zamknij

Wiadomości

Rowerzyści o latarni na Rudzkiej: można się o nią zabić!

2021-01-11, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Trasa rowerowa ciągnąca się wzdłuż Zalewu Rybnickiego należy do jednej z najbardziej wygodnych i urokliwych w Rybniku. Podziwiając jednak okolice trzeba się mieć na baczności! W innym razie nasza twarz znajdzie się na słupie latarni.

Reklama

Rudzka jest jedną z najdłuższych ulic w naszym mieście – w znacznej części w ciągu ostatnich lat przeszła gruntowną przebudowę. Droga zyskała nie tylko nową nawierzchnię, ale i szerokie pobocza z drogą rowerową i pasem dla pieszych. Tym samym rybniczanie w komfortowych warunkach mogą podziwiać przyrodę podczas podróży rowerem.

Nawet jednak na tak długiej i szerokiej drodze kierowcy jednośladów muszą się mieć na baczności. Rowerzyści skarżą się bowiem na latarnię, która z niewiadomych powodów stoi na granicy pasów dla jednośladów i pieszych. Znajdziemy ją w dzielnicy Chwałęcice, pobliżu skrzyżowania z ul. Grodzką.

Co więcej kolor słupa latarni zlewa się z nawierzchnią drogi pieszo-rowerowej. Nieuważny rowerzysta może na nią wpaść, a zniszczony jednoślad nie będzie jedyną szkodą wyrządzoną w wyniku zderzenia.

- Dlaczego ktoś zdecydował się postawić słup właśnie w tym miejscu? Czemu ma to służyć? - rowerzyści nie kryją zaskoczenia, ale i oburzenia.

Co na to rybnicki magistrat? Z odpowiedzi Agnieszki Skupień, rzecznik rybnickiego magistratu wynika, że słupów w takich miejscach jest więcej.

- Słupy stoją na styku trasy dla pieszych i rowerzystów. Z formalnego punktu widzenia są zainstalowane prawidłowo. Oświetlają przejścia dla pieszych – zaznacza.

Jak jednak dodaje, żeby zapobiec nieprzyjemnym zdarzeniom, na wysokości wzroku zostaną oznakowane taśmami odblaskowymi.

Mieliście kiedyś „bliski kontakt” ze słupami na Rudzkiej? Faktycznie stanowią problem dla rowerzystów?

Oceń publikację: + 1 + 14 - 1 - 65

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (24):
  • ~ufo23 2021-01-11 14:12:34

    Jak się zaiwania na elektryku jak szatan, to się nie dziwię takim zdjęciom

    94 19
  • ~pilak34 2021-01-11 14:15:31

    Pani Agnieszka z UM jak zwykle fachowo wyjaśnia nawet wie że takich niespodzianek jest więcej ,dobrze że ją mamy

    71 17
  • ~ 2021-01-11 14:17:10

    Owinąć gąbką , tak na wszelki wypadek . W razie zderzenia nie będzie aż tak boleć :)

    62 21
  • ~ 2021-01-11 14:25:30

    Cos by sie przydala w Polsce "kultura pozwow". Na miejscu pana ze zdjecia poszedlbym do prawnika. Bole kregoslupa po czyms takim mozna miec na cale zycie a zadne badanie ich nie bedzie moglo potwierdzic zni wykluczyc.

    22 81
  • ~ 2021-01-11 14:41:25

    do benet - czy jak się uparzysz przy zmywaku w Anglii, to też lecisz do prawnika?

    63 19
  • ~marys76 2021-01-11 14:43:18

    @Benett - Ty byś to prawnika poszedł nawet z zatwardzeniem bo ból dupy możesz mieć przez całe życie!
    Podpis pod zdjęciem:
    "Zdjęcie zostało zainscenizowane na potrzeby przedstawienia problemu"

    63 5
  • ~Lahcim 2021-01-11 14:45:21

    Na elektryku Enduro ze skokiem pewno 160mm i czterotłokowymi heblmi co zatrzymują w miejscu narzekać na jedną latarnię na drodze to lekki wstyd.
    Takim rowerem lata się w dół stoku po 50km/h po korzeniach i kamieniach między drzewami. Wtedy też się narzeka na stojące drzewa?

    59 9
  • ~kosc88 2021-01-11 14:50:44

    @ Lachim, dokładnie to samo chciałem napisać (chociaż mi to bardziej wyglada na traila, ale mniejsza) Tak to wygląda jak kupuje się rower ze wzgledu na wyglad, a nie przeznaczenie czy umiejętności. Chyba pora przesiąść sie na składaka.

    29 6
  • ~Lateks 2021-01-11 14:55:46

    Bo trzeba zacząć od tego że te wszystkie drogi dla rowerów są po to by kierowcom nie przeszkadzać, by ich zmarginalizować a nie po to by było wygodnie i bezpiecznie.
    Oficer rowerowy robił wszystko by pokazać że jest i że można wydać pieniądze z UM i funduszy europejskich. Nie znam kolarza który byłby za durnymi płotami i słupami przy i na drogach rowerowych.

    24 10
  • ~Lahcim 2021-01-11 14:59:43

    ~kosc88 na trailu też tak można latać :) w każdym razie robić "inscenizację" takim rowerem jest zabawne. Ale może racja, że właściciel kupił ten rower żeby po bułki jeździć.

    19 6
  • ~ 2021-01-11 14:59:57

    @artefakc
    Pracuje w biurze.
    Natomiast tak zdecydowanie! Moj partner 15 lat temu mial wypadek w pracy, na odczepnego zaoferowali mu 5 tys, wynajal dobra kancelarie z Manchesteru i skonczylo sie na £150 tys. Splacil swoj dom, zwolnil sie i zalozyl wlasna firme . Znam czlowieka, ktory pozwal policje, bo nie zapewnila mu bezpieczenstwa w klubie nocnym znanym z zadym, wygral wiecej,

    14 34
  • ~Leon59 2021-01-11 15:08:41

    Przecież na każdej latarni można się zabić.

    25 5
  • ~Jan R. 2021-01-11 15:10:46

    Zastanawiam się czy elektrykorze nie powinni jeździć po ulicy? Jak jadą pod górkę 40 km/h a z przeciwka z górki ktoś jedzie 30 km/h i jak się nie daj Boże szczasną to mamy szczaśnięcie 70 km/h.

    20 9
  • ~Longina b 2021-01-11 15:28:21

    Ilu analfabetów na tym portalu!!! Uparzyć co to qwa jest,szczasną.Same perełki polskiej ortografii.Certyfikat wam się należy i patent!!!

    10 36
  • ~Longina b 2021-01-11 15:32:52

    fuck-widocznie Ty się uparzyłeś.Nie wiem tylko z kim?

    15 12
  • ~artefaks 2021-01-11 15:52:51

    fuck myśloł że to smalec i do d*** wsadził palec

    16 10
  • ~Kurt_Wallander 2021-01-11 16:18:54

    Hyhyhyhyh, jeżdżę tam dość często i do dziś nie zwróciłem uwagi, że tam jest latarnia :O Faktem jest, że w mieście takich pułapek jest paręnaście, szare słupki i latarnie.

    Po prostu wcześniej nie stało tam nic, jedna latarnia chyba była tylko w okolicy skrzyżowania (po jego stronie) i przy przystanku. Zapewne doszło jeszcze do tego, że latarnia stoi tak jak stoi bo inaczej musiałaby stać na prywatnym terenie :D

    17 2
  • ~spirit-of-the-town 2021-01-11 17:14:20

    To może wytnijmy też wszystkie drzewa i korzenie przy leśnych ścieżkach rowerowych, przy drogach dla pewności też, bo a nuż znajdzie się jakiś idiota ze słuchawkami na uszach i kapturem na łbie i nie zdąży wyhamować.

    34 4
  • ~Kwinto 2021-01-11 17:22:43

    Hmm w sumie jechałem tam tysiąc razy i nie zauważyłem tej latarni, aczkolwiek na zdjęciu nie wygląda to dobrze. Trudno sie wbić w taką przeszkodę, aczkolwiek w sezonie w weekend kiedy mnóstwo osób jeździ i spaceruje może się zdarzyć niespodzianka.
    Bardziej niebezpiecznym miejscem jest niepotrzebny kawałeczek ścieżki przy wyjeździe z zapory na główny szlak. Zarośnięty róg działki "pod żaglami" ogranicza całkowicie widoczność . Latem gość centralnie wyjechał mi pod koła, ale pozdrawiam go, skończyło się bez większych strat.

    13 0
  • ~tf2 2021-01-11 18:16:10

    Przecież słup znajduje się za linią ciągłą na pasie dla pieszych!
    Co tam robił rowerek? W takim wypadku należy dołożyć słupki żeby szaleńcy w swoich śmiesznych kaskach nie wyrządzili krzywdy pieszym.
    Koszmarne miasto, spycha ludzi na krawędź ulicy i oferuje kilkunastocentymetrowy pasek chodnika, nie dziwię się, że się wyludnia.
    Gańba!

    16 10
  • ~Damian Karwot 2021-01-11 18:35:30

    Słup stoi prawidłowo? Skrajnia drogi dla rowerów to 20cm, nie ma prawa w niej nic się znajdować.

    10 7
  • ~bartezz 2021-01-11 18:43:36

    Longina b - Jan R. mówi naszą Śląską gwarą. Jesteśmy na Śląsku i mamy pełne prawo godać naszą gwarą pamiętaj o tym nim znowu komukolwiek zwrócisz uwagę! Górale w Zakopanem i na całym Podhalu też mają swoją gwarę - spróbuj im zwrócic uwagę... hehe :D powodzenia! Jak ci Śląsk nie odpowiada to zawsze masz możliwość wyjechać skąd przybyłaś ty lub twoi przodkowie.
    Co do tej feralnej opisywanej latarni na tej ścieżce to ani razu nawet o nią się nie otarłem choć w sezonie letnim jeździłem tą trasą dosyć często. Patrzeć przed sia kaj sie jedzie i bydzie dobrze : )))

    21 3
  • ~Dintojra 2021-01-11 20:10:27

    Tak to jest gdy robi się projekty zza biurka, później nikt szczegółowo tego nie weryfikuje, a wykonawca nie zgłasza idiotyzmów.
    Później jest odbiór, odbierający odfajkowuje, że wszystko zgodne z projektem... a że idiotyczne ? kogo to obchodzi.
    Przecież latarnię można było postawić w miejscu znaku, a znaki zamontować na słupie tejże latarni... no ale wtedy byłoby taniej (o koszt słupa znaku), a to nie wskazane.
    Moim skromnym zdaniem błedy popełnia się jużna etapie projektowania takich inwestycji.
    Wystarczyłoby postawić niższe i słabsze latarnie, które oświetlałyby chodnik i trasę rowerową po danej stronie, ale zamiast tego projektanci chcą na siłę uszczęśliwić i pieszych i kierowców - pytanie po co ?
    Kierowcy mają w swoich pojazdach reflektory i one im w zupełności wystarczają,
    Natomiast pieszym i rowerzystom można, a nawet trzeba oświetlić chodnik/ścieżkę... zwłaszcza pieszym.
    Dla mnie jako kierowcy istotne jest aby widzieć co się dzieje po mojej prawej stronie na chodniku/ścieżce, a drogę przed pojazdem oświetlę sobie sam.
    Dla kierowcy nawet lepiej jest jeśli pobocze jest delikatnie oświetlone i linia cienia kończy się na krawężniku, jest wtedy dobry kontrast przez co wg mnie byłoby bezpieczniej.
    Druga sprawa: byłoby taniej - słabsze, (mniej prądu) i niższe lampy = tańsze... ale nie o oszczędności przecież chodzi prawda ?

    11 1
  • ~axie 2021-01-11 21:36:39

    Niestety mści się projektowanie ścieżek na zasadzie aby było. Dojazd z Nowin do centrum ścieżkami to istny labirynt (kręty, urywany, ogłupiający i często niewidoczny). Wymalowanie kontrapasów - chyba po to by więcej wypadków spowodować. Niektóre ścieżki pełne absurdów. Odcinek wzdłuż Góreckiego - wylot ulicy Długiej spomiędzy wysokich płotów i drzewek tuż na przejazd rowerowy (mega niebezpieczne miejsce) - przejazd od ulicy Długiej przy dojeździe do posesji na Góreckiego wytyczony był niedawno kilkoma słupkami, na środku ścieżki rowerowej - sam byłem świadkiem jak zawisł tam rowerzysta, plastikowe barierki wypełnione betonem , (szczelnie ustawione ) uniemożliwiające wcześniejszy wjazd na ścieżkę przy ślepym rondzie na Góreckiego...o takkich handicapach jak lampy to już lepiej nie mówić. Brak połączenia ścieżki na Góreckiego z ścieżką na Rudzkiej i Podmiejskiej. Na odcinku ścieżki rowerowej, gdzie normalnie nie jeżdżą auta (ok. 300m) przy Fundacji Elektrowni Rybnik - dwa leżące policjatny i mega wąska szykana z barierek i pełno gnijących, śliskich liści. Pełno barierek po zewnętrznej stronie ul. Rudzkiej (po co?) i ani jednej przed przejazdami (bo można było się przytrzymać)... wyliczać można długo.

    14 2

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak oceniasz 2,5 roku rządów prezydenta Rybnika - Piotra Kuczery?





Oddanych głosów: 700