zamknij

Wiadomości

Niedobczyce i obwodnica będą się zapadać? O tym PGG nie chce mówić

Bartłomiej Furmanowicz 2021-12-29, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Największa spółka węglowa na Śląsku nie chce mówić o tym, co od nowego roku będzie działo się na terenie naszego miasta. A sprawa jest poważna. PGG zamierza rozpocząć nową eksploatację pod Niedobczycami. W rybnickim magistracie mówi się też o osiadaniu terenu na nowej obwodnicy Rybnika.

Reklama

Eksploatacja zniszczy obwodnicę Rybnika?

Ten temat pojawiłby się znacznie szybciej, gdyby nie opieszałość Polskiej Grupy Górniczej. W połowie października radny Mariusz Węglorz opublikował ciekawy, choć niepokojący post.

Pierwsze od długiego czasu obrady niestacjonarne Komisji Ochrony Powietrza Ekologii i Przemysłu. Temat ważny - omówienie założeń planu ruchu kopalń. Okazuje się, że wydobycie pod drogą Racibórz Pszczyna spowoduje osiadanie terenu od 0.5 do 1m – poinformował.

Z pytaniami od razu zwróciliśmy się do rybnickiego magistratu:

- Czy obawy dotyczące osiadania terenu dotyczą istniejącego już odcinka, czy tego, który jeszcze nie powstał?

- Czy w projekcie budowy istniejącego już odcinka obwodnicy była informacja o działalności górniczej, która może mieć wpływ na infrastrukturę?

- W których miejscach na śladzie obwodnicy może osiąść teren? Jak poważne będą to zniekształcenia terenu?

- Czy miasto jest przygotowane na ewentualność zniszczenia drogi przez osiadanie terenu?

- Czy miasto ma gwarancję od PGG współfinansowania ewentualnych zniszczeń?

Na odpowiedź magistratu nie musieliśmy długo czekać. Otrzymaliśmy je następnego dnia.

Jak wyjaśnił nam Jacek Hawel, naczelnik Wydziału Dróg w UM Rybnik, osiadanie terenu dotyczy zarówno odcinka Drogi Regionalnej już wybudowanego i eksploatowanego, jak również odcinka pomiędzy ul. Wodzisławską i Sportową, który czeka na realizację. Zaznaczył też, że w projekcie budowy istniejącej już obwodnicy była informacja o zagrożeniach.

Dlatego też projektanci dla wszystkich obszarów objętych wpływami szkód górniczych zaprojektowali zabezpieczenia mające na celu ograniczenie wpływu eksploatacji górniczej na infrastrukturę naziemną tj. drogę – wyjaśnia.

Co do miejsc osiadania terenu, Jacek Hawel zasugerował, by zwrócić się z tym pytaniem do PGG.

Niemniej z uzgodnień wykonanych na etapie projektowania wynika, że wpływy eksploatacji górniczej mogą się uwidocznić w obrębie dzielnicy Chwałowice oraz na pograniczu Niewiadomia i Niedobczyc – dodaje.

Czy droga R-P jest przygotowana na degradację terenu? Zdaniem Jacka Hawla – tak.

Zaprojektowana konstrukcja jest przygotowana na wpływy eksploatacji górniczej w zakresie jaki określony został na etapie projektu. Jeżeli wpływy określone przez górnictwo nie przekroczą planowanych, eksploatacja górnicza nie powinna negatywnie wpłynąć na konstrukcję drogi – słyszymy.

Jacek Hawel zapewnia też, że jeżeli dojdzie do zniszczeń na obwodnicy i zostaną wywołane eksploatacją górniczą – odpowiedzialność poniesie zakład górniczy.

Dlatego też wyłącznie na płaszczyźnie prawa cywilnego możliwe jest i będzie pociągnięcie do odpowiedzialności sprawcę uszkodzeń. Równocześnie z uwagi na poniesione już nakłady finansowe (na zabezpieczenia przed wpływami szkód górniczych) na etapie budowy odcinka Drogi Regionalnej Miasto dochodzi zwrotu poniesionych nakładów – mówi na koniec naczelnik Wydziału Dróg.

Niedobczyce mają się zapadać? PGG milczy

W międzyczasie dowiedzieliśmy się też o planach PGG co do eksploatacji złóż pod Niedobczycami. Rzecznik spółki otrzymał od nas pytania (dotyczące obwodnicy i Niedobczyc) w połowie października. Chcieliśmy wiedzieć o jaki konkretnie obszar chodzi i jakie skutki są przewidziane na powierzchni. Do tej pory (29 grudnia) nie otrzymaliśmy odpowiedzi, bo nie jest nią na pewno lakoniczny komunikat wysłany przez Tomasza Głogowskiego, rzecznika PGG:

We wspomnianej sprawie PGG zleci przeprowadzenie ekspertyz technicznych w sprawie ewentualnych skutków na powierzchni. O szczegółach dyrekcji kopalń na bieżąco informują samorządowców oraz społeczność lokalną.

Dodajmy, że wcześniej Tomasz Głogowski zapewniał nas, że odpowiedź dostaniemy, ale musi „przetłumaczyć” otrzymane dane na zrozumiały język. Tak się jednak nie stało. W zamian usłyszeliśmy, że ekspertyzy zostaną przedstawione władzom Rybnika.

Wobec oporu ze strony PGG na przekazywanie informacji, zwróciliśmy się z tematem do Urzędu Miasta w Rybniku. Okazuje się, że rybnicki magistrat otrzymał od spółki górniczej informację o planach eksploatacji. Lucyna Tyl z biura prasowego UM tłumaczy, że nie została ona jeszcze opublikowana ze względu na jakość – brak funkcji edycji dokumentu. Postanowiliśmy więc spisać dla Was najważniejsze treści na podstawie tego, co otrzymaliśmy od Lucyny Tyl.

Gdzie będzie prowadzona eksploatacja?

PGG przygotował informację dla mieszkańców Rybnika (szczególnie dzielnicy Niewiadom, Niedobczyce i Popielów), a także Radlina i Rydułtów. Plany spółki obejmują lata 2022 – 2024.

Jak się dowiadujemy, KWK ROW Ruch Marcel zamierza rozpocząć w przyszłym roku eksploatację ściany M-6a oraz M-9, w pokładzie 712/1-2. Chodzi o obszary znajdujące się pomiędzy ul. Wodzisławską a Górnośląską. Czytamy dalej, że „eksploatacja pokładu 721/1-2 w zakresie nowego Planu Ruchu będzie prowadzona na głębokości od 850 – 960 m przy wysokości wybierania 3,0 m”.

Pomiędzy poszczególnymi ścianami pozostawiane są tzw. „filary”, dzięki którym ograniczono wpływy eksploatacyjne na powierzchni do maksymalnie II kategorii terenu górniczego – dowiadujemy się.

Powyższe ściany zostały ujęte w mapie:

PGG zapewnia w informacji, że eksploatacja nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa konstrukcji obiektów budowlanych.

- Szkody, które już wystąpiły lub ujawnią się w przyszłości, będą naprawiane przez kopalnię w oparciu o złożone przez poszkodowanych wnioski, zgodne z procedurą obowiązująca w PGG – informuje dalej spółka.

Z kolei KWK ROW Ruch Rydułtowy kończy obecnie eksploatację ściany V-E1 w pokładzie 713/1-2 na głębokości 1150 m, która prowadzona jest na północ od ul. Rydułtowskiej, w rejonie ul. Narutowicza i ul. Barwnej w Rydułtowach.

Jednak na początku listopada uruchomiona została ściana XI-A1 w pokładzie 703/1-2 na głębokości około 1020 m, której eksploatacja prowadzona będzie od ul. Spacerowej w Radlinie do ul. Narutowicza w Rydułtowach.

Natomiast w północnej części OG „Rydułtowy II” prowadzona jest również eksploatacja ściany II-E2 w pokładzie 713/1-2, na głębokości około 1217 m, która prowadzona jest od granicy administracyjnej Miasta Rybnika z Gminą Jejkowice w kierunku ul. Raciborskiej i dalej na południowy zachód w kierunku ul. Jacka w Rydułtowach. W okresie nowego planu ruchu na lata 2022-2024 Ruch Rydułtowy zamierza prowadzić eksploatację w pokładzie 703/1-2 w partii E1, w pokładzie 712/1-2 oraz w pokładzie 712/1-2, 713/1-2 w partii E1E-E1 i E2. Poniżej mapka, by zobrazować sytuację:

PGG jest spokojna o sytuację w naszym regionie. Na podstawie ekspertyzy Fundacji dla Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej w Gliwicach twierdzi, że maksymalna wartość prognozowanych przyśpieszeń drgań gruntu generowanych eksploatacją Ruchu Marcel w rejonie dzielnicy Rybnik – Niedobczyce może wynieść około 1100mm/s2, przy szacowanej maksymalnej energii potencjalnej wstrząsów 5x107J.

Natomiast dla Dzielnicy Rybnik – Niewiadom wartości prognozowane przyśpieszeń drgań gruntu mogą wynieść max około 1100 mm/s2, przy maksymalnej energii wstrząsów rzędu 1x108J.

Jaka będzie w rzeczywistości? Co o tym sądzicie?

Oceń publikację: + 1 + 28 - 1 - 38

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (11):
  • ~romcost 2021-12-29
    15:51:03

    31 8

    Współczuję głównemu wykonawcy tej drogi, który dał gwarancje na swoje prace, teraz zacznie im się "kopanie z koniem" i udowadnianie, że szkody kopalnia spowodowała a nie są to błędy wykonawcze. Nie zazdroszczę sytuacji, batalia sądowa na kilka lat ...

  • ~Lateks 2021-12-29
    16:26:15

    27 7

    To jest wszystko ładnie i piękne do czasu do kiedy trwa wydobycie, problemy są wtedy gdy kopalni już nie ma, a dziury się zapadają... Przypuszczam że to potrwa kilkadziesiąt lat i potem wyjdą kwiatki jak w Jankowicach... ;)
    P.s. ciekawe jak by wyglądała ta mapa gdyby pokazać wszystkie wybrane podkłady ?
    p.s. 2 A tyle się nagadali ile to już kopalń w Polsce nie zamknięto... buhahaha, Hoyma, Rymer, a fedrują tak jak fedrowali....

  • ~Sylwester Zawadzki 2021-12-29
    16:32:49

    40 18

    Kto doł koncesja. Nie chca żeby fedrowali pod moim domym. Za pora lot teryn bydzie siodoł, chałupy się bydom rabować. A chyntnych do odszkodowań nie bydzie jak się PGG zawinie. W pis-du z takom robotom☹️?

  • ~bonifacy 2021-12-29
    17:26:56

    33 13

    Wszystko te kopalnie rozwalą. Wiślanka, A1 i pełno innych lokalnych dróg. Nowa droga i już się sypie

  • ~trewq92 2021-12-29
    18:46:46

    35 20

    I tak właśnie UM Rybnik traktuje dzielnice południowe - jak dojną krowę, z której kradnie się podatki i sprzedaje mieszkańców w zamian za opłatę eksploatacyjną. Jak mieli ryć pod Północą, Golejowem i Wielopolem podniósł się ryk na pół Europy. Jak ściana ma iść przez środek Niedobczyc, demolując ludziom dorobek nierzadko kilku pokoleń, dla Kuczery i jego urzędasów wszystko jest OK - w końcu miliony opłaty eksploatacyjnej na ścieżki rowerowe i synekury nie śmierdzą. Ale w sumie dobrze - poczekam aż dom się skrzywi i od razu skarżę ryli o odszkodowanie. Biorę pieniądze i wynoszę się jak najdalej od tego kuczerostanu. A proPOs - może jakaś nowa ścianka POd POpielowem?

  • ~Dador 2021-12-30
    14:05:55

    4 1

    ~romcost raczej nie ma takiej możliwości, by Intercor beknął za górnicze odkształcenia drogi. Przed taką inwestycją stosuje się dupochrony w postaci uzgodnień branżowych. Jeśli wyjdzie coś innego, niż było w dokumentacji, to zapłaci KWK lub UM Rybnik. Z resztą przykładów na to, że gwarancja powykonawcza w Polsce nie istnieje, jest wiele - muldy na A1 koło Knurowa, "puchnięcie" kruszywa na DTŚ, pękający wiadukt extradosed na A1 węzeł Łódź, itd. - we wszystkich ww. przypadkach koszty naprawy bierze na siebie państwo polskie, nie wykonawca. To taka słynna polska gwarancja do bramy, a potem się nie znamy.

  • ~Sandicate 2021-12-30
    16:36:31

    6 4

    ~trewq92 no i po co takie kłamstwa pisać? Na co takie prowokacje? Przecież miasto nic do tego nie ma. Wyrobiskami górniczy rządzi, któreś ministerstwo (chyba MAP). Więc jak chcesz już tutaj wciągać politykę to podziękuj PiS za to, że będą kopali pod twoim domem.

  • ~trewq92 2021-12-30
    22:33:30

    7 1

    ~Sandicate W którym miejscu ja napisałem jakieś kłamstwo? Miasto nic do tego nie ma? Przykład Paruszowca pokazuje, że jednak ma . Tam też wszystkie instytucje od wojewody wzwyż były za kopalnią, a jednak miasto użyło chyba wszystkich możliwych form nacisku i inwestycję zablokowano, bo tak chcieli mieszkańcy. Tutaj szkody mają się pogłębić z obecnie I (już odczuwalnej) do II kategorii (prawdopodobnie przy osiadaniu gruntu domy nie będą już tylko pękać, tyko chylić na tyle że nie będą się nadawały do zamieszkania), a eksploatacja ma przebiegać przez teren o wiele bardziej zurbanizowany niż na Paruszowcu, demolując ludziom dorobek życia. Mimo to UM nie kiwnął w tej sprawie palcem, a urzędasy uważają, że wszystko jest OK. Dlaczego? Bo dla miasta jest to korzystne finansowo, a mieszkańcy zostali nie po raz pierwszy z resztą w tych okolicach sprzedani. Nie od dziś wiadomo, że północny Rybnik ma być zieloną strefą relaksu, a południe można zasypać, byle opłata się zgadzała.

  • ~Arteks 2021-12-30
    23:37:52

    1 11

    @trewq92 - trochę kiepski przykład bo na północy miała być nowa kopalnia, a nie tak jak w przypadku południowych dzielnic gdzie górnictwo fedrowało już w XIX wieku. Gdyby ta nowa kopalnia powstała to poza skutkami ubocznymi, Rybnik nie mógłby skorzystać z unijnego programu transformacji miast górniczych. Poza tym jakoś nie widać, żeby południe było źle traktowane. Nawet bardzo ładny i użyteczny budynek hospicjum dla całego miasta powstanie na południu.

  • ~Arteks 2021-12-30
    23:44:03

    0 11

    @trewq92 - będziecie mieli nawet Wieżę Eiffla!!! ;)

  • ~Agata1304 2022-01-07
    12:17:19

    3 1

    Imielin korzysta z satelitarnego monitoringu osiadania terenu i każdy mieszkaniec może sobie za darmo sprawdzić, czy jego dom osiada. Czemu u nas tak nie ma? Bo co, urzędowi szkoda pieniędzy i lepiej udawać, że problemu nie ma?

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Co jest najbardziej potrzebne Rybnikowi?






Oddanych głosów: 481