zamknij

Wiadomości

Po kontroli NIK, miasto wyremontuje wieżę za 800 tys. zł. UM: te sprawy się nie wiążą

2022-07-13, Autor: Wioletta Klytta-Gańczorz

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie wypowiedziała się na temat stanu wieży ciśnień w dzielnicy Zamysłów - tuż obok rybnickiego odcinka drogi Racibórz-Pszczyna. Jej zdaniem budowla zagraża życiu i zdrowiu. Rekomendowała, by miasto jako właściciel obiektu zajęło się problemem. Krótko po ukazaniu się raportu NIK, magistrat zabezpieczył na remont 450 tys. złotych, a w czerwcu tego roku radni wyrazili zgodę na dołożenie do tej kwoty dodatkowych środków. W sumie modernizacja obiektu kosztować będzie prawie 800 tys. zł. A co później? Zabytek techniki stanie się centrum wspinaczkowym?

Reklama

Ciekawa, modernistyczna wieża ciśnień z okresu powojennego, prezentuje się niesamowicie na tle lasu Nacyńskiego. Pokryta w całości z białej cegły, wygląda niczym wyciągnięta z filmu sci-fiction kosmiczna wieża – czytamy o zamysłowskiej budowli na stronie poświęconej wieżom ciśnień.

Budowla może i ma ciekawy wygląd, ale jest i niebezpieczna. W 2014 r. na jej terenie doszło do wypadku – 27-latka wpadła do sześciometrowej szczeliny znajdującej się pomiędzy zbiornikiem na wodę a ścianą osłonową. Po dwugodzinnej akcji ratunkowej trafiła do szpitala. Niszczejący budynek przy ul. Jagodowej do dziś, zdaniem Najwyższej Izby Kontroli, stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi, dlatego powinien przejść gruntowny remont. Miasto zaplanowało go na ten rok.

800 tys. zł za remont wieży ciśnień zapłaci właściciel obiektu – Miasto Rybnik

Wpisana na listę zabytków techniki wieża ciśnień w Zamysłowie to jeden z bardziej charakterystycznych punktów dzielnicy. W tym roku miasto chce ją wyremontować, zgodnie z tym, co rok temu założono w budżecie. Wstępnie koszt modernizacji wieży określono na 450 tys. zł. W tym roku jednak Rada Miasta Rybnika zwiększyła środki zarezerwowane na ten cel dokładnie o 260.028,91 zł. Koszt prac budowlanych wyniesie więc ponad 710 tys. zł, do których należy dodać ponad 80 tys. zł wydane już na ekspertyzy i opłaty przyłączeniowe. W sumie cała inwestycja pochłonie 794 826,81 zł ze środków budżetu Miasta Rybnika.

Założona w budżecie miasta na 2022 rok kwota 450 tys. zł wynikała z potencjalnych kosztów jakie przewidywano przy realizacji tego zadania w połowie 2021 roku. Po otrzymaniu dokumentacji projektowej konieczna była weryfikacja wcześniejszych założeń, co ostatecznie wymagało zwiększenia nakładów na realizację tej inwestycji – wyjaśnia Agnieszka Skupień, rzecznik UM w Rybniku.

Wieża ciśnień wpisana jest do Gminnej Ewidencji Zabytków. Miasto nabyło ją w 2019 roku i, zgodnie z dostępnymi informacjami, nie przeprowadziło w tym miejscu żadnych prac remontowych (oprócz wycinki drzew).

Miasto, jako jej właściciel, zobowiązane jest do jej utrzymywania w należytym stanie technicznym – deklaruje mimo to Agnieszka Skupień.

W 2021 r. Najwyższa Izba Kontroli przeprowadza w wieży oględziny i ocenia ją negatywnie

Idea odremontowania zamysłowskiej wieży, która zrodziła się w mieście, zbiega się w czasie z zakończeniem działań Najwyższej Izby Kontroli, która w latach 2018-2021 prowadziła oględziny zabytków techniki na terenie Śląska. Na liście kontrolowanych budowli znajdowała się także wieża ciśnień z Zamysłowa, w której kontrola zakończyła się w kwietniu 2021 r. Krótko po tym, w połowie roku, miasto zabezpieczyło środki na remont tej wieży.

Pomysł dbania o zabytek był pomysłem miasta, nie wynikiem kontroli – komentuje rzecznik Agnieszka Skupień.

Oględziny przeprowadzone w Zamysłowie dowiodły jednak, że z wielu powodów obiekt już od dawna stanowił zagrożenie dla zdrowia i życia osób, które dostałyby się do środka. Raport oficjalnie udostępniony w styczniu tego roku przez NIK wylicza wszystkie czynniki, które wpłynęły na negatywną opinię o stanie technicznym wieży.

W Rybniku nie zapewniono warunków zabezpieczenia wieży ciśnień w dzielnicy Zamysłów. Od października 2019 r. (kiedy miasto nabyło ten obiekt), do kwietnia 2021 r. kiedy przeprowadzono oględziny) nie podjęto żadnych prac w obiekcie lub jego otoczeniu, poza wycinką przesłaniających go drzew. Obiekt nie był użytkowany, nie był też ogrodzony, ani należycie zabezpieczony przed dostępem osób trzecich. Był usytuowany w ogólnodostępnym terenie, posiadał kondygnację podziemną i co najmniej jeden strop pośredni, stropy posiadały niezabezpieczone otwory centralne, a prowadzące do góry spiralne schody były niekompletne, brak było spoczników i balustrad. Przez wyrwę w zamurowanym otworze drzwiowym istniała możliwość przedostania się do środka, co z uwagi na występowanie we wnętrzu elementów struktury budowlanej niespełniających wymogów warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, stanowiło zagrożenie dla zdrowia i życia osób, które dostaną się do środka obiektu – czytamy w raporcie opublikowanym przez NIK po kontroli.

Kontrolerzy zauważają także, że miejsce to jest nielegalnie wykorzystywane jako ścianka wspinaczkowa – świadczą o tym prowizoryczne drewniane ławeczki pod wieżą oraz haki i otwory po zamontowanych kiedyś uchwytach wspinaczkowych na elewacji obiektu. Obecności ludzi na tym terenie dowodzą też liczne napisy graffiti na zewnętrznych i wewnętrznych ścianach wieży.

Jeszcze przed zakończeniem kontroli NIK wspomniany w raporcie otwór w wieży ciśnień został zamurowany. Zaplanowano ponadto tymczasowe ogrodzenie terenu i zabudowanie zamykaną furtką oraz zawieszenie tabliczek informacyjnych o zakazie wstępu na wieżę i teren przyległy. Mimo tych działań ostatecznie miasto nie otrzymało w tym kontekście pozytywnej oceny:

niedopełnienie obowiązku sprawowania opieki nad wieżą ciśnień poprzez brak jej zabezpieczenia i utrzymania w jak najlepszym stanie – przez co nie posiadano wiedzy o występującym w obiekcie bezpośrednim niebezpieczeństwie dla życia lub zdrowia ludzkiego, nieuchwalenie gminnego programu opieki nad zabytkami – czytamy w opisowej ocenie wystawionej wierzy w Zamysłowie.

Co stanie się z wieżą po remoncie za prawie 800 tys. złotych?

W 2021 roku w mediach pojawiła się informacja, że w Zamysłowie na wieży może powstać centrum wspinaczkowe.

Pomysł na centrum wspinaczkowe faktycznie jest, już rok temu rozmawiałem z firmą z Jastrzębia Zdroju. Projekt jest. Po remoncie okaże się ostatecznie, czy firma będzie tym nadal zainteresowana – mówi nam Franciszek Kurpanik, radny z dzielnicy Zamysłów.

Ściana wspinaczkowa miałaby powstać od południa – na zewnętrznej stronie budynku, ponieważ wewnątrz wieży nie pozwala na to jej konstrukcja.

Rozmawiałem już o tym z prezydentem, na razie wszystko jest w toku. Czy się uda, nie wiem. Potrzebne są do tego ubezpieczenia, odpowiedzialni ludzie. Musimy też pamiętać o tym, że jest to zabytek, a więc podlega pod konserwatora zabytków. Choć tutaj nie powinno być przeszkód, to na wszystko trzeba być przygotowanym – podsumowuje radny.

Choć rzecznik Urzędu Miasta przekazuje nam informację, że z uwagi na aktualnie obowiązujące zapisy (między innymi ze względu na Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego) nie ma możliwości na użytkowanie wieży w innych celach, niż te jakie pierwotnie zostały określone, to jednak ostatecznie nie jest to jeszcze przesądzone.

Na ten moment nie ma planu powstania na wieży centrum wspinaczkowego, to nie jest jeszcze wykluczone ostatecznie – dodaje w rozmowie z nami Agnieszka Skupień.

Prace remontowe rozpoczną się lada chwila

Jeszcze w lipcu rozpocznie się procedura przetargowa mająca na celu wyłonić wykonawcę robót budowlanych, a remont ma szanse zakończyć się do końca tego roku.

Planujemy zakończyć prace jeszcze w tym roku, jednak ze względu na trudną sytuację na rynku budowlanym i materiałowym termin może ulec zmianie – uprzedza magistrat.

W ramach inwestycji w wieży ciśnień będą wykonywane prace takie jak między innymi:

- naprawa elementów żelbetowych dachu, elewacji oraz rynny obwodowej,
- montaż rury spustowej odwodnienia dachu,
- wykonanie nowego pokrycia dachu wraz z włazem dachowym,
- izolacja ścian fundamentowych wraz z wykonaniem obróbek blacharskich,
- czyszczenie i impregnacja elewacji,
- montaż nowej stolarki okiennej i drzwiowej,
- likwidacja pomieszczeń piwnicznych,
- wykonanie instalacji elektrycznej i odgromowej obiektu,
- montaż oświetlenia zewnętrznego oraz napisów świetlnych "Rybnik".

Kontrola NIK wskazała też inne problemy z opieką nad zabytkami

Przeprowadzona w 13 zabytkach techniki na Śląsku kontrola doprowadziła Najwyższą Izbę Kontroli do wniosku, że główną przyczyną zaniedbań, jakie udało się podczas oględzin zaobserwować, jest niedofinansowanie opieki nad tymi obiektami.

W okresie objętym kontrolą z budżetu Województwa Śląskiego przeznaczono na ten cel średnio tylko ok. 2% rocznych wydatków na kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego – czytamy w podsumowaniu raportu.

W kontekście Rybnika również kontrola zabytków techniki (wieży w Zamysłowie i kopalni Hoym-Ignacy) wykazała inne problemy. Otóż, jak czytamy w raporcie, nie prowadzono tu Gminnej Ewidencji Zabytków w formie kart adresowych (co zmieniło się w 2020 r.) ani spisu udzielonych w związku z zabytkami dotacji.

W Rybniku nie prowadzono wykazu udzielonych dotacji na prace konserwatorskie lub restauratorskie przy zabytkach wpisanych do rejestru zabytków lub znajdujących się w GEZ (Gminnej Ewidencji Zabytków – przyp. red.), ani nie informowano o udzielonych dotacjach na prace konserwatorskie Ministra KiDN, jako organu uprawnionego do udzielania tych dotacji, co tłumaczono faktem corocznego publikowania – na stronach internetowych urzędu gminy – szczegółowego sprawozdania z realizacji budżetu gminy za miniony rok, do którego w materiałach uzupełniających dołączano zestawienie wszystkich udzielonych dotacji z budżetu gminy – mówi nam zapis w raporcie.

W ocenie Najwyższej Izby Kontroli takie działanie nie stanowiło wypełnienia ustawowego obowiązku informowania uprawnionych organów o udzielonych dotacjach. Co więcej w mieście nie istniał też gminny program opieki nad zabytkami, co było obowiązkiem samorządów od 2003 r.

W Rybniku brak opracowania projektu ww. programu tłumaczono: podjętymi i niezakończonymi działaniami związanymi z aktualizacją GEZ, a także faktem, że zabytki na terenie miasta chronione były m.in. przez ustalenia dotyczące ich ochrony konserwatorskiej, zawarte w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego – czytamy w dokumencie opublikowanym przez NIK.

Podczas kontroli działalności w zakresie ochrony zabytków techniki w Rybniku pozytywnie zostały ocenione z kolei takie elementy jak: 

prowadzenie GEZ, działania w zakresie ochrony i opieki nad zabytkami techniki będących w posiadaniu miasta, w szczególności: przeprowadzenie w zespole zabytkowej kopalni „Ignacy – Hoym” prac remontowo-budowlanych i adaptacyjnych z przeznaczeniem na cele związane z dziedzictwem kultury i rekreacyjno-turystyczne oraz na rzecz osób marginalizowanych/wykluczonych społecznie, rozliczanie przekazanego dofinansowania na ten cel.

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 19

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (3):
  • ~obywatelgt 2022-07-13
    12:31:13

    16 5

    Kontrola NIK to by sie przydala ale w urzedzie miasta Rybnik.

  • ~Bernard Jona 2022-07-13
    15:14:42

    13 3

    800 tysięcy?! Przecież to jest ewidentnie trwonienie miejskich pieniędzy! Miasto musi wydać kilkaset tysięcy żeby garstka wspinaczy mogła ćwiczyć włażenie po ścianie tego niby zabytku techniki. Czy chociaż będą musieli wnosić jakieś opłaty do kasy miasta za wykorzystywanie tej miejskiej budowli?
    Przecież taniej byłoby pozbyć się jej - wyburzyć tę wieżę która nawet po wybudowaniu jej kilkadziesiąt lat temu, nigdy nie była wykorzystywana do celu jaki miała pełnić. Wtedy też zmarnowano pieniądze!

  • ~MatiW 2022-07-13
    15:20:34

    8 10

    Z jeden strony artykuł mówi, że NIK zarzucił, że wieża jest zaniedbana i potrzebny jest pilny remont z drugiej, że miasto remontuje i wydaje pełno kasy na to co nakazał NIK. To chyba dobrze, że jest remont całkiem fajnego zabytku, co nie?

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy "Okrąglaczek" w Rybniku to potrzebna miastu inwestycja?




Oddanych głosów: 554