zamknij

Wiadomości

Kto brutalnie okaleczył kota? Prokuratura szuka sprawcy

2016-11-22, Autor: bf

Ta sprawa zbulwersowała naszych Czytelników. 8-letnia Hania i jej mama Izabella znalazły rannego kota – miał poderżnięte gardło i połamany ogon. - To bestialstwo – mówi bez ogródek Tadeusz Żymełka, szef prokuratury rejonowej w Rybniku. Śledczy otrzymali zawiadomienie o tym brutalnym czynie.

Reklama

Przypomnijmy, w miniony piątek opisaliśmy bulwersującą historię kota Huberta/Śnieżka, który został najprawdopodbniej porwany z księgarni Orbita, powieszony za ogon i zraniony ostrym narzędziem. Weterynarz stwierdził, że zwierzę ma poderżnięte gardło, poranione łapy i złamany ogon, którego część zostanie jutro amputowana. Gdyby nie reakcja dziewczynki – 8-letniej Hani i jej mamy, los kota byłby przesadzony. Rybniczanki zgłosiły się po pomoc do fundacji „Jestem głosem tych, co nie mówią”, a ta zaczęła szukać właściciela. Szerzej na ten temat pisaliśmy w artykule >>Powiesił kota za ogon i poderżnął mu gardło. Hubert cudem przeżył katusze<<

Sprawa została skierowana do Prokuratury Rejonowej w Rybniku. - Prowadzimy postępowanie przygotowawcze. Mam nadzieję, że dzięki monitoringowi uda się ustalić, kto zabrał zwierzę z księgarni. Osobiście uważam ten czyn za bestialstwo – mówi bez ogródek Tadeusz Żymełka.

Ponownie apelujemy do ewentualnych świadków zdarzenia o kontakt w ustaleniu osoby, która mogła dokonać takich czynów. Nr tel. do księgarni Orbita: (32) 42 22 604. Kontakt do oficera dyzurnego: (32) 429 52 55.

Oceń publikację: + 1 + 21 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (7):
  • ~lukrecja50 2016-11-22
    15:02:08

    4 86

    Według mnie do przykrego losu kota przyczynił się jego właściciel przez niedopilnowanie zwierzaka. Biorąc sobie kota lub psa do domu jesteśmy za zwierzątko odpowiedzialni. Zwierzak wypuszczony bez opieki na podwórko narażony jest na wiele niebezpieczeństw. Znam wiele osób posiadających koty w domu , nawet na "blokach"., maja zabezpieczone balkony by zwierzak nie uciekł lub by nie stała się mu krzywda jeśli mieszkanie jest na wyższych piętrach. Zapewnić bezpieczeństwo w księgarni gdzie drzwi są w zasadzie ciągle otwierane raczej się nie da, a według mnie każdy czworonóg na ulicy powinien mieć opiekuna. Nikt by wtedy kota nie porwał. Oczywiście nie jestem za tym by znęcać się nad zwierzakami, ale nie chciała bym by po moim podwórku łaziły bezpańskie psy czy koty. Jeśli ktoś decyduje się na posiadanie zwierzaka to niech wie,że trzeeba zapewnić mu bezpieczeństwo, a nie otworzyć drzwi i wypuścić by sobie sam pobiegał.

  • ~Elżbieta Jakubska 2016-11-22
    17:08:49

    64 2

    Kobieto Ty chyba nie wiesz co piszesz ! Kota na sznurku każesz trzymać ?? To że nie chcesz psa czy kota na własnym podwórku - ok. Takie Twoje prawo. Zamykasz furtkę i masz spokój. W kilku sklepach w Rybniku i nie tylko, spotkałam się mieszkającymi tam kotami i nikomu to nie przeszkadzało. Klienci uśmiechali się na widok zwierzaka a wielu nawet głaskało. Kot zawsze chodzi swoimi ścieżkami i nie upilnujesz go.
    I jeżeli wg Ciebie winnym cierpień kota jest właściciel księgarni bo nie dopilnował, to idąc tym tokiem myślenia jeżeli Tobie ukradną np. portfel, to Ty jesteś winna bo nie dopilnowałaś ??? Jak porysują Ci samochód to też TY jesteś winna bo nie dopilnowałaś ???? No to nareszcie policja nie będzie musiała szukać winnego .
    Pani Lukrecjo50.. szczerze życzę aby nigdy Pani nie była winna.. Chociaż tak łatwo Pani przychodzić obwiniać innych..

  • ~nietuzinkowymen 2016-11-22
    18:05:17

    48 3

    lukrecja50 - mówisz niedorzecznie, to wg. ciebie właściciel księgarni miał stać przy drzwiach i pilnować jak wchodzą i wychodzą klienci żeby kot nie uciekł ? ha ha ha smiechu warta twoja wypowiedz !

  • ~waldus 2016-11-22
    18:54:41

    5 40

    no tak ... w rybniku afera o kota. kot to nie dziecko dramatu nie robcie. szkoda siersciucha ale zeby afera na caly powiat;-) idac rozumowaniem tutaj prezentowanym to wlasnie ... gdzie byl wlasciciel? wlasciciela razem z oprawca kota przed sad. przeciez jakby sie jakies nieszczescie dziecku zdarzylo to rodzice jako prawni opiekunowie byliby ciagani po sadach. no to trzeba zachowac konsekwencje w prawie....

  • ~r1 2016-11-22
    19:41:21

    27 4

    Witać, że ostatnio na forum wysyp trolli spod znaku dobrej zmiany. Mam nadzieję, że sprawca się znajdzie i zostanie przykładnie ukarany.

  • ~ 2016-11-23
    07:52:35

    22 2

    ~waldus 2016-11-22 18:54:41
    to osoba z dewiacjami psychicznymi, dziś bestialsko okaleczyła kota, jutro dziecko, a za kilka lat może inną osobę...
    nie zmieni się bez leczenia i kary...

  • ~Wachu 2017-02-02
    22:35:17

    2 0

    Prokuratura z Rybnika tak samo "szuka" sprawcy jak ta z Raciborza "prowadziła postępowanie" w sprawie czerwonomordego dziada który na raciborskim rondzie ( znanym w Raciborzu nerką lub podpaską ) celowo przejechał małego pieska. W momencie gdy kundelek przebiegał staruch w granatowym golfie ruszył i przejechał zwierzaka. Pomimo tego udało się zatrzymać sprawcę i pomimo wsparcia TOZ na etapie postępowania prokurator umorzył sprawę.
    To samo będzie w sprawie gnoja który pod Poznaniem przywiązał psa do torów. Pies nie zginął pod pociągiem, pociąg obciął mu ucho i łąpę zwierzę konało w męczarniach obok torów. Sprawca oczywiście nie znaleziony kto by się zajmował śmiercią zwierzęcia. A potem ludzie się dziwią że ktoś komuś łeb obciął, szkoda tylko że nie dziecku prokuratora umarzającego takie sprawy albo dziecku policjanta któremu nie chce się nic w takiej sprawie zrobić.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Co widzielibyście w miejscu dawnego Praktikera?










Oddanych głosów: 2611