zamknij

Sport i rekreacja

MMA: pierwszy rybniczanin na podium MŚ

Zawodnik klubu Monster Akademia Daniel Jonderko zdobył w Atenach brązowy medal mistrzostw świata MMA organizacji ISKA.

– Plan na mistrzostwa został wykonany w 100%. Jest medal, a to najważniejsze – powiedział trener Wojciech Machulak. – Daniel trenował od kilku miesięcy po dwa razy dziennie i jak widać ciężka praca i determinacja nie poszła na marne. Teraz nadchodzą wakacje i będzie mógł trochę zwolnić tempo. Na jesień planujemy start m.in. w mistrzostwach Polski i być może stoczy kolejną walkę zawodową. Pragnę dodać że jest pierwszym rybniczaninem, który stanął na podium mistrzostw świata, co nas bardzo cieszy – dodał.

Reklama

Inny zawodnik rybnickiego klubu, Arkadiusz Gąsiorkiewicz, wygrał walkę w Pucharze Śląska w Tychach (turnieju pierwszych walk MMA).

– W klubie jest coraz więcej chłopaków którzy startują z powodzeniem w formułach MMA, kick-boxing, K1i jiu-jitsu. Wierzę, że następny sezon będzie jeszcze bardziej owocny. Z tego miejsca zapraszamy na treningi osoby w każdym wieku, które chciałby się poruszać rekreacyjnie. A jeśli ktoś ma większe ambicje spełnić się w ringu czy na macie może je zrealizować – zakończył Machulak.

Oceń publikację: + 1 + 15 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (3):
  • ~Thracian7 2017-06-16 16:41:28

    Przy okazji trzeba zadać pytanie dlaczego miasto nie przyznaje dotacji sportowych takim klubom? Jak można zauważyć ta dyscyplina rozwija się bardzo dynamicznie i są w nich prawdziwe talenty które godnie reprezentują nas na arenie międzynarodowej. Niestety mogą liczyć tylko na siebie bo w Rybniku nadal liczą się tylko piłkarze i żużlowcy...

    12 3
  • ~twojstary 2017-06-16 18:16:59

    Thracian7, ok, tylko, że klubów z Rybnika i okolic, gdzie są utalentowani sportowcy i osiągają jakieś wyniki jest sporo, a kasa miejska nie jest z gumy. Sam jestem przeciwnikiem dotowania zawodowców, ale mimo wszystko pośrednio z tych dotacji korzystają sami mieszkańcy (np. pełny stadion na ostatnim meczu żużlowców z Częstochową). A małych klubów, "rozwijających się" dyscyplin jest mnóstwo, ale prawda jest taka, że interesują się nimi sami zawodnicy, ich rodziny i część znajomych. Z całym szacunkiem dla MMA i sportów walki, ale przeciętny rybniczanin nie będzie podniecał się, że zawodnik X zdobył pas Mistrza Federacji Licheń Extreme Martial Arts, podczas gdy na wyciągnięcie ręki może oglądać żużlową Ekstraligę.

    8 9
  • ~Thracian7 2017-06-16 20:42:32

    TWłaśnie oni są, ale wszyscy mają ich gdzieś. I nie mów mi, że MMA/BJJ interesują się nieliczni... Na KSW to pewnie siedzisz i patrzysz z kolegami przy piwie? A jak takie osoby mają się rozwijać by sięgać coraz wyżej? Niestety dziś wszystko opiera się na pieniądzu. A same kluby nie są w stanie tyle z siebie dać. Żeby osiągnąć coś w sporcie trzeba prócz talentu i ciężkiej pracy choć odrobinę wsparcia z jakiejkolwiek strony. Wystarczy odrobina zainteresowania i pomocy tymczasem jest ogromna dysproporcja bo żadne kluby się nie liczą tak jakby nie istniały. A tu chłopaki nie wygrywają podwórkowych bijatyk tylko jeśli uważnie doczytasz Mistrzostwa Świata, Polski czy Śląska... Żużel-Piłka które biorą konkretną kase kontra reszta klubów które nie mają nic nawet minimalnego złamanego grosza a osiągają tak wiele.... Nie trzeba funduszu z gumy jedynie mądrego rozeznania i podziału

    7 4

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy to dobrze, że PGE wykupiło Elektrownię Rybnik od koncernu EDF?




Oddanych głosów: 1810