zamknij

Wiadomości

Nielegalne zatrzymanie właściciela Face 2 Face. Co na to policja?

2021-04-27, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

To już wiecie – Marcin Koza, właściciel klubu Face 2 Face w Rybniku poinformował dzisiaj dziennikarzy, że jego zatrzymanie na komendzie było nielegalne. Takie postanowienie wydał wczoraj Sąd Rejonowy w Rybniku. Co na to Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach? Co dalej z prowadzonym śledztwem przez Prokuraturę Okręgową w Gliwicach?

Reklama

Przypomnijmy, na początku lutego tego roku Marcin Koza poszedł na Komendę Miejską Policji w Rybniku. Miał przy sobie dowody świadczące o przekroczeniu uprawnień przez mundurowych w Face 2 Face, który działał mimo obostrzeń. Został nieoczekiwanie zatrzymany przez policjantów z KWP Katowice i przewieziony do aresztu. Usłyszał też zarzuty >>Właściciel Face 2 Face zatrzymany!<<

Sąd Rejonowy w Rybniku stwierdził jednak, że zatrzymanie właściciela Face 2 Face było nielegalne.

- Wczoraj rozpoczęła się nasza walka na salach sądowych. Sąd Rejonowy w Rybniku wysłuchał nas rzetelnie, podszedł do tematu profesjonalnie. Ustanowił zasadność dowodów, które przedstawił mój obrońca. Moje zatrzymanie było nielegalne i niezasadne - powiedział Marcin Koza.

Właściciele klubu zapowiedzieli, że będą się ubiegali o odszkodowanie od Skarbu Państwa za nielegalne i niezasadne zatrzymanie Marcina Kozy. Ich zdaniem, pod wnioskiem o zatrzymanie nie podpisała się prokurator, a były to działania wyłącznie policji.

To spory „pstryczek” w nos mundurowych. Jak sprawę komentuje Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach? Podinspektor Aleksandra Nowara, rzecznik prasowa śląskiej policji nie zabierze głosu do momentu otrzymania pisma z sądu z postanowieniem.

Pytanie teraz jak zachowa się Prokuratura Okręgowa w Gliwicach, skoro zatrzymanie Marcina Kozy nie zgadzało się z literą prawa? Wątpliwości nie ma Joanna Smorczewska, rzecznik gliwickiej prokuratury.

- Postanowienie sądu nie ma wpływu na nasze działania. Zatrzymanie to czynność, która została wykonana. Sąd ją ocenił, natomiast w Polsce nie ma czegoś takiego, że „nielegalność zatrzymania” przekreśla całe postępowanie. Dodaję tylko, że w tym wypadku prokurator nie wydawał nakazu zatrzymania – wyjaśnia Joanna Smorczewska.

Przypomnijmy, że w gliwickiej prokuraturze dalej toczy się śledztwo z artykułu 165, paragraf 1, punkt 1 kodeksu karnego- sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego >>Właściciel Face 2 Face wolny! Usłyszał zarzut<<

Do tematu będziemy oczywiście wracali.

Oceń publikację: + 1 + 21 - 1 - 53

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (20):
  • ~Longina b 2021-04-27 19:01:25

    Sąd prawidłowo ocenił tę sytuację.Przyznać jednak trzeba że policja zachowała się w sposób kulturalny.

    45 28
  • ~Kurt_Wallander 2021-04-27 19:04:34

    Co za cyrk... Monty Python by tego lepiej nie napisał, ba - mógłby nawet pobierać nauki.

    55 4
  • ~zak 2021-04-27 19:21:33

    Pewnie wyrok i nazwisko sędziego będzie utajnione , jak to nieraz bywało z kontrowersyjnymi wyrokami . Ech to sprawiedliwość .

    44 68
  • ~Tadeusz Kiełkowski 2021-04-27 19:30:22

    Koza to ten z kozią brodą.

    46 16
  • ~Piotr Czaja 2021-04-27 19:31:25

    zakuta pało.Sędzia pod każdy postanowieniem,wyrokiem,orzeczeniem,podpisuje się nazwiskiem i imieniem.Jak na razie w Polsce nie ma sądów kapturowych.

    66 29
  • ~Mael 2021-04-27 19:34:04

    Po takim wyroku dochodzę do przekonania, że PiS miał rację, że trzeba uporządkować wymiar sprawiedliwości.

    73 60
  • ~klaudiusz 2021-04-27 19:39:49

    @Piotr Czaja - to tak jak z Nowakiem , nawet kaucji nie musi wpłacać - podobno już uciekł , tak chyba piszą na soku z buraka. Znajomości dobra rzecz.

    46 26
  • ~Anna Ryż 2021-04-27 20:10:09

    Proszę Szanowną Policję przyjechać na zmiany szycht ok 5.30, 13.30 itd. na dowolną kopalnię JSW . W cechowni stoi ok. 250 chłopa bez masek, bez dystansu (o pracy na dole nie wspomnę). Ale to zdrowe chłopy, niektórzy zarażeni bezobjawowo, zarażają swoje Matki, Ojców, Dziadków itd. I potem się dziwimy, że na Śląsku najwięcej zakażeń. Ale ten Fryzjer niech nie pracuje, bo zakazi się od Dziadka górnika z JSW.

    69 45
  • ~Franek7 2021-04-27 20:54:12

    Pani rzecznik prokuratury powiedziała:” Sąd ją ocenił, natomiast w Polsce nie ma czegoś takiego, że „nielegalność zatrzymania” ...
    Jprd. Szanowna Pani pomyliły się pani epoki. Stalinizm się skończył może pani nie zauważyła. Sąd rozpatrując zażalenie na zatrzymanie ocenia czy zatrzymanie było zasadne, legalne i poprawnie przeprowadzone. Niech mi ktoś wytłumaczy czym się różniły polityczne prześladowania w czasach PRL z tymi dzisiejszymi w wykonaniu prokuratury i milicji Kaczyńskiego. Każdy z was zostanie niedługo rozliczony i pójdzie siedzieć za kpinę z prawa i łamanie praw obywateli. W protokołach i aktach zostają wasze nazwiska i wrócimy do tych dokumentów w przyszłości. Żebyście nie myśleli, że zapomnimy...

    45 45
  • ~artefaks 2021-04-27 21:30:31

    @Klaudiusz. Sprawę Nowaka s********* do na banknotach zapomnieli dodać odciski palców ,,obwinionego"

    13 24
  • ~zak 2021-04-27 21:44:37

    @artefaks - ty naprawdę wierzysz w to co piszesz? miałem cię za rozsądniejszego .

    26 12
  • ~Franek7 2021-04-27 21:48:12

    Piotr Żytnicki o sprawie z Warszawy:

    Państwo zapłaci za policyjne porwanie na tle politycznym. Poparł to nawet prokurator.

    Policjanci wyciągnęli ich z samochodu, zakuli w kajdanki i przez kilka godzin bezprawnie więzili w komendzie. Sąd przyznał zadośćuczynienie związkowcom uprowadzonym przed Strajkiem Kobiet.

    Policjant czasem się pomyli, nie zapanuje nad emocjami, psiknie komuś w oczy gazem, machnie pałką.

    Ale ta bulwersująca historia nie była wypadkiem przy pracy, nie wynikała ze słabych nerwów czy braku doświadczenia.

    Policjanci złamali prawo świadomie, działali według planu, z zimną krwią. Potwierdził to we wtorek sędzia Michał Piotrowski z sądu okręgowego w Warszawie.

    Policja polityczna może uwięzić każdego.

    - Wyrok zapadł już po 15 minutach. Nawet prokurator stwierdził, że dla niego sprawa jest oczywista. I choć powinien dbać o majątek skarbu państwa, to w tym wypadku nie jest w stanie obronić działań policji - relacjonuje Marta Rozmysłowicz z komisji krajowej Inicjatywy Pracowniczej, jedna z uwięzionych......

    https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,27024308,panstwo-zaplaci-za-policyjne-porwanie-na-tle-politycznym-poparl.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Poznan_Wyborcza

    17 30
  • ~Franek7 2021-04-28 06:31:48

    Sąd uniewinnił "Babcię Kasię" - jedną z protestujących przed Sądem Najwyższym przeciwko działaniom izby dyscyplinarnej w sprawie sędziego Tuleyi. Nie pozostawił przy tym suchej nitki na działaniach policji, która kolejny raz dała popis nieznajomości prawa i łamania podstawowych praw obywatelskich.

    Policja oskarżyła kobietę z grubej rury o dwa przestępstwa, popełnione dodatkowo w warunkach chuligańskiego charakteru czynu. Przestępstwa miały polegać na znieważaniu policjantów (art. 226 § 1 k.k.) oraz naruszeniu ich nietykalności cielesnej (art. 222 § 1 k.k.).

    ? Po pierwsze sąd zauważył, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie tylko nie potwierdził, ale wręcz zaprzeczył podstawowym zarzutom sformułowanym przez oskarżyciela.

    Nie było prawdą, że kobieta wielokrotnie znieważała funkcjonariuszy. Policjanci twierdzili, że obraźliwe słowa były wypowiadane od samego początku, kiedy podeszli do oskarżonej trzymającej transparent. Nagrania obrazują całkowicie odmienną sytuację od tej przedstawionej we wniosku o ukaranie – podkreślał sąd.

    Brak było także podstaw do przyjęcia, że oskarżona dopuściła się naruszenia nietykalności cielesnej policjanta, między innymi przez "uszczypnięcie go paznokciami". Wręcz przeciwnie, śledząc przebieg wypadków to interwencja policyjna stanowiła bezprawne naruszenie nietykalności osoby protestującej. Funkcjonariusze siłą usunęli kobietę z zajmowanego miejsca i wlekli ją po ziemi, zdzierając z niej części ubrania.

    Co oczywiste, gdy policjant narusza nietykalność obywatela i siłą stara się go przemieścić ciągnąc lub niosąc za ręce, dochodzi do kontaktu cielesnego, który jest nierozerwalną częścią tego typu interwencji.

    Mamy więc do czynienia z postawieniem obywatela w stan oskarżenia w zasadzie na podstawie subiektywnych opinii policjantów - uczestników zdarzenia, którzy mogą mieć interes w określonym załatwieniu sprawy. Opinii tych nie potwierdziły obiektywne nagrania z różnych ujęć, które były przecież znane i dostępne dla oskarżyciela.

    ? Po drugie, sąd podkreślił, że 21.04.2021 odbywała się przed Sądem Najwyższym pokojowa demonstracja. Osoba, która protestowała w sposób pokojowy, nie stosowała żadnej agresji, miała prawo znajdować się tam, gdzie znajdowała się oskarżona.

    Obywatele mają prawo demonstrować swoje poglądy w ważnej sprawie publicznej, nawet gdy wiąże się to z pewnymi niedogodnościami, np. utrudnia wjazd na parking przy Sądzie Najwyższym. Nie doszło do tamowania ruchu ulicznego, a niedogodność związana z parkowaniem jest w hierarchii wartości konstytucyjnych niżej niż wolność zgromadzeń.

    Sąd podkreślił też, że rolą policji jest gwarantowanie obywatelom możliwości przeprowadzenia takiego protestu: pokojowego, wyważonego, bez aktów agresji. Tymczasem policjanci zdecydowali się na jego stłumienie w sposób nieuzasadniony prawem.

    Co ciekawe, funkcjonariusze pytani przez sąd o okoliczności zdarzenia "słabo rozpoznawali, z jakiej przyczyny osoby znalazły się w okolicach budynku Sądu Najwyższego". Czyli wynika z tego, że policjanci przyjechali "na akcję", by bezmyślnie wykonać polecenia, bez rozpoznania stanu faktycznego i uwzględnienia okoliczności uzasadniających zgromadzenie się ludzi.

    ? Po trzecie, sąd zdecydowanie negatywnie ocenił działania policji podjęte wobec oskarżonej kobiety. W istocie rzeczy bezprawny ciąg zdarzeń zapoczątkowała policja, a nie oskarżona uczestnicząca w pokojowej manifestacji.

    Policja zastosowała "absolutnie nieproporcjonalne, nieadekwatne, nie znajdujące umocowania w prawie środki". Ciągnięcie oskarżonej po ulicy naruszało godność człowieka. Sąd wypunktował, że pokojowo protestująca, starsza osoba "była wręcz odzierana z odzieży".

    Ewentualnie czynności można było przeprowadzić w sposób bardziej humanitarny, tymczasem zrealizowano je nieproporcjonalnie, biorąc pod uwagę przewagę liczebną i przewagę sił policjantów.

    W związku z tym sąd "nie znalazł żadnego usprawiedliwienia dla działań funkcjonariuszy".

    ? Po czwarte, w całym tym kontekście wypowiedziane przez oskarżoną słowo "dureń" zasługiwało na zrozumienie, jako wyraz emocjonalnego sprzeciwu wobec nielegalnych działań funkcjonariuszy. Sąd stwierdził, że jest to obelga o znikomym stopniu społecznej szkodliwości, a więc jednorazowe użycie takiego określenia nie stanowi przestępstwa (art. 1 § 2 k.k.).

    Na dobrą sprawę, Dogmatycznie rzecz biorąc, była to forma jakiejś umiarkowanej obrony koniecznej przeciwko bezprawnemu zamachowi ze strony funkcjonariuszy.

    ? Wreszcie w omawianej sprawie doszedł do głosu wątek odpowiedzialności policjantów za nadużycie prawa.

    Odpowiedzialność karna ma charakter indywidualny. Każdy odpowiada w granicach swoich obowiązków i swojej winy, niezależnie od odpowiedzialności lub braku odpowiedzialności innych osób.

    Sąd zauważył, że policjant nie może zasłaniać się "wykonywaniem poleceń". Jest co prawda zawodowo zobowiązany wykonywać polecenia, ale jest przede wszystkim zobowiązany przestrzegać prawa. Gdy jedno kłóci się z drugim, należy postąpić tak, by nie naruszać prawa, tym bardziej, gdy pokrzywdzeni działaniami policji będą bezpośrednio i na miejscu konkretni ludzie.

    Naruszenie prawa przez funkcjonariusza nie będzie więc wybaczone, bo jedynie wykonywało się rozkazy.

    Każdy funkcjonariusz może ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną i karną za przekroczenie uprawnień, którego dopuścił się swoim zachowaniem: zarówno ten wydający rozkazy lub polecenia, jak i ten wcielający je w życie bez podstawy faktycznej i podstawy prawnej.

    Uzasadnienie omawianego dziś wyroku sądu można wysłuchać tutaj:
    https://www.facebook.com/oko.press/videos/504187490618704

    O odpowiedzialności policji za nielegalne zatrzymanie osób jadących na protest pisałem też tutaj:
    https://www.facebook.com/dogmatykarnisty/posts/297576655047322

    Dziękuję za sygnał o wyroku! ?

    15 22
  • ~Franek7 2021-04-28 06:36:38

    To co robi milicja nie różni się dużo od tego co na Białorusi. W opisanym wyżej przypadku, policjanci jak wskazuje Sąd obezwładnili i zaślepki do suki legalnie protestująca starsza kobietę a później zmyślili, że ich znieważała i uderzała. Ta instytucja jest już tak skompromitowana, że sady nie beda wierzyć policjantom nawet w sprawie kradzieży roweru. A po takim uzasadnieniu i ustaleniach Sądu sprawą powinna zając się z urzędu prokuratura bo jeśli policjant jawnie kłamie w sądzie i są nagrania które to dokumentują i pokazują to tacy policjanci powinno dostać kopa. Ale reżim broni swoich obrońców tak jak w PRLu.

    22 29
  • ~marys76 2021-04-28 07:03:43

    Zaczynam mieć urojenia czy na serio tak jest, że gdziekolwiek się nie zerknie to widać Kozę?!

    27 8
  • ~cubbuss 2021-04-28 08:19:35

    Przestańcie już tego gościa promować na każdym kroku, czy już naprawdę nie ma ważniejszych spraw w naszym mieście?

    28 10
  • ~Franek7 2021-04-28 09:18:49

    Cubbuss- nie ma ważniejszego tematu niż ten o łamaniu praw obywatelskich przez urzędników państwowych... Jeśli nie rozumiesz toś kiep...

    8 19
  • ~zak 2021-04-28 09:21:36

    @Franek - a podobno sądy są PISowskie , widać po wyroku :) jeszcze są apelacje , to jeszcze nie koniec.

    13 7
  • ~artefaks 2021-04-28 15:25:15

    Panie kochany Zaku nawet już tkzw. sąd dyscyplinarny nie chce wydawać wyroków podyktowanych przez wodza....
    Widocznie w obawie o ich przyszłe emerytury poszli po rozum do głowy.
    Jak to mówił nieodżałowany Popiołek ?. Koniec świata Zaku

    4 6
  • ~artefaks 2021-04-28 15:28:34

    Po zatonkaniu w latrynie Leutlant Von Nogay wszędzie widział kurę.
    Jak ktoś ciągle widzi kozę . To może się bardzo cieszyć. Bo koza jest dużo więcej warta od kury.....

    3 6

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Kto w głównej mierze ponosi odpowiedzialność za złą sytuację rybnickiego szpitala?






Oddanych głosów: 1634