zamknij

Wiadomości

PGG: cięcia na miesiąc na próbę? Związki się łamią

2020-05-08, Autor: Tomasz Raudner

Z nieoficjalnych informacji wynika, że związki zawodowe są skłonne zgodzić się na cięcia wynagrodzeń i wymiaru pracy o 20 procent na miesiąc. Ma to być okres próby, który dałby odpowiedzi, czy to daje efekty.

Reklama

Związki chcą miesiąca próby

Wczoraj przedstawiciele central związkowych działających w PGG rozmawiali we własnym gronie nad propozycjami wyjścia z impasu w spółce, a potem spotkali się z zarządem. Z nieoficjalnych informacji, do których dotarła PAP i nettg.pl wynika, że działacze byliby skłonni zgodzić się na wprowadzenie cięć na miesiąc.

"Po tym okresie strony miałby ocenić jak sprawdza się takie rozwiązanie. To dawałoby również więcej czasu na przygotowania programu naprawczego dla PGG i całej branży, na którego przedstawienie oczekuje strona związkowa.” podaje nettg.pl.

Co na to zarząd PGG? Dziś nie odniósł się do tego. Kolejne spotkanie szefostwa spółki ze związkowcami zaplanowane jest na piątek 8 maja na godz. 9.00 w siedzibie spółki. Jeszcze nie mamy informacji, czy coś uzgodniono.

Z informacji PAP wynika, że związki nie rezygnują z oczekiwania poznania planu działania górnictwa i samej PGG. Teraz liczą, że taki dokument, czy chociażby jego założenia, przedstawione będą do końca maja. Zarząd spółki dotąd mówił, że opracowywanie teraz planu naprawczego, w sytuacji, kiedy nie wiadomo, jaki będzie rynek węgla i zapotrzebowanie na ten surowiec, jest nierozsądne.

Za chwilę może się jednak okazać, że szykowanie planu dla samej PGG będzie się mijać z celem. Do myślenia dała wszystkim wypowiedź prezesa Polskiej Grupy Energetycznej, najpotężniejszej państwowej spółki (mającej udziały w PGG) zajmującej się produkcją energii. Otóż Wojciech Dąbrowski powiedział w rozmowie z agencją Blomberg, że przeniesienie aktywów węglowych do jednej spółki jest rozsądne.

- To zdecydowanie ciekawy, rozsądny pomysł i jedna z możliwych opcji. Myślę, że wkrótce rozpoczną się rozmowy o zmianach w tym kierunku. Oczywiście decyzja nie należy do nas - muszą ją podjąć politycy - powiedział prezes PGE.

Jeśli politycy, to w pierwszej kolejności na myśl przychodzi Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych. Niedawno wyśmiał na Twitterze doniesienia „Rzeczpospolitej”, że miał być zdymisjonowany m.in. za brak panowania nad sytuacją w górnictwie. To może teraz się wykaże inicjatywą.

Polski Węgiel

W mediach mówiło się na przykład o powstaniu tworu o nazwie Polski Węgiel, który miałby skupić aktywa węglowe spółek PGG, JSW, TAURON Wydobycie i Węglokoks Kraj. Nie wiadomo jednak, kiedy by się to miało stać, na jakich zasadach – JSW i TAURON są spółkami notowanymi na giełdzie. Nie wiadomo, czy Komisja Europejska zgodziłaby się na taką fuzję, chyba, że za cenę zlikwidowania najsłabszych kopalń. Wówczas scalenie można by obronić mówieniem o restrukturyzacji górnictwa. A jeśli miałyby zostać zlikwidowane kopalnie, to które? TOK FM podawał nieoficjalnie, że wyrok może spotkać kopalnie Pokój w Rudzie Śląskiej i Wujek w Katowicach.

Związkowcy dywagują, że skoro PGG w ramach działań osłonowych podjęła decyzję o wstrzymaniu prac przygotowawczych w kopalniach, to tak naprawdę szykuje już grunt pod przyszłe likwidacje. Nie od dziś wiadomo, że zyski w PGG wypracowuje przede wszystkim kopalnia ROW skupiająca ruchy Jankowice, Chwałowice, Marcel i Rydułtowy. Pozostałe kopalnie, patrząc na wyniki z 2019 roku wyszły na zero, lub miały śladowe zyski. Widać było to po propozycji podzielenia nagród rocznych, tzw. czternastek.

Do uśpienia mają iść ponadto kopalnie TAURONU: Janina i Brzeszcze, a także jedna kopalnia JSW.

Produkt kopalń musi być konkurencyjny

Wszelkie zabiegi nie będą miały większego sensu, jeśli finalnym efektem nie będzie produkt dobry jakościowo i konkurencyjny cenowo. Którego nie trzeba będzie wpychać na siłę polskim elektrowniom, a który to będzie kupowany dlatego, że jest po prostu lepszy. Wtedy ani import węgla, ani zwały nie będą probemem.

Oczywiście, wymaga to trudnych decyzji, np. przewietrzenia gabinetów, uproszczenia dystrybucji, przejrzystości przetargów, kontroli kosztów. Koronawirus, ta fatalna okoliczność dla gospodarki, jest nieoczekiwanym sprzymierzeńcem w podejmowaniu takich decyzji.

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 27 - 1 - 9

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (11):
  • ~PogromcaSzkodnikow 2020-05-08 12:19:48

    Drogie dzieci (gornicy),

    Teraz to juz musztarda po obiedzie. PGG to bankrut. Ta proba bedzie trwac so koniec jego dni.

    64 16
  • ~Benett 2020-05-08 12:34:54

    @pogromca
    Zgodze sie z Toba wyjatkowo.
    Dla wielu rodzin gorniczych bedzie przyspieszony kurs gospodarki kapitalistycznej w warunkach krachu. I najazd na warszawe nic nie da bo beda nakryci przez warszawiakow czapkami. Ludzie ktorzy wszyscy traca prace beda wsciekli. Moze sie polac krew, jak w UK kiedy Thatcher wyslala czolgi na gornikow.

    51 12
  • ~sympatykrybnika 2020-05-08 12:35:14

    Jakie jest wyjście gdy nieunikniona jest likwidacja starego górnictwa węglowego głównie z przyczyn czysto ekonomicznych.

    Jakimś wyjściem z tej sytuacji mogłaby być prywatyzacja tego sektora. Teraz jest ona niemożliwa do przeprowadzenia w sytuacji jego deficytu i zadłużenia. Nikt nie zechce lokować kapitałów w sektor, który z ekonomicznego punktu widzenia od dawna jest bankrutem. Zachodnie rozwiązanie polegające na przynajmniej podanie płatnych nowych miejscach pracy dla górników wydaje się być jedynym rozwiązaniem, które uniknie generalnego strajku na Górnym Śląsku. To będzie budżet państwa kosztować dziesiątki miliardów złotych. Górnośląskie górnictwo węgla kamiennego jest tego warte, pomimo, że jest chore, a lekarstwo jest drogie i gorzkie. Jednak zamiast górnikom dawać podwyżki płac, które poza chwilowym spokojem niczego więcej nie gwarantują, lepiej by było pieniądze te przeznaczyć na ich przekwalifikowanie i zatrudnienie w innych zawodach. Lekarstwo takie, im szybciej zostanie zastosowane, tym lepiej zarówno dla górników, jak i dla rządu. Do tego trzeba jednak odwagi, pomysłowości, determinacji i woli politycznej korzystania z podobnych rozwiązań w Europie.

    37 11
  • ~sympatykrybnika 2020-05-08 12:41:24

    Jacek Sasin właśnie podał: Sukces w #PGG. W Katowicach zarząd i związki zawodowe podpisały w piątek porozumienie o ograniczeniu czasu pracy i wynagrodzeń o 20 proc. Spółka skorzysta z rządowej tarczy antykryzysowej w zmaganiach ze skutkami COVID-19.

    11 16
  • ~Dawid Dziwoki 2020-05-08 13:05:21

    Przecież to jest jawny przekręt. Pomoc należy się firmom które nie pracują, a nie mają zamiar nie pracować. Nieudolność destrukcyjnego zarządu trwa, który chce z rządem stworzyć do wyborów pozory normalności ślizgając się dzięki pomocy z pieniędzy podatników, które zostaną jak wszystkie poprzednie dotacje do reform zdefraudowane. Dlaczego zwracam na to uwagę? Bo przerabiamy to kolejny raz i do niczego to nie prowadzi. Państwowe firmy jak KGHM, Orlen, Azoty i inne potrafią być prężnymi i mieć potencjał. W branży górniczej nadal panuje komunistyczny chaos z działającymi strukturami mafijno przestępczymi.

    40 6
  • ~grzegorz410 2020-05-08 13:12:34

    Najważniejsze że będzie pomoc - musimy im przecież wypłacić trzynastki czternastki barbórki deputata z czego płacić jak firma od 20 lat nie przynosi zysku ?

    38 20
  • ~PogromcaSzkodnikow 2020-05-08 13:23:37

    Place ograniczyc do 80%,

    Pozostale 20% wynagrodzenia, 13, 14, Barborki, kartki na zywnosc, wczasy pod grusza, deputaty weglowe wyplacac gornikom jako udzialy w S.A. PGG.

    Na walnym zgromadzeniu beda miec swoj glos. Panstwo powinno przekazac swoje wszystkie udzialy w rece gornikow.

    Kazdy gornik bedzie odpowiadac swoim majatkiem do wysokosci % udzialow w PGG.

    Niezaplacone ZUS, PIT, VAT, umowy i dzierzawy beda sciagane bezposrednio od udzialowcow - wlascicieli kopalni.

    Idealne rozwiazanie.

    30 8
  • ~master4k 2020-05-08 13:34:05

    @ Benett

    Akurat czołgów posyłanych na górników jakoś niespecjalnie pamiętam, ale faktycznie kobieta miała twardą rękę. Efekt jej polityki? Za kopalniami obecnie nikt specjalnie nie płacze, a przy okazji zaoszczędzili sobie sporo pieniędzy, które wydali na rokujące i dochodowe branże.

    https://en.m.wikipedia.org/wiki/Coal_mining_in_the_United_Kingdom#/media/File%3AUK_Coal_Production.png

    Aż się boję co powiedzą związkowcy na relatywnie starą informację o pierwszej w pełni zautomatyzowanej kopalni. No bo jak takim robotom zorganizować masówkę? Albo pogotowie strajkowe? No i oponę ciężko spalić. Mało tego, takiej kopalni żaden wirus jest niegroźny i może fedrować nieprzerwanie w nieskończoność.

    https://www.mining-technology.com/features/sizing-syama-worlds-first-fully-automated-mine/

    To jest jakiś niepodważalny cud, że górnictwo w Polsce przy takim zarządzaniu i z takimi wynikami finansowymi tak długo funkcjonuje. Normalnie istne czary.

    21 5
  • ~Matrix_74 2020-05-08 13:55:25

    Związki czują swój nieuchronny koniec, stąd jakieś durne żądania -. na próbę, postojowe itp.
    Goście oderwani od rzeczywistości, skupieni na sobie i na swojej "ciepłej posadce", a górnicy to tylko dodatek do ich beztroskiego życia w kopalnianej rzeczywistości.

    Za obecną sytuację z epidemią na kopalni Jankowice zdecydowanie odpowiada zarząd, kierownictwo, owe związki i BHP w/w kopalni.

    Niestety zbagatelizowali obostrzenia i kolokwialnie pisząc "olali" jak zawsze temat o którym trąbią media na całym świecie.
    Szkoda tylko chłopaków (szeregowych górników), którzy łyknęli to gówno i zarazili przy okazji swoje rodziny.
    Powinni po epidemii rozliczyć to towarzystwo wzajemnej adoracji i wywalić na "zbity pysk " z kopalni - nie zdali egzaminy.

    Takim kierownikiem, głównym specjalista czy szefem BHP na KWK Jankowice to mógłby byc każdy z Nas kto czyta ten komentarz, bo jak sie nic nie dzieje i nie trzeba podejmować strategicznych, odpowiedzialnych decyzji to i laik nie z branży będzie dobrym kierownikiem, natomiast Ci goście nie nadają się jak widać w związku z zaistniałą sytuacją na zajmowane stanowiska.
    Zarząd, wierzyciel powinien rozliczyć tych Panów i zwyczajnie podziękować Im za ich nieudolność, po prostu rozliczyć, nie zdali egzaminu, nie podjeli odpowiedzialnych decyzji, wytraszyli się lub olali temat więc załoga która została sama na placu boju i szefostwo najwyższego szczebla powinno podać tym Panom tzw. "czarną polewkę" czytaj outside.

    Tego Wam górnicy życzę, abyście wyczyścili "toksycznych nierobów, sztucznych kartonowych decydentów, kolesiów i zlikwidowali Familiadę na decydyjnych stanowiskach, bo jak widać Ci goscie są Wam niepotrzebni po prostu nie zdali egzaminu, za co im PGG płaci ????

    Życze wszystkim chorym szybkiego powrotu do zdrowia, a tym "kanalią decydentnym" , żeby po epidemi mogli cieszyc sie wyższym zasiłkiem z powiatowego urzędu pracy ponoć maja ustalić ludzie "długopisa" 2500 PLN i zapewniam ich, że za takie pieniądze otrzymywane z PUP nie musza podejmowć żadnych decyzji czyli to co teraz robili dotychczas tylko za dużo większą kasę i udowodnili swój profesjonaliz nieróbczy :-))

    Górnicy macie niepowtarzalną okazje przeszeregować swoich decydentów na ludzi z pełną profeską.

    Wykorzystajcie tą szansę - PLEASE

    23 4
  • ~Matrix_74 2020-05-08 13:59:19

    Związki czują swój nieuchronny koniec, stąd jakieś durne żądania -. na próbę, postojowe itp.
    Goście oderwani od rzeczywistości, skupieni na sobie i na swojej "ciepłej posadce", a górnicy to tylko dodatek do ich beztroskiego życia w kopalnianej rzeczywistości.

    Za obecną sytuację z epidemią na kopalni Jankowice zdecydowanie odpowiada zarząd, kierownictwo, owe związki i BHP w/w kopalni.

    Niestety zbagatelizowali obostrzenia i kolokwialnie pisząc "olali" jak zawsze temat o którym trąbią media na całym świecie.
    Szkoda tylko chłopaków (szeregowych górników), którzy łyknęli to gówno i zarazili przy okazji swoje rodziny.
    Powinni po epidemii rozliczyć to towarzystwo wzajemnej adoracji i wywalić na "zbity pysk " z kopalni - nie zdali egzaminy.

    Takim kierownikiem, głównym specjalista czy szefem BHP na KWK Jankowice to mógłby byc każdy z Nas kto czyta ten komentarz, bo jak sie nic nie dzieje i nie trzeba podejmować strategicznych, odpowiedzialnych decyzji to i laik nie z branży będzie dobrym kierownikiem, natomiast Ci goście nie nadają się jak widać w związku z zaistniałą sytuacją na zajmowane stanowiska.
    Zarząd, wierzyciel powinien rozliczyć tych Panów i zwyczajnie podziękować Im za ich nieudolność, po prostu rozliczyć, nie zdali egzaminu, nie podjeli odpowiedzialnych decyzji, wytraszyli się lub olali temat więc załoga która została sama na placu boju i szefostwo najwyższego szczebla powinno podać tym Panom tzw. "czarną polewkę" czytaj outside.

    Tego Wam górnicy życzę, abyście wyczyścili "toksycznych nierobów, sztucznych kartonowych decydentów, kolesiów i zlikwidowali Familiadę na decydyjnych stanowiskach, bo jak widać Ci goscie są Wam niepotrzebni po prostu nie zdali egzaminu, za co im PGG płaci ????

    Życze wszystkim chorym szybkiego powrotu do zdrowia, a tym "kanalią decydentnym" , żeby po epidemi mogli cieszyc sie wyższym zasiłkiem z powiatowego urzędu pracy ponoć maja ustalić ludzie "długopisa" 2500 PLN i zapewniam ich, że za takie pieniądze otrzymywane z PUP nie musza podejmowć żadnych decyzji czyli to co teraz robili dotychczas tylko za dużo większą kasę i udowodnili swój profesjonaliz nieróbczy :-))

    Górnicy macie niepowtarzalną okazje przeszeregować swoich decydentów na ludzi z pełną profeską.

    Wykorzystajcie tą szansę - PLEASE

    9 2
  • ~Benett 2020-05-08 16:22:53

    @master4k
    Faktycznie, sprawdzilem, nie wyslala na nich wojska, ale bylo to rozwazane. Uwazala brytyjskich gornikow za "enemy within" czyli w wolnym tlumaczeniu wewnetrznego wroga.
    Rosmawialem z wieloma rodzinami gornikow. Oczywiscie wszyscy uwazaja ja jako najgorsza qrwe, ale w drugim zdaniu mowia, ze na szczescie nie sa juz gornikami, bo to nie jest robota dla cywilizowanych ludzi - "niech to w Chinach wydobywaja".
    Malo kto wie, ale kiedy ona likwidowala gornictwo Australia zatrudniala gornikow I jesli byli tak zdesperowani to mogli wyemigrowac - nawet jezyka nie musieli sie uczyc, ale wiadomo - tam I tu gornicy raczej za bystrzakow nie uchodza (to jest niedopowiedzenie)...

    8 5

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy będziesz głosował 10 maja w wyborach prezydenckich?




Oddanych głosów: 12436