zamknij

Wiadomości

Po 25 kwietnia pierwsze doładowania kart PGG

2018-04-26, Autor: red

Od 19 kwietnia Polska Grupa Górnicza wydaje kart płatnicze, które zastępują tradycyjne papierowe bony żywieniowe. Wyznaczono specjalne punkty, w których na dwie zmiany od wczesnych godzin rannych do późnego wieczora uprawnieni pracownicy mogą odbierać karty. W sumie akcja ta obejmie ok. 40 tysięcy zatrudnionych w PGG.

Służby prasowe PGG odwiedziły kopalnię Ruda – Ruch Bielszowice sprawdzić, jak przebiega akcja. W kopalni do odbioru kart uprawnionych jest około 6500 osób. Pracownicy, którzy już pierwszego dnia odebrali swoje karty, nie kryli zadowolenia z tego rozwiązania.

Reklama

- Nie będę musiał w końcu jeździć na zakupy poza Rudę – mówi Paweł Radziszewski z oddziału szybowego. – Do tej pory sieć sklepów realizująca bony była bardzo wąska – dodaje. Szymon Postawa z działu tąpań także entuzjastycznie przyjął tę innowację. – Więcej sklepów, oznacza lepszy wybór także co do cen towarów – zauważył.

- W końcu nie trzeba będzie przed kasą przeliczać liczby bonów potrzebnych do uregulowania rachunku – mówi Łukasz ZiajaMarian Stein z oddziału szybowego podkreśla, że nowe rozwiązanie jest bardzo wygodne i daje możliwość gromadzenia środków na większe zakupy, co umożliwia długi termin ważności karty.

Po 25 kwietnia, kiedy to nastąpi pierwsze doładowanie kart, można będzie je odebrać w działach spraw pracowniczych i socjalnych w poszczególnych kopalniach.

Jakie są najważniejsze zalety kart?

- okres ważności karty to cztery lata i do tego okresu ważne będą środki na karcie,

- karta obejmuje placówki gastronomiczne oraz sklepy spożywcze,

- karta posiada indywidualny kod PIN, który działa właściwie tak samo jak w przypadku np. kart kredytowych czy debetowych,

- karta posiada możliwość szybkiej blokady w razie zagubienie lub kradzieży z gwarancją zachowania prawa do zgromadzonych środków

- karta posiada bezpłatną możliwość sprawdzenia stanu karty w bankomatach

O powodach, dla których PGG zdecydowało się zrezygnować z papierowych bonów żywieniowych na rzecz kart płatniczych pisaliśmy w artykule PGG wycofuje bony żywieniowe. W zamian karty płatnicze.

Oceń publikację: + 1 + 55 - 1 - 20

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (20):
  • ~norton 2018-04-26 08:36:09

    A prawdą jest, że tymi kartami będzie można płacić za alkohol?

    39 25
  • ~terrorist 2018-04-26 10:04:53

    A nawet za prostytutki :D

    35 12
  • ~rad11 2018-04-26 10:05:08

    A co to trybuna górnicza czy portal miejski jest?

    34 8
  • ~Abisall 2018-04-26 10:17:42

    @norton - podobno nie... Ale bonami podobno też się nie dało płacić za alko a jak chyba każdy mógł zaobserwować jakoś się udawało.
    Bardzo mi się podoba to podejście - "daje możliwość gromadzenia środków na większe zakupy, co umożliwia długi termin ważności karty." w świetle tego czym w założeniu maja być posiłki regeneracyjne i dlaczego je wprowadzono.
    Troszkę wyliczeń ( z założeniem bardzo skromnego 20 dniowego miesiąca pracy )
    18,90 x 20 da 378zł miesięcznie dodatku do pensji ukrytego pod nazwą posiłku regeneracyjnego.

    39 28
  • ~steelangel 2018-04-26 10:38:57

    Darmozjady, to są posiłki regeneracyjne w czasie pracy, a nie zakupowe na pierdoły. Jak już powinni to dostawać w postaci prowiantu w czasie pracy.

    65 71
  • ~Analpenetrator 2018-04-26 11:11:55

    Teraz ryl se bydzie umioł kupić snupka i gozołka, jak oczywiście bydzie wstanie zapamiętać pin hehe

    24 58
  • ~goliat 2018-04-26 11:19:23

    Nasza Narodowa cecha 'Zawiść"

    73 26
  • ~master4k 2018-04-26 11:22:08

    @ goliat

    Zawiść jest zaraz po głupocie, niegospodarności i roszczeniowości.

    50 14
  • ~Abisall 2018-04-26 11:34:27

    A tak dla porównania jakie są koszty przykładowego posiłku profilaktycznego w ofercie firm które się dostarczaniem takich posiłków zajmują ( pierwsze lepsze jakie trafiłem )
    "Przykładowe menu na pięć dni tygodnia - cena 11 zł brutto /porcja
    Zupa pomidorowa z makaronem 250/50g + karminadle z ziemniakami i marchewką z groszkiem 150/200/150g
    Zupa jarzynowa 300g + schabowy z kapustą i ziemniakami 150g/150/200g
    Zupa ogórkowa 300g + gołąbki w kapuście w sosie pomidorowym z ziemniakami purée 300/100/100g
    Żur śląski 300g +karczek po cygańsku z pieczarkami i ogórkiem kiszonym oraz pieczone ziemniaki i surówka 150/200/150g
    Barszcz zabielany z jajkiem 300g + filet rybny panierowany z migdałami oraz ziemniaki purée i surówka 150/200/150g"
    Albo:
    "cena za 1 posiłek (1000 kcal) przy zamówieniu min. 30 sztuk wynosi 7,50 zł."

    14 22
  • ~goliat 2018-04-26 11:47:37

    Abisall, jak tak ładnie wyszukałaś to teraz wskaż firmę która dziennie wyprodukuje dla kopalń w regionie , czyli marcel, jankowice, chwałowice około 10,000 tyś dań dziennie, średnio w kopalni jest zatrudnionych około 3,500 tyś i dowiezie je świeże !!! Teraz policz ile ludzi nie przyjdzie do pracy i ile się może zmarnować ! a potem pleć !

    49 17
  • ~Thorax 2018-04-26 12:05:33

    Może mi ktoś na jakiej podstawie prawnej opiera się PGG wydając karty płatnicze?
    Zgodnie z prawem pracodawca jest zobowiązany wydawać posiłki w formie jednego dania GORĄCEGO.

    Oczywiście jest w prawie od tego wyjątek, mianowicie, jeśli pracodawca nie jest wstanie zapewnić wydawania posiłków to jest zobowiązany zapewnić W CZASIE PRACY korzystanie z posiłków w punktach gastronomicznych lub przygotowywanie posiłków przez pracownika we własnym zakresie z OTRZYMANYCH PRODUKTÓW. Nie ma innych sposobów zapewniania pracownikom posiłku przez pracodawca. Dodatkowo w prawie jest wyraźnie podkreślone, że pracownikom NIE PRZYSŁUGUJE ekwiwalent pieniężny za posiłki.

    Abstrahując od słuszności i praktyczności zastosowania przepisu w różnych zakładach, jak to możliwe, że PGG:
    1. Wydaje ekwiwalent pieniężny?
    2. Nie zapewnia posiłku lub pochodnych w czasie pracy?
    3. Kupując produktu PO/PRZED pracą (a nie w czasie) pracownik nie ma zapewnionego posiłku CIEPŁEGO?
    4. Nie kontroluje zawartości posiłku (w prawie określone jest ile ma mieć węglowodanów itd)?
    5. Daje termin na użycie pieniędzy z karty na 4 lata, skoro posiłek ma być wydany w dniu, w którym pracownik wykonuje prace, która uzasadnia wydanie tego posiłku.
    Czyli jak to est możliwe, ze PGG nie przestrzega prawa?

    PS. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że takie rozwiązanie jest najlepsze dla obu stron - pracodawcy i pracownika, że przepis powinien być zmieniony, ale dopóki jest nie zmieniony, dlaczego jest przyzwolenie na łamanie prawa przez wybrane jednostki?

    29 26
  • ~Abisall 2018-04-26 12:09:06

    @ goliat
    A czemu miałbym to robić?
    To zadanie PGG oni tam powinni tak zarządzać finansami aby koszta posiłków profilaktycznych były najkorzystniejsze ekonomicznie
    Popatrz na to jaka jest dysproporcja między kosztami przygotowania takiego posiłku a tym co PGG łaskawą łapką daje w bonach.

    6 13
  • ~Thorax 2018-04-26 12:19:10

    @Abisall
    Myślę, że Goliat ma rację, po pierwsze nie znajdziesz takiej firmy, która to ogarnie, a po drugie: zamówienie na posiłki będzie trzeba złożyć wcześniej, część pracowników nie przyjdzie do pracy (L4, UZ), a za to też będzie trzeba zapłacić, za utylizację opakowań, niedojedzonych resztek itd. też trzeba będzie zapłacić, wywóz tych śmieci na powierzchnię, samych posiłków zwiezienie na dół. Goła stawka za przygotowanie posiłku to nie wszystko.

    21 6
  • ~Abisall 2018-04-26 12:36:24

    Hmm Thorax wedle tego co w swej ofercie na temat tych posiłków jakie znalazłem piszą te firmy jest to cena z obsługą logistyczną.
    I owszem zgodzę się że w realiach kopalnianych akurat taka forma wypełnienia obowiązku jaki na pracodawcę nakłada przepis o posiłku profilaktycznym jest trudne.
    Irytuje mnie to że kolejne świadczenie znowu przeszło w kategorię świadczeń "abosięnależy" i w żaden sposób nie realizuje tego czym wg prawa miało być.

    10 9
  • ~KSnake 2018-04-26 12:39:47

    @~norton
    Jeśli system jest prawidłowo przemyślany, to żadnego alkoholu i innych rzeczy poza żywnością nie da się kupić. Po prostu transakcje w których ujęte są artykuły nieobjęte bonami będą nierozliczane (sklepy przestaną kombinować z realizacją bonów "na lewo" jeśli dojdzie do wyrywkowych kontroli), względnie wartość tych artykułów będzie odtrącana od następnego doładowania albo z wypłaty. To samo z zakupami w innych sklepach niż stricte spożywcze. Wszystko da się zrobić, tylko trzeba chcieć.

    10 5
  • ~goliat 2018-04-26 13:10:31

    Abisall, jeśli pracodawca zagwarantował im to w umowie to dlaczego, mówić ' abosięnależy', w tenneco dostają układy wydechowe do swoich samochodów, bo tak mają zagwarantowane, kiedyś też mieli i śniadania, ale na własne życzenie im je zabrano.

    22 5
  • ~master4k 2018-04-26 13:48:09

    @ goliat

    Nie będę pisał za innych, ale powtórzę co już kiedyś pisałem po raz enty. Nie mam ŻADNYCH problemów z tym, żeby górnicy zarabiali po 30.000 albo nawet więcej miesięcznie i dostawiali tyle posiłków, bonusów i dodatków ile tylko sobie zamarzą. Warunek jest taki, żeby wszystkie te apanaże były płacone z ZYSKÓW, a nie podatków innych ludzi. Sensem prowadzenia każdej działalności gospodarczej są dochody, a nie straty.

    I żeby nie było. Ja nikomu nie zazdroszczę, jak po prostu sobie samemu współczuję, że również z moich podatków pakuje się kasę w branżę, która zamiast się zrestrukturyzować od dawien dawna generuje tylko straty. Pomimo problemów finansowych te pieniądze są (dosłownie) przejadane w miejsce realizacji planów postawienia jej wreszcie na nogi. Bo na węglu da się zarabiać, trzeba tylko chcieć.

    Fragment raportu NIK.

    "W latach 2007-2015 nie wykorzystano szans jakie górnictwu węgla kamiennego dały zarówno efekty wcześniejszych reform tego sektora jak i dobra koniunktura na węgiel kamienny. Program rządowy, określający wytyczne działalności górnictwa na lata 2007-2015 został opracowany nierzetelnie i zbyt ogólnikowo, a strategie spółek węglowych, oparte na mało realistycznych założeniach, szybko się dezaktualizowały. W praktyce działania restrukturyzacyjne w większości przedsiębiorstw górniczych zostały zaniechane, co przyczyniło się do załamania ich kondycji w okresie dekoniunktury na rynku węgla.

    Trudna sytuacja finansowa dotyczyła głównie trzech największych producentów węgla grupujących łącznie 27 kopalń. Ich skumulowana strata netto w latach 2007-2015 wyniosła ponad (-)1,1 mld zł, podczas gdy w tym samym okresie jedna sprywatyzowana kopalnia osiągnęła skumulowany zysk netto w wysokości ponad (+)1,4 mld zł. W ostatnim roku trwania Programu kondycja finansowa oraz efektywność funkcjonowania głównych producentów węgla była gorsza niż na początku jego realizacji."

    JEDNA, PRYWATNA kopalnia potrafiła zarobić więcej niż wynosiła strata 27 POZOSTAŁYCH. Można? Można...

    P.S. A co do Tenneco. To jest prywatna firma, nikt się do nich nie dokłada, więc jeśli tylko właściciel zechce i go stać, to może nawet te tłumiki rozdawać wszystkim za darmo.

    26 9
  • ~norton 2018-04-26 14:01:33

    KSnake słyszałem, że alkohol też będzie można kupic - dlatego zadałem pytanie.

    3 3
  • ~Abisall 2018-04-26 14:28:14

    W sumie teraz sobie uświadomiłem jak wielkie dysproporcje są w jednostkowych wycenach tego posiłku profilaktycznego.
    Firma oferująca posiłki profilaktyczne wycenia je na 10 zł i w tym mamy koszty produktów, przygotowania posiłku, dowozu, opakowania, podatek i zysk firmy.
    PGG daje 18,90 na każdy posiłek. Skąd tak olbrzymia różnica?
    W skali tych 40 tysięcy beneficjentów robią się z tej różnicy kwoty bardzo poważne. W skali roku ~85 milionów zł

    9 11
  • ~fuckPR 2018-04-26 18:09:29

    Ja mam z firmy tzw.diety starcza na dobry obiad na mieście

    11 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy liczysz na wysoką emeryturę?




Oddanych głosów: 592