zamknij

Wiadomości

„Piątka dla zwierząt”? Stowarzyszenia w Rybniku: poczekamy – zobaczymy

2020-09-14, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Ten projekt ustawy wywołał dyskusję w Polsce. Chodzi o tzw. „Piątkę dla zwierząt”, którą popiera prezes PiS – Jarosław Kaczyński. Od razu pojawili się przeciwnicy nowelizacji prawa. A co na ten temat sądzą wolontariusze ratujący zwierzęta w Rybniku? Do hurraoptymizmu jest daleko.

Reklama

W miniony wtorek portal onet.pl opublikował głośny reportaż „Krwawy biznes futerkowców”, opisujący w jakich warunkach trzymane są zwierzęta w jednej z wielkopolskich ferm. Tego samego dnia Forum Młodych PiS przedstawiło „Piątkę dla zwierząt”. Projekt ustawy poparł prezes partii – Jarosław Kaczyński.

Według listy opracowanej przez „Radio Zet”, projekt ustawy „Piątka dla zwierząt” zakłada:

- wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt futerkowych w celu pozyskania z nich futer, z wyjątkiem królika.

- całkowitego zakazu wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, w czym mieści się wykorzystywanie zwierząt w działalności cyrków

- ograniczenie uboju rytualnego w Polsce

- zwiększenie kompetencji organizacji pozarządowych w zakresie ochrony zwierząt i umożliwienie asysty policji przy odbieraniu źle traktowanych zwierząt

- zakaz trzymania zwierząt na uwięzi w sposób stały, a tymczasowe trzymanie na uwięzi będzie dopuszczone w przypadku uwięzi o minimalnej długości 6 metrów, zapewniające zwierzęciu korzystanie z powierzchni co najmniej 20 metrów kw.

- zakaz stosowania kolczatek przy tymczasowym trzymaniu zwierząt na uwięzi.

- częstsze kontrole dla schronisk, a inspekcji weterynaryjnej nadać prawo do nakładania mandatów i zakończyć w ten sposób trzymanie zwierząt w schroniskach w złych warunkach

- wprowadzenie jednolitej definicji kojca, wraz z minimalnymi wymiarami i standardem technicznym.

- utworzenie Rady ds. zwierząt przy ministrze właściwym ds. rolnictwa. "Zadaniem Rady będzie analiza i monitorowanie stanu ochrony zwierząt realizowane m.in. przez coroczną publikację sprawozdania w zakresie dobrostanu zwierząt" – zaznaczono w projekcie ustawy.

Brakuje konkretów

Co na ten temat sądzą wolontariusze zajmujący się na co dzień ochroną zwierząt? Małgorzata Świerczyńska z Pet Patrol Rybnik studzi emocje.

- Uważamy, że coś w Polsce zaczyna się zmieniać pod kątem dobra zwierząt, być może jak wejdzie to w życie przyniesie pożytek. Podchodzimy jednak do tematu na chłodno, ponieważ już kilka lat temu pojawił się podobny projekt. Został zawieszony. Nie mamy pewności, czy ten przejdzie dalej – zauważa.

Zdaniem naszej rozmówczyni plan wyłożony przez PiS nie mówi nic o konkretach.

- Michał Moskal, szef młodzieżówki PiS informuje, że nie będzie można trzymać psów na łańcuchach w sposób stały. O tym już mówi ustawa o ochronie zwierząt i precyzuje, że chodzi o czas nie dłuższy niż 12 godzin. Ten zapis ustawy jest nie do zweryfikowania, bo nikt nie będzie przecież stał 12 godzin i sprawdzał, że dany pies został wypuszczony. Jeżeli już, to właściciele zwierząt tłumaczą zazwyczaj, że piesek był na łańcuchu tylko przez chwilę – zauważa nasza rozmówczyni.

Nowy projekt zakłada też, że psa będzie trzeba trzymać na łańcuchu nie krótszym niż 6 metrów.

- Sytuacja się nie zmienia, projekt ustawy co prawda wydłuża łańcuch, ale nie pozbawia zwierzęcia uwięzi. Jedyne co nas cieszy, to plan znormalizowania kojców. Dotychczas w prawie nie ma żadnych informacji na ten temat. Tylko jak duży ma być kojec? Odpowiedzi w projekcie niestety nie ma – dodaje Małgorzata Świerczyńska.

Nasza rozmówczyni na plus zalicza zwiększenie kontroli nad schroniskami. Daleka jest jednak od hurraoptymizmu.

- Może być, że lobbyści z branży futerkowej znów zablokują projekt. Na pewno to dochodowy biznes, osoby z tego żyjące na pewno nie odpuszczą, by projekt stał się aktem prawnym. Dlatego podchodzimy do tego na chłodno. Wygląda to dobrze, ale jak wyjdzie faktycznie – zobaczymy – mówi na koniec.

„W końcu trzeba powiedzieć – stop!”

Ireneusz Piontek z Fundacji Jestem Głosem Tych, Co Nie Mówią również podchodzi do tematu z rezerwą, ale nie ukrywa, że nawet gdyby część projektu ustawy została zaakceptowana, to już krok naprzód.

- Nam zależy bardziej na zerwaniu łańcuchów, a nie ich wydłużeniu, ale to już jest chociaż jakieś rozwiązanie. Dzisiaj można znaleźć psy, który „wiszą” na 1,5-metrowych łańcuchach i nie mają szans się ruszyć. Zdarzały się interwencje, gdzie zwierzęta znajdowały się w kojcu i na łańcuchu – mówi.

Jak dodaje Ireneusz Piontek, każda zmiana prawa z pozytywnym skutkiem dla zwierząt zostanie przyjęta z zadowoleniem.

- Jeżeli państwo zwiększyłoby moc organizacji prozwierzęcych, to z korzyścią dla zwierzaków. Często jedziemy na interwencję na chybił trafił, bo prawo można różnie interpretować – zauważa nasz rozmówca.

Przedstawiciel Jestem Głosem Tych, Co Nie Mówią spodziewa się nacisków futerkowców.

- Nie ukrywajmy, ktoś robi na tym wielkie pieniądze. Będzie walka, ale w końcu kiedyś trzeba powiedzieć „stop”. Na pewno jako organizacje będziemy wspierać projekt ustawy i jednoczyć się – mówi na koniec Ireneusz Piontek.

Projekt ustawy znalazł się w Sejmie, przedstawiciele partii politycznych już wyrazili swoje zdania. Tymczasem prezes Kaczyński poprzez Tik Toka propaguje o przychylność do pomysłu.

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

"Piątka dla zwierząt" - popierasz ten projekt ustawy?




Oddanych głosów: 1592

Oceń publikację: + 1 + 14 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (8):
  • ~jose_23 2020-09-14 09:08:27

    lewacy mają niezły ból głowy, z jednej strony ochrona zwierząt z drugiej to jednak pis i Kaczyński XD

    27 6
  • ~Cieśla 2020-09-14 09:41:03

    Zakaz hodowli zwierząt na futra, za wyjątkiem królików. Ciekawe który szwagier, instruktor narciarstwa czy inny handlarz bronią ma fermę. Ciekawe też, że rząd zajmuje się tym akurat teraz, kiedy gospodarka się wali, a w Polsce szaleje śmiercionośna, bezobjawowa pandemia. Pewnie w nocy po cichu przegłosują jakieś nowe podatki. A nie, przepraszam, DANINY.

    18 16
  • ~goliat 2020-09-14 10:24:49

    Pierwsza lepsza farma drobiu, kaczki które nie maja się jak obrócić wśród swoich, bo tyle ich jest, karmione rurka, już nie wspomnę o całej reszcie drobiu. Wiem w futrze nie muszę chodzić, a jeść mięsa tez nie muszę. Wiec....

    8 9
  • ~tf2 2020-09-14 10:45:22

    Pytanie było czy "poprzesz" likwidacje tego bestialstwa a nie "czy bedziesz sie biernie przygladal". Biznes futrzarski mozna porownac do skladowania smieci z UE w Polsce. Ujemny podatek, wyzysk pracownika, zbiszczenie zycia okolicznym mieszkancom, zatrucie srodowiska i produkcja samych skór, ktore stanowia 10% zysku a ktore sa eksportowane zagranice. PO przez 8 lat nawet o tym nie pomyslalo a tacy sa rzekomo pro ekologiczni. No tak zwierze to nie dwutlenek wegla.
    Pamietam jak nowoczesna polityk opowiadala sie przeciwko znecaniu nad zwierzetami, weszla do fermy a potem wyszla "odmieniona". Wielu takich samorzadowcow i pseudo politykow przeszlo taka "odmiane". Skonczyc z tym zwyrodnialstwem, ktore w dodatku przynosi tylko straty naszej gospodarce.

    19 3
  • ~Franz Kawka 2020-09-14 12:58:33

    ~jose_23 dlaczego uważasz że lewacy maja problem z pis? Przecież pis to skrajna czerwona lewica udająca coś w rodzaju prawicy. Że wspomnę upaństwawianie prywatnych firm, transfery społeczne, czyli zabieranie pracującym i dawanie innym.

    6 7
  • ~Lateks 2020-09-14 13:04:55

    Cóż ja rozumiem że dziś dziennikarstwo nie istnieje. Jest tylko jedna słuszna strona do dyskusji i są nią wszelkie stowarzyszenia i fundacje.
    Szkoda że redakcja nie zada sobie minimalnego trudu by porozmawiać z przeciwnikami tej nowelizacji najgorszej ustawy od 2012 roku.
    Dziwne to kiedy Inspekcja Weterynaryjna nie zgadza się by rzeczoznawcy chorób pszczelich nie mogli wykonywać przeglądów pasiek z tego powodu że nie są lekarzami weterynarii. Ale w tym samym czasie będące po za jakąkolwiek kontrolą fundacje mogą wysłać swoich członków do kontroli zwierząt nawet nie mając pojęcia o zwierzętach które rzekomo chcą kontrolować.
    Jak widać najwięcej do powiedzenia o zwierzętach mają osoby które w życiu się własnymi zwierzętami nie zajmowały, nie mają zielonego pojęcia co to znaczy obowiązek przez 365 dni w roku. Bez względu na stan zdrowia i pogodę. Łatwo oceniać wszystkich z perspektywy posiadania jednego chomika czy jednego psa. Chciałbym żeby każdy mądry popracował rok czasu przy np. Krowie mlecznej. To by się oczy otwarły.

    8 2
  • ~Lateks 2020-09-15 00:51:07

    https://wiadomosci.wp.pl/piatka-dla-zwierzat-policyjne-uprawnienia-dla-animalsow-wejscie-do-domu-mimo-sprzeciwu-wlasciciela-6554015978732480a?fbclid=IwAR1K2xaG_Lz4aMi8E1lU2KJJozTQqDDJK3O96WAg8CfmP2m0QQtCMLFVr_Q

    0 2
  • ~Wasz Stary 2020-09-17 13:45:51

    Po czym poznać wyborcę Konfy? Po tym, że określa PiS "skrajną czerwoną lewicą" :D:D:D

    2 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

"Piątka dla zwierząt" - popierasz ten projekt ustawy?




Oddanych głosów: 1592