zamknij

Wiadomości

Kwietna ulica Kotucza w Rybniku. Łąk będzie więcej?

2019-06-26, Autor: bf

Ulica Kotucza (na wysokości parku tematycznego) jest kolorowa. Rośnie tam łąka kwietna, która przyciąga nie tylko pszczoły, motyle i ptaki, ale również zaciekawia przechodniów oraz kierowców. Co ciekawe – wymagają mniej pielęgnacji niż trawniki.

- Rozważamy kolejne miejsca dla łąk kwietnych w Rybniku. Dlaczego? Bo wskazówki specjalistów mówią jednoznacznie, że nasz ekosystem został dość znacznie zaburzony ze względu na zamiłowanie do koszonych trawników. Pszczoły i inne owady zapylające giną ze względu na brak pokarmu, łąka przywraca do życia zapylacze. Ponadto na łące może zamieszkać około 300 gatunków zwierząt: owadów, małych ssaków, gadów, płazów i aż 60 gatunków roślin, te wartości są nie do przecenienia przyrodniczo – mówi Joanna Kotynia Gnot dyrektor Zarządu zieleni Miejskiej w Rybniku – Nasze dotychczasowe doświadczenie pokazuje, że łąka nie tylko pięknie wygląda, ale pozwala też na duże oszczędności.

Reklama

Łąka to baza pokarmowa dla zapylaczy. Łąki nie potrzebują nawozów i środków ochrony roślin. Łąki nie potrzebują intensywnego podlewania, gromadzą wodę deszczową, tworzą lepszy mikroklimat w mieście, zapobiegają nagrzewaniu się powierzchni gleby. Łąki nie wymagają częstego koszenia, co oszczędza pieniądze miasta i zdrowie mieszkańców (mniej spalin z kosiarek). Łąkę wystarczy skosić dwa razy w ciągu roku, a trawniki koszone są w sezonie kilka a czasem kilkanaście razy.

- Zakładanie trawnika z siewu to koszt w ciągu roku w przeliczeniu za 1m2 ok. 37 zł, zaś trawnika z rolki to koszt ponad 56 zł. Różnica między roczną pielęgnacją trawnika z siewu a trawnika z rolki wynika z konieczności częstszego koszenia trawnika z rolki. Dla porównania roczna pielęgnacja łąki kwietnej ogranicza się do jednego koszenia i jednego nawożenia przedsiewnego i podlewania. Nie wykonuje się takich zabiegów pielęgnacyjnych jak: wertykulacja, wygrabianie liści, częste koszenie – wyjaśnia Wojciech Czerwiński z Zarządu Zieleni Miejskiej w Rybniku.

- Największym kosztem jest podlewanie, trawnik z rolki czy wysiany musimy często podlewać w zależności od warunków atmosferycznych, zaś łąkę kwietną niezwykle rzadko albo w ogóle ze względu na dwadzieścia pięć razy głębsze korzenie i zdolność do wchłaniania wody – mówi dyrektor Kotynia- Gnot.

Jak przekonują w rybnickim magistracie, przywracanie łąk kwietnych i zastępowanie nimi trawników to same korzyści dla przyrody i człowieka. - Nie sposób też zapomnieć o walorach estetycznych. Łąki kwietne cieszą oko zmieniając krajobraz miasta i równowagę dotyczącą bioróżnorodności, która w przestrzeni miejskiej została w ostatnich latach znacznie rozchwiana – mówi Agnieszka Skupień, rzecznik UM w Rybniku.

Dodajmy, że łąka kwietna znajduje się też na rondzie Kozie Górki.

Oceń publikację: + 1 + 124 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (19):
  • ~Fischer 2019-06-26 16:12:06

    Wczoraj zauważyłem. Doceniam.

    66 6
  • ~Abisall 2019-06-26 16:41:49

    Nie wiem z czyjej inicjatywy ale taki kawałek "łaki" jest u zbiegu Rudzkiej i Kotucza. Wygląda to świetnie.
    "z konieczności częstszego koszenia trawnika z rolki" - czy aby to naprawdę jest konieczne? Murawa z rolki którą połozono przy parkingu wielopoziomowym była piękna, gęsta i zielona do momentu kiedy nie wjechali tam ludzie z kosiarkami. Teraz to aż żal patrzeć - wypalone tak że zielone tam są już tylko fragmenty

    44 3
  • ~Janusz_Cebularz 2019-06-26 16:54:44

    No to trzeba być mega dzbanem, żeby w takie upały trawniki kosić.

    38 4
  • ~eliszka 2019-06-26 16:59:18

    ~Abisall - dokładnie to samo chciałam napisać. Jeszcze kilka dni temu zwróciłam uwagę na skwer przy moście na Nacynie - trawa była położona, ale wciąż pięknie zielona, wyróżniała się na tle innych trawników w mieście. Dzisiaj rano patrzę a tu żółta pustynia, bo w największe upały i suszę jakiś dureń kazał to skosić. Tuż przed Dniami Rybnika zrobiono to w całym Śródmieściu, mimo że prognozy wskazywały na wysokie temperatury i brak deszczu przez długi czas. W ciągu jednego dnia zieleń zamieniono w bure ściernisko. Goście mieli co podziwiać... Co roku ta sama historia - zamiast skosić wcześniej, gdy jest w miarę umiarkowana temperatura i częściej pada robi się to w sezonie upałów i suszy. Do jesieni nie ma szans na odrodzenie zielonego terenu.
    Dlatego pomysł z łaką kwiatową bardzo mi się podoba - maki, chabry i rumianek na skrzyżowaniu Kotucza i Rudzkiej od razu wpadły mi w oko. Lepsze to niż masakra, jaką urządza co roku Zieleń Miejska.

    52 3
  • ~palaczzasypowy 2019-06-26 17:11:53

    Kilkukrotnie widziałem chytre babska kradnące kwiaty przed światłami na rudzkiej.

    38 11
  • ~cyd 2019-06-26 21:27:20

    Żałosne. Zabetonowali całe centrum, miasto się gotuje a oni pasek zieleni na Kotucza promują. Beton, asfalt, kostka, zimą smog. Nic wam nie dają działania pozorowane ekologiczni troglodyci z UM.

    35 14
  • ~Konrad Malina 2019-06-26 21:58:24

    Bardzo ładna super.

    12 1
  • ~ryhor 2019-06-26 22:51:42

    Rybnik poprzecinany drogami, ulicami, ścieżkami rowerowymi, drzewa które dawały cień zostały wycięte, a nasi urzędnicy chwalą się łąką wzdłuż bardzo ruchliwej ulicy. Najbardziej jest trafiony argument "mniej spalin z kosiarki", zmieńcie specjalistów od public relations. Następnie pokolenie będzie się smażyć w betonowej dżungli pstrykając zdjęcia czy tam selfie najnowszym smartfonem leżąc na łące przy ruchliwej ulicy. Mierzył ktoś dzisiaj temperaturę podłoża - asfaltu, kostki brukowej, trawy w słońcu i w zacienionym miejscu? Polecam.

    25 2
  • ~ursus 2019-06-26 22:56:28

    polecam artykuł na ten temat niestety regulamin zagrania podania linku, dlatego podaję hasło do wyszukiwarki
    polska-betonoza-dlaczego-smazymy-sie-na-betonie
    z jednej strony miasto twodzy "nowoczesną" betonową pustynię ,a później próbuje ożywić stworzony przez siebie twór, kępkami trawy

    16 1
  • ~orient 2019-06-26 23:06:32

    To są drobiazgi które cieszą i świadczą, że w zieleni jednak ludzie myślą i wprowadzają nowości.. @ursus @cyd @ryhor co proponujecie w związku z tym? Bo krytykować to rzecz bardzo prosta. Każdy to potrafi a jednocześnie wszyscy chcą przemieszczać się, wszyscy chcą gdzieś mieszkać, pracować. Myślę, że gorszą rzeczą jest znikanie łąk, zabudowa terenów zielonych. W Rybniku takim przykładem jest dzielnica Zamysłów. Dawniej staw na stawie, pełno drzew, pól, łąk, ścieżek. Dzisiaj dom na domu, nowe drogi, stawy wysuszone, łąki są rzadkością, nawet źródełko jakie tam było wyschło dosłownie za naszych czasów. Pożądliwość człowieka nie zna granic.

    14 8
  • ~ursus 2019-06-26 23:23:55

    orient 2019-06-26 23:06:32
    " @ursus @cyd @ryhor co proponujecie w związku z tym? Bo krytykować to rzecz bardzo prosta. Każdy to potrafi a jednocześnie wszyscy chcą przemieszczać się, wszyscy chcą gdzieś mieszkać, pracować"
    zgoda porównaj sobie zdjęcia zielonego Placu Wolności z okresu wojennego z obecnie wszechobecnym kamieniem, podobnie jest z Rynkiem, do tego dołóżmy masową wycinkę drzew i późniejsze wprowadzenie zardzewiałych doniczek, że nie wspomnę o placu przed bazyliką, czy dworcem PKP
    " Myślę, że gorszą rzeczą jest znikanie łąk, zabudowa terenów zielonych"
    tylko one same nie znikają, skoro (piszę o moich rejonach), przez lata istniały zarośnięte nieużytki i nie było szans na zmianę Planę Zagospodarowania Przestrzennego, a w okresie boomu budowlanego , deweloper wykupuje wszystkie takie miejsca, nie ma problemu z przekwalifikowaniem takiego gruntu i zabudowuje go, to nie jest to współwina władz i brak perspektywicznego myślenia ?

    15 1
  • ~ryhor 2019-06-26 23:36:48

    @orient a co ja zwykły szary obywatel mogę? Mam iść pod UM z napisem na kartonie "oddaj zieleń". Oboje wiemy, że nie tylko beton leży na pl Wolności, a największy i najtrwalszy jest w samym UM.

    Niby chcą likwidacji miejsc parkingowych w centrum, a pod blokami wycinają drzewa, ponieważ mieszkańcy apartamentowców (he he he) nie mają gdzie parkować.

    16 2
  • ~simonkos12 2019-06-27 06:20:00

    Podlewać trawniki? Nie bądź Pani śmieszna, przecież Wy nawet czasu skosić nie macie. Połowa miasta ginie w chaszczach!!! no ale jest promo, 200 metrów kwietnej łąki, żeby portale mogły się rozpisywać nad cudownymi rozwiązaniami i czego tam nie wymyślicie! Wycięliście pół miasta, zabetonowaliście to, a teraz chwalicie się, jakie to z Was EKO OSZOŁOMY!!! Poprzedniego, śp. Prezydenta ludzie ganili za wycinki, ale przy naszym PETER Panie, to on był amator!!! Pozdrawiam chłodno!

    22 5
  • ~Arteks 2019-06-27 10:35:48

    Bardzo pomysłowa rzecz. @ryhor - wystarczy jak zaczniesz wspierać działania Urzędu Miasta związane z rozwojem zrównoważonym miasta. To już będzie coś. W Rybniku bardzo przesadzono z parkingami. W żadnym innym śląskim mieście nie ma tylu miejsc parkingowych w centrum co u nas. Ile parkingów powstało w centrum w okresie 1989-2019 ja kiedyś naliczyłem ok. 30 razem przy czym niektóre mogły istnieć także już za PRL ale co najmniej kilkanaście powstało w ostatnich latach. A ile parków? - w zasadzie tylko jeden - koło kampusu. To taki przykład na brak równowagi w rozwoju miasta. @simonkos12 - rzeczywiście tak się złożyło nieszczęśliwie, że za Kuczery nasiliły się inwestycje infrastrukturalne - które spowodowały masową wycinkę drzew w różnych miejscach i wkurzenie ludzi. Ale trzeba też przyznać, że od niepamiętnych czasów nie sadzono tak dużo drzew jak właśnie za Kuczery. I to nie tylko w centrum. Wszędzie widać nowe drzewa czy to w Niedobczycach, Nowinach, Chwałęcicach, Paruszowcu itd. Za parę lat wzdłuż Nacyny (obok wielopoziomowca) będzie nowa aleja kasztanowa. Bardzo dużo nowych drzew zasadzono wraz z powstaniem tężni. Natomiast taką małą hańbą naszego miasta jest... parking dla aut w środku parku Wiśniowiec. Nigdzie w swoich podróżach nie spotkałem parku do środka którego można wjechać autem. To miejsce trzeba jak najszybciej oczyścić z aut! @ursus - akurat rynki przeważnie są pozbawione drzew (np. te najsłynniejsze we Wrocławiu, Warszawie, Poznaniu) i chyba tak było historycznie aby w razie różnych uroczystości mogło na nie wejść jak najwięcej osób i aby duże drzewa nie stanowiły zagrożenia dla mieszkańców czy turystów. Natomiast słusznie poruszyłeś sprawę innych placów. Zróbmy przegląd: pl. JPII - jest fontanna - element bardzo chwalony zarówno przez urbanistów jak i przez mieszkańców, obok dający cień park i oblegany plac zabaw, wcześniej było ruchliwe skrzyżowanie i skwer dla lumpów, miejsce zmieniło się na plus; Plac Wolności - najwięcej przestrzeni zajmują tam auta (droga, dwa parkingi, dojazd do Focusa), trochę autobusy (które jednak muszą gdzieś w centrum mieć swoje przystanki), zieleni jest za mało, piesi mają bardzo mało miejsca, plusem jest fontanna. Pl. Armii Krajowej - niedawno pozbawiono go całkowicie drzew, za to powiększono parking przed komendą, pozwala się też na parkowanie aut na trawnikach i chodnikach, większość placu zajmują pasy dla aut. Jedno z najmniej przyjemnych miejsc w Śródmieściu. Pl. Kopernika - ruchliwe skrzyżowanie, na plus można oddać powiększenie kwietników w ostatnich latach. Potencjalny nowy plac mógłby powstać między UM a pocztą i Miejską (w połączeniu z woonerfem na Miejskiej). Już wiem, że jesteś przeciw bo ty jesteś zdaje się "za, a nawet przeciw". ;) Dużo w Rybniku zepsuto przez rozwój motoryzacji ale na szczęście nadal sporo powierzchni miasta stanowią skwery, parki czy zieleńce. Można tworzyć nowe i likwidować parkingi skoro mamy w centrum aż trzy "zachodnie" parkingi wielopoziomowe. Przykładowo ciąg z pl. Wolności do Chrobrego - po co tam są miejsca parkingowe? Można tan posadzić ciąg drzew i przedłużyć niejako piękną ul. 3 Maja - chyba najfajniejszą "promenadę" z drzewami w Śródmieściu. I jeszcze jedno @ursus - szydzisz z donic na Kościuszki, a wcale nie musiałoby ich tam być gdyby nie obumarcie poprzednich drzew z powodu spalin i sypanej z powodu aut soli.

    6 11
  • ~Arteks 2019-06-27 10:40:09

    Mam prośbę to rozsądnych ludzi w naszym mieście. Piszcie pisma i prośby do radnych oraz prezydenta w sprawie lepszego zagospodarowania parku Wiśniowiec. Niech miasto zlikwiduje tam parking, niech tam zostaną wytyczone nowe alejki dla spacerujących, niech pojawi się jakieś dojście ze schodami od strony Gliwickiej, a także nowe drzewa i jakieś elementy małej architektury przyciągającej ludzi. Niech Wiśniowiec stanie się reprezentacyjnym parkiem miasta dla wszystkich mieszkańców - a nie "hańbiącym" parkingiem i miejscem trochę zapomnianym.

    4 7
  • ~Arteks 2019-06-27 10:45:32

    @ursus - jeszcze pominąłem pl. Kościelny - sorki. Tam rzeczywiście jest za dużo bruku, na plus kwietnik. Niestety od pewnego czasu zauważyłem, że w weekendy parkują sobie tam auta, a Straż Miejska na to nie reaguje czyli tak naprawdę na pl. Kościelnym mamy kolejny "dziki" parking. :/

    2 6
  • ~ryhor 2019-06-27 11:31:14

    @Arteks, a gdzie stoją samochody na Nowinach i innych osiedlach mieszkaniowych ? Wszędzie gdzie się da! Czytałem post osoby, która na chęć wprowadzenia przez dyskont bramek parkingowych (do 1,5h gratis, potem płatne) namawiała do bojkotu sklepu, ponieważ nie będą mieli gdzie parkować samochodów. Przecież oni tam robią zakupy to i samochód może stać 8h.

    Nikt 40lat temu nie zakładał, że każdy kto ma prawo jazdy ma samochód. A dzisiaj wycięte drzewa nie odrosną jutro.

    Oglądałem kiedyś plan zagospodarowania przestrzennego dla mojej dzielnicy, to mam nadzieję, że tego za mojego życia nie zrobią. Jedna wielka siatka ulic jednokierunkowych, gdzie obecnie są lasy, łąki i pola uprawne. Rybnik się cofa, a niby czerpie garściami z wzorców zachodnich.

    12 1
  • ~Arteks 2019-06-27 11:52:24

    @ryhor - w co najmniej 4 lokalizacjach na Nowinach ucywilizowano parkingi ale przyznaję, że niestety prawie zawsze było to związane z wycinką drzew (na szczęście nasadzono nowe). Tak - auta wszędzie zabierają powierzchnię, czy to na osiedlach, w centrum czy pod domami. I będą powodować co raz większe niesnaski co widać też po gorącej atmosferze dyskusji wokół parkingów, dróg (np. ostatnia o zamianie Miejskiej w woonerf/pasaż). Piszesz, że się cofa - w przypadku urbanistycznym jeśli chodzi o chaotyczny rozwój budownictwa indywidualnego bez odpowiedniej infrastruktury i z dala od komunikacji publicznej - można mówić o cofaniu. Ale jest też trochę nowych standardów jakie teraz się wprowadza, a o jakich jeszcze 10 lat temu mogliśmy pomarzyć. Plany zagospodarowania są uaktualniane - może za kilka lat uda się nad tym chaosem zapanować.

    2 7
  • ~ursus 2019-06-29 00:30:55

    ~Arteks 2019-06-27 10:35:48
    "@ursus .(...) Już wiem, że jesteś przeciw bo ty jesteś zdaje się "za, a nawet przeciw".
    ??? psychoanalityk amator, dobrze że nie chcesz tego robic zawodowo, bo z tak " trafnymi" opiniami nie zarobiłbyś nawet na sól

    4 2

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy wybierasz się na wybory 13 października?




Oddanych głosów: 1597