zamknij

Wiadomości

MZK. Pasażerowie skarżą się na kierowców-obcokrajowców

2020-10-28, Autor: Monika Krzepina

Nie zatrzymują się na przystankach, nie reagują na wezwania w języku polskim, gwałtownie hamują, słuchają głośnej muzyki i są nieuprzejmi. Takie zarzuty padają pod adresem kierowców autobusów Międzygminnego Związku Komunikacji w Jastrzębiu-Zdroju a dotyczą obcokrajowców – obywateli Ukrainy. Co na to MZK?

Reklama

- Chciałam prosić Redakcję o zainteresowanie się problemem z kierowcami autobusów MZK Jastrzębie-Zdrój. Nie jestem rasistką, ale część z nich to obcokrajowcy, prawdopodobnie Ukraińcy albo Białorusini, którzy nie potrafią udzielić pasażerowi żadnej informacji na temat tego dokąd jadą, na jakich zatrzymują się przystankach, czy też często nie zatrzymują się wcale na przystankach i nie reagują na wezwania w języku polskim – pisze w liście nasza Czytelniczka.

I jak dodaje, kierowcy często głośno puszczają muzykę w swoim języku, są nieuprzejmi, rozmawiają przez telefon w trakcie jazdy. Sytuacja dotyczy m.in. linii na terenie Czerwionki-Leszczyn.

- Jeżdżąc autobusami MZK mam wrażenie, że znajduję się w obcym dla mnie kraju. A o bezpiecznej jeździe raczej można tylko marzyć. Gwałtowne hamowanie, jazda z nadmierną prędkością czy najeżdżanie na krawężniki to codzienność – zauważa.

Przytacza sytuację:

- Kiedyś znajoma poprosiła o pomoc kierowcę obcokrajowca w celu rozłożenia platformy dla niepełnosprawnych. Niestety nie doczekała się. Kierowca albo jej nie zrozumiał, albo celowo ignorował. Rozumiem, że może brakować kierowców autobusów, ale czy obcokrajowcy chcący pracować w naszym kraju nie powinni sprawnie posługiwać się naszym językiem, a ich kwalifikacje powinny być weryfikowane? - zastanawia się.

Podróż autobusem określa jako „ekstremalną jazdę z kierowcą ze wschodnim akcentem”.

Podam przykłady kursów, gdzie najczęściej można spotkać tych asów kierownicy. Na wschodzie mogą nie mieć rond, ale to jest jakaś masakra. Kiedyś spadłam z siedzenia jadąc autobusem.

MZK Jastrzębie: skargi wpływały

Międzygminny Związek Komunikacji w Jastrzębiu-Zdroju przyznaje, że skargi dotyczące kierowców innych narodowości wpływały na przełomie 2018 i 2019 roku.

- Jako organizator komunikacji miejskiej interweniowaliśmy w firmach przewozowych, które zatrudniają kierowców. Po tych rozmowach skargi już się nie pojawiały – informuje Rafał Jabłoński, rzecznik prasowy MZK.

Po przekazaniu uwag naszej Czytelniczki, pracownicy biura przeanalizowali realizację wymienionych kursów w elektronicznym systemie obsługi podróżnych.

- Stwierdzono kilka przypadków braku zatrzymania autobusu na przystankach, dlatego też nałożono na firmę kary przewidziane w umowie. Przedstawiciele firmy wielokrotnie zapewniali, że z kierowcami przeprowadzono rozmowy dyscyplinujące. W piśmie do Międzygminnego Związku Komunikacyjnego z 16 października czytamy, że kierowca ponownie został zdyscyplinowany i pouczony o sumiennym wykonywaniu swoich obowiązków ze szczególnym naciskiem na konieczność zatrzymywania się na wszystkich przystankach i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa jazdy – podkreśla rzecznik.

Kierowcy najczęściej tłumaczą się korygowaniem opóźnień na trasie. W przypadku braku pasażerów na przystanku, próbują nadrobić stracony czas.

Na rynku pracy brakuje kierowców

W kwestii bariery językowej i braku odpowiedniej komunikacji na linii pasażer – kierowca (obywatel innego państwa) MZK zauważa, że na rynku pracy brakuje kierowców.

- Przewoźnicy zmuszeni są do zatrudniania obcokrajowców posiadających odpowiednie uprawnienia. W celu wyeliminowania bariery językowej pracodawca wysyła kierowców na kurs języka polskiego – kończy nasz rozmówca.

A Wy mieliście podobne doświadczenia podczas podróży autobusem MZK? Podzielcie się swoimi uwagami w komentarzach!

Oceń publikację: + 1 + 59 - 1 - 12

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (12):
  • ~joawol 2020-10-28 08:15:44

    „Nie jestem rasistką, ale” :D czyli reszty czytać nie trzeba

    29 72
  • ~Abisall 2020-10-28 08:16:05

    I cały problem jest tu " posiadających odpowiednie uprawnienia."
    Ukraińskie prawo jazdy można bez problemu kupić w internecie - podstawowe kosztuje ~3 tyś.
    Zresztą wszelkie inne uprawnienia tak samo są do załatwienia - wszelkie papiery spawaczy, dźwigowych itd.

    88 7
  • ~Niemalże Rycerz Na Koniu 2020-10-28 09:33:51

    Mam do czynienia w pracy z Ukraińcami. Ani jeden z nich nie zdał prawa jazdy, każdy kupił i to od razu miał wpisane kilka kategorii. Starzy piją a młodzi umawiają się z polkami na sex przez Tindera.

    60 9
  • ~j-u 2020-10-28 09:47:33

    Firmy czytaj miasta tak mało płacą kierowcom że niedługo we wszystkich miastach będą jeździć tylko sowieci i wtedy nie będzie już problemu ot pasażerka musi się przyzwyczaić i broń boże ne być rasistką.
    Polecam kurs sowieckiego dla początkujących pasażerów ?

    37 12
  • ~PawelE39 2020-10-28 09:56:45

    Dobrze ze piszecie o tym. Teraz to już na pewno do autobusu nie wsiądę.

    32 5
  • ~Karol Cichocki 2020-10-28 10:54:35

    W koncu ktos o tym powiedzial. Jezdze tym shitem prawie rok i rzeczywiscie kierowcy czasem sobie omijaja przystanek czasem sie spoznia 10 minut czasem sa 10 minut przed czasem a jak juz przyjedzie to staje 10 metrow od przystnaku i trzeba biec za tym autobusem aby cie wpuscil a kiedy wejdziesz to chcesz skasowac bilet i ten gwaltowny start swietnego kierowcy i wywalasz sie na podloge. Niektorzy sa "agresywni" jeden raz moja dziewczyna wszedła do autobusu skasowala bilet nowym sposobem przez internet a kierowca nie chcial ruszyc i wrednie powiedzial do niej gdzie bilet. Skandal

    35 4
  • ~pryszard 2020-10-28 13:07:32

    brakuje kierowców autobusów a ja nie mogę jeżdzic bo nie mam świadectwa kwalifikacji chociaż przejezdzilem autobusami ponad 20lat

    21 1
  • ~majster86 2020-10-28 15:09:12

    Dlatego autobusami jeżdżą tylko osoby menele, osoby bez prawa jazdy albo których nie stać na ( drugi) samochód. Ludzie szanujący się jeżdżą autami, taniej, szybciej, komfortowo, i jak widać także bezpieczniej.

    8 46
  • ~Arteks 2020-10-28 17:54:08

    @majste86 - oj tam oj tam... Ilość wypadków z udziałem pijanych, naćpanych kierowców czy osób bez prawa jazdy świadczy o tym, że patologia już dawno przesiadła się do aut. Dzisiaj byle złoma może kupić sobie każdy. I dlatego tak bardzo trzeba uważać bo nie wiadomo co za oszołom siedzi za kierownicą. A w takim autobusie w drodze do pracy można czytać, podrzemać, sprawdzić pocztę czy zrobić opłaty za rachunki korzystając z netu. Zdecydowanie lepsze spożytkowanie czasu.

    12 11
  • ~Arteks 2020-10-28 17:56:35

    @PawelE39 - a za kierownicę wsiadasz? Codziennie media donoszą o kolejnych tragicznych w skutkach wypadkach. Wypadki w transporcie publicznym też się zdarzają ale należą do rzadkości. W Rybniku nikt nie pamięta jakiegoś wypadku z udziałem pociągu czy autobusu w którym zginąłby pasażer. A iluż ciekawych i dobrych ludzi straciliśmy w wypadkach samochodowych?

    8 6
  • ~ewka7 2020-10-28 18:21:40

    jak nie dadzą zarobić naszym kierowca to tak będzie u kłosoka po Rybniku jezdzi połowa emerytów srednia wieku powyzej 65 strach z nimi jezdzic ciekawe gdzie jest nowy narybek

    14 2
  • ~qwer 2020-10-29 10:46:03

    Na szczęście nie jeżdżę komunikacją miejską i mam nadzieję że nigdy nie będę musiał.

    4 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Na czym Miasto Rybnik powinno oszczędzać?









Oddanych głosów: 2628