zamknij

Wiadomości

Pet Patrol Rybnik uratował chorą nutrię

2020-04-06, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Nutria z przerośniętymi siekaczami uratowana. Na nasz piątkowy apel zareagował Pet Patrol Rybnik, który dwa dni szukał zwierzęcia.

Reklama

Przypomnijmy, w miniony piątek pisaliśmy o kolejnej nutrii, która potrzebuje pomocy. Jej przerośnięte siekacze utrudniały jedzenie. Wystosowaliśmy apel do mieszkańców i organizacji prozwierzęcych, by w miarę możliwości spróbowały pomóc w tej sprawie.

Na nasz apel odpowiedział Pet Patrol Rybnik, który rozpoczął poszukiwania nutrii w sobotę. Oto relacja z tego dnia:

Dzisiaj interweniowaliśmy w związku z zgłoszeniem, z którym zwrócił się mieszkaniec do portalu Rybnik.com.pl.

 

Wśród nutrii zamieszkujących okolice rzeki Nacyny, miała znajdować się jedna z przerośniętymi zębami, których wielkość uniemożliwiała jej spożywanie pokarmu.

 

Co do zasady, nie zajmujemy się takimi przypadkami, jednak w obecnej sytuacji, kiedy służby mają w tej chwili ograniczenia w personelu, zdecydowaliśmy, że musimy bezwzględnie jej pomóc.

 

Przeczesaliśmy rzekę od stacji BP kilkaset metrów za zaporę... Sprawdziliśmy kilkadziesiąt zwierząt..niestety, nie znaleźliśmy biedaczki. Wszystkie pozostałe gryzonie są zdrowe, w świetnej kondycji i bardzo dopisuje im apetyt.

Pet Patrol Rybnik nie spoczął jednak w poszukiwaniach zwierzęcia. Nutrię udało się odnaleźć wczoraj.

Dzisiaj po raz kolejny udaliśmy się nad Nacynę, aby jeszcze raz przeszukać okolicę w poszukiwaniu nutrii z przerośniętymi zębami. Tym razem udało się ją odnaleźć.

 

Mała jest już po wizycie u lekarza weterynarii. Ząbki zostały przycięte i teraz zwierzątko nie powinno mieć problemu z przyjmowaniem pokarmu. Martwi nas jednak deformacja szczęki, która sprawia, że zęby nie są na bieżąco ścierane, tak więc za jakiś czas, prawdopodobnie, znowu będziemy musieli się zająć jej ząbkami. Czas pokaże. Będziemy mieć ją na oku.

Jak się okazuje, deformacja szczęki zwierzęcia może nie być przypadkowa.

- Deformacja szczęki wygląda jak stary uraz od silnego uderzenia. Jak do niego doszło, tego się nie dowiemy. Nie wykluczone, że przyczynił się do tego człowiek. Z tej strony chcielibyśmy bardzo podziękować Panu dr Robertowi z Gabinet Weterynaryjny DINO lek. wet. Robert Czekalski za udzielenie pomocy naszej nutrii – czytamy.

Mała pozostaje na 24h obserwacji. Jak wszystko będzie dobrze, dzisiaj zostanie wypuszczona.

Oceń publikację: + 1 + 208 - 1 - 14

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (12):
  • ~Marco2 2020-04-06 09:34:17

    Dziękujemy lekarzom weterynarii za skuteczny i udany zabieg ! Życzymy również zdrowia i optymizmu w sytuacji w jakiej obecnie wszyscy się znajdujemy .Zwierzątkom życzymy dobrej kondycji i apetytu .

  • ~Krisss 2020-04-06 09:39:53

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    7 29
  • ~Terrorysta 2020-04-06 09:54:37

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    7 26
  • ~Specc 2020-04-06 10:12:28

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    2 13
  • ~Specc 2020-04-06 10:13:57

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    2 13
  • ~Anna Kowalska 2020-04-06 11:58:40

    Nie można liczyć na wladze. ...żałosne. ...a dla Pet Patrolu wielkie brawa.jesteście wspaniali!!!!

    53 13
  • ~tf2 2020-04-06 12:00:45

    Brawo za pomoc i profesjonalizm! Zwierze wygląda na zdrowe i zadowolone. Dobrze, że nutrie mogą zawsze liczyć na pomoc dobrych ludzi.

    52 8
  • ~Bard 2020-04-06 12:05:52

    Pan doktor Czekalski mimo mlodego wieku jest bardzo kompetentym lekarzem z fajnym podejsciem do zwierzaków.Takich ludzi w tym fachu trzeba!!!

    46 5
  • ~81mountains 2020-04-06 12:16:42

    Wydaje mi się że to przez dokarmianie zbyt miękkimi pokarmami, zwierzęta same sobie dadzą radę, nie trzeba aż tak bardzo dokarmiać, a już na pewno nie chlebem.

    39 11
  • ~Robert Kowalewski 2020-04-06 12:24:28

    Witam.Niby drobiazg a cieszy.Brawo dziewczyny.

    51 6
  • ~toomann 2020-04-06 21:19:14

    Łyżka dziegciu w tej beczce miodu zachwytów:
    Jeżeliby owa nutria żyła gdzieś na Syberii, 1000 km od najbliższych osad ludzkich, czyli na terenach nietkniętych cywilizacją, to zwyczajnie by zdechła. I byłby to proces w 100% naturalny, w 100% ekologiczny i w 100% zgodny z dobrostanem populacji nutrii na tym terenie.
    A tu mamy ingerencję człowieka w środowisko nacyńskich nutrii.

    12 18
  • ~albw1 2020-04-07 11:10:23

    Do `toomann
    Troszkę kolego nie doczytałeś, na Syberii takie przypadki chyba się nie występują "Deformacja szczęki wygląda jak stary uraz od silnego uderzenia. Jak do niego doszło, tego się nie dowiemy. Nie wykluczone, że przyczynił się do tego człowiek". Na Syberii chyba nikt nie deformuje nutriom szczęk. Poza tym, jakim trzeba być bydlakiem i skończoną gnidą żeby kopnąć zwierzę lub w inny sposób zdeformować jej szczękę żeby zmarło w męczarniach.

    10 2

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

"Piątka dla zwierząt" - popierasz ten projekt ustawy?




Oddanych głosów: 1394