zamknij

Wiadomości

Ludzie karmią zwierzęta śmieciami. Galeria zdjęć dla ludzi o mocnych żołądkach

2020-12-09, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Nutrie w Rybniku karmione są spleśniałym chlebem, a koty dostają kości z panierowanego kurczaka. Ludzie podrzucają zwierzętom prawdziwe świństwa! Nie wierzycie? Zobaczcie galerię. Uprzedzamy – może się Wam po niej zrobić słabo.

Reklama

Zwierzęta nie mają tak rozbudowanych żołądka, jak człowiek. Coś, co my zjemy ze smakiem, dla nich może stanowić śmiertelnie niebezpieczną truciznę. Jeszcze gorzej, gdy karmienie zwierząt polega na zostawieniu zwykłych śmieci – odpadków po obiedzie. Temat porusza dzisiaj Pet Patrol Rybnik.

- Chcielibyśmy powstrzymać emocje i usprawiedliwić takie działania niewiedzą, ale nie możemy, bo co trzeba mieć w głowie, żeby karmić nutrie spleśniałym chlebem, koty resztkami w postaci kości z panierowanego kurczaka? Czy w ogóle ktoś taki ma coś w głowie? - pyta oburzona Izabela Kozieł z Pet Patrol Rybnik.

Jak mówi, głodne zwierzęta zjadają świństwa i zatruwają się ostrymi przyprawami.

- Ich układy pokarmowe nie tolerują tych składników. Sól, przyprawy, spleśniały chleb, który zawiera mnóstwo chemii - to wszytko robi zwierzętom rewolucję w organizmie! Przecież nie trzeba być geniuszem, aby wiedzieć takie rzeczy – zauważa.

Izabela Kozieł dodaje, że gotowane, pieczone kości z kurczaka podczas gryzienia, łamią się na ostre jak wykałaczki kawałki i w skrajnych przypadkach dochodzi do perforacji jelit, żołądka następnie wylanie się treści do jamy brzusznej.

- Wyobrażacie sobie jaki ból może towarzyszyć temu, kiedy kwas żołądkowy wylewa się do wnętrzności i je trawi? Ile trwa agonia takiego zwierzęcia? Im nikt nie przyjdzie z pomocą, bo są poza obserwacją człowieka. Umierają w wielkim cierpieniu, schowane przed światem. Wszytko, dlatego, że jakiś bezmyślny człowiek pozbył się resztek z obiadu i myśli, że pójdzie za to w butach do nieba – nie ukrywa złości przedstawicielka Pet Patrol Rybnik.

A więc jeszcze raz: odpadki wyrzuca się do śmietnika, a nie wokół bloków, parków, rzek. Jeżeli już chcemy karmić zwierzęta, przeczytajmy w Internecie, czym żywi się konkretny gatunek.

Oceń publikację: + 1 + 48 - 1 - 17

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (17):
  • ~hub381 2020-12-09 17:32:43

    Ludzie nie zwierzęta ale i pstro mają w łebie...

    37 12
  • ~spirit-of-the-town 2020-12-09 17:43:04

    Słabo miało się zrobić na widok tego spleśniałego chleba czy kości? Zobaczyłem i nic.

    23 40
  • ~spirit-of-the-town 2020-12-09 17:45:24

    Zwierzę to nie człowiek, spleśniałego czy nafaszerowanego chemią nie weźmie, choć sam fakt wyrzucania rzeczywiście karygodny.

    36 7
  • ~Longina b 2020-12-09 17:51:55

    Ja zanoszę im sucharki i jedzą mi z ręki.

    13 30
  • ~Longina b 2020-12-09 17:57:18

    Ludzie nawet swoim zwierzęto m domowym dają resztki swojego posiłku.Mentalność ludzka ze średniowiecza.

    31 34
  • ~pasażer 2020-12-09 18:23:07

    niedawno Pet Patrol grzmiał o truciu nutrii, tutaj sami sobie odpowiedzieli jak wygląda ten proceder
    Longina nie ma się czym chwalić bo sucharki nie są dobrym pokarmem dla dzikich zwierząt

    39 9
  • ~Kwinto 2020-12-09 19:01:36

    Kiedy wreszcie posypią się mandaty za dokarmianie? Co tam jadę zawsze stoi jakiś cymbał z workiem. Po prostu rybniczanie robią sobie rozrywkę kosztem zdrowia zwierząt. Znając życie skończy sie to wysokim ogrodzeniem od strony bulwarów.

    40 3
  • ~Lateks 2020-12-09 19:58:56

    Coż, trochę jest przesady w tym co piszą panie z Pet patrolu, gdyby tak było że sól jest trująca to bym musiał lizawki pozabierać, a jednak konie sobie je chwalą....
    Co do całego przekazu to niestety jest to obraz naszego społeczeństwa, które nie ma pojęcia o życiu zwierząt. Inna sprawa to gdy słyszę fundusze europejskie mam cały czas przed oczami widok właśnie tego wyrzuconego i spleśniałego chleba. Z jednej strony dopłacamy rolnikom do produkcji by UE mogła eksportować swoją żywność na cały świat. By nikt w europie nie głodował. By żywność była tania. A z drugiej strony marnujemy ogromne ilości żywności, w dodatku produkując przy tym niesamowite ilości plastiku, i marnując paliwo, energię. Dziś bez dopłat to się nic nie opłaca, od trzymania drobiu do utrzymania bydła. Mamy tanią żywność, ale ta taniość to też efekt stosowania ogromnych ilości środków chemicznych, których użycie można mocno ograniczyć. A na końcu są właśnie zwierzęta, dzikie, domowe, wolno żyjące.

    25 5
  • ~Franz Kawka 2020-12-09 21:12:41

    Mnie karmią propagandą TVP to gorsze niż śmiecie ale na szczęście jestem w stanie to zwrócić.

    23 29
  • ~lukson997 2020-12-09 21:22:53

    Pyszności

    1 9
  • ~Maksymilian Popeć 2020-12-09 21:56:36

    Blisko mnie na osiedlu, kilkanaście rodzin robi sobie za oknem zwykłe śmietnisko z BIO odpadkami - wyrzucane jest masa pieczywa często spleśniałego, kości, kiełbasy, ryby. Czy ktoś wie gdzie i jak takie działania można zgłaszać czy mieszkańcy osiedla są bezkarni?

    20 3
  • ~pprywatne 2020-12-10 05:43:23

    Ludzie sami zmuszeni są jeść śmieci, bo ciężko teraz kupić coś dobrego, nie oszukanego, nie chemicznego, nie polepszonego... Wystarczy przeczytać skład w opisie, a opisy są często pisane malutką czcionką i kolorami tak dobranymi, że nie widać co piszą. Takie to jakieś podejrzane ukrywanie składu. Mało kto rozróżnia "sok malinowy" od "syrop malinowy" albo co oznacza "o smaku malinowym" lub "o smaku truskawkowym", to nie oznacza zawartości truskawek czy malin tylko SMAK a ten jest osiągnięty chemicznie. Jest też majonez bez jajek itd...

    Ktoś pamięta jeszcze dobry chleb?

    21 4
  • ~Maksymilian Popeć 2020-12-10 08:04:24

    @pprywatne - konfabulujesz. Idziesz na targ i kupujesz sobie od rolnika jajeczka, warzywa, mięsko i serki dobrej jakości. Wolisz eko - jest teraz moda sporo sklepików a także rolników którzy zapakują Ci w eko torbę brudne i eko warzywka. Chleb na Łony ciągle jest git. Nie chce Ci się gotować, lubisz Biedronkowe gotowe zupki itp. TWÓJ wybór. Ale nie narzekaj później, że nie miałeś okularów i nie przeczytałeś małą czcionką składu. Faktem jest, że nigdy w szkole nie uczyli ludzi, jak mają zdrowo jeść a uczyli miliony idiotycznych innych rzeczy. Dziś jednak dostęp do wiedzy jest banalny, wystarczy tylko chcieć a nie szukać dziury w całym i narzekać. Niestety wszędobylski mikro plastik powoduje, że zjadamy go i wdychamy nawet o tym nie wiedząc.

    12 4
  • ~spirit-of-the-town 2020-12-10 09:32:29

    Maksymilian, tylko właśnie te wiejskie zdrowe produkty na targu coraz bardziej niestety nie są wiejskie. Większość może rzeczywiście jest wyprodukowanych na wsi, ale przy użyciu oprysków, złej jakości karmy, itp. A jeśli znajdzie się jakiś prawdziwy producent prawdziwej zdrowej żywności, to ludzie znajdą go, taki wcale nie musi iść sprzedawać na targ, bo klienci sami przyjadą do niego, jeszcze produktów braknie:)

    11 2
  • ~spirit-of-the-town 2020-12-10 09:37:54

    Pprywatne, pamiętam jeszcze smak i zapach prawdziwego chleba, niestety takiego nie ma już od wielu lat. Dlatego robię sobie sam z prawdziwej mąki, soli i wody. I z niczego więcej. Smak i zapach nie do opisania. Taki może leżeć i dwa tygodnie, nie splesnieje, użyteczny aż do ostatniej kromki.

    8 2
  • ~Maksymilian Popeć 2020-12-10 11:36:33

    @spirit-of-the-town - w całym Rybniku tylko chleb u Fojcika na Łony ciągle jest chlebem i trzyma poziom od co najmniej trzech dekad. Dlaczego inne piekarnie nie potrafią zrobić dobrego chleba? Nie mam pojęcia. Też robię chleb na samym zakwasie i jadam go z olejem rzepakowym, ale świeży, drożdżowy z Łony z masłem jest w dalszym ciągu na moim talerzu.

    Z tymi opryskami czy sztucznymi nawozami też nie ma co dramatyzować, jeśli robione jest to z głową - to jest to bezpieczniejsze niż dawniejsze wylewanie gnojówki na pole.
    Mięsa i tak nie powinniśmy w ogóle jeść dla naszego zdrowia, więc złe pasze, karmy i antybiotyki dla zwierząt nie powinny nam zaprzątać głowy.

    4 3
  • ~Lateks 2020-12-10 14:37:56

    Jak tak czytam te wypowiedzi o zdrowej i nie zdrowej żywności to nie wiem czy się śmiać czy płakać. ~pprywatne to nie kwestia tego że dobrych produktów nie ma, lub że nie da się przeczytać co się kupuje.
    Po prostu w Polsce jest często naiwność klientów i zwykłe cwaniactwo.
    Ludzie zamiast kupić jedną kostkę masła wolą kupić kilka kostek margaryny, która dziś już potrafi zawierać 60% wody. Nikt się nie zastanowi że lepiej smarować troszkę niż dużo wodą.
    Co do pasz, antybiotyków itp. to wytłumaczenie jest proste, koszty i cena. Kto dziś by kupił kurczaka dwa trzy razy droższego niż standardowy, a jak jest na kurniku kilkaset tysięcy zwierząt to w przypadku choroby antybiotyki idą w ruch bo chwila nie uwagi i straty idą w mln zł. Rolnik za litr mleka dostaje dwa razy mniej niż kosztuje litr wody w butelce w sklepie. Inna sprawa że kiedyś było normalne że mleko kwaśnieje, dziś ludzie kupują zgrzewki kartonów i trzymają to miesiąc albo i dłużej. Coś za coś i nie ma zmiłuj.
    Co do chemii w rolnictwie to ciekawe kto by kupił jabłka brzydkie, które trzeba kroić przed zjedzeniem? Każdy chce jabłka jak malowane, to je malują środkami p. grzybom p. owadom.
    Nawozy sztuczne stosowane racjonalnie to naprawdę najmniejszy problem w tej układance...

    8 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś za obowiązkowym szczepieniem przeciw Covid-19?




Oddanych głosów: 997