zamknij

Wiadomości

Magistrat chce wiedzieć skąd mieszkańcy czerpią informacje o mieście. Dlatego zlecił badanie ankietowe rybniczan

2015-09-17, Autor: Wacław Wrana
„Badanie w zakresie zainteresowania mieszkańców Rybnika sprawami miasta oraz przepływu informacji o mieście” - to tytuł badania ankietowego jakie dziś rozpoczyna się w Rybniku. Za 37 tys. zł wykona go dla urzędu miasta firma Buszman & Witański Consulting Group.
- Badanie ma nam dać odpowiedź na pytanie za pomocą jakich kanałów informacyjnych obywatele dowiadują się o sprawach miasta. Wyniki tych badań pozwolą nam lepiej kształtować politykę informacyjną miasta – wyjaśnia cel badania prezydent Rybnika Piotr Kuczera.

Akcja ankietowania mieszkańców rozpoczęła się 16 września. Badanie potrwa do 2 października. Oznakowani ankieterzy na ulicach przeprowadzą ankiety na próbie 1000 osób. - Chcemy przebadać osoby w różnych przedziałach wieku, ze wszystkich dzielnic Rybnika – podkreśla Mateusz Witański, właściciel firmy Buszman & Witański Consulting Group.

Anonimowa ankieta zawiera 12 pytań merytorycznych oraz pytania z tzw. metryczki, czyli informacje dotyczące osoby, która udziela odpowiedzi.

Reklama

O ile metodologia zaplanowanego badania nie budzi zastrzeżeń, o tyle wątpliwości nasuwają się co do sposobu jej realizacji. Magistrat i firma badawcza zdecydowały, że ankiety nie będą przeprowadzane w domach, a na ulicy. Jak więc ankieterzy dotrą do respondentów w wiejskich dzielnicach, gdzie trudno o tłumy ludzi na ulicach? - Nawet w takich dzielnicach są miejsca, gdzie ludzie się zbierają, na przykład po niedzielnej mszy pod kościołem – uspokaja Mateusz Witański.

Kolejną wątpliwość budzi fakt, że ankieterzy nie będą zbierali numerów telefonów respondentów w celu zweryfikowania rzetelności przeprowadzania ankiety. Jak więc sprawdzana będzie praca ankieterów? - Na podstawie obserwacji wizualnej – odpowiada enigmatycznie szef firmy, która realizować będzie badania.

- Zaplanowano także krzyżowe kontrole ankieterów, zarówno przez wykonawcę badania jak i pracowników urzędu. Urząd miasta otrzyma ponadto wszystkie oryginały ankiet, tak aby można było dodatkowo skontrolować proces badawczy – dodaje w wysłanym do mediów komunikacie Agnieszka Skupień – rzecznik prasowa magistratu.

Wykonawca badania firma Buszman & Witański Consulting Group została wyłoniona na podstawie przeprowadzonego przez Urząd Miasta Rybnika sondażu rynku. Za realizację badania zaoferowała 36 900 zł (najtańsza oferta). Urzędnicy podkreślają, że Buszman & Witański Consulting Group to firma, „w zespole której znajdują się specjaliści z zakresu statystyki, badań społecznych, komunikacji, a także przeszkoleni ankieterzy”.

Dopytywany przez nas Mateusz Witański przyznał jednak, że jego przedsiębiorstwo powstało niedawno - w lutym 2015 roku. Badanie ankietowe w Rybniku będzie pierwszym tego typu projektem jaki realizować będzie jego firma.

Prezydent Kuczera zapowiada, że wyniki badań, ich interpretacja i wnioski badania zostaną zaprezentowane publicznie.

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 11

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (22):
  • ~Przekliniak 2015-09-17 14:40:04

    37 000 złotych jakaś tam niepotrzebna ankieta za pieniądze podatników znów ktoś musi zarobić

    39 0
  • ~Gryjta 2015-09-17 14:44:08

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    7 0
  • ~ 2015-09-17 14:44:10

    Zeżrą przy tym parę talerzy ośmiorniczek i kolejna publiczna kasa utopiona

    25 0
  • ~siwy_rybnik 2015-09-17 14:55:13

    Pierwsze co mi się rzuciło w oczy, to fakt, że na zdjęciu dwaj panowie są do siebie mocno podobni. Oczywiście to nie takie ważne. Martwi mnie jedynie fakt, że przetarg wygrała firma, która nie ma doświadczenia oraz niedawno powstała. Mam nadzieję, że to nie jest jakiś przekręt, tj. "kolesiostwo". Decydując się na wybór firmy, wystarczyło określić oczywiste kryteria wyboru. Np. firma musi mieć co najmniej X lat doświadczenia w branży, musiała zrealizować co najmniej X podobnych badań (dla innych miast). Nikogo o nic nie oskarżam, ale budzi to wszystko wątpliwości, czy na pewno wybór wykonawcy badań odbył się w 100% na "czystych" zasadach. 37 tys. zł za badania krzyżowe rynku na 1000 osób to bardzo dużo. Renomowane sondażownie takie badania robią za ok. 20-30 tys. zł (w tym przeprowadzają sondaże przedwyborcze). Dziwna sprawa. Dziennikarze - w imię swojej misji powinni uzyskać dostęp do informacji na temat wszystkich kryteriów wyboru firmy do przeprowadzenia badań.

    11 0
  • ~LEMUR 2015-09-17 15:00:28

    Ok, może mało wiarygodne będzie - ale zwykła ankieta by nie wystarczyła na stronie UM i portali? Ok, ograniczyłaby się do osób korzystających z komputera, jednak skoro nie zbierają danych to podać można nieprawdziwe i wypowiedzieć się kilka razy. Tak samo jak w internetowej - inny target tylko no i kasa, kasa, kasa

    13 0
  • ~leszek65 2015-09-17 15:00:49

    Co potrzebujecie kapusiu.

    0 3
  • ~skot 2015-09-17 15:06:35

    Zaczynam mieć tego dość. „Badanie w zakresie zainteresowania mieszkańców Rybnika sprawami miasta oraz przepływu informacji o mieście”. Drodzy radni, wy tego nie wiecie ?!

    13 0
  • ~Marcin74 2015-09-17 15:16:19

    Serio?! Wyłoniona na podstawie sondażu rynku? I urzędnik podczas "sondażu" całkiem przypadkiem trafił na firmę, która istnieje od lutego? Firmę, która ma „stronę w budowie”? Firmę, której NIP-u, nr KRS nie można znaleźć w sieci? Firmę, która nawet nie informuje, gdzie ma siedzibę? I takiej firmie zaufał UM bo była najtańsza? KAMAN! Drogi UM. Nie róbcie proszę z ludzi idiotów!

    30 0
  • ~siwy_rybnik 2015-09-17 15:24:38

    Tak na poważnie, to pieniądze wywalone w błoto. 37 tys. zł to sporo kasy za takie badania, nad którymi nawet nie ma się pełnej kontroli. Jeszcze rozumiem, gdyby Ci ankieterzy jeździli po różnych dzielnicach Rybnika i zadawali pytania ludziom na miejscu, a tu się okazuje, że 37 tys. zł dla takiej firmy to za mało, aby ankieterów pofatygować w różne rejony Rybnika. A na ulicy będą pytać nie wiadomo jakich ludzi. To nie będą miarodajne badania. Te same badania wykonane telefonicznie by dały lepsze wyniki i wyszłyby taniej. Z drugiej strony dziwię się, że miasto tego nie rozwiązało w bardziej sensowny sposób. W Rybniku przecież co jakiś czas odbywają się różne spotkania (np. w ramach rad dzielnic czy spółdzielni mieszkaniowych). Wystarczyłoby się tam udać, nawiązać odpowiednie kontakty i udało by się zebrać znacznie niższym kosztem ankiety od więcej niż 1 tysiąca osób. Ponadto można by te same ankiety dawać ludziom do wypełnienia w urzędach - cała masa petentów przychodzi do urzędów, często muszą czekać w kolejkach, w tym czasie petenci mogliby wypełnić ankiety. Jedynie ktoś by musiał te dane przeanalizować, a to już nie byłby jakiś bardzo wielki koszt (programy komputerowe takie dane analizują bardzo szybko, wystarczy je wprowadzić do systemu). Żałosne marnotrawienie pieniędzy podatników.

    19 0
  • ~Koniczynka 2015-09-17 17:10:06

    Myślałem że za tego prezydenta nie będzie wywalania naszych pieniędzy na "bardzo ważne" zdaniem urzędu rzeczy...

    9 0
  • ~siwy_rybnik 2015-09-17 17:26:04

    Dobrą obserwację przeprowadził @Marcin74 - ta firma praktycznie w ogóle nie istnieje w Internecie. Nic praktycznie o niej nie wiadomo, brak podstawowych oczywistych danych, brak informacji o jakichkolwiek referencjach, realizacjach itd. Wygląda to tak jak by to była jakaś firma-krzak. Skoro w artykule piszą, że UM przeprowadziło sondaż rynku, oznacza to tyle, że urzędnicy sami kontaktowali się z wybranymi firmami z zapytaniem ofertowym, a nie ogłosili przetargu. Samo to w sobie jest już podejrzane. Informacja o tym, że miasto poszukuje wykonawcy do przeprowadzenia badań nie trafiło do informacji publicznej. Takie postępowania budzą wielkie moje wątpliwości czy na pewno ta firma "wygrała" czy też "po znajomości" dostała to zlecenie. Nie jest to normalne postępowanie, że firmie "incognito" (brak doświadczenia, brak informacji o realizacjach, nowo powstała firma) powierza się zlecenie o wartości 37 tys. zł. Mam nadzieję, że redakcja będzie dokładnie drążyć ten temat. Np. czy inne firmy z dużym doświadczeniem z Rybnika i okolic otrzymały zapytania. Np. firma Biostat z Rybnika - wieloktronie nagradzana w Polsce. Takich firm jest więcej. Poczekam do następnego tygodnia, czy sprawa się nie wyjaśni. Jeśli NIE, to przez formularz na stronie internetowej CBA zgłoszę podejrzenia korupcji w UM Rybnika. Niech albo miasto ujawni jak przebiegał przetarg, albo niech sprawę zbadają odpowiednie służby.

    18 0
  • ~anty.fudali 2015-09-17 18:35:22

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    2 0
  • ~joawol 2015-09-17 18:56:59

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    3 0
  • ~anty.fudali 2015-09-17 19:18:22

    No bez jaj - wpis w ceigd firmy,co ma robić tę ankietę,jest problemem?
    To inaczej ... jak ktoś chce znaleźć NIP tej firmy,to polecam szukać po nazwisku gościa z artykułu. Faktycznie firma założona w lutym z siedzibą w Chorzowie.
    Teraz może być,redakcjo,czy może nie wolno krytykować firmy,z którą wywiad zrobiliście?



    6 0
  • ~Pedzel 2015-09-17 20:00:40

    Panie Prezydencie wybrali Cie to skończ marnować pieniądze i do roboty.

    13 0
  • ~Przekliniak 2015-09-17 21:01:53

    siwy rybnik jak coś nie istnieje w internecie to nie znaczy że tego nie ma

    0 12
  • ~Marcin74 2015-09-17 21:15:09

    ~Przekliniak - jak "coś nie istnieje w Internecie" to znaczy, że prawdopodobieństwo znalezienia "tego czegoś" jest skrajnie nieprawdopodobne i wymaga dzisiaj ponadprzeciętnych starań, wiedzy i umiejętności. Jeżeli wierzysz w to, że urzędnik, któremu zlecono "sondaż rynku" wykazał się ponadprzeciętną wiedzą, umiejętnościami i staraniami to jesteś mocno naiwny. Dużo bardziej prawdopodobne jest, że dostał adres i telefon od przełożonego z poleceniem: zadzwoń tam i poproś o ofertę. Resztą się nie przejmuj. Będzie dobrze.

    16 0
  • ~Gryjta 2015-09-17 21:53:06

    Redakcjo: sama sobie wpiszę: Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii....za swoje myśle na wasz temat

    10 0
  • ~Przekliniak 2015-09-17 21:57:12

    ty już marcinku zatraciłeś kontakt z rzeczywistością

    0 7
  • ~piotrusbartus1 2015-09-18 07:35:39

    bez sensu wywalone pieniądze mogli pomóc dziewczynie Szołtysek albo pożyczyć przynajmniej--- a nie czekać aż uzbiera 14 tyś zł i wszystko na ch...j .JAK zwykle w tej po...ej polsce

    2 0
  • ~THE Bill 2015-09-18 08:23:13

    Ja wam mogę odpowiedzieć - młodzi biorą info z internetu - czyli strona urzędu miasta raczej nie, bo jest prowadzona moim zdaniem średnio. Tutejszy portal, radio 90. Sporadycznie plakaty na mieście. Starsi - pocztą pantoflową, ktoś coś od kogoś słyszał, sąsiadka przekazała. Plakaty wiszące nad drogami. Dziękuję. 10 tys w zupełności mnie satysfakcjonuje. Do tego przecież nie potrzeba filozofa, żeby wiedzieć że internet, portale społecznościowe są najczęstszą formą komunikacji i przepływu informacji.

    5 0
  • ~drozdaxxx 2015-09-18 14:04:14

    Trochę droga ta ankieta...

    2 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak oceniasz budżet Rybnika na 2018 rok?




Oddanych głosów: 632