zamknij

Wiadomości

Raport NIK: statystyczny rybniczanin wypalił w 2017 r. 6 tys. papierosów!

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport o ochronie powietrza przed zanieczyszczeniami. Nie ma dobrych informacji - Polska wciąż jest jednym z krajów Unii Europejskiej z najgorszą jakością powietrza. W raporcie uwzględniono też Rybnik, w którym każdy statystyczny mieszkaniec wypalił ze smogiem ponad 6 tys. papierosów!

Polska i Rybnik w czołówce

Reklama

To, że Rybnik pojawia się w niechlubnych rankingach dotyczących smogu wiemy nie od dziś. Tak samo jest z najnowszą publikacją Najwyższej Izby Kontroli.

NIK alarmuje, że wśród prawie 3 tys. miast z całego świata ujętych w bazie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), wg. danych za lata 2012 - 2015, w pierwszej setce najbardziej zanieczyszczonych państw europejskich pod względem PM10 znajdowało się aż 45 polskich miast.

Jeżeli chodzi o Rybnik, nasze miasto pod względem stężeń rocznych PM10 zajmuje 3. miejsce w Polsce. Średnia roczna wynosi 53 µg/m3. Na pierwszym miejscu jest Żywiec, następnie Pszczyna (w obu miastach 58 µg/m3). Na czwartym miejscu znalazł się Wodzisław Śląski (53 µg/m3).

- Mimo znacznego zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza w ostatnich kilkudziesięciu latach (głównie wskutek wprowadzenia bardziej restrykcyjnych wymagań dla przemysłu), jakość powietrza w Polsce dalece odbiega od standardów UE. Od czasu poprzedniej kontroli NIK dotyczącej problematyki ochrony powietrza sytuacja Polski na tle innych krajów UE niewiele się zmieniła – czytamy w raporcie NIK.

Jesteśmy „palaczami”

Jeżeli chodzi o konkretnie nasze miasto, Najwyższa Izba Kontroli publikuje zestawienie miast najbardziej zanieczyszczonych B(a)P, czyli benzoalfapirenem. Roczne stężenie B(a)P podano w równowartości wypalonych papierosów. Jak się okazuje, każdy mieszkaniec Rybnika – bez względu czy to niemowlak, czy senior – w ciągu roku „wypalił” ponad 6 tysięcy papierosów!

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i Europejskiej Agencji Środowiska zanieczyszczone powietrze powoduje na świecie ok. 7 milionów przedwczesnych zgonów rocznie; natomiast tylko w krajach europejskich liczba przedwczesnych zgonów przekracza 400 000 (z uwagi na negatywne oddziaływanie pyłu PM2,5).

W samej Polsce z powodu zanieczyszczenia powietrza PM2,5 rocznie przedwcześnie umiera ok. 46 000 osób, czyli mniej więcej tyle ile wynosi liczba mieszkańców Kołobrzegu. - Koszty takiej sytuacji są ogromne. Przeprowadzona w czasie kontroli NIK analiza wskazuje, że koszty zewnętrzne spowodowane złą jakością powietrza (z uwagi na oddziaływanie PM2,5) na obszarze 5 województw objętych kontrolą wynoszą ok. 12,6 mld zł w skali roku – czytamy w raporcie.

Rząd nie reaguje?

W ocenie NIK w okresie objętym kontrolą Minister Środowiska nie podejmował aktywnych, adekwatnych do skali problemu, działań na rzecz kształtowania polityki ochrony powietrza w kraju oraz zapewnienia właściwego funkcjonowania niektórych elementów systemu ochrony powietrza.

Podobna opinia dotyczy Ministra Energii. - Działalność była niewystarczająca i nieadekwatna do skali problemu. Minister również w niedostatecznie realizował swoje zadania związane z programem „Czyste powietrze”. Ocena taka wynikała m.in. z opieszałości przy wprowadzaniu regulacji dotyczących wymagań jakościowych dla paliw stałych. Zastrzeżenia NIK dotyczyły również przesłanego do Stałego Komitetu Rady Ministrów projektu rozporządzenia o dopuszczalnych parametrach paliw stałych. W ocenie NIK nie chronią one należycie obywateli i środowiska naturalnego przed zanieczyszczeniami – dowiadujemy się.

Największą obawę NIK w konstruowaniu regulacji prawnych programu „Czyste Powietrze” wzbudził fakt, że zaproponowane w projekcie rozporządzenia parametry paliw stałych (w szczególności zawartość popiołów, siarki i wilgoci) zabezpieczają w znacznie większym stopniu sektor węglowy, aniżeli uwzględniają dążenie do ochrony obywateli i środowiska naturalnego przed negatywnym wpływem zanieczyszczeń powietrza. - Parametry te uwzględniały w pierwszej kolejności aktualne możliwości krajowego rynku węglowego, a dopiero następnie rozpatrywano możliwość ich kształtowania pod względem celów środowiskowych. Minister Energii nie uwzględnił uwag w tym zakresie zgłoszonych w trakcie prowadzonych konsultacji, które wskazywały na konieczność wprowadzenia rozwiązań zapewniających radykalną poprawę jakości powietrza – czytamy w raporcie.

Z kolei, jeżeli chodzi o działalność Ministra Rozwoju i Finansów a później Ministra Przedsiębiorczości i Technologii – ocena NIK jest pozytywna.

- Minister Przedsiębiorczości przygotował w terminie rozporządzenie w sprawie wymagań dla kotłów na paliwo stałe. W ocenie NIK wymaga jednak ono uzupełnienia w celu wyeliminowania ryzyka wprowadzenia do sprzedaży urządzeń niespełniających przewidzianych parametrów (obecnie podjęto działania w celu nowelizacji tego rozporządzenia). Chodzi o wprowadzenie definicji kotła na paliwo stałe, gdyż w gospodarstwach domowych mogą być używane również inne urządzenia, w których spala się paliwo stałe. Rozporządzenie powinno też obejmować też kotły wykorzystywane wyłącznie do ogrzewania wody lub kotły na biomasę niedrzewną – dowiadujemy się.

Najwyższa Izba Kontroli poruszyła też temat roli samorządów w walce ze smogiem i roli gmin w ochronie powietrza. NIK wystosował też zalecenia dla Prezesa Rady Ministrów, Ministra Środowiska, czy Ministra Energii.

Cały raport przeczytacie >>TUTAJ

Oceń publikację: + 1 + 32 - 1 - 9

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (35):
  • ~pprywatne 2018-09-17 16:16:53

    Statystyki nic nie zmienią. Już za chwilę zacznie się ogrzewanie węglem i kopcenie z co drugiego komina. Dym będzie walił czarny i cuchnący i nikt z tym nic nie będzie potrafił zrobić.
    Całe lato tylko gadka i czynów brak, a ja jestem pewien, że będzie jeszcze gorzej niż było. Montujcie więcej eko-pieców, co cały popiół wyrzucają przez komin.

    74 22
  • ~ 2018-09-17 16:26:43

    u nas z tym smogiem to tak jak by wszyscy byli nałogowymi palaczami w przyszłości te miasto się wyludni bo ludzie zaczną padać jak muchy albo stąd uciekną

    58 15
  • ~waldus 2018-09-17 19:00:32

    to u nas nie ma tak zle. idzei jeszcze trocha przihajcować.

    17 35
  • ~Jan Jan Msciciel 2018-09-17 19:04:03

    Nie ma dobrych informacji - Polska wciąż jest jednym z krajów Unii Europejskiej z najgorszą jakością powietrza. "... no wiemy o tym, po co te głupoty, przecież musimy poczekać na kolejny sezon

    15 15
  • ~waldus 2018-09-17 19:06:25

    ale jako to przecież jest ustawa antysmogowa ... i co ... ? myśle że teraz potrzebna antysmogowa2 i następne obrady urzędasów. tak sie to będzie kręcić. urzedasy mają teraz robote na nastepne 20lat.

    32 11
  • ~master4k 2018-09-17 19:56:29

    @ waldus

    Smutna prawda jest taka, że gdyby ludzie byle hownem nie palili w piecach rodem z outletu w Mogadiuszu, to żadna ustawa nie byłaby potrzebna.

    30 17
  • ~exx 2018-09-17 20:05:55

    Te ustawy antysmogowe, certyfikaty na paliwo stałe, podnoszenie norm na piece to jest pudrowanie trupa i udawanie przed Brukselą, że walczymy ze smogiem. Dzisiaj na przyklad na 6 najbliższych sąsiadów 3 grzało wodę i gdyby to był certyfikowany wungiel w piecu z najnowszą normą to smród jest i emisja syfu też jest. Dlatego sądzę, że najprostrze rozwiązanie dające najszybszy efekt to zakaz palenia w piecu latem. Tylko nie rozumiem, dlaczego ludzie na decyzyjnych stanowiskach o tak prostych sprawach nie umią zadecydować.

    43 19
  • ~MaciejK 2018-09-17 20:08:41

    Jak grochem o ścianę. Głupi narod + rzad, nie ma co liczyć na poprawe

    41 25
  • ~ 2018-09-17 20:14:25

    Na tej mapce Niemcy takie zielone jasne taki h..j jak oni więcej węgla spalają od nas

    23 25
  • ~Analpenetrator 2018-09-17 20:54:45

    Wszyscy chcą dychać świeżym luftym, a ceny paliw ekologicznych idą do do góry. Auta na sztrom super ekologiczne a ceny od 300 tyś. za szt.
    Do puki kasa rządzi światym nie bydzie ekologii.

    22 19
  • ~imrahil 2018-09-17 21:08:45

    ~ogrodnik29 - Niemcy spalają znacznie więcej węgla i śmieci, ale w przystosowanych do tego instalacjach a nie w przydomowych kotłach niespełniających żadnych norm albo spełniających normy tylko w laboratorium. polskie powietrze to efekty wielu lat zaniedbań. na Śląsku problem jest poważniejszy, bo mamy tani węgiel, często w deputacie. w związku z tym nawet przy budowie nowych domów wiele osób ma gdzieś energooszczędność. gdyby ktoś z rządzących naprawdę chciał rozwiązać problem to ograniczyłby zużycie paliw stałych w domach prywatnych.

    42 15
  • ~masny 2018-09-17 22:28:36

    Y

    3 4
  • ~bartezz 2018-09-17 22:41:47

    Jo już 7 lot nie pola petów, żona tyż nie poli i ni ma nadymione w izbie ;-)

    17 7
  • ~kurier 2018-09-17 23:11:47

    Wszyscy cierpimy przez skąpstwo, egoizm i zacofanie. Jak to się ma do słynnego patosu śląskiej wierzącej rodziny z zasadami i wartościami? Gdzie te zasady skoro ludzie truja i nie szanuja sie nawzajem..

    36 13
  • ~pprywatne 2018-09-18 02:34:54

    Ostatnio pytałem kogoś, dlaczego grzeje wodę w lecie węglem. Przecież w lecie może grzać prądem, będzie mniej śmierdziało i nie będzie truł siebie i swoich dzieci. On na to "Prądem? To zapłacę w ch...j, a inni też grzeją węglem to ja jeden nie będę płacił w ch...j za prąd".

    Takie właśnie podejście do smogu ma większość ludzi.

    35 8
  • ~rosthost1 2018-09-18 06:46:34

    Przez wiele lat nic nie było robione. Unia tez to ma gdzies a teraz ludzie oczekują cudow w rok albo dwa lata.
    Kasa która idzie na prostowanie ogórków w Unii czy takie pomysły jak Acta2 spójne wystarczyła by na zmianę ogrzewania w Polsce.
    A panom z koalicji PSL i PO dziękujemy za najwyższe ceny gazu z Rosji. DUŻO ludzi zniechęcili do gazu.

    15 12
  • ~Antyk 2018-09-18 07:03:33

    czyli prawie 17 sztuk papierosów wypalanych STATYSTYCZNIE dziennie nawet przez noworodka wg was jest niczym, bo wrócił temat dyżurny na jakieś 8 miesięcy- "smog" ....histerycy i tyle!!! Wg was rozrzedzona powietrzem trucizna wdychana nosem jest o wiele gorsza od tej "wpuszczanej" do dróg oddechowych ustami tak??

    13 8
  • ~imrahil 2018-09-18 07:28:01

    co ze mentalność. najśmieszniejsze jest to, że grzanie wody prądem w lecie wychodzi często taniej niż grzanie węglem. za to na pewno nie taniej niż śmieciami czy kradzionym drewnem z lasu. kto ma podlicznik, ten wie.

    20 8
  • ~secretkey 2018-09-18 08:42:02

    ~rosthost1 Bądź choć trochę obiektywny. Poczytaj o ministrze Wojciechu Jasińskim a później o Mikołaju Budzanowskim. Nie namawiam do miłości do PO-PSL tylko do samodzielnego myślenia.

    3 8
  • ~entropia 2018-09-18 09:17:11

    exx- umieją, umieją tylko się boją górniczych związków zawodowych którym nie w smak ograniczenia w spalaniu węgla w Polsce, stąd też ów niedawna nowelizacja która dopuszcza nawet mokry i zasiarczony miał z Sobieskiego, Janiny i Ziemowita, nawet ekogroszki z tych kopalń mają podobne parametry
    imrahil - można też gazem z butli w piecu przepływowym i będzie jeszcze taniej niż prądem

    9 7
  • ~Arteks 2018-09-18 10:37:04

    @entropia - ale te obawy związkowców górniczych są bezzasadne bo przecież można wykorzystywać do produkcji ciepła węgiel i używać nowoczesnych form produkcji, filtrowania w odpowiednich do tego kotłach i z odpowiednimi normami. Warszawa ma ciepłą wodę i ogrzewanie z węgla dzięki kilku ciepłowniom i ciepłociągom, a problemu z PM10 nie ma. U nas puszczono na żywioł w latach 90. piece zasypowe "Made in Janusz", a że ludzie u nas bogaci - nie oszczędzają na opale tak jak w innych regionach kraju. Zauważcie ile domów na Śląsku w ogóle nie posiada tynku! Nie mówiąc o jakimś ociepleniu. Przecież tam idzie z 3x więcej opału niż w domach ocieplonych... @pprywatne - grzanie węglem wody to już nawet w Polsce jest zjawiskiem rzadkim. Może gdzieś w Bieszczadach czy na Podlasiu jakieś babcie lub dziadkowie używają pieców na drewno. Tak z ciekawości - jesteśmy wszyscy po sezonie urlopowym, czy ktoś widział gdzieś aby wieczorami paliło się z kominów (poza Śląskiem) w okresie letnim? Ja się z czymś takim nie spotkałem, a w tym roku byłem w dość różnych miejscach kraju i zagranicy. Wszyscy od tego odeszli, został nasz śląski skansen z dzikimi ludźmi którzy nie szanują siebie i innych.

    11 14
  • ~Antyk 2018-09-18 11:14:19

    arteks: "nasz śląski skansen z dzikimi ludźmi"... jak ci się tu nie podoba, to skorzystaj z bajki o wężu i ssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss..................

    15 8
  • ~Arteks 2018-09-18 11:40:35

    @antyk - nie sycz jak żmija. Postęp nie polega na tym, że postępowi ludzie mają się gdzieś wynieść przez zacofanie innych. To postępowi ludzie w końcu zmuszą zacofanych do zmian. Kiedyś palacze tytoniu - terroryzowali innych w pociągach, na dworcach, w szkołach, przychodniach, restauracjach i... skończyło się. Z pewnością to co można robić to wyśmiewać dzikusów którzy wodę gotują za pomocą węgla jak w westernach ale też lobbować za uchwałą która zakaże używania węgla np. w okresie letnim!

    9 15
  • ~Antyk 2018-09-18 11:49:42

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    8 2
  • ~entropia 2018-09-18 12:41:45

    ~Arteks tylko że energetyka nie przepada za niskokalorycznym węglem, to się właściwie opłaca tylko jeśli elektrownie czy ciepłownia są blisko kopalni, za podobną cenę co typ 33-34 ( zwykle około 5% popiołu, 0,6 siarki i 6% wilgotności) musiałaby się przestawić na te miały 31.2 z których 1/4 to popiół, siarki 1,5% i wilgotność 20% więc dochodzą koszty utylizacji dodatkowego popiołu czy dosuszania. Dodatkowym problemem jest to że z powodu zbyt dużej spiekalności typów 33-34 praktycznie nie da się spalać w domowych kotłach automatycznych więc przestawienie się energetyki głównie na węgiel nisko wydajny spowodowałoby kłopoty np. Marcela i Rydułtów dlatego związki lobbowały za tym żeby dopuścić do detalu cały asortyment węgla produkowany w Polsce łącznie z miałami (nie mylić z mułami czyli "błotem" powęglowym)

    11 0
  • ~Antyk 2018-09-18 13:14:57

    redakcjo potwierdźcie mi, że wpis arteksa :"nasz śląski skansen z dzikimi ludźmi".... jest spełniającym wymogi regulaminu

    11 4
  • ~ 2018-09-18 15:02:59

    Arteks "Warszawa ma ciepłą wodę i ogrzewanie z węgla dzięki kilku ciepłowniom i ciepłociągom, a problemu z PM10 nie ma." zgadza się, a co u nas można zaproponować mieszkańcom ? przestarzała, niemodernizowana od lat ( bo już Fudali zapowiedział jej zamknięcie ) ciepłownia w Chwałowicach ledwo zipie, Elektrownia , pomimo szumnej zapowiedzi, dalej niezmiennie ogrzewa tylko Zalew, a właściciel domku chcąc go podłączyć do sieci, nadal traktowany jest jak intruz

    10 0
  • ~ 2018-09-18 17:44:57

    ~master4k
    Smutna prawda jest taka, że gdyby przed laty rządzący nie zadbali o to, byśmy mieli droższy gaz niż reszta Europy, do tego zadbano by o rozwój infrastruktury gazowej w okresie bumu budowlanego w mieście, to żadna ustawa nie byłaby potrzebna, bo nikomu nie opłaciłoby się grzanie węglem, a tak doszło do tego, że gdy ceny gazu poszły znacząco w górę, wiele osób, ze względu na koszty, rezygnowało z wygody grzania gazem na rzecz węgla, a w nowobudowanych domach nawet nie brano pod uwagę innego sposobu grzania

    6 1
  • ~Arteks 2018-09-18 23:43:54

    @ursus - trochę jesteś naiwny z tym gazem bo w wielu miejscach Rybnika gaz jest, a ludzie go nie używają do ogrzewania domów. Każdy dom w dzisiejszych czasach ma prąd - a jednak wiele z nich nie zna czegoś tak łatwego w użyciu i wygodnego jak bojler elektryczny lub ogrzewacz przepływowy. Są nawet tacy którzy się obrażają za wytknięcie ogromnego zacofania jakim z pewnością jest rytuał rozpalania pieca do kąpieli - znany głównie już tylko ze Śląska lub jakichś krajów trzeciego świata, gdzie jest problem z dostępnością do gazu i prądu.

    3 9
  • ~colombo01 2018-09-19 08:03:58

    statystycznie rybniczanin wypala 6000 fajek rocznie, a faktycznie to ok. 6000 fajek na pół roku. Jeśli wziąć pod uwagę że kopciuchy trują przez 6 miesięcy. A jak spojrzymy na słupki z przekroczoną normą, to wydzie, że spalenie 5800 fajek zajmuje nam tylko kilkadziesiąt dni.

    4 2
  • ~simonkos12 2018-09-19 08:54:07

    Ale zamiast wrzucić proste dofinansowania, to papierologia i tyle. Ja sobie sam ocieplam dom i mi się dofinansowanie nie należy, bo nie wziąłem firmy, na którą mnie nie stać. Kupiłem piec na pellet, również za swoje. A wystarczyłoby dać dofinansowanie do paragonu za materiały potrzebne do ocieplenia i tyle, albo możliwość odpisania Vat, jak było kiedyś. Druga sprawa, parking na 400 pojazdów, to koszt równy 10 lat dofinansowań na piece. Mogliśmy 10 lat posunąć się do przodu, zamiast parkingu... No ale cóż. Smog nie ma zniknąć, mamy z nim po prostu walczyć. Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze...

    11 0
  • ~Antyk 2018-09-19 12:12:54

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    4 1
  • ~Arteks 2018-09-19 12:29:25

    @antyk - w swej chorej zaciekłości nie potrafisz czytać ze zrozumieniem bo użyłem prawidłowego określenia "rozpalenie pieca do kąpieli". Bez tego rytuału, część zacofanych ludzi nie ma ciepłej wody. Czy ty też żyjesz jak człowiek z trzeciego świata, że próbujesz się wstawiać za cywilizacyjnym przeżytkiem? Obawiam się, że już nawet w obozach dla uchodźców nie używa się węgla do grzania wody... Ten twój nowy (który z kolei nick?!) chyba odpowiada twojej mentalności - ona na pewno nie jest z obecnej epoki.

    2 7
  • ~laguna 670 2018-09-23 00:02:57

    I co z tego może ten smog ?????

    3 1
  • ~laguna 670 2018-09-23 00:08:30

    Chajcowali my mułym był smog potym flotym my chajcowali zaś był tyn smog zeszło zima my polyli węglem dali smog no teraz do cygaret sie dojebaji bo smog dali nas meczy czekejcie yno za chwila bąka se nie pudzie na placu puścić bo bydzie śmierdzieć i dali bydzie smog .

    4 2

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy w Rybniku powinien obowiązywać zakaz spalania węgla?




Oddanych głosów: 3624