zamknij

Wiadomości

Przedsiębiorcy o zmianie w odbiorze odpadów: „miasto rzuca kłody pod nogi”

2020-12-14, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Wraz z nowym rokiem zmieni się system odbioru odpadów w Rybniku. Od stycznia właściciele niezamieszkałych nieruchomości sami będą musieli zapewnić odbiór odpadów. To kosztowny problem dla wielu przedsiębiorców. W najlepszym przypadku muszą być gotowi na 3-krotny wzrost kosztów!

Reklama

W Rybniku zmieni się system

O tym już pisaliśmy. Od 1 stycznia 2021 roku osoby prowadzące działalność gospodarczą (i nie tylko) sami będą musieli zadbać o to, by wywozić odpady z nieruchomości niezamieszkałej. Miasto tłumaczy, że szereg trudności spowodowała nowelizacja rządowej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Chodzi tu w szczególności o „rosnące koszty systemu gospodarowania odpadami komunalnymi na przedmiotowych nieruchomościach, które nie mają odzwierciedlenia w stawkach opłaty za poszczególne rodzaje pojemników i nie pokrywają rzeczywistych kosztów odbioru i zagospodarowania tych odpadów zasadnym jest wyłączenie tych nieruchomości z gminnego systemu gospodarowania odpadami”.

- W bardzo wielu przypadkach, podmioty prowadzące działalność gospodarczą mają trudność w rozróżnieniu co jest odpadem komunalnym w ich firmie, a co odpadem przemysłowym, poprodukcyjnym – mówi Ilona Krajczewska, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej UM.

 

- Skutkuje to przekazywaniem do gminnego systemu tylko odpadów zmieszanych i „indywidualne gospodarowanie odpadami segregowanymi” oraz nadmiernym tonażem oddawanych odpadów – w wyniku niewłaściwego postępowania z nimi, czyli niewykazywania części odpadów w składanych deklaracjach o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami - dodaje.

Przedsiębiorcy szykują się na wzrost kosztów

Decyzja o wykluczeniu z systemu właścicieli niezamieszkałych nieruchomości została podjęta na ostatniej sesji rady miasta. Opozycyjni radni już wtedy alarmowali, że indywidualne umowy z firmami odbierającymi odpady pochłonie koszty po stronie przedsiębiorców. Była mowa o dwukrotności obowiązujących stawek. Z tego, co się jednak dowiadujemy, może być jeszcze gorzej.

- Różnica w cenach obioru odpadów będzie tragiczna. Teraz płacimy 250 złotych miesięcznie, a od stycznia 2021 – 918 zł. To oferta firmy Eko, która dzierżawi nam kubły. Transgór zaproponował 1500 złotych. Ceny są kosmiczne – zauważa jeden z rybnickich przedsiebiorców. Chce pozostać anonimowy.

Nasz rozmówca nie zamierza jednak płacić tak wysokich kwot za odbiór odpadów.

- Poradzimy sobie, będziemy tańsi od systemu. W styczniu planujemy kupić potężną mielarkę odpadów ścierającą je na pył. Do tego zbudujemy zsyp. Zamierzamy korzystać tylko z jednego kontenera na odpady mieszane, który będzie opróżniany 3 razy w miesiącu. Inwestycja wyniesie około 10 tys. złotych, ale przy odbiorze odpadów zamkniemy się w 400 złotych miesięcznie – wyjaśnia.

Właściciel firmy znalazł sposób na odpady, inni niekoniecznie.

- Ci, którzy wypadną z systemu, muszą zabezpieczać miesięcznie 1000 na odbiór odpadów. Wydaje mi się, że my jako przedsiębiorcy napędzamy to miasto, a nam się rzuca kolejne kłody pod nogi – dodaje.

Władze miasta podczas ostatniej sesji poinformowały, że wysyłały pisma do przedsiębiorców z pytaniem, czy chcą pozostać w starym systemie. Nasz rozmówca nie pamięta jednak, by miał otrzymać takie pismo.

- Dziennie czytam sporo dokumentów, a ten na pewno bym zapamiętał – podkreśla.

Przedsiębiorca przedsiębiorcy nie równy

Mimo zmiany systemu, większość osób prowadzących swoją działalność w centrum Rybnika nie będzie narażona na wzrost kosztów odbioru odpadów. Dlaczego? Ponieważ nie są właścicielami kamienic, które notabene pełnią funkcję mieszkalno-usługową. Te nieruchomości wg nowej uchwały nadal będą znajdowały się w miejskim systemie.

Potwierdza to Jan Grzonka z księgarni Orbita.

- Jestem szczęśliwcem, którego nie dotyczy wyrzucenie z systemu. Prowadzę działalność w budynku „mieszanym”, odbiór odpadów pozostaje więc u mnie na starych zasadach – wyjaśnia.

W podobnej sytuacji jest Adam Grzelka, właściciel sklepu Kubuś przy ul. Kościelnej.

- Prowadzę działalność w budynku zamieszkałym. Uważam jednak, że decyzja rady co do zmiany systemu odbioru odpadów jest niesłuszna. Uchwała miała zapobiec wyrzucaniu śmieci do lasów, ale mamy do czynienia z odwrotnością prowadzonej polityki – zauważa Adam Grzelka.

Zwraca uwagę też na pewien absurd związany z gromadzeniem odpadów.

- Jak w jednym miesiącu będę miał np. dwa worki z plastikami, a w następnym jeden, to co mam zrobić? Odkładać odpady na bok, czy płacić niepotrzebnie? Jak deklarować taką zmienną na cały rok? To bezsens. Rozumiem zamierzenie miasta, ale przy prowadzeniu działalności ciężko postawić w deklaracji jakiś pewnik.

Rewolucja już się zaczęła?

Kolejny z naszych rozmówców – przedsiębiorców chce zachować anonimowość. Zwrócił jednak uwagę na problemy, które pojawiły się zarówno przed właścicielami firm, a tymi, którzy będą odbierać odpady.

- Podejrzewam, że same firmy z tej branży nie będą szczęśliwe, bo to będzie dla nich dodatkowy kłopot. Mieli partnera w postaci urzędu miasta, potrafili rozpisać sobie grafik odbiorów. Teraz zacznie się zabawa, bo taki „Kowalski” będzie pamiętał o nowym systemie i nawiąże współpracę, ale „Malinowski” już tego może nie zrobić – tłumaczy.

Ironizuje też, że tłumaczenie magistratu jest „rewelacyjne”.

- Jako społeczeństwo zatruwamy atmosferę, bo oddychamy. Ogólnie wszyscy robią temu miastu straszny kłopot, bo brudzą. Brnąc w takiej argumentacji, fajnie byłoby wyprowadzić wszystkich z miasta, zaczynając od przedsiębiorców, a na mieszkańcach kończąc. Wtedy w Rybniku byłoby naprawdę czysto – mówi gorzko.

Nasz rozmówca idzie jeszcze dalej – proponuje zerwać system odbioru odpadów.

- Mieszkańcy sami będą zawierać indywidualne umowy z odbiorcami odpadów. Urząd miasta będzie miał z kolei oszczędności, bo taki Wydział Gospodarki Komunalnej straci rację bytu. Same oszczędności, to słuszna rewolucyjna droga – dodaje.

Czy ta ostatnia propozycja jest Waszym zdaniem godna rozpatrzenia? Czy Wy – drodzy przedsiębiorcy – wiecie już, ile będziecie płacili za odbiór odpadów? Jakie to będą kwoty w porównaniu do 2020 roku? Piszczcie!

Oceń publikację: + 1 + 17 - 1 - 54

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (11):
  • ~ 2020-12-14
    17:19:01

    96 33

    Ta „zmianą” miasto spowodowało, że tysiące jego mieszkańców nie będzie płacić po 37-40 zł od osoby za śmieci.
    Poza tym minęło 5 lat rządów PiSu a w gospodarowaniu śmieciami jest większy burdel niż wcześniej. Co chwila gdzieś pożar wysypiska.

  • ~MatiW 2020-12-14
    17:26:54

    71 48

    Nieruchomości niezamieszkałe to był największy problem całego systemu. Bo przedsiębiorcy, którzy tworzą o wiele więcej śmieci niż gospodarstwo domowe, płaciło jak reszta. To akurat bardzo dobry ruch. Niestety wszystko drożeje od paru lat (o dobrodziejstwach rządu PiS nie wspominając, za które płacimy inflacją) więc przynajmniej tu miasto obroniło zwykłych mieszkańców.

  • ~Arteks 2020-12-14
    18:11:34

    90 18

    Ja w tym dostrzegam nie tylko utrudnianie życia przedsiębiorcom ale także, WIELKI NIETAKT władz Rybnika w kontekście trudnego czasu jaki ma wiele firm w czasie epidemii. No i uważam, że to kolejna z niezliczonych wpadek Kopera - który referował ten pomysł i pewnie za nim stoi. Natomiast nie widzę, żadnego, nawet najmniejszego, pozytywnego skutku bo przecież dzierżawca obiektu dolicza w swoim czynszu wywóz odpadów i to on dba o to aby najmujący mieli do czego wrzucać śmieci. Nie ma w tej chwili możliwości aby jakaś firma nie płaciła za śmieci. Więc na pewno nie przyniesie to dodatkowych dochodów dla miasta ale... będzie kolejnym kamyczkiem do tego aby nie głosować na Kuczerę i jego ludzi pokroju Kopera w następnych wyborach.

  • ~Admirał Pieskov 2020-12-14
    19:26:35

    74 16

    Ten, który to wymyślił jest durniem. To moje zdanie jako przedsiębiorcy i mieszkańca. Jak zauważył Arteks, to rozwiązanie nie przynosi żadnych korzyści, oprócz pozornej oszczędności. Tak krótkowzrocznych i działających "na pałę" władz jeszcze nie mieliśmy.

  • ~prs 2020-12-14
    20:06:09

    27 1

    "Jedni wkładają śmieci do kubła, inni do sieci." - Kamila Kampa

  • ~rzyt 2020-12-14
    22:02:26

    52 9

    @Arteks to nie jest wpadka, to jest ratowanie się przed klęską śmieciową, bo miasto nie daje sobie rady. Nikt z powodu zrzucenia obowiązku z odbieraniem śmieci na przedsiębiorców w mieście nie straci pracy. I nikt nie da gwarancji, że to uzdrowi gospodarkę śmieciową w mieście...bo firma odbierająca nie ma konkurencji i łoi słabego prezydenta. Nie pierwszy raz widać, kto rządzi w Rybniku. Casus Prezydent Makosz.

    Dlaczego nie korzysta się z doświadczeń innych krajów?
    Dlaczego inne gminy dają puste worki do segregacji?
    Dlaczego Rybnik podąża śladem zasyfionej Warszawy?

  • ~pprywatne 2020-12-15
    01:50:52

    30 7

    Ile trzeba jeszcze, aby się miarka przebrała?

  • ~orient 2020-12-15
    09:28:02

    28 1

    Radni którzy mogliby bronić mieszkańców przed idiotyzmami wymyślanymi przez urzędników niestety je akceptują.

  • ~Karolina# 2020-12-15
    11:35:11

    22 1

    szczęśliwi posiadacze terenów zielonych, bo zamiast płacić, będą mogli je zagospodarować (wylać do ziemi fekalia, wykopać dół i zakopać wsypane śmieci). Skończy się następną katastrofa ekologiczną za jakiś czas. Ale też pewne osoby z UM nie powinny nigdy tam się znaleźć, gdyby nie kolesiostwo i układy

  • ~Arteks 2020-12-15
    19:57:56

    6 2

    @rzyt - ja jestem w stanie zrozumieć udokumentowane potrzebą podwyżki. Ale w tym przypadku nie chodzi o interes miasta tylko interes firm śmieciową i problemy dla przedsiębiorców. Warto zwrócić uwagę, że młodzi ludzie się nie garną do prowadzenia firm, biznesmenów ubywa, a w dodatku ten rok był chyba najgorszy od czasu zmiany ustroju w Polsce w 1989 roku. Nie ogarniam jak prezydent dopuszcza tak głupie i nietaktowne rozwiązania akurat w takim czasie.

  • ~rzyt 2020-12-16
    03:32:05

    6 0

    @Arteks, też jestem jaki dodatkowy kawałek tortu Kuczera sprezentował firmie odbierającej odpady zrzucając robotę na barki biznesu?
    Zawsze mnie zastanawiało dlaczego za śmieci komunalne pracowników z Rybnika muszę płacić ekstra. Jak są w pracy to nie produkują śmieci w domu? Dodatkowo mam problem zrozumieć pobieranie podatku od działalności gospodarczej kiedy nie mogę jej prowadzić. Ale to tak przy okazji, bo logika nie jest mocną stroną prezydentów Rybnika.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy rząd powinien wprowadzić zdalne nauczanie we wszystkich szkołach?




Oddanych głosów: 628