerami na drogę to musieliby ponieść te znikome opłaty w skali roku za OC. Teraz dałeś kolejny przykład jak rozumujesz i pojmujesz to co się pisze cyt. " Poza tym OC nie jest potrzebne aby zasądzić szkodę w związku z uszkodzeniem czegokolwiek w tym auta przez np. rowerzystę, pijanego wandala czy chuliganów." - no właśnie żeby nie sądzic się o odszkodowanie za uszkodzony pojazd wystarczyłoby to OC! nie myl pojęć z " pijanym wandalem czy chuliganami " - my rozmawiamy o OC dla rowerzystów - hello planeta ziemia odbiór...? jest tam kto...?....

    28 0
  • ~truman20 2020-05-22 19:41:13

    ~Arteks - "Poza tym jakbyś rozwiązał problem OC dla dzieci"

    ~Arteks - " skoro już obecnie wiele osób które ma ubezpieczenia kompleksowe - ma też OC na dzieci".

    To w końcu wiesz jak rozwiązać problem OC dzieci czy nie wiesz? Raz piszesz tak, raz inaczej - zdecyduj się. Skoro rodzice mają OC na dzieci i od ich wypadków na rowerach, to sprawa sama jest rozwiązana. Pozostają jeszcze ci, którzy tego nie mają. A skoro nie ma problemu z dziećmi, to z dorosłymi tym bardziej nie będzie. Z czym masz jeszcze problem? Ja wiem, że pedało-wozy są dla ciebie ważne i zaślepiają ci normalne myślenie, ale nie wylewaj tego na normalnych ludzi.

    21 1
  • ~Arteks 2020-05-22 20:21:25

    @truman20 - to domagacie się nałożenia OC na rowerzystów, a potem sami przyznajecie, że problemu nie ma bo większość już je płaci - albo przez rodziców albo przez to, że są jednocześnie kierowcami aut i rowerzystami. Ale jesteście absurdalni w swoich żądaniach lub nielogiczni. Podobnie podatek drogowy - dlaczego mieliby go płacić rowerzyści skoro ich pojazdy są małe, lekkie, a nakłady miast na rowery to ułamek procenta z tego co idzie na transport samochodowy? Mi nic nie zaślepia rozsądku - tobie widać przeszkadzają cykliści i masz prawo do ich nielubienia - ale to kolego nic nie zmienia. To licząca się grupa obywateli z którą muszą się liczyć ci którzy odpowiadają za inżynierię ruchu czy rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo i wygodę korzystania z rowerów. :)

    3 32
  • ~exx 2020-05-22 21:43:18

    Baby ani na trzeźwo ani pod wpływem nie nadają się na kierowcę. Ani do samochodu, ani na rower. Są takie samochodziki w wesołych miasteczkach którymi można się zderzać. Kupcie se bilet i tam jeździjcie. Koniec i kropka!

    12 7
  • ~kitikat 2020-05-24 13:42:50

    Bana dla Arteksa i 2 tyg. urlopu przymusowego moze wtedy sie troche zdystansuje i uspokoi nadszarpniete nerwy...

    7 2

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy będziesz głosował 10 maja w wyborach prezydenckich?




Oddanych głosów: 12365