zamknij

Biznes

Miasto Rybnik pozwało przedsiębiorcę Dariusza K.

2020-10-06, Autor: Wacław Wrana

Miasto Rybnik wniosło tzw. skargę pauliańską przeciwko przedsiębiorcy Dariuszowi K. oraz członkom jego najbliższej rodziny. To byli właściciele ośrodka Pod Żaglami nad Zalewem Rybnickim. Wszystko wskazuje na to, że powodem pozwu są pieniądze jakie biznesmen jest winny Miastu z tytułu podatków oraz fakt, że on i jego najbliżsi przepisali nieruchomości na inne podmioty.

Reklama

Miasto Rybnik idzie do sądu

Urząd Miasta Rybnika nie chce udzielać informacji na temat pozwu zasłaniając się tajemnicą podatkową.

Nam jednak fakt wpłynięcia pozwu udało się zweryfikować w Sądzie Okręgowym w Rybniku.

- 5 października 2017 roku Gmina Rybnik złożyła do Sądu Okręgowego w Gliwicach, Ośrodka Zamiejscowego w Rybniku pozew w sprawie o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną – informuje prezes sądu – sędzia Agata Pędracka.

Jak wyjaśnia sąd, pozwanymi w sprawie są: Dariusz K. - były właściciel ośrodka nad Zalewem Rybnickim, członkowie jego najbliższej rodziny oraz 3 spółki z ograniczoną odpowiedzialnością mieszczące się w Katowicach oraz we Wrocławiu.

Co to jest skarga pauliańska?

Taki pozew nazywany jest skargą pauliańską.

- Skarga pauliańska jest szczególnym środkiem, mającym na celu ochronę wierzyciela przed nieuczciwym dłużnikiem, który wyzbywa się lub uszczupla swój majątek w celu uniemożliwienia skutecznej egzekucji – tłumaczy prawnik Malwina Kliszcz z Kancelarii Adwokackiej Jarosława Recka w Katowicach.

Przypomnijmy, o długu przedsiębiorcy Dariusza K. i jego rodziny wobec Miasta Rybnik dowiedzieliśmy się przy okazji toczącego się przed Sądem Rejonowym w Rybniku procesu. Prokuratura oskarżyła przedsiębiorcę i członków jego rodziny m.in. o działanie na szkodę swoich wierzycieli. Z akt procesowych wynika, że na dzień 5.12.2018 r. zaległości Dariusza K. i jego żony wobec Miasta Rybnika wynosiły 192.535,00 zł. Do tego dochodzą odsetki w kwocie 46.633,00 zł.

Dariusz K. nic nie wie o pozwie

Sprawa skargi pauliańskiej w rybnickim sądzie toczy się od października 2017 roku. Kolejną rozprawę zaplanowano na listopad 2020 roku.

Udało nam się skontaktować z Dariuszem K. Ten jednak zaprzecza, by toczyło się przeciwko niemu jakiekolwiek postępowanie.

- Nic nie wiem o skardze pauliańskiej przeciwko mnie. Nie otrzymałem żadnego wezwania na jakąkolwiek rozprawę – powiedział nam przez telefon przedsiębiorca.

Kolejna rozprawa w tej sprawie ma się odbyć w listopadzie br.

Przesłanki skargi pauliańskiej

Jak dodaje Malwina Kliszcz z Kancelarii Adwokackiej Jarosława Recka w Katowicach, przesłankami skargi pauliańskiej, zgodnie z art. 527 § 1 Kodeksu cywilnego, są:

1) istnienie wierzytelności podlegającej ochronie pauliańskiej i pokrzywdzenie wierzycieli – czynność prawna musi spowodować niewypłacalność dłużnika lub pogłębienie już istniejącej niewypłacalności;
2) uzyskanie przez osobę trzecią korzyści majątkowej – polega ona na nabyciu przez osobę trzecią rzeczy lub zbywalnego prawa majątkowego;
3) działanie dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela – jest to sytuacja, w której dłużnik mógł przewidzieć, iż w wyniku czynności prawnej stanie się niewypłacalny lub niewypłacalny w większym stopniu. Wystarczy, żeby dłużnik takie pokrzywdzenie przewidywał w granicach ewentualności;
4) wiedza lub możliwość dowiedzenia się przez osobę trzecią o pokrzywdzeniu wierzycieli dłużnika i zła wiara osoby trzeciej – stan świadomości osoby trzeciej oceniany jest według stanu istniejącego w chwili dokonywania czynności prawnej. Osoba trzecia przy zachowaniu należytej staranności może tę wiedzę uzyskać. W przypadku uzyskania przez osobę trzecią korzyści majątkowej bezpłatnie, wierzyciel może żądać uznania czynności za bezskuteczną, chociażby osoba ta nie wiedziała i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

Ciężar udowodnienia istnienia powyższych przesłanek spoczywa na wierzycielu (art. 6 Kodeksu cywilnego).

Przedmiot skargi pauliańskiej

Przedmiotem ochrony pauliańskiej objęte są tylko wierzytelności pieniężne, które muszą być skonkretyzowane. Przedmiotem uznania za bezskuteczne mogą być tylko czynności prawne jednostronne i dwustronne, odpłatę i nieodpłatne. Przykładem może być umowa darowizny, umowa o podział majątku wspólnego, umowa o dział spadku obejmującą nieruchomość spadkową. Zaskarżeniu podlega tylko czynność prawna dokonana.

Skarga pauliańska - terminy

Wierzyciel posiada 5-letni termin na wystąpienie ze skargą pauliańską. Bieg tego terminu rozpoczyna się od daty dokonania czynności prawnej, której skutkiem jest pokrzywdzenie wierzyciela, np. data umowy darowizny czy umowy o podział majątku wspólnego. Upływ powyższego terminu powoduje wygaśnięcie ochrony pauliańskiej.

Skutek skargi pauliańskiej

Wydany wyrok na skutek skargi pauliańskiej uznaje czynność prawną dłużnika dokonaną z pokrzywdzeniem wierzyciela za bezskuteczną w stosunku do wierzyciela. Wyrok uznający bezskuteczność określonej czynności prawnej przenoszącej przedmiot lub prawo z majątku dłużnika do majątku osoby trzeciej nie powoduje ich powrotu do majątku dłużnika, lecz daje wierzycielowi prawo do zaspokajania się z tego przedmiotu lub prawa, pozostający nadal w majątku osoby trzeciej przed jej wierzycielami. Wierzyciel może prowadzić egzekucję przeciwko dłużnikowi na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego przeciwko dłużnikowi, bez konieczności uzyskania tytułu wykonawczego przeciwko osobie trzeciej.

Elementy pozwu o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną

1) treść pozwu powinna odpowiadać wymogom określonym w przepisie art. 187 Kodeksu postępowania cywilnego;
2) właściwość Sądu ustala się według miejsca zamieszkania pozwanego;
3) pozwanym jest osoba trzecia, która uzyskała korzyść majątkową;
4) wartość przedmiotu sporu określana jest przez wartość wierzytelności, zaokrąglanej do pełnej złotówki. Najprościej mówiąc jest to kwota, jaką dłużnik winien jest wierzycielowi;
5) opłata od pozwu określana jest od wartości przedmiotu sporu. Zgodnie z przepisem art. 13 Ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, wynosi:
do 500 złotych - 30 złotych;
ponad 500 złotych do 1500 złotych - 100 złotych;
ponad 1500 złotych do 4000 złotych - 200 złotych;
ponad 4000 złotych do 7500 złotych - 400 złotych;
ponad 7500 złotych do 10 000 złotych - 500 złotych;
ponad 10 000 złotych do 15 000 złotych - 750 złotych;
ponad 15 000 złotych do 20 000 złotych - 1000 złotych.
przy wartości przedmiotu sporu, która przewyższa kwotę 20 000 złotych pobiera się opłatę stosunkową, wynoszącą 5% tej wartości, nie więcej jednak niż 200 000 złotych;
6) w pozwie należy wskazać żądanie, tj. uznanie czynności za bezskuteczną w stosunku do wierzyciela;
7) należy szczegółowo określić czynność prawną poprzez podanie jej rodzaju, treści, stron, formy, daty dokonania, danych osobowych notariusza, nazwy i adresu kancelarii oraz numeru repertorium;
8) uzasadnienie pozwu powinno zawierać szczegółowe opisanie przesłanek wymienionych w art. 527 Kodeksu cywilnego;
9) dodatkowo w pozwie, na podstawie art. 730 § 1 w zw. z art. 7311 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, możemy zawrzeć wniosek o zabezpieczenie roszczenia poprzez ustanowienie zakazu zbywania, niszczenia, przerabiania i obciążania nieruchomości.

Czy Waszym zdaniem Urzędowi Miasta Rybnika uda się odzyskać niezapłacone podatki za teren nad Zalewem Rybnickim? Czekamy na Wasze opinie!

 

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 156 - 1 - 21

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (13):
  • ~rob78 2020-10-06 08:39:15

    Takie fajne miejsce niszczeje. Mogło to miasto kupić od EDF za takie śmieszne pieniądze.

    232 4
  • ~robena5 2020-10-06 08:58:30

    Dokładnie. Niech miasto kupi, bo jeszcze ktoś w PGE wpadnie na pomysł, żeby ściągnąć byłego posła partii rządzącej i ustawić go prezesem ośrodka XD

  • ~rzyt 2020-10-06 08:58:47

    Opieszałość sądów często jest powodem dania dłużnikowi czasu na wyzbycie się majątku czyli tak w przybliżeniu 50% Polski jest "paulińskie".

    Ciekawie wyglądała by sprawa przeciwko Skarbowi Państwa za opieszałość sądową....
    Jak mamy już "zbodnię podatkową" to dla symetryczności prawa powinna zaistnieć "zbrodnia urzędnicza", porządkująca niektóre problemy obywateli.

    84 11
  • ~ufolud 2020-10-06 09:05:29

    Ostatnio odnoszę wrażenie, że miasto jest strasznie nieudolne. Potrzebujemy inwestycji tworzących nowe miejsca pracy, trzeba ściągać inwestorów.... Tymczasem miasto potrafi jedynie podnosić opłaty. Jaka jest strategia przyciągania inwestycji???

  • ~radoslaw.knesz@gmail.com 2020-10-06 09:29:18

    ~ufolud inwestycje publiczne oraz wynagrodzenia m.in pracowników oświaty biorą się z podatków - również tych za nieruchomość. Każdy z nas płaci taki podatek. Nie było przesłanek do tego aby ten przedsiębiorca miałby być z niego zwolniony.

    Odnośnie "braku inwestycji" - 2 km wyżej w stodołach ruszyła w tym miesiącu bardzo duża i ciekawa inwestycja polecam artykuł
    https://www.rybnik.com.pl/wiadomosci,duza-inwestycja-w-stodolach-ruszyla-z-kopyta-przebudowuja-pocysterski-dwor,wia5-3266-46013.html

    45 50
  • ~Stasek 2020-10-06 09:38:59

    Ooo, Darmus na głównej...

    Miejsce z ogromnym potencjalem, w czasach
    wzrostu popularnosci caravaningu tylko czekać na nioego inwestora.. Ma ktoś pożyczyć " stówkę"?

    62 7
  • ~Marcin74 2020-10-06 09:47:27

    ~radoslaw.knesz@gmail.com Oczywiście, że były przesłanki do zwolnienia z części podatków. Przedsiębiorca całkiem jasno i klarownie artykułował je w 2015 roku. Niestety dzięki pazerności, braku doświadczenia rybnickich władz, dzisiaj mamy sytuację kiedy ośrodek na Kotwicy to praktycznie ruina a miasto nie ma grosza z podatku (i m.in. nie ma pieniędzy dla nauczycieli) i musi się procesować co wcale nie gwarantuje odzyskania pieniędzy. Ośrodek w Stodołach powstaje, choć było blisko żeby inwestycja nie doszła do skutku i to znowu dzięki indolencji urzędnika dot. przepychanek na temat tego, kto ma zapłacić za kanalizację (nie jestem pewien jak to się skończyło) w każdym razie proszę poczekać z radością. Ośrodek na Kotwicy też miał piękne wizualizacje, też zaczęły się prace. Niestety przedsiębiorca naiwnie wierząc w obietnice kampanijne prezydenta " wprowadzenie ulg dla przedsiębiorców i powołanie Rybnickiego Centrum Wspierania Przedsiębiorczości;" szybko przekonał się, że to tylko bełkot i że „nie ma przesłanek”. Trzymam kciuki za ośrodek w Stodołach. Oby indolencja rybnickich władz nie doprowadziła do takiego finału jak na Kotwicy.

    65 44
  • ~rob78 2020-10-06 10:46:00

    ~Marcin74, Kotwica ma sie całkiem nieźle. Piszesz o ośrodku sportów wodnych w Stodołach;)

    44 7
  • ~Lateks 2020-10-06 11:36:41

    A mógł założyć fundację OPP i by nie było problemu z podatkiem.
    Chyba że mam złe informacje panie Knesz, ale wydaje mi się że to właśnie przez jakieś stowarzyszenie miasto już nie otrzymuje ani grosza podatku od nieruchomości za ten ośrodek?
    Tutaj mamy zderzenie dwóch pazernych światów, jeden to przeganiając ludzi ktoś chciał zarobić na haracz dla UM, i drugi gdzie UM chciał haracz uważając że tereny rekreacyjne należy opodatkować jak tereny gdzie jest hipermarket. Nie wiem kto głupszy w tej sytuacji. Jednego jestem pewien gdy powstanie kopalnia Paruszowiec, to urzędnicy w UM będą płakać ze szczęścia ile to podatku będą mogli naliczyć. Z drugiej strony kupować granitowe bloki za te podatki to trzeba mieć w deklu...

    47 13
  • ~MArudzia 2020-10-06 15:38:39

    prezydent (celowa pisownia) zarżnął już kapitalny projekt ze Stodół - SCAL, ale co tam, lepiej jest brylować na Kabaretonach,w mediach niż potrafić rządzić miastem, ile poważnych inwestorów za twojej kadencji pojawiło się w Rybniku???
    Pozdrawiam

    58 8
  • ~Franek7 2020-10-06 15:45:45

    Jeśli aktualne spółki na rzecz których Pan Dariusz przepisał udziały dokonają dalszej sprzedaży na rzecz osób/osoby obcej i nie powiązanej kapitałowo to skarga pauliańską nic nie da... Nie będzie można wtedy skierować egzekucji do takiej nieruchomosci...

    Myśle że pan Dariusz dobrze o tym wie i z pewnością nowy właściciel już niedługo sprzeda teren a ta czynność będzie już wtedy skuteczna i nie da się jej zaskarżyć...

    Przykładowo jeśli ja jako dłużnik przepisuje dom na np. brata a brat później ten dom sprzedaje na wolnym rynku obcej osobie to skarga nie zadziała. Zadziała tylko do tej pierwszej czynności darowania domu bratu. Jeśli on sprzeda to nic to nie da wierzycielowi...

    24 9
  • ~Franek7 2020-10-07 13:13:29

    Troje epidemiologów zaproponowało alternatywną strategię walki z pandemią COVID-19. Stwierdzili, że opanowanie pandemii może stać się możliwe dzięki wypracowaniu odporności stadnej. By ją stworzyć należy szczególnie chronić osoby z grup ryzyka, a reszcie pozwolić na normalne funkcjonowanie .

    Autorami koncepcji jest troje naukowców. Doktor Martin Kulldorff, profesor medycyny na Uniwersytecie Harvarda, jest biostatystykiem i epidemiologiem z doświadczeniem w wykrywaniu i monitorowaniu ognisk chorób zakaźnych oraz ocenach bezpieczeństwa szczepionek. Doktor Sunetra Gupta, profesor Uniwersytetu Oksfordzkiego, to epidemiolożka z doświadczeniem w immunologii, opracowywaniu szczepionek i matematycznym modelowaniu chorób zakaźnych. Doktor Jay Bhattacharya, profesor Stanford University Medical School, jest lekarzem, epidemiologiem, ekonomistą zdrowia i ekspertem ds. polityki zdrowia publicznego zajmującym się chorobami zakaźnymi i zagrożonymi populacjami.
    Jako epidemiolodzy chorób zakaźnych i naukowcy zajmujący się zdrowiem publicznym obawiają się oni, że dominujące zasady dotyczące COVID-19 mogą szkodliwie wpływać na zdrowie fizyczne i psychiczne. Zalecają podejście, które nazywają "zogniskowaną ochroną".
    Autorzy deklaracji zwracają uwagę, że "obecna polityka lockdownu ma druzgocący wpływ na krótko- i długoterminowe zdrowie publiczne". Wśród jej przewidywanych negatywnych efektów wymieniają między innymi niższe wskaźniki szczepień w dzieciństwie, pogorszenie wyników chorób układu krążenia, mniej badań przesiewowych w kierunku raka i pogorszenie stanu zdrowia psychicznego - prowadzące do większej nadmiernej śmiertelności w nadchodzących latach, przy czym klasa robotnicza i młodsi członkowie społeczeństwa będą ponosić największe obciążenia.
    - Niedopuszczanie uczniów do szkoły to poważna niesprawiedliwość - napisali.
    Ich zdaniem utrzymanie tych środków do czasu udostępnienia szczepionki spowoduje nieodwracalne szkody, a już nieproporcjonalnie dotknie osoby upośledzone.
    - Na szczęście nasza wiedza na temat wirusa rośnie. Wiemy, że ryzyko zgonu z powodu COVID-19 jest ponad tysiąckrotnie wyższe u osób starszych i niedołężnych niż u osób młodych. Dla dzieci COVID-19 jest mniej niebezpieczny, niż wiele innych chorób, w tym grypa - zaznaczyli.

    https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/nauka,2191/chronic-grupy-ryzyka-reszcie-pozwolic-normalnie-funkcjonowac-inna-strategia-walki-z-pandemia,328276,1,0.html

    3 10
  • ~artefaks 2020-10-08 10:53:16

    A co słychać u samego darmosa ?

    17 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Liderzy biznesu w regionie

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

"Piątka dla zwierząt" - popierasz ten projekt ustawy?




Oddanych głosów: 2871