zamknij

Wiadomości

Pet Patrol Rybnik ma już 3 lata. „Ludzie nadal popełniają straszne czyny”

2022-04-10, Autor: bf

Zwierzęta nadal potrzebują swoich obrońców i „ambasadorów”. Są nimi wolontariusze Pet Patrol Rybnik. Wczoraj (9 kwietnia) stowarzyszenie „świętowało” 3-lecie swojej działalności, choć nie ma większych powodów do radości. - Ludzie nadal popełniają straszne czyny, nadal są niewzruszeni na krzywdę zwierząt – zauważają.

Reklama

Stowarzyszenie Pet Patrol Rybnik powstało dokładnie 9 kwietnia 2019 roku. Cel grupy od początku był jasny – pomoc zwierzętom tym porzuconym lub źle traktowanym przez ich właścicieli. Przez te 3 lata „przewinęła” się niezliczona liczba psów i kotów. Praca była usiana porażkami, ale i szczęśliwymi zakończeniami. Jak określają to wolontariusze – to nieustanna jazda na rollercoasterze.

Wydawać by się mogło, że pracy z roku na rok powinno być coraz mniej. Niestety, tak nie jest. To bardzo smutne, że pomimo tylu możliwości edukacji, dostępu do internetu, mediów, ludzie nadal popełniają straszne czyny, nadal są niewzruszeni na krzywdę zwierząt czy wciąż powielają mity dotyczące np. kastracji, czy sterylizacji, kiedy praktycznie na każdym kroku internet, media wręcz krzyczą „bądź odpowiedzialnym właścicielem, kastruj i nie pogłębiaj bezdomności” – mówi Izabela Kozieł reprezentująca Pet Patrol Rybnik.

Wolontariuszka nie ma złudzeń – przed stowarzyszeniem jeszcze wiele pracy.

Jesteśmy potrzebni, dajemy z siebie wszystko, ale bez waszego wsparcia nie byłoby tej pomocy. Nie byłoby szczęśliwych zakończeń różnych tragicznych psich i kocich historii. Wasza obecność tutaj jest kluczowa – zaznacza.

Izabela Kozieł dziękuje wszystkim za pomoc, za każdy dobry gest.

Za uwagę, za słowa wsparcia za to, że jesteście z nami i nie jest wam obojętny los zwierząt, które potrzebują pomocy. Wierzymy, że z każdym następnym rokiem, będziemy mogli robić jeszcze więcej dobrego. Wciąż się rozwijamy. Kochamy to co robimy. Każdy uratowany z piekła choroby czy od złego człowieka, zwierzak znajdujący kochający dom, jest naszym zwycięstwem, satysfakcją i paliwem do dalszego działania. To również wasze zwycięstwa – zaznacza wolontariuszka.

Oceń publikację: + 1 + 47 - 1 - 16

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (7):
  • ~Anna Ryż 2022-04-10
    15:55:58

    31 17

    Gratulacje podziwiam i tak trzymać dalej. Jeżeli chodzi o podejście społeczeństwa do zwierząt, to zauważam, że jest już prawie w naszym regionie na poziomie Szwecji. Pies w klacie czy na łańcuchu, pytam się po co? Pies czy kot to domownicy i tak ich traktujmy. Przywitanie moich piesków po przyjściu z pracy - bezcenne.

  • ~bartezz 2022-04-10
    16:51:49

    29 47

    Anna - jeszcze powiedz, że śpisz z nimi pod tą samą pościelą pod akurat takich przygłupów też znam.

  • ~AnnaKatarzyna 2022-04-10
    16:53:27

    34 4

    Anna Ryz z tą Szwecją to poplynełaś. Psy w Polsce nadal szczekają jak szalone, doskakuja do nogawki. Polska razem z Rumunią to także najwieksze fabryki rasowych psów w Europie. Suki zbyt młodo i zbyt czesto rodza. Szczeniaki są za szybko zabieranie od matki. bardzo daleko nam do Szwecji.

  • ~stary 2022-04-10
    17:30:21

    30 2

    ; Ludzie nadal popelniaja straszne czyny ;-szczepionki przeciw wsciekliznie w Polsce gwarantuja ochrone do 3 lat ,taki okres prawie w calej europie jest obowiazujacy.W Polsce lobby farmaceutyczne i weterynaryjne wprowadzilo przepisy prawne zobowiazujace szczepienie psa nie rzadziej niz co rok. Kasa robi swoje, zdrowie pupilka na drugim planie.

  • ~joszkobroda 2022-04-10
    19:05:44

    12 10

    pies(tak jak i kobieta )ma swoje miejsce w społeczeństwie.niewolno ich bić.ale szybko ktoś zabrania?

  • ~reformatorski 2022-04-10
    19:24:57

    22 13

    Wykonujecie piękną pracę! Nie przejmujcie się nigdy negatywami jakie spadają na was od myśliwych, pseudohodowców zwierząt, rzeźników i tych którzy nie lubią zwierząt. Jesteście bardzo potrzebni.

  • ~Lateks 2022-04-10
    22:45:47

    6 6

    ~AnnaKatarzyna no i całe szczęście że daleko nam do Szwecji czy innych krajów skandynawskich. Tam są ubezpieczenia zdrowotne dla psów i jeśli zwierzak kosztuje mniej niż jego leczenie to jest poddany eutanazji.
    Niestety ludzie coraz częściej traktują zwierzęta jako zastępstwo kontaktu z ludźmi. Nie ma nic gorszego dla psa gdy psa się traktuje jak dziecko. A jak już czytam opinie że kastracja i sterylizacja to ma być lekarstwo na wszystkie problemy ze zwierzętami szlag mnie trafia.
    Suka ma ruję raz lub dwa razy w roku, zdolna do zapłodnienia jest maksymalnie kilkadziesiąt godzin, do tego czasu trzeba doliczyć zdolność przeżycia plemników. I jeśli ktoś nie potrafi zabezpieczyć swojego pupila przez ten tydzień czasu raz na pół roku to naprawdę jestem pod wrażeniem. O zastrzykach hormonalnych i powikłaniach po nich to nie chce mi się nawet pisać.
    ~stary masz rację, ale co się dziwisz, wystarczy kilka dni po terminie i otrzymujesz mandat w przypadku kontroli. Ale kto by myślał racjonalnie skoro w Mazowieckim było więcej przypadków wścieklizny u kotów niż u psów...

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy dodatek energetyczny to lepszy pomysł niż dodatek węglowy?




Oddanych głosów: 430