zamknij

Kultura i rozrywka

Nie straszny był im deszcz

2010-05-18, Autor: Patrycja Wróblewska
Akademicki Dzień Sportu, korowód, dyskoteki i koncert plenerowy – takie były atrakcje tegorocznych Juwenaliów. Zabawy i dobrego humoru nie popsuł nawet padający deszcz.

Reklama

Juwenalia 2010 tradycyjnie już rozpoczął Akademicki Dzień Sportu. W tym roku przybrał jednak nieco inny charakter, gdyż trwał przez dwa dni. Pierwszego dnia studenci zgromadzili się na terenie MOSIR-u „Ruda” przy ul. Gliwickiej, by zmierzyć się w następujących dyscyplinach: piłka nożna, siatkówka, koszykówka i badminton. Z kolei drugiego dnia studenci mogli uczestniczyć w takich konkurencjach jak: darts 501, szachy, rzut indeksem, sztafeta, wielobój, ping pong, przeciąganie liny, poker, dmuchane sumo, dmuchane piłkarzyki. Dodatkowo przygotowano pole paintballowe.

W środowy wieczór w Pubie Żelazna odbył się koncert zespołu Random Elems.

W czwartek studenci bardzo głośno zaakcentowali swoją obecność w mieście. Tuż po godzinie 10:00 pokaźna grupa żaków szturmem opanowała rybnicki magistrat. Tam piękne strażaczki uratowały prezydenta z opresji. W zamian otrzymały klucz do bram miasta.

 

> Studenci już rządzą


> Zobacz zdjęcia z korowodu studentów


 
Tuż po przekazaniu atrybutów władzy na terenie kampusu odbył się piknik studencki.

Tego samego dnia odbył się jeszcze mecz Mistrza Polski Futbolu Amerykańskiego SILESIA MINERS vs. Reprezentacja Kampusu oraz warsztaty taneczne: salsa, taniec nowoczesny iimpreza studencka w klubie Imperium.

Jak co roku, największym wydarzeniem był piątkowy koncert na scenie rybnickiego kampusu. Na scenie pojawiły się zespoły: Mofoplan, Biff, Akurat. Gwiazdą wieczoru był zespół Dżem.

Duża liczba uczestników piątkowego koncertu może świadczyć o tym, że rybnickie Juwenalia stają się coraz popularniejsze, a organizatorzy coraz wyżej stawiają sobie poprzeczkę. - Jesteśmy bardzo zadowoleni z tegorocznej imprezy. W porównaniu z poprzednimi latami było najwięcej ludzi, najwięcej zespołów oraz najwięcej deszczu, ale tym już się nie przejmujemy – komentuje Dariusz Laska, organizator. -  Wysoka frekwencja świadczy o tym, że ludzie mają do nas zaufanie. Wiedzą, że studenci są w stanie zapewnić im dobrą zabawę. To cieszy, tym bardziej, że nikt oprócz miasta nie decyduje się na organizację tak dużych imprez – dodaje. - Widok roześmianych, zadowolonych i dobrze bawiących się ludzi sprawia, że czujemy ogromną satysfakcję i wiemy, że w następnym roku musi być jeszcze lepiej – mówi.


W całym przedsięwzięciu ogromną rolę odegrali też studenci-wolontariusze. - Chcielibyśmy bardzo podziękować wolontariuszom za ich ciężką pracę. Bez nich nie byłoby tego wszystkiego, nie dalibyśmy rady. Grupa ponad 30 osób ciężko pracowała już od wczesnego rana, zupełnie nie przejmując się padającym deszczem – mówi Wojciech Kiljańczyk, organizator.

Publiczność bawiła się dobrze i bezpiecznie, o czym informuje rzeczniczka rybnickiej policji, Aleksandra Nowara. - Policja nie musiała w piątek ani razu interweniować na ulicy Rudzkiej i w okolicach – informuje. - Przebywające na miejscu pogotowie tylko raz musiało poważniej zareagować i przewieźć poszkodowaną osobę do szpitala. Z tego co wiem, to ta osoba podczas zabawy spadła na barierkę – mówi Dariusz Laska.

 

> Zobacz zdjęcia z piątkowego koncertu

 

Juwenalia dobiegły końca, a nam nie pozostaje nic innego niż tylko czekać z niecierpliwością na to, co studenci przygotują dla nas za rok.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy lekcje religii powinny być finansowane przez Kościół Katolicki?




Oddanych głosów: 2168