zamknij

Sport i rekreacja

Motocross: ostatnie testy Szymona Masarczyka przed mistrzostwami Polski

2020-08-17, Autor: ad

Szymon Masarczyk z Rybnika ma za sobą trzy weekendy pełne emocji i walki o podium.

Reklama

2 sierpnia Szymon Masarczyk pojechał na Słowację, żeby uczestniczyć w jednej z rund Pucharu Słowacji.

– Warunki i organizacja na wysokim poziomie, jednak bardzo specyficzny i twardy tor. Zmieniał się co bieg więc trzeba było uważać. Wywalczyłem 3 miejsce. Zapamiętam te zawody w szczególności, ponieważ tam udało mi się przełamać i skoczyć tzw. skocznie z dziurą. Zawsze do takich skoczni miałem wielki respekt, więc trochę miałem obawy, ale udało się i okazało się, że byłem jedynym zawodnikiem w mojej klasie 65, który to skakał. Nie tylko ja, ale i Słowacy byli pod wielkim wrażeniem.

8 sierpnia młody rybniczanin brał udział w następnej rundzie cyklu Chalupa Cup, która odbyła się również na terenie Słowacji. Tam walczył m.in. z zawodnikiem, który jest kierowcą testowym Husqvarny w Austrii.

– Te zawody tez będę miło wspominać, ponieważ w drugim biegu zrobiłem holeshota, czyli byłem pierwszy po pierwszym zakręcie z czego bardzo się cieszę. Jednak po pierwszym okrążeniu kolega z Austrii wyprzedził mnie i do mety dojechałem drugi.

15 sierpnia Szymon Masarczyk w końcu mógł ścigać się z polskimi kolegami w Obornikach podczas Pucharu Polski. Jest cykl rund odbywających się na polskich torach.

– Oborniki to miejscowość leząca około 450 km od Rybnika. Minusem startowania w Polsce jest daleka odległość, a to oczywiście wiąże się z większymi kosztami. Dzięki wsparciu firmie Leon z Rybnika mogłem pojechać na zawody i sprawdzić moje umiejętności. Tory w Polsce to przede wszystkim tory miękkie i piaskowe, natomiast w Czechach tory są twarde i szybkie, więc technika jazdy jest trochę inna. Zawody ukończyłem na 3 miejscu. Była adrenalina i ściganie, ponieważ w pierwszym biegu gonił mnie zawodnik, który naprawdę siedział mi mocno na ogonie, więc miałem niesamowita presję i wiedziałem, że jeden mój błąd i stracę 3 miejsce. Jednak wytrzymałem do końca, ale presja była mocna. W drugim biegu ze startu wyszedłem szósty, więc to ja musiałem gonić, ale udało mi się minąć dwóch zawodników, co pozwoliło stanąć na podium.

Powyższe zawody były testem dla Szymona Masarczyka przed mistrzostwami Polski, które w najbliższy weekend odbędą się w Człuchowie.

– Miejscowość ta leży bardzo daleko od Rybnika, dlatego może znajdą się osoby, które zechcą wesprzeć mnie w tym wyjeździe – usłyszeliśmy od młodego zawodnika.

Oceń publikację: + 1 + 11 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Przepisy dotyczące aborcji w Polsce:





Oddanych głosów: 2031