zamknij

Wiadomości

Problem z parkowaniem na Chalotta. Dlaczego straż wypisuje mandaty i zakłada blokady?

2017-03-07, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Mieszkańcy ul. Chalotta nie kryją irytacji. Od kilku tygodni nie mogą już parkować samochodami wzdłuż drogi. Jeżeli to zrobią, narażają się na mandat lub nawet blokadę koła. - Gdzie kilkudziesięciu mieszkańców ma zostawiać swoje samochody? Czyja to sprawka i kto ma w tym swój udział? - pytają.

Reklama

Znak, który spowodował zamieszanie

Problem miał zaistnieć około 3 tygodnie temu. - Na ul. Chalotta pojawił się znak drogowy B-36 (zakaz zatrzymywania się). Tuż po jego postawieniu na miejscu pojawiła się Straż Miejska, która bez chwili zastanowienia zaczęła wypisywać mandaty wszystkim mieszkańcom, którzy zostawili swój samochód wzdłuż ulicy. Rozumiem, że jest to droga pożarowa i musi zostać zapewniony dojazd do budynków, ale samochody stojące wzdłuż ulicy tego dojazdu nie blokują! O co tutaj chodzi? Czyja to sprawka i kto ma w tym swój udział? - pyta Czytelnik Jacek.

Przeszliśmy się wzdłuż ul. Chalotta, traf chciał, że byliśmy tam już po „obchodzie” strażników miejskich. - Każdy, kto parkuje na poboczu wzdłuż drogi dostaje karteczkę za szybę i musi zgłosić się do komendy. Mandat kosztuje około 100 złotych. Nie jest to duża suma, ale straż bywa tu regularnie. Tak naprawdę mieszkaniec może zapłacić miesięcznie 3 tys. złotych, tylko dlatego, że parkuje pod własnym blokiem – mówi pan Daniel, mieszkaniec ul. Chalotta.

Nasz rozmówca nie ukrywa, że lokatorzy pobliskich bloków są zbulwersowani. - Tu nie było problemu z wjazdem i wyjazdem, mogła przejechać karetka, straż pożarna i śmieciarki. Nie wiem czemu postawiono ten znak, może ktoś raz nie mógł wjechać i to zgłosił? Widzę, że straż sięgnęła po ostrzejsze metody karania kierowców i zaczęli zakładać blokady – zauważa.

Więcej kontroli, bo tego chciał wojewoda

Dawid Błatoń, rzecznik Straży Miejskiej w Rybniku prostuje na początku rozmowy jedną z powyższy informacji. - Funkcjonariusze za wycieraczkami samochodów zaparkowanych w tym miejscu zostawiają karty informacyjne o popełnionym wykroczeniu. Strażnicy jak dotąd ukarali mandatami tylko 2 osoby zameldowane na ul. Chalotta, a to tylko dlatego, że w stosunku do tych osób został uprzednio zastosowany środek wychowawczy w postaci pouczenia – wyjaśnia.

Skąd wzmożone kontrole strażników na tej ulicy? Jak wyjaśnia nasz rozmówca – to polecenie Wojewody Śląskiego. - Wynika z niego zalecenie wzmożenia egzekwowania zakazów parkowania na drogach pożarowych. Wojewoda Śląski prosił o potraktowanie sprawy jako priorytetowej, gdyż wszelkie utrudnienia, czy uniemożliwienia dojazdu jednostek Państwowej Straży Pożarnej do obiektów i urządzeń objętych pożarem, stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców – dodaje.

Jak następnie zaznacza Dawid Błatoń, problemy z dotarciem do śmietników zgłaszały też firmy wywożące odpady. - Również sami mieszkańcy zgłaszali nam konieczność podjęcia interwencji w związku z nieprawidłowym postojem pojazdów na ul. Chalotta. Kierowcy powinni się stosować do przepisów ruchu drogowego. Nikt podczas budowy bloków w całym mieście, nie przewidział tak dużej liczby samochodów. Strażnicy pobłażliwie traktują mieszkańców, ale muszą reagować na wszelkie nieprawidłowości, gdyż do tego są prawnie zobowiązani – mówi nam rzecznik Straży Miejskiej w Rybniku.

Od początku roku strażnicy przeprowadzili na ul. Chalotta 104 interwencje. Pouczyli 48 mieszkańców. Na 10 osób nałożono mandaty karne, spośród których tylko 2 były zameldowane na ul. Chalotta (poprzednio w stosunku do tych mieszkańców były stosowane już pouczenia). W pozostałych sprawach prowadzone są czynności wyjaśniające.

4 metry szerokości, które decydują o czyimś życiu

Co prawda na ul. Chalotta jeszcze nie prowadzono dotąd działań przy użyciu ciężkiego sprzętu, ale rybnicka straż pożarna woli dmuchać na zimne. - Droga musi być przejezdna, jeżeli mamy dojechać na np. miejsce pożaru. Dla nas minimalna szerokość przejezdnej drogi wynosi 4 metry. Mieliśmy kiedyś przypadek na ul. Sławików, w jednym z mieszkań na 4 piętrze wybuchł pożar. Droga dojazdowa do miejsca zdarzenia była jednak zablokowana przez samochody. Efekt był taki, że musieliśmy je najpierw ręcznie przestawić. A czas leciał – wyjaśnia mł. bryg. Bogusław Łabędzki, rzecznik PSP w Rybniku.

Kiedyś na tej ulicy już znajdował się znak B-36 wraz z tablicą informującą o drodze pożarowej. - Rybnickie Służby Komunalne kilka tygodni wcześniej uzupełniły brakujące oznakowanie. Brak oznakowania zauważyły służby oczyszczania miasta, które nie mogły wywieźć śmieci z powodu zablokowanej drogi przez parkujące samochody. Po interwencji w RSK sprawdzono legalność brakującego oznakowania i przywrócono w terenie oznakowanie zgodnie z obowiązująca organizacją ruchu – mówi Agnieszka Skupień, rzecznik rybnickiego magistratu.

Dodajmy na koniec, administratorem ul. Chalotta jest Prezydent Miasta Rybnika, który musi dbać o bezpieczeństwo mieszkańców, również związane z możliwością dojazdów służb ratowniczych.

Czy na Waszych osiedlach jest podobny problem z parkowaniem?

Zobacz galerię

Czy Waszym zdaniem na rybnickich osiedlach jest za mało miejsc parkingowych?





Oddanych głosów: 675

Oceń publikację: + 1 + 25 - 1 - 17

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (47):
  • ~panoczek 2017-03-07 12:41:48

    Kilka razy potrzebowałem tam się zatrzymać i potwierdzam: Nie dało się przejechać nawet matizem :) Ludzie parkowali tam jakby to był jeden wielki parking miejski, na dodatek bez wyjazdu bo zastawiony innymi samochodami.
    Bardzo dobrze się dzieje.

    50 30
  • ~pprywatne 2017-03-07 12:44:30

    Nie wiem jak tam wygląda z miejscem, ale wiem, że mandaty wystawiane są zawsze "w trosce o bezpieczeństwo"...
    Już niebawem będziemy bezpieczni, jak nigdzie na Świecie...

    55 11
  • ~Chuliganspeedwaya 2017-03-07 13:07:07

    Teraz pytanie gdzie tu stawać w Rybniku,nawet jak jedziesz na gościnę do osob mieszkających na chalotta to nie ma kaj stanąć.

    55 8
  • ~Krzysiek Kuś 2017-03-07 13:17:40

    Co to za żart nie mieszkam tam ale znam sytuację od lat, nigdy nie bylo tam lekko, zamiast nakładać mandaty niech miasto zainteresuje się lepiej jak rozwiązać problem, tam są 4 bloki, ludzie w dzisiejszych czasach maja samochody, a parking zrobiony na lata PRL gdzie jeździło o połowę mniej aut. Lepiej postawić znak i mieć gdzieś potrzeby mieszkańców którzy mieszkają tam od 20 lat albo i lepiej. Co to za polityka gdzie Ci ludzie mają zostawić te samochody. Wszystko sprzedajecie i robicie w tereny prywatne. To jest porażka żeby nie można było spokojnie problemy rozwiązać. Najwyraźniej infrastruktura drogowa jest kiepska, ale oczywiście lepiej zablokować wszystko i dawać mandaty bo pojawił się znak... Polska kraj absurdów.

  • ~Wi4n 2017-03-07 13:19:24

    O ile na wjeździe faktycznie ludzie stają czasem strasznie i ciężko nawet osobówką przejechać, tak dalej jest wystarczająca ilość miejsca do parkowania.
    Zdjęcie 5/6, najwęższa odległość między bordowym autem z prawej a szarym z lewej, po mojemu spokojnie 4m szerokości przejazdu jest zachowane.
    Wydaje mi się że najrozsądniej byłoby pozostawić zakaz parkowania na wjeździe, ale dalej pozostawić mieszkańcom możliwość parkowania w miejscach gdzie jest miejsce na to wzdłuż chodnika.
    Przecież wystarczy przejrzeć drogi w okolicy większości blokowisk w Rybniku i nagle by się okazało że połowę aut trzeba by odholować bo nie jest zachowana wystarczająca szerokość przejazdu. Trzeba zachować jaką rozwagę.

    36 4
  • ~LEMUR 2017-03-07 13:21:04

    Dobra, troska troską, znak znakiem. Ale dlaczego cisza o innych osiedlach, które mają ustawiony znak "strefa zamieszkania" parkują gdzie również przy ulicy a wiadomo, że trzeba na wyznaczonych miejscach parkingowych. Dlaczego tylko o tej jednej ulicy nagle się zrobiło głośno?

    38 3
  • ~jajko 2017-03-07 13:32:57

    Arteks i to jest ta Twoja cywilizacja na blokowych osiedlach? Wszyscy maja tyle aut ze nie ma gdzie parkować przy okazji generując smog podczas szukania miejsca do parkowania. Następnie strażnicy musza ganiać za autami zamiast pilnować czystości i ladu. Nie wspomnę juz, ze tak ubustwiana przez ciebie cywilizacja blokowisk nie martwi się o własne i innych zdrowie utrudniając dojazd sluzb ratowniczych. Popatrz najpierw na swoje podwórko, a dopiero potem zajmuj sie wyburzaniem domów jednorodzinnych i odbieraniem aut.

    30 30
  • ~Arteks 2017-03-07 14:12:02

    @jajko - bardzo prosta sprawa, można auto zostawić na miejskim parkingu, zapłacić za to abonament i po problemie. Najwyżej trzeba do auta podejść kawałek dalej. Mieszkając w centrum i pracując w miejscu z łatwym dojazdem alternatywnymi środkami transportu lub pracując w centrum, auto jest zbędne bo tu ludzie mają wszystko na miejscu. Sprawa dość łatwa do załatwienia, w przeciwieństwie do smrodzących domów jednorodzinnych. Przy okazji - zobacz sobie jak ładnie prezentują się bloki przy opisywanym parkingu. A jak wygląda większość domów prywatnych? Prawda, że dużo gorzej od tych bloków?

    17 63
  • ~Arteks 2017-03-07 14:14:26

    @chuliganspeedwaya - w pobliżu masz parking: 2x na Chrobrego, na 3 Maja, 2x na pl. Wolności, w Focusie, na 3 Maja oraz dziki koło Kopexu - mało???

    17 38
  • ~elmo 2017-03-07 14:23:52

    "administratorem ul. Chalotta jest Prezydent Miasta Rybnika, który musi dbać o bezpieczeństwo mieszkańców". Na innych osiedlach administratorem jest Spółdzielnia, ktora nie wzywa straży miejskiej... Idąc tym tokiem rozumowania nie dba o bezpieczeństwo...

    29 9
  • ~drwall 2017-03-07 14:26:10

    Arteks, przecież bloki z betonu to jest obciach, to budowano 50 lat temu. Jeśli masz poczucie wstydu, to przecież nie będziesz się chwalił i szczycił ty, że mieszkasz w bloku Gierkowskim, bo na nic droższego cię nie stać, wiadomo że to obciach, tak jak mieszkanie w "klocku" nie jest powodem do chwalenia się, niby to lepsze od mieszkania w betonioku, ale nie ma się czym chwalić. Niestety budownictwa nie da się szybko zmienić w ubogim społeczeństwie, dlatego nadal twoje osiedle będzie szpecić Rybnik, tak jak domowe 'klocki".

    13 27
  • ~Adam Szymiczek 2017-03-07 14:28:20

    Hehe prezydent z PO to co sie dziwic....
    Mam rade do mieszkańców...
    Sprawę zgłosić do TV.

    26 29
  • ~Radek Happyholic 2017-03-07 14:34:55

    TO NIE JEST PROBLEM DLA KILKUDZIESIĘCIU MIESZKAŃCÓW!
    Mieszkam tu już blisko 10 lat.
    Na ulicy Chalotta są 4 bloki mieszkalne.
    Na każdym z 10ciu pięter jest 6 mieszkań.
    Daje to 240 mieszkań na osiedlu.
    Wiem, nie każdy ma samochód, ale niektóre gospodarstwa domowe mają dwa.
    Liczmy więc średnio jeden samochód na mieszkanie.
    To jest 240 samochdów!!!!
    TO JEST PROBLEM 240 aut!!!!
    Miejsc parkingowych na osiedlu jest około 20, tak 20.
    Gdzie mamy parkować??????????????
    Poza tym problemem nie są sami mieszkańcy, którzy uczą się nawzajem i przyzwyczejni wiedzą jak parkować.
    Problemem są ludzie traktujący nasze osiedle jak parking na zakupy, parking na czas pracy w centrum, załatwienie czegoś w urzędzie itd. Itp.
    Nie jest to pierwsze osiedle, na którym są problemy z parkingiem, wiem.
    Mieszkałem też np. na nowinach, ale takich groteskowych scen nie widziałem z blokadami i mandatami nie widziałem
    240 samochodów, 20 miejsc parkingowych
    PARANOJA

    63 5
  • ~Arteks 2017-03-07 14:53:43

    @drwall - zdecydowanie atrakcyjniejsze architektonicznie są bloki z czasów Gierka niż jednorodzinne kostki z tego samego okresu. Bloki przynajmniej wykazują jakąś rozmaitość architektoniczną i są miejskie, a jak się je wyremontuje prezentują się okazale tak jak te na Chalotta. A domy prywatne z czasów Gierka to kostki - przeważnie czarne lub szare bez żadnego wdzięku mające więcej wspólnego z wsią niż miastem. Nie dość, że te kosteczki fatalnie wyglądają to w przeciwieństwie do cywilizowanych bloków - smrodzą! W Chinach już dawno byłyby zburzone. Zresztą nowoczesne miasta na całym świecie zabudowywane są nie domkami ale wieżowcami.

    12 54
  • ~Grzes 2017-03-07 14:55:12

    Powiem tak, szlak mnie trafia kiedy czytam te idiotyzmy wypowiadane przez Straż Wiejską i Błatonia. 20 lat było dobrze ale tera Wojewoda im kazał i co oni mogą. No nic nie mogą tylko karać i niech się sami martwią jak rozwiązać problem parkowania a nie nam d... zawracają. Jeśli chodzi o mandaty to zgłaszam się na ochotnika do pomocy wszystkim tym, którzy otrzymali " karty informacyjne" ( co to w ogóle jest bo żadna ustawa nie zna takiego pojęcia?). Obiecuję, że nikt żadnego mandatu nie zapłaci, co najwyżej otrzyma uniewinniający wyrok w imieniu Rzeczypospolitej. Najważniejsze zgłosić się do mnie po znalezieniu owej karty informacyjnej a ja krok po kroku przeprowadzę was po procedurze aż do końca, którym w najgorszej sytuacji będzie uniewinnienie i obciach dla strażników wiejskich. Proszę pisać do mnie na e-elmont@o2.pl Swoją pomoc oferuję za darmo, po prostu społecznie. I niech sobie wkładają te karteczki ile chcą. A Panu Błatoniowi powiem tylko tyle, że środki wychowawcze to może stosować w stosunku do swoich dzieci a nie obywateli Rybnika, którym powinien służyć i pomagać...

    46 5
  • ~Arteks 2017-03-07 14:59:59

    @Radek - na miejscu mieszkańców tych bloków - domagałbym się od RSM zainstalowania barierek z domofonem otwieranych tylko dla mieszkańców czy np. kurierów lub gości. Barierki są tak zaprojektowane, że łatwo może poradzić sobie z nimi straż pożarna czy pogotowie. Dzięki temu pozbędziecie się darmusów którzy mimo, iż mają pełno parkingów w centrum Rybnika - to jeszcze zabierają miejsca mieszkańcom. Spotkałem się z tym w wielu osiedlach bloków położonych w centrum czy blisko centrum Katowic - gdzie ludzie też mają problemy z amatorami bezpłatnych miejsc. W Rybniku wydzielono bramkami dojazd do jednego z bloków na Kilińskiego i problem dla mieszkańców też się skończył. Wcześniej parkowali tam klienci Biedronki z okolicznych wsi. To się w głowie nie mieści jak skąpi ludzie mieszkają w okolicy. Żeby żałować 2,5 zł na godzinę parkowania i potem jakiś mieszkaniec który postawi auto przed swoim blokiem ma problem...

    20 24
  • ~ 2017-03-07 15:16:19

    Potrzeba sianka w samorządzie to i znajdzie się przyczyna kontroli :) Może gminy poszły w ślady PiSu i zbierają gdzie się da na 500+.
    Tańsze abonamenty dla mieszkańców zachęciłyby do korzystania z miejskich parkingów.
    A co do straży miejskiej może lepiej przy wyjściach ze szkół ponadgimnazjalnych stanąć, aby nie rosło kolejne pokolenie socjal+,bo się uczyć nie chciało i od nauki bumelowało?

    19 17
  • ~drwall 2017-03-07 15:23:07

    Arteks, nie interesuje mnie twoja opinia, bo z góry wiadomo że jka ty coś posiadasz, to jest najlepsze a jak czegoś nie jesteś w stanie osiagnąć to jest to złe i niepotrzebne dla ciebie. Jednym słowem ceny mówią same za siebie, ten kto ma klocka i go sprzeda, to kupi za to dwa trzy "apartamenty Arteksa" czyli szajsowate mieszkania na osiedlu, ty nie jesteś w stanie kupić za sprzedaż swojego "apartamentu" ani jednego "klocka". Rynek dyktuje na co jest parcie a na co nie. Nie ma nic tańszego na rynku, jak zakup mieszkania, takie są fakty, że to najtańszy dach nad głową, niżej są tylko kampingi, szałasy, działki ogrodnicze itp.

    27 10
  • ~Arteks 2017-03-07 15:37:39

    @drwall - żeby kupić ładne mieszkanie na Chalotta to musiałbyś sprzedać jednego klocka ale z jakąś większą parcelą... A jeśli lokalizacja klocków jest na jakimś zadupiu za Rybnikiem to pewnie z dwa. Akurat przed chwilą w Radio90 była informacja, że 13 rodzin wykwaterowanych z klocków wyburzanych pod obwodnicę - dostało mieszkania z zasobów ZGM. Jak widzisz - mogliby z odszkodowań postawić coś nowego ale nie chcą. Wybierają miasto i wygodę życia. A tobie pozostaje tylko frustracja, że inni nie muszą brudzić się od pieca, opału i popiołów. ;)

    13 33
  • ~ 2017-03-07 15:42:18

    Zróbcie coś z tym przeglądaniem galerii rodem ze średniowiecza,kto to widział żeby przy każdym zdjęciu przeładowywać stronę :/ ...

    29 0
  • ~drwall 2017-03-07 16:24:08

    Arteks, już ci tłumaczyłem że każdy w życiu ma wybór, skoro ci ludzie z tych domów chcieli zamieszkać w bloku, to jest ich wybór, każdy z domów może taki podjać, ale ty zmieniasz temat, bo ci z bloków po sprzedaży mieszkania, to nadal ich nie bedzie stać na dom. Do tego nie zrozumiałeś mojego przesłania, chodzi mi o to że tak jak ciebie nie stać na dom, tak ludzi z klocków nie stać na zburzenie swojego starego domu i wybudowanie nowego, pytanie, co zrobisz jak twoje "apartamenty" pójdą do rozbiórki, a to już niebawem, bo były projektowane na 50 lat, konstrukcja prawdopodobnie nie wytrzymie 100 lat, co wtedy zrobisz? Czy ty naprawdę myślisz że ludzie z pasji mieszkają tam gdzie mieszkają? Ciebie nie stać na dom, więc mieszkasz w betonowych murach, ludzi z klocków nie stać na willę, więc mieszkają w ceramice w kształcie klocka, naprawdę nie wiadomo o co ci chodzi. Nasze społeczeństwo jest biedne, czego sam jesteś przykładem, bo mieszkasz w najtańszej opcji biedoty społecznej, a chcesz się czepiać tych, co ich przodkom szło lepiej i sobie wybudowali domy, te twoje kompleksy biedy przechodzą cię całkowicie, do tego masz żal że ktoś sobie zrobił prawo jazdy i kupił sobie auto a tobie się to nie udało, lub brakło ci na to funduszy.

    33 10
  • ~Arteks 2017-03-07 16:55:55

    @drwall - wypominasz mieszkańcom bloków, że nie stać ich na domy, a jednocześnie na śmierć i życie broniłeś niedawno palenia mułem i flotem bo wielu ludzi z domów "nie stać na węgiel, pompy ciepła, ciepłociąg lub gaz. Kto więc jest bardziej rozsądny, ci którzy wolą mniejsze mieszkanie na które ich stać czy ci którzy wolą duże domy których nie potrafią nawet ogrzać - tak jak w całym cywilizowanym świecie. Paranoja?

    11 31
  • ~Lateks 2017-03-07 17:09:57

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    2 3
  • ~drwall 2017-03-07 17:35:48

    Arteks, nigdy nie broniłem palaczy flotem czy mułem, dziwiłem się że im się jeszcze chce bawić w to paliwo, napisałem jedynie że mają jak na razie prawo tym palić, bo jest to zgodne z prawem, więc nie przekręcaj moich wypowiedzi. A co do mieszkań, to już ci pisałem, że taniej jest mieszkać w domu niż w bloku, zobacz ile ludzie z bloków mają długów w spółdzielni, bo nie stać ich na czynsz, są to olbrzymie sumy, zobacz ile ludzi z bloków eksmitowano na bruk, ci wszyscy bezdomni to właśnie z bloków, bo z domu nikt cię nie eksmituje, jak sam widzisz nie jest tak fajnie i różowo na tych blokach.

    20 8
  • ~tf2 2017-03-07 17:45:01

    Srebrny samochód na 4 zdjęciu parkuje na chodniku. Za to powinien być z miejsca odholowany z mandatem 1000 zł.
    Życzyłbym sobie aby SM częściej przyglądała się parkującym na chodnikach i trawnikach samochodom. Miernoty umysłowe stawiają auta gdzie popadnie blokując wyjazdy i narażając ludzi na niebezpieczeństwo, wystarczy się czasem przejść i chcieć z tym zrobić porządek.

    12 24
  • ~AdamGrzelka! 2017-03-07 18:23:18

    Arteks "bardzo prosta sprawa, można auto zostawić na miejskim parkingu, zapłacić za to abonament i po problemie." Szkopuł w tym, ze te parkingi miejskie podrożały z 30 do 70 zł na miesiąc. Stawki w Wodzisławiu i Katowicach to 20 zl. Stawki w Gliwicach i Krakowie to 10 zł na miesiąc . W Warszawie 30 zl na rok!!! Wielu mieszkańców bloków ( i nie tylko) za 10 zl na miesiąc chętnie by skorzystała z takiej możliwości. W takiej Warszawie jest tak niska oplata dla mieszkańców, żeby w godzinach szczytu jeździli komunikacja miejską, ale np. wieczorem na zakupy, czy wakacje spokojnie jechali swoim autem. To jest idea transportu zrównoważonego. A co przyświeca władzą Rybnika? Pojęcia nie mam. Ciągle podajesz zachód za wzór, ale nigdy nie sprawdziłeś na jakich warunkach parkują tam mieszkańcy. I nie wszyscy pracują na etacie na 8 godzin. Sa osoby, które pracują jeżdżąc autem. Fotograf na sesje ślubną ma jechać autobusem? Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka...

    35 3
  • ~Arteks 2017-03-07 19:17:26

    @Adam - nie wrzucam wszystkich do jednego worka i obaj wiemy, że są zawody gdzie auto jest niezbędne ale przecież nie wszystkim. Przy wielu dyskusjach proponowałem podniesienie abonamentu ale dla przyjeżdżających do centrum, a nie dla jego mieszkańców (możesz sprawdzić). Ale władze miasta mogą mieć własne koncepcje i trzeba je uszanować. Myślisz, że podawałbym przykład zachodnich miast gdybym tam nie bywał? W Niemczech chyba najłatwiej dostać mandat właśnie za brak biletu parkingowego czy zaparkowanie na zakazie. A jak się zaparkuje na chodniku czy drodze rowerowej to nie podjedzie policja ale od razu sprzęt który odwiezie takie auto na specjalny plac skąd można auto odebrać nie tylko płacąc mandat ale opłacając całą procedurę. Natomiast tych ludzi z Chalotta mi trochę żal. Na pewno pomogłoby im gdyby wprowadzili sobie tam bramki i nie wpuszczali nikogo kogo nie chcą. Pozbędą się w ten sposób darmusów, którzy chcąc nie chcąc trafią na parkingi płatne.

    10 18
  • ~ 2017-03-07 19:27:54

    Za dużo samochodów, nie da się ukryć

    8 5
  • ~kurteczka_on 2017-03-07 19:44:26

    Widać jak na dłoni butę i arogancję władzy! Zamiast najpierw spróbować rozwiązać problem, lepiej postawić znak i spuścić pieski z łańcucha!

    24 5
  • ~Soleil 2017-03-07 20:45:51

    Mieszkam tam od prawie 5 lat, przez wszystkie wcześniejsze lata bywalam tam z co tygodniową częstotliwością u dziadków. Znak zakazu zatrzymywania sie na wjezdzie stał tam od zawsze, teraz zostal jedynie wymieniony na nowy. Nigdy straz pozarna czy służby komunalne nie mialy problemu z wjechaniem na sam dół pod ostatni blok. Przykładów nie trzeba daleko szukać, śmieci wywozone sa regularnie, kiedy sa przycinane drzewa z uprzednia wiadomoscia o pozostawienie miejsca zawsze jest pusto, zeby mozna było wykonac wszystkie prace. Dlaczego nagle teraz komus zaczęło przeszkadzac parkowanie mieszkańców? Może dlatego, ze wraz z nową uchwałą planu miasta Rybnika droga ta stała sie własnością miasta, a nie RSM. Zas z kolei w RSM dowiedzialam sie od miłej pani, że 'oni nigdy nie gwarantowali mieszkańcom miejsca parkingowego'. Jaki absurd! Porządne traktowanie ludzi, ktorzy co miesiąc płacą wysokie czynsze. Zero szacunku. Gdzie Ci mieszkancy maja zostawic swoj samochód? Zabrac ze soba do mieszkania? Może wladze miasta zamiast klejenia mandatów i upomnien o wykroczeniu pomyślą o tym, żeby zdjąć trochę zmartwien z naszych barków i zwiększyć komfort mieszkańców z az 4 bloków. Gdzie czlowiek sie nie obroci to wszedzie zakaz wjazdu bądź mandaty. Parking przy ul. Szafranka również ostemplowany zakazem wjazdu lub za wykupieniem abonamentu. A kogo dzisiaj stac zapłacić 140zl na miesiąc majac 2 samochody? Pracując w różnych miastach nie ma możliwości obyć sie bez samochodów. Nie wspomne juz o liczbie samochodow parkujacych, zeby ktoś mogl sie wybrac do Focusa na kilkugodzinne zakupy lub nawet na 12h swojej prywatnej pracy! Może władze pomyślą o wydaniu jakichkolwiek zezwoleń dla mieszkańców na parkowanie na najbliższych parkingach bez pobierania dodatkowych opłat. Bądźmy dla siebie ludźmi, dbajmy o siebie nawzajem, a wszyscy beda zadowoleni.

    26 2
  • ~orient 2017-03-07 21:17:22

    @soleil sonne sam zdradziłeś się z tym, że masz aż dwa auta. No jakby tak każdy chciał stawiać pod blokiem 2 - 3 auta to sam przyznasz, że trzeba by wkrótce wyburzyć wiele budynków i wybudować parkingi jak przez hipermarketami. Miasto powinno pomagać mieszkańcom osiedli ale właściciele aut też muszą w jakiś sposób partycypować w kosztach.

    6 6
  • ~Soleil 2017-03-07 21:31:55

    @Orient mam jeden samochód, ale widze inne rodziny, które mają dwa samochody. Mam na myśli fakt, że płaci się za wszystko. Eksploatacja auta kosztuje, paliwo kosztuje, czynsz kosztuje i to nie mało i mam jeszcze płacić 70zl na miesiac zeby moc w ogole zaparkowac w sasiedztwie. I warto zwrócić ponownie uwagę w komentarzach, że miesieczna opłata wzrosła o ponad 100%.

    11 6
  • ~Marek.Piegus 2017-03-07 21:57:43

    @Soleil.Sonne - "A kogo dzisiaj stac zapłacić 140zl na miesiąc majac 2 samochody?" - zazwyczaj bardziej tych, których stać na dwa samochody, niż tych których nie stać na żaden. Zresztą to nawet nie o koszt chodzi, ale o świadome decyzje. Radek.Happyholic napisał że jest około 20 miejsc parkingowych na 240 mieszkań. Każdy zanim ten samochód kupił lub zanim się tam przeprowadził z samochodem to doskonale wiedział, że tam nie ma miejsca i się ono nie pojawi. Ale lokalizacja poza tym jest fajna.
    Napisałaś, że eksploatacja auta kosztuje - ano kosztuje i to nic nowego. Chcesz się pozbyć pieniędzy - kup samochód. Poza wyjątkami, gdy ktoś na tym zarobi to jest zawsze koszt - nawet jak stoi to traci na wartości. A to, że auto gdzieś musi stać to też nie jest zaskoczenie dla właściciela i to jest kolejny koszt, o którym wiadomo od początku - albo się kupuje droższe mieszkanie z przydzielonym miejscem, buduje się garaż, czy poświęca się na to część działki - w każdym przypadku to kosztuje - nikt tego nie ma za darmo nawet jeżeli wprost za to opłaty nie ponosi (no może poza parkowaniem przy publicznej drodze, ale to wtedy wszyscy się do tego trochę dokładają i wtedy też Ci wszyscy poprzez władze miasta mogą zmienić taki publiczny parking w ścieżkę rowerową czy cokolwiek innego.

    9 11
  • ~Marek.Piegus 2017-03-07 23:21:12

    W sumie to nie wiem o co przede wszystkim chodziło autorowi artykułu, a i forma („problem miał zaistnieć…”) dla mnie budzi bardziej skojarzenia z plotkami z targu niż rzetelną informacją. Jak jest problem to trzeba go konkretnie nazwać, bo inaczej rozwiązania będą tak samo mętne, czyli po prostu ich nie będzie.

    Jeżeli chodzi o to, że SM zaczęła wystawiać mandaty czy upomnienia zaraz po postawieniu znaku (nieważne czy nie było go tam 2 dni czy 2 lata) to jest to po prostu niefajne i powinni przeprosić, a Redakcja mogłaby to sprawdzić.

    Jeżeli chodzi o to, że ludzie źle parkują i faktycznie blokują drogi pożarowe to jest to problem. Ale z artykułu tego się nie mogę dowiedzieć - ktoś zgłaszał, że był problem, mieszkańcy mówią że nie ma problemu z przejazdem - jeżeli wymagane są 4 metry przejazdu i ktoś z Redakcji był na miejscu to można napisać, że albo faktycznie sporo aut ten przepis narusza, albo że żaden samochód nie utrudniłby przejazdu akurat w czasie takiej wizyty (może warto zobaczyć o różnych porach). A może jest tam dość miejsca, aby wzdłuż chodnika wyznaczyć kilka miejsc do parkowania?

    A może chodziło o to, że ogólnie parkowanie w mieście wymaga uporządkowania, ale oczekujemy czegoś więcej niż tylko zakazu parkowania i wlepiania mandatów? Czy sprawdzono czy ktoś ma pomysł jak to usprawnić? Jak nie ma miejsca na wszystko to chociaż wyraźnie oznaczyć gdzie parkować można (np. liniami) - tak, żeby zachować wymagane przejazdy i jak najlepiej wykorzystać za małą przestrzeń…

    A może problemem jest właśnie to, że miejsca dla mieszkańców są zajmowane przez przyjezdnych? Ale może tam nie ma miejsc dla mieszkańców bo spółdzielnia nie jest właścicielem i jest to tylko kawałek drogi publicznej, a mieszkańcy nijak za te miejsca nie płacą? Może taki był cel tej końcowej wzmianki, że drogą administruje prezydent?

    A może chodzi o to, że tylko na tej ulicy są wzmożone kontrole, a na innych nie? Czy na innych nie ma problemu parkowania i przejazdu? A może na innych kontrole są podobne? A może jednak ktoś się uwziął na tę jedną ulicę? Nie sądzę aby taki miał być sens, ale jest napisane: „ Skąd wzmożone kontrole strażników na tej ulicy? Jak wyjaśnia nasz rozmówca – to polecenie Wojewody Śląskiego.” (kropka była w tym miejscu w artykule).

    Jakiś taki niekonkretny ten artykuł, z niedopowiedzeniami - trudno wyrobić sobie opinię czy sugerować cokolwiek. Chyba więcej wynika z komentarzy czytelników…

    13 3
  • ~dr Becker 2017-03-08 07:29:37

    Problem nie jest nowy, wszystko zaczęło się parę lat temu gdy władze miasta nagle stwierdziły że to nie jest droga osiedlowa tylko normalna ulica ze wszystkimi tego faktu konsekwencjami.
    Kiedyś wisiał tam znak "zakaz postoju i zatrzymywania" z tabliczką "nie dotyczy posiadaczy zezwoleń RSM" - wszystko było dobrze.
    Gdy miasto postanowiło zagarnąć tą ulicę dla siebie (po co?) zamiast tego znaku postawiono znak strefa ruchu i wkrótce potem rozpoczęło się nękanie mieszkańców mandatami a było to jakieś 5-6 lat temu o ile pamiętam.
    Dodatkowo sprawę skomplikował fakt że część gruntu wzdłuż drogi okazała się być prywatna i teraz są tam płatne stanowiska do parkowania co mieszkańcom dodatkowo utrudniło życie.
    IMHO najlepszym wyjściem byłoby wrócić do "status quo ante bellum" i przywrócić ul. Chalotta status drogi osiedlowej.
    Spółdzielnia RSM ma oczywiście to wszystko głęboko w gluteus maximus podobnie jak UM - co ich to obchodzi? Nie mieszkają tam, nie muszą się użerać z parkowaniem.
    jest jeszcze jedna ciekawostka a propos radosnej twórczości UM, onegdaj starałem się o abonament na parkingu na Szafranka, żeby takie coś dostać trzeba przejść iście bizantyjski rytuał:
    trzeba napisać prośbę o przydział, ksero dokumentów, następnie dowiedziałem się że muszę iść do głównego budynku UM po potwierdzenie zameldowania - wobec tego pokazuję dowód osobisty z adresem zameldowania - ale to się dla nich nie liczy mam iść po potwierdzenie bo może mieszkam gdzie indziej i nie zmieniłem dowodu. W budynku głównym UM daję kwitek, płacę kilkanaście złotych i następnie urzędniczka bez sprawdzania czegokolwiek przystawia stempelek z potwierdzeniem.
    Morał z tego jest taki że dla UM oficjalny dokument wydany przez prezydenta miasta Rybnika którym się legitymuję jest nieważny i niewiarygodny, a jest to zrobione tylko po to aby oskubać człowieka z kilkunastu złotych!
    Tak więc dopóki UM miasta będzie traktował mieszkańców jak wrogów i frajerów do obrabowania z pieniędzy a RSM będzie swoich członków olewać ciepłym moczem - w pojedynkę i każdy z osobna nic nie zdziałamy.

    12 3
  • ~colombo01 2017-03-08 07:42:51

    na Grunwaldzkiej też by się przydało, aby SM pojeździła ...

    3 2
  • ~awaks 2017-03-08 07:56:51

    Wszystko fajnie, pojawił się artykuł, poznaliśmy opinię Straży Miejskiej, poznaliśmy opinię Pani z Urzędu Miasta, tylko co dalej? Kolejny dzień, kolejne mandaty, kolejny problem z parkowaniem samochodu. Cyrk kręci się dalej. Wydaje się, że Miasto rzeczywiście ten problem ma w głębokim poważaniu. Jest droga miejska, jest zakaz zatrzymywania się, więc mieszkańcy niech radzą sobie sami. Nie pozostawiono nam żadnej alternatywy. Tak jak napisał dr Becker - próba uzyskania abonamentu RSK to jakieś nieporozumienie. Sam przez to próbowałem przebrnąć, ale bezskutecznie. RSK nawet nie raczy ustosunkować się do wniosku w regulaminowym terminie.

    10 6
  • ~Kirk 2017-03-08 14:18:27

    Ludzie z króliczoków zajeżdżają wszystkie trawniki, a ich psy sadzą grube cygara w każdym kącie. Nie szkoda mi ich.

    6 14
  • ~Soleil 2017-03-08 14:36:51

    @KHamlet poziom Twojej wypowiedzi jest przerażający. Z kolei bardzo cieszy mnie fakt, że stać Cię na swój własny dom i swoj prywatny trawnik, na którym Twoj własny pies może sobie spokojnie 'sadzić grube cygara', ktore zapewne wszystkie sprzatasz w mgnieniu oka. Proponuje przejść się w rejon blokow na ul.Chalotta i zobaczyć zieleń, a nie bezwiednie, bezsensu się wypowiadać. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Gdybys byl zmuszony mieszkac w jak to nazwales 'kroliczoku' to mowilbys zupełnie inaczej, ale cóż, taka juz jest mentalność większości.

    8 1
  • ~Wioletta Czesław Pochopień 2017-03-08 19:14:59

    uwłaszczyć ludzi to na prywatnej posesji straż może wam skoczyć,odgrodzcie się i bramę na pilota zróbcie

    4 2
  • ~orient 2017-03-08 23:39:22

    @KHamlet a nam nie szkoda właścicieli kopciuchów którzy od września zostaną zmuszeni do palenia czymś lepszym niż odpady węglowe. @soleil sonne no wiem że wzrosła ale 70 zł za pewne miejsce parkingowe to wcale nie jest tak dużo. A może zmotywuje to niedzielnych kierowców do sprzedaży aut? Może o to chodzi urzędnikom. U mnie sporo aut na osiedlu więcej stoi niż jeździ. @colombo no niestety ale Grunwaldzka stała się parkingiem mimo zakazów. Szczególnie koło szkoły by się straż przydała częściej bo nie ma jak czasami przejechać. Niby szkoła dla przyszłych sportowców a mamusia podjeżdża autem pod samą szkołę aby synek się nie przemęczył. Mamusia stoi na zakazie i blokuje przy okazji ulice. Oby na Grunwaldzkiej po jej remoncie zamontowano jakieś ograniczniki koło szkoły.

    4 1
  • ~THE Bill 2017-03-09 07:42:47

    Jeżeli dojdzie do jakiegoś wypadku rozumiem że straż miejska zostanie pociągnięta do odpowiedzialności? Skoro parkowanie tak zagraża bezpieczeństwu to jak można założyć blokadę na koła? W przypadku pożaru nawet gdyby ktoś chciał to auta nie przeparkuje. Co za hipokryzja - zakładać blokady z powodu tarasowania drogi pożarowej.

    11 1
  • ~Marian Jerc 2017-03-15 07:09:38

    Problem powstał w chwili powstania nielegalnych płatnych parkingów przy naszej ulicy . Takie parkingi powinne być ogrodzone wzdłuż granicy posiadłości z jednym tylko wyjazdem na ul. Chalotta . Kiedyś właściciele tych dwóch prywatnych posesji mieli wyjazdy na ul. Chrobrego /wg.map/ ,ale gdy powstała Chalotta ,porobili sobie wyjazdy na tą ulicę . Na mapach zaznaczone jest ,że mogą posiadać tylko furtki wyjściowe a nie bramy wyjazdowe . Stąd własnie problem .Mapki do wglądu.

    5 1
  • ~Basia Walaszczyk 2017-03-16 09:41:10

    Czy ktoś wie kto administruje prywatnym parkingiem pomiędzy Chalotta a 3 Maja? Tym za Biurem podróży Max. Nie mogęznaleźć kontaktu do właściciela a to fajna miejscówka.

    0 2
  • ~ 2017-03-16 11:37:55

    @ Basia - zapewne wspólnota mieszkaniowa, w budynku której, mieści się biuro podróży.

    0 0
  • ~Helena Helis 2017-03-18 09:42:02

    Straz miejska powinna służyć i pomagać mieszkancom w rozwiązywaniu problemów a nie czychać tylko na na wlepienie mandatu. Najwyższy czas aby zmienić mentalność strażników .

    1 0
  • ~JoannaKowalewska 2017-11-14 09:21:11

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    1 1

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy to dobrze, że konferencja "Tęczowa zaraza - antychrześcijańska rewolucja w Polsce” nie odbyła się?




Oddanych głosów: 2612