zamknij

Wiadomości

Panie mają dość władz miasta. Odchodzą z Rybnickiej Rady Kobiet

2020-10-15, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Zgrzyt na linii Rybnicka Rada Kobiet – władze Rybnika. Wczoraj z funkcji przewodniczącej RRK zrezygnowała Monika Glosowitz. Wraz z nią z grupy odeszło jeszcze 8 pań. Jak dowiadujemy się, miały dość władz miasta – ich bierności czy wręcz braku współpracy.

Reklama

Wczoraj wieczorem na fanpage'u Rybnickiej Rady Kobiet pojawił się komunikat:

Informujemy, że 14 października 2020 roku rezygnujemy z pełnienia funkcji członkiń, przewodniczącej i wiceprzewodniczącej Rybnickiej Rady Kobiet. Uważamy jednogłośnie, że miarą dobrej organizacji miasta jest szacunek wobec jej mieszkańców, tak jak miarą demokracji jest ochrona najsłabszych członków i członkiń wspólnoty. Dlatego właśnie poświęciłyśmy dwa lata na działania równościowe w obszarze związanym z miejską i ponadmiejską polityką ekologiczną i zdrowotną. Będziemy je wspólnie kontynuować w ramach innych niż urzędowa struktur i bacznie przyglądać się posunięciom władz, lobbystów i decydentów.

Pod komunikatem podpisały się:

- dr Monika Glosowitz - Przewodnicząca Rybnickiej Rady Kobiet
- Aleksandra
 Zając - Wiceprzewodnicząca RRK
- dr
 Katarzyna Musioł
- Jolanta
 Jackiewicz
- Klaudyna
 Jackiewicz-Szewczyk
- Elżbieta
 Piotrowska
- Mariola
 Kujańska
- Hanna
 Nowacka-Woźnikowska
- Ewa Gitner-Szrajer

Wcześniej z RKK wystąpiła też Joanna Bulandra, jak tłumaczy - z innych powodów. Z kolei Danuta HanakMonika Abrahamczyk złożyły rezygnację już w ubiegłym roku.

O co poszło? Dlaczego panie tak nagle po 2 latach działalności postanowiły odejść z Rybnickiej Rady Kobiet? Nieoficjalnie jednak dowiedzieliśmy się, że panie miały dość władz Rybnika, które narzucają im różne scenariusze. Urząd miał wręcz sugerować, że RKK rzuca w jego kierunku różne oskarżenia. Według słów jednej z naszych rozmóczyń, o wszystko trzeba było się prosić, brakowało konsultacji między stronami.

Dzisiaj post zamieściła Klaudyna Szewczyk, która potwierdza konflikt z urzędem miasta.

- Tak jak działałam w RRK dalej będę działać pod własnym szyldem. Nie chcę być utożsamiana z UM i jego politykami. A dziewczynom bardzo dziękuję za wspólne działania i energię! - pisze.

Głos zabiera też Monika Glosowitz, dotychczasowa przewodnicząca RRK. Przypomina, że grupa powstała, aby minimalizować nierówności i przeciwdziałać mechanizmom dyskryminacji.

- Nie trzeba chyba długo tłumaczyć, jak się w to wpisuje walka o równy dostęp do czystego powietrza. Nie jest to wcale jakiś osobny, odległy od praw kobiet temat. W końcu to kobiety sprawują w społeczeństwie większość funkcji opiekuńczych - są mamami, babciami, ciociami, nauczycielkami, pielęgniarkami etc. Prawo do oddychania czystym powietrzem jest fundamentalnym warunkiem tej pracy i podstawowym warunkiem rozwoju dzieci – mówi.

Monika Glosowitz zestawia powyższy obraz z wypowiedziami prezydentów na konferencji dotyczącej podsumowania 2 lat działalności RRK.

- Jeden pyta, czy poszłybyśmy do fryzjera zamiast reperować złamaną rękę, a drugi zachęca nas do działania i mówi, że to my kobiety powinnyśmy przeprowadzić mentalną transformację społeczeństwa. Tak, Panowie, wspólnotę buduje się zupełnie inaczej – zwraca się do władz miasta.

Rybnicka Rada Kobiet była szczególnie zaangażowana w walkę ze smogiem. W minioną sobotę zorganizowała konferencję "Szok - smog". Tim Nawrot przedstawił szokujące wyniki badań. Głos wtedy zabrał też prezydent Piotr Kuczera, jego wypowiedź spotkała się z krytyką Moniki Glosowitz. Więcej dowiecie się z artykułu >>Rybnickie dzieci sikają czarnym węglem. To wniosek z badań belgijskiego profesora<<

Panie zaangażowały się też ostatnio w obronę nauczycieli, którym grożą cięcia. Dostało się wtedy władzom Rybnika.

- Wyobraźcie sobie, że w Rybniku - tak, w tym mieście, w którym nie da się oddychać przez sześć miesięcy w roku - władze postanowiły zacząć cięcia od likwidacji takiego stanowiska jak pomoc nauczyciela w przedszkolach. Wyobraźcie sobie teraz, że w grupie 25 dzieci jest jedna wychowawczyni, a jej etat wspomaga pani sprzątaczka. Wasze dzieci wychodzą na spacer w papciach, bo jedna pani nie jest w stanie ich upilnować. Ci sami włodarze mówią, że zmiana MENTALNOŚCI społecznej powinna zostać przeprowadzona rękami kobiet. To my powinnyśmy z nimi mówić jednym głosem. To my pełnimy role opiekuńcze w społeczeństwie, to my dostajemy nauczycielskie pensje. To oni zarządzają budżetem i naszymi wynagrodzeniami. Znów - to my mamy przeprowadzić zmianę, to oni będą o niej decydować. To, co możemy zrobić, to stanąć murem za nauczycielkami w przedszkolach. TU i TERAZ, bo za chwilę nie będzie czego ratować - czytamy w niedawnym poście.

Co na to rybnicki magistrat? Otrzymaliśmy komunikat od Agnieszki Skupień - rzecznik prasowej UM w Rybniku:

Rybnicka Rada Kobiet działa przy Urzędzie Miasta Rybnika podobnie jak inne rady - Młodzieżowa Rada Miasta, Rada Seniorów czy Rada Sportu. Część pań zrezygnowała z uczestniczenia w radzie i jest to ich dobrowolna decyzja, już dziś otrzymaliśmy informację, że pozostałe panie chcą nadal działać. Na pewno będziemy rozmawiać z paniami, które pozostały w radzie na temat ich pomysłu na dalsze dzianie.

W imieniu prezydenta Piotra Kuczery dziękuję za każdą twórczą dyskusję i zaangażowanie, mamy nadzieję, że wciąż będziemy się spotykać w działaniach, które będą rozwijały miasto.

Rybnicka Rada Kobiet skoncentrowała swoje działanie wokół problemu smogu. Trudno nie zgodzić się ze zdaniem pań z rady, że zła jakość powietrza w naszym mieście jest podstawowym problemem miasta. Działania pań opierały się do tej pory na żądaniu podjęcia działań ze strony prezydenta, w wyniku których miałby zlikwidować smog w ciągu … właściwie najbliższych miesięcy. Różnimy się w rozumieniu tego problemu, ale to oczywiście nie jest przeszkodą by dyskutować. Mam osobiste wrażenie, że w wielu kwestiach nie chcemy się zrozumieć i usłyszeć. Panie oczekują zmian systemowych - właśnie o zmiany w prawie, jako jedno z pierwszych miast na Śląsku, walczył Rybnik. Co więcej występowaliśmy o zaostrzenie zapisów uchwały antysmogowej.

Teraz jesteśmy na etapie, kiedy efekty przepisów prawa będą miały realny wpływ na jakość powietrza. Oczywiście, że 442 dni to dużo w kontekście narażenia zdrowia i życia ludzi. Jednak trzeba nam jeszcze myślenia realnego, związanego z tym, że ludzie muszą zdążyć wymienić piec w określonym terminie, a to oznacza, że poza napisaniem wniosku o dofinansowanie trzeba znaleźć firmę, która piec wymieni i przeprowadzi termomodernizację. Na te realne działania potrzebny jest niestety czas.

---

Agnieszka Skupień wymienia też działania, jakie podjął magistrat by ułatwić życie RKK:

1. Panie miały zaproponowaną możliwość organizacji spotkań w siedzibie urzędu w czwartki, w godzinach popołudniowych (16-18), aby zapewnić możliwość udziału paniom, które są aktywne zawodowo (oczywiście na spotkaniach zapewniono napoje i skromny poczęstunek - paluszki, ciasteczka).

- Ponieważ to była zbyt wczesna godzina, panie przez chwilę spotykały się w sali Ośrodka Interwencji Kryzysowej i Psychoterapii w Rybniku przy ul. B. Chrobrego 16, a potem w sali Powiatowego Zespołu ds Orzekania o Niepełnosprawności w Rybniku przy ul. B. Chrobrego 39 (możliwość pozostania do godzin wieczornych) – mówi rzecznik magistratu.

Panie ponadto wnioskowały o swój własny lokal od początku swojej działalności, jednakże żadna rada przy urzędzie nie ma przyznanego lokalu na stałe, o czym były informowane.

- Niezależnie od tego ostatecznie podjęte zostały działania, celem zapewnienia lokalu - rozmowy w tym zakresie prowadził ZGM. Panie miały już zaproponowany lokal przy ul. Białych 7, który były oglądać. Na tę chwilę nie zostały dopełnione formalności związane z udostępnieniem lokalu (należało rozważyć jakie są możliwe formy udostępnienia, kto ponosiłby koszty za zużywane w lokalu media itp.) - słyszymy.

2. Panie miały przyznany budżet na rok 2020 - 5 000 zł (na 2021 zaplanowano 3000 zł z uwagi na oszczędności).

3. Z ww. budżetu pokryto koszty biletów do Warszawy, w związku z udziałem w dniu 7 marca 2020 r. w Forum Organizacji i Środowisk Działających na rzecz Praw Kobiet (555,60 zł za przejazd 4 pań)

4. W związku z organizacją konferencji w dniu 10.10:

- zakupiono z ww. budżetu długopisy dla uczestników konferencji oraz żel antybakteryjny (koszt 118,52), przekazano teczki z identyfikacją wizualną miasta poza budżetem RRK,

- zakupiono usługę filmowania konferencji (kwota 1.000 zł - z budżetu RRK),

- zakupiono obiad dla członków międzynarodowej delegacji (poza budżetem RRK - poszło z budżetu Rozwoju),

- wydrukowano 15 plakatów w formacie A3, wywieszono 1 plakat koło Wydziału PS

- udostępniono salę na konferencję poza budżetem RRK (nadmienić należy, że dla podmiotów zewnętrznych po prostu się salę udostępnia odpłatnie, a panie korzystały z niej za darmo, a do tego sala została przygotowana, posprzątana itd., nie musiały szykować sali same).

5. W 2019 r. wystosowano na prośbę członkiń RRK pismo do proboszczów rybnickich parafii (apel dot. problemu smogu).

6. Również w 2019 r. wydział PS umówił spotkanie z Pełnomocniczką Prezydenta m.st. Warszawy do spraw kobiet i Warszawska Rada Kobiet, ostatecznie panie jednak z przyczyn organizacyjnych nie pojechały do Warszawy.

Oprócz tego Wydział PS prowadzi obsługę korespondencyjną RRK i przekazuje wszelką korespondencję, która wpływa do UM do RRK, ponadto przekazuje korespondencję, która była związana ze statutowym obszarem działania RRK. Dodatkowo poinformowano RRK o możliwości subskrypcji zakładek na BIP (w tym związanych z konsultowaniem uchwał), celem śledzenia bieżących aktów prawnych podejmowanych przez Miasto.

Poinformowano też o możliwości zgłaszania członków w ramach stowarzyszeń do komisji opiniujących oferty konkursowe zadań realizowanych w 2020 r. (panie nie skorzystały z tej możliwości).

- Ponadto z uwagi na chęć polepszenia współpracy na linii UM-RRK oraz w związku ze zgłaszanymi uwagami niektórych członkiń RRK co do jej działania i podejmowania decyzji wewnątrz Rady, p. Masłowski na spotkaniu w lutym tego roku poprosił panie z RRK o wypełnienie anonimowej ankiety. Ankieta została rozesłana elektronicznie do członkiń RRK. Panie nie odpowiedziały na zadane w niej pytania i zgłosiły swój protest w związku z ankietą. Wystosowano zatem do pań pismo, w którym wytłumaczono chęć ewaluacji działań rady i polepszenia jej działania, ponownie wysłano im ankietę z prośbą o anonimowe wypełnienie. Tym razem panie z RRK odpowiedziały na ankietę, wysyłając 8 razy te samą "anonimowo" wypełnioną ankietę (ankieta w załączeniu) – wyjaśnia Agnieszka Skupień.


Oceń publikację: + 1 + 69 - 1 - 22

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (11):
  • ~MatiW 2020-10-15 12:49:07

    No ale moment: czym te panie zasłynęły podczas swoich działań? Że non stop się kłóciły, a jak pojechały do Katowic do sejmiku to poobrazaly wszystkich. Na każdym kroku oczekiwały tylko działań, bo "są kobietami", same nie zrobiły nic. No i hit: któraś z tych pań powiedziała, że w czasie pandemii muszą się zająć swoimi domami, dziećmi i gotowaniem i to jest ich front walki. Przecież to żenujące jest.

  • ~timnet 2020-10-15 12:51:53

    Zostały panie, które są z namaszczenia Kuczery i startowaly w wyborach z list po/wdr. Możecie sprawdzić. To kolejna grupa niezadowolonych mieszkańców. Czekam wreszcie na przewrót w tym mieście, oddolny ruch mieszkańców który odbierze władze politykierom w tym mieście.

  • ~Benett 2020-10-15 12:56:25

    @timnet
    To sie nazywa wybory samorzadowe. Sa co 4 lata. Wystarczy kandydowac i uzyskac odpowiednia ilosc glosow.
    "rada kobiet" to cialo powolane przez prezydenta ktore "walczy" z dyskryminacja wszelaka, nie majac ani mandatu spolecznego ani srodkow prawnych.

    72 11
  • ~pasażer 2020-10-15 13:16:15

    przecież ta "Rada" to marionetkowy twór propagandowy stworzony przez prezydenta i jego partyjne otoczenie
    dobrze że panie w końcu zrozumiały, że są tylko pionkami w tej grze, w której tak naprawdę wcale nie chodzi o realizację głoszonych wzniosłych haseł, tylko o partyjne interesy ich rzeczywistych twórców

  • ~absurdalny 2020-10-15 13:21:06

    Większość ludzi ma już dość, ale z tego powodu nie tupie medialnie butami. Pamiętam jak jedna z Pań z rady zapowiadziala że jak nie będzie po jej myśli i nic się nie zmieni to z Rybnika się wyprowadzi. Czyżby Teneryfa?

    96 9
  • ~Farmazon 2020-10-15 14:08:55

    Drogie panie, a może by tak zacząć działać a nie narzekać. Ciągłe przepychanki niczemu nie służą. Tyle było mowy w wspólnym działaniu, a wy wspólnie tylko oczekujecie na działania innych...

    63 6
  • ~Paraponzipoppo 2020-10-15 14:55:49

    Panie miały przyznany budżet na rok 2020 - 5 000 zł. Z ww. budżetu pokryto koszty biletów do Warszawy (pamiętny fejm na facebooku), zakupiono z ww. budżetu długopisy dla uczestników konferencji oraz żel antybakteryjny, zakupiono usługę filmowania konferencji, zakupiono obiad dla członków międzynarodowej ... i Rybnik stał się od razu lepszy :)

    68 5
  • ~marys76 2020-10-15 16:10:48

    To nie mogło się dobrze skończyć. Jedna baba to dwa zdania i siedem pomysłów, a tam ich było jak myszy. Sztrykowanio niech się chycą !!!

    64 8
  • ~tf2 2020-10-15 18:28:37

    Brawo! Same sukcesy UM i dobre decyzje w ostatnim czasie! Zabrać im jeszcze te 3000 zł a potem paluszki i ciastka.
    Niech "rada" się wytłumaczy: w jaki sposób te 5000 rocznie zwróciło się mieszkańców z ich wątpliwej działalności?

    36 6
  • ~Marek Olejniczak 2020-10-17 02:13:30

    A komu tabradavw ogole potrzebna???

    0 1
  • ~Marek Olejniczak 2020-10-17 02:15:04

    A komu tabradavw ogole potrzebna???

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Przepisy dotyczące aborcji w Polsce:





Oddanych głosów: 2388