zamknij

Wiadomości

Martyna i Andrzej Czechowie: nasze dzieciątko - Anielka zmieniła wszystko. Na lepsze!

2016-12-24, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Praca artysty, a zwłaszcza muzyka nie jest usłana różami. Ciągłe rozjazdy, dziesiątki koncertów, tworzenie nowych płyt – wszystkie te czynności pochłaniają sporo czasu. Martyna i Andrzej Czechowie z zespołu Chwila Nieuwagi spędzają około 100 dni poza domem. Kiedy jednak przychodzą święta Bożego Narodzenia, zapominają o muzykowaniu i skupiają się nad spędzeniem tego czasu w rodzinnej atmosferze.

Z Martyną, Andrzejem i ich 2,5-letnią córeczką Anielką spotykamy się w ich domu. Choinka w dużym pokoju została ozdobiona dopiero w czwartkowe popołudnie, normalnie stałaby już od tygodnia. - Coraz później zaczynamy przygotowania świątecznie. Im więcej mamy grania, tym mniej dopieszczania szczegółów, na które zawsze był czas – tłumaczy wokalistka Chwili Nieuwagi. Tego wolnego czasu w roku też nie było za wiele, zwłaszcza przed świętami Bożego Narodzenia. Poza tym Andrzej jako jedyny członek zespołu pracuje w tygodniu. Dlatego też weekendy dla małżeństwa są tak bardzo cenne.

Reklama

- Na szczęście nie zdarzyło się, by któregoś z nas nie było na święta w domu. W tym roku otrzymaliśmy jednak propozycję zagrania w drugi dzień świąt w Krynicy Górskiej. Odmówiliśmy – zdradza Martyna Czech. - Ta propozycja była ciekawa pod względem socjalnym. Okazuje się, że jest duża grupa ludzi, którzy nie obchodzą świąt w domach, ale wyjeżdżają do hoteli. Z kolei właściciele chcą zapewnić im rozrywkę. To dla nas bardzo dziwnie, dlatego nie zgodziliśmy się na ofertę. Weekendy są dla nas zbyt cenne - dodaje Andrzej.

Rozmowie przysłuchiwała się Anielka, która w pewnej chwili zaczęła nucić „Zuzia, lalka nieduża”. - Jak zmieniło się Wasze życie po narodzinach córeczki? - pytamy artystów. - Wcześniej wiele rzeczy robiliśmy spontanicznie, byliśmy zdolni do podjęcia decyzji z dnia na dzień. Teraz musimy wszystko sobie zaplanować, z uwzględnieniem potrzeb dziecka. Dzięki temu jesteśmy lepiej zorganizowani – śmieje się Martyna.

Jak przyznaje gitarzysta Chwili Nieuwagi, pojawienie się w ich życiu Anielki było zmianą o 180 stopni. - Nie czarujmy się, to duża odpowiedzialność, rodzic zawsze musi być krok do przodu od dziecka. Inaczej wygląda funkcjonowanie gdy idziemy spać albo jak budzimy się. Po trasie koncertowej odsypialiśmy kiedyś czas bardzo spokojnie. Teraz musimy tak wszystko kalkulować, żeby wrócić z trasy wypoczętym, bo w domu czeka na nas Anielka pełna energii. To wspaniałe, dziecko to ogromna radość – uśmiecha się.

Tegoroczną wigilię muzycy spędzą u rodziców Andrzeja. Rok temu gościli u rodziców Martyny, a dwa lata temu zapraszali wszystkich do siebie. - Staramy się zachować wszystkie tradycje, nawet poszczenie w wigilię. Po kolacji śpiewamy razem kolędy. Zawsze je śpiewaliśmy, nawet zanim myśleliśmy o karierze muzyków. Zresztą moja mama przez lata urządzała kolędy dla lokalnej społeczności. Wtedy każdy brał jakiś instrument i grał, nawet jak nie potrafił – śmieje się.

Przy okazji nie możemy nie wspomnieć o nowej płycie Chwili Nieuwagi „Anieli śpiewają”, która jak się okazuje – powstawała przez ostatnie 3 lata. – Z początku nie zakładaliśmy, że będziemy tworzyli nowy album. Nad materiałem kolędowym pracowaliśmy na potrzeby koncertów świątecznych. Nie chcieliśmy, by utwory na tej płycie brzmiały byle jak. Zaaranżować owszem, ale bez naruszenia struktury kolędy – wyjaśnia Martyna Czech.

Najtrudniejsze momenty w nagrywaniu płyty przychodziły latem, gdy magia świąt wyparowała pod wpływem prażącego słońca. Ostatecznie muzycy weszli do studia nagrań w lutym 2016 roku. – Wtedy mogliśmy posłuchać efekt naszej pracy. Postprodukcja trwała aż do wakacji. Tymczasem w studiu udzielały nam się emocje, spędzaliśmy tam wspólnie całe dnie. Razem spaliśmy i jedliśmy, co było bardzo jednoczące dla zespołu – wspomina wokalistka.

Muzycy z zespołu Chwila Nieuwagi zapamiętają mijający rok z jeszcze jednego powodu. Na przełomie lata i jesieni słynny czeski pieśniarz Jaromir Nohavica zaprosił rybniczan do swojego klubu Heligonka w Ostravie. – Z Jaromirem poznaliśmy się kiedyś w opolskim amfiteatrze. Zainteresował się instrumentem Andrzeja – melodyką połączoną z mopem. Stwierdził, że z nami zagra i tak zrobiliśmy, koncert odbył się w garderobie – śmieje się Martyna. – Zaproszenie do klubu było dla nas olbrzymim wyróżnieniem. Byliśmy drugim polskim zespołem występującym w Heliogonce, wcześniej grała tam tylko Grupa MoCarta – dodaje Andrzej.

Zachęcamy Was do posłuchania piosenek Chwili Nieuwagi z ich najnowszego albumu:

 

Oceń publikację: + 1 + 17 - 1 - 19

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~goliat 2016-12-25 20:46:28

    Przy okazji nie możemy nie wspomnieć o nowej płycie, fajna reklama

    15 9

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś za budową w Rybniku nowej kopalni "Paruszowiec"?




Oddanych głosów: 1903